Z Tindera to tylko kobiety na rucha**e?

Czy słyszałeś gdzieś, że Tinder to miejsce w którym poznaje się osoby tylko do seksu?

Jeśli nie, to wystarczy wejść na pierwszy lepszy wpis w Internecie, na temat Tindera, i przeczytać komentarze. Myślę, że czas skomentować te bzdury i wyjaśnić dlaczego ludzie tak piszą.

Tak naprawdę większość osób ma takie zdanie na temat Tindera. Ciągle słyszę: „Tinder to miejsce ludzi chcących tylko seksu” i co ciekawe…

Nie słyszę tego tylko od osób niewykształconych, niedoświadczonych życiowo,  ale również od osób wysoko postawionych, pewnych siebie, odnoszących sukcesy.

Dla przykładu: wczoraj byłem na konferencji biznesowej i jedna z kobiet (ma dużą firmę i wielomilionowe przychody), która prowadziła tę konferencję, podczas swojego przemówienia powiedziała: „Tinder jest tylko do seksu”- oczywiście wyrwałem to zdanie z kontekstu, bo konferencja nie była o Tinderze, ale ta właśnie prelegentka miała takie zdanie nt. Tindera. 

Kobiety uwierzyły, że Tinder to miejsce do szukania sobie seks partnerów. Dlatego właśnie na Tinderze masa kobiet ma napisane: „nie szukam przygód”. Większość kobiet myśli tak:

„Skoro Tinder to miejsce do szukania łatwego seksu, a ja mam tam konto, to znaczy, że mogę być postrzegana jako puszczalska dziw*a, dlatego muszę podkreślić w opisie, że nie szukam tylko przygód i wtedy wszystko będzie okej.”

Faceci z drugiej strony zakładają konta na Tinderze i również uwierzyli w bzdurę, że na Tinderze są tylko łatwe panny i wydaje im się, że dzięki temu w końcu zaczną uprawiać seks, inni znowu myślą, że na Tinderze nie da się znaleźć wartościowej dziewczyny i przez to nie korzystają z tej aplikacji.

Dlaczego tak jest, że wszyscy traktują Tindera nie jako normalną aplikację randkową, ale jako świątynie łatwych puszczalskich kobiet i facetów szukających szybkiego seksu?

Pierwszym i głównym powodem jest oczywiście prostota tej aplikacji i sposób oceniania osób. „Przesuwam ją w prawo, bo mi się podoba albo w lewo, bo mi się nie podoba i koniec”Nie interesuje mnie jakie ona ma wnętrze, tylko przesuwam w oparciu tylko i wyłącznie o wygląd.

To prawda, że rozpoczęcie znajomości na Tinderze opiera się tylko i wyłącznie na podstawie wyglądu. Ale niczym nie różni się to od zwykłego portalu randkowego – tam też wybór oparty jest w 90% o fotki i wygląd.

Np. portal sympatia ma opinię portalu dla szukających sobie miłości, związku, ale tak naprawdę sposób działania nie różni się niczym od Tindera – tam również podejmujesz decyzję rozpoczęcia znajomości z kobietą w oparciu o jej fotki i opis.

Różnica pomiędzy Tinderem, a klasycznymi portalami randkowymi, które mają opinię: „poszukaj związku” jest tylko taka, że na profilu jest więcej informacji typu: wzrost, zainteresowania, kolor oczu, podejście do używek, itd. Oczywiście kobiety i faceci, i tak podejmują decyzję, aby pisać z drugą osobą w 99 % w oparciu o zdjęcia.

Tak więc cała ta paplanina o Tinderze i łatwym seksie jest strasznie głupia i nielogiczna. Co więcej…

W realu, faceci i kobiety również podejmują decyzję o rozpoczynaniu znajomości w oparciu o wygląd. Różnica w podrywie w realu polega tylko na tym, że nawet jeśli nie podobasz się kobiecie na starcie, ale masz umiejętności komunikacji i np. rozśmieszysz kobietę, to ona zacznie Cię lubić i interesować się Tobą, mimo że nie jesteś w jej typie. W Internecie, ona po prostu Ci nie odpisze na wiadomość, jeśli nie spodobasz jej się z wyglądu.

Mam nadzieję, że zgodzisz się ze mną, że Tinder to po prostu zwykłe miejsce do poznawania się osób, dokładnie takie, jak inne portale randkowe, tylko jego sposób działania jest dużo prostszy niż klasycznych portali.

Czy kobiety na Tinderze są łatwe?

Spotkałem się z kilkunastoma kobietami z Tindera i każdą z nich musiałem zrobić to samo na randce, co z innymi kobietami poznanymi w ciągu dnia. Czyli musiałem prowadzić ciekawą rozmowę, sprawić aby ona mi zaufała, poczuła, że jestem wartościowy, potem musiałem wprowadzić dotyk,  zbudować intymną atmosferę i poradzić sobie z oporami, kiedy ona już była u mnie w pokoju. Podryw kobiety z Tindera niczym się nie różni od normalnego podrywu.

Oczywiście, tak jak w klubach i w ciągu dnia, są na Tinderze kobiety gotowe na seks po 30 minutach rozmowy, tylko jest ich w proporcji 1/5000.

Rozmawiałem również z moimi przyjaciółmi, którzy działają 15 razy więcej i dłużej na Tinderze niż ja, i pytałem ich jak to jest u nich… Oni również, bez wyjątku, mówią, że randka z kobietą z Tindera to normalna randka. Kobiety z Tindera nie rozpinają paska po chwili od poznania.

Drugim powodem opinii: „Tinder to tylko miejsce do seksu” są niepowodzenia z kobietami i frustracja facetów.

Przeciętny facet tworzy kiepski profil, wstawia złe zdjęcia, przesuwa kobiety w prawo i kobiety nie są nim zainteresowane. Najczęściej lajkują im profile tylko nieatrakcyjne kobiety, które nie mają żadnego wyboru wśród facetów.

W pewnym momencie, widząc jak wygląda rzeczywistość, facet ten, nie pomyśli tak: „może powinienem popracować nad swoim profilem i trochę go podrasować, zrobić lepsze fotki, wymyślić lepszy opis…”, ale pomyśli tak: „tu są same łatwe szmaty i dlatego do mnie nie piszą, usuwam to gó*no”.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Jak to jest naprawdę z tym Tinderem?

Na Tinderze zalogowane są normalne kobiety (w tej chwili około pół miliona Polek), najprawdopodobniej są tam Twoje przyjaciółki, znajome z pracy, szkoły, a być może nawet Twoje siostry, kuzynki, rodzina, dlatego jeśli uległeś tej płytkiej opinii ,to zachęcam Cię do zmiany sposobu patrzenia.

Jeszcze jedno…

Czasami przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę zrozumieć jak faceci i kobiety nie rozumieją zupełnie procesu poznawania się. Nie mogę uwierzyć jak to możliwe, że ludzie tak bardzo wierzą w słowa i opisy w Internecie. 

Większość kobiet nie rozumie, że jeśli pisze: „nie szukam przygody” to znaczy, że nie szuka przygód w momencie kiedy trzyma telefon i pisze ten opis.

Emocje zmieniają się u ludzi jak w kalejdoskopie. Ta sama kobieta, która trąbi na prawo i lewo, że nie szuka przygód, kiedy jest z ogarniętym, wyluzowanym facetem, na randce, to pójdzie z nim do łóżka po kilku godzinach randki.

I odwrotnie. Jeśli kobieta szuka sobie tylko seksu, ale facet będzie mega dobry na randce i subtelnie na randce przekaże dziewczynie, że kręcą go tylko związki, to ona najczęściej zaakceptuje to, bo wie, że facet ten, jest wyjątkowy.  

Większość decyzji w naszym życiu podejmujemy pod wpływem emocji.

Czy nie miałeś drogi czytelniku tak, że szedłeś do sklepu tylko po piwo, ale kiedy wszedłeś do sklepu, to oprócz piwa, kupiłeś jeszcze 10 innych produktów?

Dokładnie tak działa ludzki mózg. Nasze decyzje i sposoby patrzenia na świat zmieniają się pod wpływem emocji i chwili. Kobieta zza ekranu telefonu ma zupełnie inne przekonania niż kiedy jest z Tobą na randce i chichocze podczas gdy Ty trzymasz swoją dłoń na jej nodze.

Dlatego właśnie wszelakie opisy, to co kobieta pisze i mówi Ci na początku poznawania, kiedy jeszcze chłodno myśli, jest zupełnie nieistotne. Im dłużej żyję, tym mam większe wrażenie, że 90 % ludzi, tego zupełnie nie rozumie. 

Podsumowując, jeśli definiujemy kobietę łatwą przez pryzmat tego, że idzie z facetem do łóżka po kilku godzinach znajomości, to znaczy, że wszystkie kobiety są łatwe, bo ogarnięty towarzysko i komunikacyjnie facet, bez problemu doprowadzi do seksu z nowo poznaną kobietą w kilka/kilkanaście godzin. 

Na Tinderze są normalne kobiety, takie który pracują obok Ciebie, mijają Cię na ulicy, chodzą do klubów, oglądają Netflixa i czytają książki.

Tinder to nie jest miejsce gdzie są łatwe panny. Tinder, tak jak inne portale randkowe, to miejsca gdzie można poznać wartościowe kobiety i stworzyć z nimi długoletnie związki.

Tinder (jak i inne portale randkowe) to również miejsce gdzie można poznać kobiety tylko do seksu, ale nie dlatego, że takie kobiety tam przebywają, tylko dlatego, że posiada się odpowiednie umiejętności randkowania.

Tutaj możesz poczytać więcej ↓

Oceń artykuł 🙂 

 

5 2


Każdy komentarz to dla mnie dawka motywacji, więc miło będzie, kiedy pokusisz się o komentarz. Uwielbiam merytoryczne dyskusje z moimi czytelnikami, więc jeśli masz jakieś pytanie lub po prostu podobała Ci się treść, to śmiało, daj mi znać :)

Pamiętaj, że komentujesz całkowicie anonimowo!

6 thoughts on “Z Tindera to tylko kobiety na rucha**e?”

  1. Siema Bartek, dzięki z a ten wpis, tez tak myślałem, że nie warto korzystać z tindera, bo tam są takie kobiety, pod wpływem twojego tekstu założyłem konto, czekam na wpis o tym jakie dodać zdjecia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *