Jak się poznaliście?- Przez internet…


Czy miałeś tak, że poznałeś kobietę przez Internet – na tinderze, portalu randkowym, a potem znajomi zapytali się Was: „gdzie się poznaliście” i zapadła głęboka cisza?

Ciągle zauważam, że wiele osób, ma problem ze szczerym przyznaniem, że ich związek powstał, dzięki portalowi randkowemu. I to nie tylko faceci, a nawet częściej kobiety, mają tego typu myślenie.

Czy związek z kobietą poznaną przez Internet to powód do wstydu?

Zupełnie tego nie akceptuję i uważam, że myślenie tego typu jest niezdrowe i krzywdzące. Takie myślenie wynika wg mnie ze zbyt szybkiego postępu technologicznego. Osoby po 40-tce często całkowicie nie nadążają z tym, co ciągle wychodzi na rynek.

Nowy sprzęt, nowe programy, aplikacje, projekty… Tego jest dzisiaj tyle, że ciężko ogarnąć to nawet osobie, która ma 25 lat. Pokolenie kobiet i facetów, po 25 roku życia, uczestniczy w największym przełomie technologicznym. Dzieciństwo spędzili w świecie bez ogromnej ilości sprzętu, dużo czasu spędzali na boisku i podwórku. Aż nagle w wieku dorosłym pojawiają się tony różnego sprzętu ułatwiającego życie.

Te osoby (w tym ja) spędziły dzieciństwo między ludźmi, na boisku/podwórku, więc są przyzwyczajeni do poznawania się w realnym świecie.

Osoby, które mają mniej niż 25 lat, miały dużo większy dostęp do telefonów, komputerów, dużo wcześniej i na pewno są oni dużo bardziej przyzwyczajeni do rozmawiania onilne.

Uważam, że z biegiem czasu w ogóle zniknie myślenie: „związek z Internetu, to dziwne…”. Będzie to całkowicie normalne- i dobrze.

Jeśli masz więcej niż 25 lat i dzieciństwo spędzałeś na boisku, poza domem, nie miałeś super komputera i nie stać było Cię na gry, to teraz może wydawać Ci się, że to wstyd, że poznałeś swoją dziewczynę przez Internet.

Niedawno miałem taką sytuację, że dziewczyna, którą poznałem przez Internet, zaprosiła mnie na spotkanie ze swoimi znajomymi. Krótko przed domówką powiedziała do mnie:

– „tylko nie mów, że poznaliśmy się na Tinderze, jakby ktoś pytał, to poznaliśmy się na koncercie”

Oczywiście jak to usłyszałem, to zachciało mi się śmiać i odparłem:

– „uważam, że poznawanie przez Internet to bardzo fajna opcja, nie wstydzę się tego, a nawet jestem z tego dumny i na pewno nie będę kłamał, dobrze mi z tym, że poznałem Ciebie przez Internet”.

Uważam, że to mega słabe – mieć konto na portalu randkowym i potem wstydzić się tego, jak poznało się faceta. Uważam to, za akt desperacji. Jeśli naprawdę czujesz, że podryw przez Internet nie jest dla Ciebie, to lepiej nie zakładaj tam konta, tylko podrywaj w realu.

Ta dziewczyna założyła tam konto, ponieważ miała problem, żeby znaleźć sobie faceta w realu. Zamiast częściej wychodzić z domu, spotykać się z większą ilością ludzi i zwiększyć szanse na poznanie wartościowego faceta, to postanowiła otworzyć konto na portalu randkowym, czując, że poznawanie się przez Internet jest głupie i dziwne.

Ja uważam, że faceci, którzy nie podrywają przez Internet, bardzo dużo tracą. Uważam, że podrywanie kobiet przez Internet jest normalną rzeczą w 21 wieku. Starsze osoby mówią, że to dziwne, ale mówią tak, bo za ich czasów nie było takiej możliwości. Gdyby była, to na pewno by z niej korzystali.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

 

Uważam, że podrywanie przez Internet ma masę zalet i przewag na podrywem w realu:

  • nie odczuwasz strachu przed rozpoczęciem rozmowy,
  • jest masa kobiet do wyboru w jednym miejscu,
  • odrzucenie jest bezbolesne – jeśli jedna kobieta nie odpisuje, to piszesz do innej i się nie przejmujesz,
  • super wygoda – nie trzeba wychodzić z domu, żeby poznawać kobiety
  • możesz ukryć wiele wad- zdjęcia możesz zlecić fotografowi i powiedzieć mu jak ma je zrobić i co ukryć,
  • jest łatwiej się umówić na randki niż w realu- jeśli podchodziłeś do kobiet w ciągu dnia lub na imprezach to wiesz, ile czasami trzeba się napocić, żeby doprowadzić do randki z ładną kobietą, przez Internet jest łatwiej,
  • jest dużo łatwiej poderwać atrakcyjną dziewczynę- pisanie jest łatwiejsze niż mówienie, a często złe słowo, mały błąd z atrakcyjną kobietą, podczas pierwszej rozmowy, kończy całą znajomość,
  • masz czas przemyśleć co pisać- podczas rozmowy musisz działać natychmiast, nie możesz dopuścić do ciszy w rozmowie, szczególnie w pierwszych sekundach od podejścia, w Internecie masz dużo czasu na przemyślenie tego co chcesz przekazać,
  • oszczędność pieniędzy- poznawanie kobiet w realu jest dużo droższe, niż ewentualny abonament w aplikacji randkowej

Czy uwodzenie w realu jest bez sensu?

To kwestia podejścia. Ja oprócz podrywu online, kocham również podchodzić do kobiet w ciągu dnia i na imprezach. To daje zupełnie inne emocje. Lubię to i to, i uważam, że takie podejście daje największą ilość sukcesów z kobietami.

Znam też osoby, które działają tylko w Internecie i również mają sporo sukcesów z kobietami, mimo w że realu są bardzo kiepscy i kobiety ich odrzucają po krótkiej rozmowie. Znam również facetów, którzy brzydzą się poznawaniem kobiet przez Internet i podrywają tylko na imprezach. Różne osoby, różne podejścia. O gustach się nie dyskutuje.

Ale na boga…

Jeśli już podrywasz przez Internet, to nie wstydź się tego. I kiedy Twój kumpel, albo ktokolwiek, pyta się, gdzie poznałeś swoją dziewczynę, to z podniesioną głową i wypiętą klatą mów prawdę: „poznałem moją dziewczynę na Tinderze” – to nic złego.

Pamiętaj, że liczy się Twoje szczęście, twoje emocje, a nie opinia znajomych, którzy nie rozumieją, że świat się zmienia. Właśnie ta kobieta z Tindera, może być tą, która będzie Ci na starość robiła herbatę, kiedy będziesz przeziębiony, z gorączką leżał w łóżku.

Polecane wpisy ↓

Oceń artykuł 🙂 

Jak się poznaliście?- Przez internet…
5 3


MOJE PORADNIKI I KURSY



Każdy komentarz to dla mnie dawka motywacji, więc miło będzie, kiedy pokusisz się o komentarz. Uwielbiam merytoryczne dyskusje z moimi czytelnikami, więc jeśli masz jakieś pytanie lub po prostu podobała Ci się treść, to śmiało, daj mi znać :)

Pamiętaj, że komentujesz całkowicie anonimowo!

4 thoughts on “Jak się poznaliście?- Przez internet…”

  1. Sam jestem zwolennikiem podrywania przez Internet i uważam, że ma więcej zalet niż wad. Próbowałem podrywu w realu i szło jak po grudzie, online jest łatwiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *