Posumowanie 2018, plany na 2019- Moje odkrycia i przemyślenia życiowe

W tym wpisie podzielę się z Tobą moimi odkryciami, przeżyciami i przemyśleniami na temat kobiet, ale nie tylko. To podsumowanie 2018 roku oraz plany na rok 2019 r. Aby przyjemnie się czytało, wpis jest w formie punktów.

1. Kilka straconych kobiet, które siedzą mi w głowie

W tym roku, bardzo ostro skupiłem się na półrocznych szkoleniach indywidualnych. Z tego powodu dużo podróżowałem. Ciągle trasa Poznań-Warszawa, Warszawa-Poznań.

Najgorsze jest to, że 90% kursantów ma pracę w trybie poniedziałek-piątek. A więc prawie każdy kursant chciałby mieć coaching w sobotę. Prawie wszystkie moje soboty wyglądały tak, że budziłem się o 6 rano, wsiadałem w pociąg i jechałem do Warszawy.

Coachingi w stolicy zaczynały się o 13, a kończyły o 19, do Poznania dojeżdżałem o godzinie 23:00, a na godzinę 00:30 miałem kolejny coaching w poznańskim klubie.

To była masakra i ta masakra miała swoje konsekwencje, zaraz o nich opowiem. W międzyczasie, w tygodniu, przy różnych okazjach poznawałem kobiety (w drodze na zakupy, w sklepach, podczas szkoleń, itd) , brałem od nich kontakty, ale nie miałem czasu, żeby się z nimi umówić. Dlaczego nie miałem czasu?

W tygodniu pracowałem nad kolejnymi wpisami na blog oraz nad kursami. I jeszcze, z racji tego, że jakiś czas temu straciłem ojca, dużo czasu spędzam z mamą, która mieszka 80 km od Poznania. Przejazdy samochodem lub pociągiem do domu rodzinnego, zajmowały mi godzinę w jedną stronę, a więc jakby to wszystko podsumować – uzbierałaby się ładna kupa czasu.

Kobiet z którymi mogłem się umówić, a tego nie zrobiłem, było 28, ale kilka z nich, dokładnie 4, były tak ładne i atrakcyjne, że do dzisiaj siedzą mi głowie.

Przepadły, dlatego, że jeśli umawiasz się z kobietą na konkretny dzień, konkretną godzinę, a potem kilka/kilkanaście godzin przed spotkaniem piszesz jej, że jednak się nie wyrobisz, to najczęściej w tym samym momencie ją tracisz.

Bardzo ładne kobiety nie wybaczają. Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Ci do głowy, żeby przesuwać spotkanie z fajną laską- NIE RÓB TEGO.

Dlaczego przesuwałem spotkanie? Najczęściej z braku czasu, ze zmęczenia, czasami również z lenistwa i myślenia: „przesunę i jakoś to zrobię, żeby się ze mną jeszcze umówiła…”. – niestety było to naiwne myślenie.

Spotkania przesuwałem również dlatego, że to praca, blog, kursy, coachingi były u mnie w 2018 roku na pierwszym miejscu, nie kobiety. Więc bardzo łatwo było mi trzymać się postanowienia i mówić sobie: „Bartek, blog jest ważniejszy, laski nie uciekną”.

Jednak mega atrakcyjne laski to nie jest chleb powszedni. Najbardziej ogarnięci faceci, którzy ciągle podchodzą do kobiet, mają tylko kilka/kilkanaście okazji w roku, żeby być na randce z takimi kobietami – mega, mega gorącymi. Ja również tak mam – kilka/kilkanaście takich okazji w roku. Dlatego właśnie strata tych okazji, siedzi przez jakiś czas w głowie.

2. Blog

Straciłem super laski, ale z bloga jestem naprawdę zadowolony. Blog się rozwija, staram się z całych sił, aby treści były mega ciekawe i chyba dobrze mi idzie. Czytam coraz więcej komentarzy, maili, w których dziękujecie mi, za rady i treści. To mnie nakręca, dziękuję Wam, że doceniacie moja pracę. Blog nadal jest i będzie na pierwszym miejscu.

Co zmieniło się na blogu?

Jak pewnie zauważyłeś stworzyłem podcast, narazie jest kilkanaście odcinków, ale na pewno będzie więcej. Do tego blog zmienił się trochę graficznie. Jest trochę inny układ tekstu niż kiedyś, wprowadziłem RODO na swoim blogu i wszelakie zgody.

Jestem bardzo zadowolony ze zmian na blogu i to tyle w tym temacie.

3. Droższe szkolenia i więcej czasu dla siebie

W 2018 roku miałem wiele szkoleń, mało czasu na imprezy oraz randki. Postanowiłem, że cena szkoleń będzie rosła, ponieważ jest duże zainteresowanie coachingami półrocznymi.

Wielu moich kursantów była na innych szkoleniach, u innych trenerów i nic im one nie dały. Na moich szkoleniach, kursanci, chwalą sobie podejście bardzo techniczne i rady szyte na miarę.

Tak więc będzie mniej miejsc na moje szkolenia, ceny urosną. Wolny czas przeznaczę na nowe eksperymenty z kobietami, na jeszcze większą wartość treści na blogu oraz na imprezowanie i randkowanie.

4. Byłem na szkoleniach z marketingu, które mnie zszokowały

W 2018 roku odwiedziłem kilku specjalistów od marketingu internetowego i do dzisiaj jestem w negatywnym szoku. Przez tych ludzi, jestem dzisiaj bardzo uprzedzony i zdystansowany do wszelakich zakupów w Internecie.

Od jednego usłyszałem, że jestem „zbyt romantyczny” ze swoimi usługami i szkoleniami. Dowiedziałem się, że mógłbym zarabiać 15 razy więcej, gdybym traktował moich czytelników jak baranów.

Jego rada jest taka: mam stworzyć iluzję tego, że w jakiś sposób pomogę swoich klientom i że nie ważne jest to, czy pomogę. Innymi słowy mam nie przejmować się, czy mój produkt realnie komuś pomoże, tylko mam przejmować się tym, aby czytelnik tylko uwierzył, że mogę mu pomóc i żeby sprzedało się jak najwięcej.

To znaczy, że TY masz ode mnie kupić jak najwięcej się da, a ja mam się nie przejmować, czy moje treści Ci pomogą. To jest podejście nieromantyczne i takie powinienem przyjąć, jeśli chcę być bardzo bogaty.

Krótko mówiąc- NIE DZIĘKUJĘ, chcę być nadal romantyczny.

Oczywiście, chcę na tym blogu zarabiać, ale wierzę w to, że moi czytelnicy nie są baranami i potrafią docenić pracę jaką włożyłem w zrobienie kursu. Wierzę również w to, że czytając moje materiały (za które zapłacili, ale również te darmowe, na blogu) czują, że naprawdę zależy mi na ich sukcesach.

Pewnie ten gość ma rację i gdybym napisał 40 stron ebooka, z gotowymi tekstami na podryw, dał tytuł „Najlepsze teksty na podryw każdej kobiety w 2 godziny” to zarabiałbym dużo więcej. Ale nie zrobię tego, bo wiem, że same teksty nie działają i aby podrywać skutecznie kobiety potrzeba dużo więcej niż wkucie na blachę tekstów.

Jestem wdzięczny tej osobie za to, że mówiąc mi takie rzeczy, zaoszczędziła mi kilka/kilkanaście tysięcy złotych, które bym wydał na kolejne szkolenia. Te pieniądze przeznaczę na imprezowanie.

5. Moc Tindera

W 2018 roku przeprowadziłem badanie na 13 600 kobietach i sprawdziłem jakie zdjęcia oraz opisy są najlepsze. Ta wiedza pozwala wyróżnić się spośród tysięcy facetów na portalach randkowych i skutecznie podrywać kobiety przez Internet.

To było ambitne zadanie, ale skończyłem je i efekty również są zaskakujące. Sam jestem zdziwiony niektórymi wynikami. Jeśli Cię to interesuje, zajrzyj tutaj:

Badanie zdjęć na Tinderze- szczegóły i analiza →

6. Chcę poderwać striptizerkę – moje marzenie na 2019

W 2019 roku pobujam się trochę po klubach ze striptizem. Od dawna myślę sobie, że poderwanie striptizerki (nie wydając na nią dużej ilości pieniędzy) może być bardzo ekscytujące i chciałbym spełnić to marzenie. Nie wiem czy mi się uda, ale trzymaj za mnie kciuki 😉

7. Kursy i poradniki

Jestem na etapie kończenia kursu o podrywie przez Internet, głównie na Tinderze i w 2019 roku chciałbym stworzyć jeszcze 2 produkty.

  • 1) Poradnik o uwodzeniu w klubie
  • 2) Jeszcze zastanawiam się nad tematem drugiego poradnika

W tym roku wyszedł tylko jeden poradnik: „Słowa, które rozbierają”. Jestem z tego kursu mega zadowolony, włożyłem w niego kawał swojego serducha i jest on wynikiem 5 ostatnich lat podrywu.

8. Zrobić serię wywiadów pt. „Legendy Polskiego Uwodzenia”

W 2019 roku chciałbym odszukać osoby, które wprowadzały do Polski wiedzę o podrywie i uwodzeniu, i zrobić z nimi wywiady. Myślę, że mogą to być bardzo ciekawe materiały dla mnie, jak również dla osób, które interesują się uwodzeniem od dawna- wiem, że takie osoby również czytają mój blog.

Nie mam pojęcie czy to się uda, ponieważ zadanie wydaje się być dość trudne. 90% tych osób ma dzisiaj swoje firmy i raczej nie obnoszą się z tym, że kiedyś prężnie rozwijały uwodzenie w Polsce. Lubię trudne zadania, więc się go podejmę. Nawet mam już pomysły jak przekonać osoby do wywiadów. Zobaczymy jak to wyjdzie 🙂

9. Chcę powiększyć blog, chcę żeby więcej osób go czytało

Jeśli od nowego roku będziesz w Internecie widział moje reklamy to nie obrażaj się 🙂 Wiedz o tym, że Bartek chce aby jego teksty czytała jeszcze większa ilość facetów.

Będę reklamował się na Facebooku. Właśnie uczę się jak taką reklamę robić, aby dobrze działała. Jeśli masz kumpli, którym możesz polecić moje teksty – to z góry dzięki. Każdy nowy czytelnik to dla mnie kolejna porcja motywacji, do publikowaniu tu mega contentu.

10. Zrobię darmowe szkolenie na sali dla moich czytelników w Warszawie.

Chciałbym żeby na sali znalazło się minimum 50 osób. To będzie w pełni darmowe szkolenie na temat, którego jeszcze nie wybrałem. Myślę, że będzie to pod koniec roku 2019, np. grudzień.

Prowadziłem już jedno takie szkolenie 2 lata temu, na sali było około 25 osób. To było bardzo przyjemne spotkać się z moimi czytelnikami, dlatego chcę to powtórzyć.

To tyle. Oczywiście w trakcie trwania 2019 roku pewnie pojawią się też nowe zadania, pomysły itd.

Jestem Ci wdzięczny, że czytasz mojego bloga i z przyjemnością przeczytam Twój komentarz: co myślisz o moich planach na 2019 rok, może też masz jakieś swoje pomysły jak jeszcze bardziej ulepszyć blog?

Jeśli tak, to pisz 🙂

Chcesz poczytać więcej? ↓

Oceń artykuł 🙂

Posumowanie 2018, plany na 2019- Moje odkrycia i przemyślenia życiowe
5 5


Każdy komentarz to dla mnie dawka motywacji, więc miło będzie, kiedy pokusisz się o komentarz. Uwielbiam merytoryczne dyskusje z moimi czytelnikami, więc jeśli masz jakieś pytanie lub po prostu podobała Ci się treść, to śmiało, daj mi znać :)

Pamiętaj, że komentujesz całkowicie anonimowo!

9 thoughts on “Posumowanie 2018, plany na 2019- Moje odkrycia i przemyślenia życiowe”

  1. Fajne podsumowanie i nie mogę doczekać się wywiadów z legendami bardzo ciekawi mnie kogo chciałbys na pierwszy wywiad, zdradzisz?

    I trzymam kciuki za striptizerke:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *