Czy musisz dużo zarabiać, żeby poderwać śliczną dziewczynę?

Czy-musisz-duzo-zarabiac-zeby-poderwac-sliczna-dziewczyne
Ostatnio, na blogu, pojawia się dużo materiałów, bardziej rozwojowych. Są one skierowane do osób, które traktują podryw jako coś więcej, niż tylko znalezienie sobie dziewczyny.

Jeśli jesteś osobą, która czyta mojego bloga i chce sobie po prostu znaleźć dziewczynę, to ten artykuł nie będzie Ci za bardzo pomocny. Już za tydzień wyjdzie materiał o tym jak wyróżnić się spośród tysięcy facetów na Tinderze i znaleźć sobie atrakcyjną dziewczynę, więc zapraszam Cię w następną niedzielę o 18:00, 

Zauważyłem, że faceci którzy rozwijają swoje umiejętności komunikacyjne, przechodzą różne etapy. 

Pierwszym z tych etapów jest fascynacja magią technik i narzędzi uwodzenia oraz arogancja i głupota

Faceci, na tym etapie, dużo czytają o uwodzeniu i wyobrażają sobie, że teraz będą podrywali modelki i super atrakcyjne kobiety. Jeszcze nie mają żadnej praktyki i doświadczeń. Zupełnie nie zdają sobie sprawy z tego, jak lęk i strach, wpływa na rezultaty. Nie wiedzą, kiedy i jak, użyć danej techniki, jakim tonem głosu i z jaką mową ciała.

Napisałem: „głupota”, dlatego, że Ci faceci najczęściej, najwięcej się mądrzą, myślą, że dużo wiedzą i są najaktywniejszymi członkami przeróżnych forów o podrywie. Często przy tym są bardzo aroganccy, żeby nie powiedzieć chamscy.

Cześć facetów, już na zawsze zostanie na etapie teorii. Druga, mniejsza część, podejmie działanie i będzie szła dalej. Podczas pierwszych konfrontacji z rzeczywistością, mimo niepowodzeń, będą nadal czuli podekscytowanie i ciekawość. Poczucie, że ładne kobiety są już blisko. A więc próbują dalej i dalej. Mija wiele czasu, ale rezultatów brak albo jest ich bardzo niewiele. 

Z każdym kolejnym dniem, tygodniem, zaczyna się coraz bardziej wątpić w techniki uwodzenia. W pewnym momencie czara goryczy się przelewa i wtedy przychodzi czas na obrażenie się na wszystkich trenerów, coachów i wylewanie pomyj. Tu zaczyna się drugi etap. 

Niewiara w techniki uwodzenia i przekonanie o mocy społecznego programowania 

Muszę zaznaczyć, że jedni faceci przechodzą etap pierwszy bardziej burzliwie, a inni mniej. Nie wszyscy plują jadem po serii niepowodzeń. Idziemy dalej…

Media, seriale, filmy, ciągle pokazują ładne kobiety w towarzystwie przystojnych, ustawionych, mających pieniądze facetów, zabiegających o nie.  

Na tym etapie, faceci często idą na siłownię albo kombinują jak tu zarobić więcej pieniędzy, zdobyć drogi samochód, itd. Wierzą w to, że kobieta widząc pieniądze, status społeczny, nagle zdejmie bieliznę.

Ciekawostka

Przekazywanie kobiecie, że masz dużo pieniędzy i spory majątek, utrudnia oraz wydłuża podryw, i generuje większe opory. Tak się dzieje dlatego, że kobieta zaczyna traktować Cię jak materiał na faceta do długiego związku oraz sponsora i wydłuża drogę do seksu. Nawet jeśli szukasz sobie dziewczyny i jesteś bardzo majętny, to nie pokazuj, że jesteś bardzo zamożny. Przekazuj kobiecie, że po prostu dobrze sobie radzisz w życiu i tyle.

Na tym etapie są również faceci, którzy nie mają w ogóle pojęcia o podrywie i uwodzeniu, ale o nich nie będziemy dzisiaj mówić.

Ten etap jest bardzo trudny do przejścia ponieważ wymaga ogromnej siły woli i ślepego zaufania, że mimo niepowodzeń, te techniki jednak działają. Bardzo przydaje się na tym etapie ktoś doświadczony, trener, kolega (najlepiej mało przystojny), z którym można wyjść na imprezę i zobaczyć na własne oczy, jak on podrywa, jakie uzyskuje rezultaty za pomocą swojego wygimnastykowanego języka… Takie doświadczenie doda Ci wiary i zmotywuje do przejścia na kolejny etap.

Wielu facetów tego etapu nigdy nie przechodzi. Już na zawsze utwierdza się w przekonaniu, że kasa i wygląd to wszystko co się liczy.

Facet, który przejdzie dalej, powoli zaczyna rozumieć, że pieniądze i wygląd tak naprawdę nie poruszają kobiecych emocji, tak bardzo, jak umiejętności rozmowy. Wtedy zaczyna się przechodzić do kolejnego etapu. 

Patrzenie na wszystko z dystansem, pokorą i chęć szukania skutecznych rozwiązań

Na tym etapie zaczyna się skanować swoje umiejętności. To trochę jak przegląd samochodu na stacji diagnostycznej, sprawdza się gdzie coś przecieka, gdzie są luzy, itd. 

Trzeba spojrzeć na swój podryw z dystansem i myśleć nad tym, na którym etapie najczęściej coś się psuje.  Być może na etapie zagadania, być może na szybkiej randce, być może na wprowadzaniu dotyku na randce. W tym momencie prowadzi się dochodzenie i szuka przyczyn, dlaczego kobiety nie odpisują.

To też etap szukania wiedzy, wyciągania wniosków i poprawiania elementów, na których podryw się wysypuje. Na tym etapie, już jest się całkowicie przekonanym, że zachowanie, mowa ciała, umiejętności komunikacyjne, to 95 % sukcesu, a 5 % to kaloryfer na brzuchu, ilość pieniędzy, samochód, itd. 

Im dalej w las tym więcej drzew- etap szerokiej perspektywy

Następnie przychodzi etap na którym widzi się dalej i głębiej. Wszystko przestaje być czarno-białe, a staje się kolorowe, z setką odcieni. Przychodzi czas, w którym rozumie się, dlaczego warto jedną technikę zastosować w tym momencie, a inną lepiej sobie odpuścić, w tej konkretnej sytuacji. Zaczyna się rozumieć psychologię i myślenie kobiet głębiej, i można reagować adekwatnie do sytuacji, danego typu kobiety.

Docenia się osoby, które nie używają słów: „zawsze”, „bez wyjątku”, ponieważ tak naprawdę 95% narzędzi nie działa zawsze i wszędzie, docenia się słowa: „najprawdopodobniej”, „to zależy”, „być może”, „nie jestem tego w 100% pewny”.

Na tym etapie zaczyna się obfitość. Kobiety chcą się umawiać, piszą, same podrywają. Można poczuć się tym etapie trochę jak facet, który ma wyjątkową super moc. 

Zaczyna się widzieć tłumy facetów, którzy popełniają z kobietami głupie błędy. W komunikacji rozumie się naprawdę dużo. Nagle denerwujący stają się starzy znajomi, którzy w ogóle się nie zmienili i mają tak straszne przekonania o kobietach, że nie chce się ich w ogóle słuchać.

Wkurzające jest też to, że rodzi się ochota, aby porozmawiać z osobami, które są na tym samym etapie co Ty, albo z jeszcze bardziej doświadczonymi, ale ich niestety nie ma. Na tym etapie jest tylko garstka ludzi w Polsce. Ci którzy są na tym etapie, najczęściej znajdują sobie dziewczynę i tworzą zdrowy związek. Malutka część facetów chce jeszcze więcej i wtedy…

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Następny etap, to działanie intuicyjne, upraszczanie, eksperymentowanie, szukanie nowych rozwiązań, których nikt jeszcze nie opisał 

Na tym etapie zaczynają nudzić się schematy. Potrzeba nowości, wyzwań. Zaczyna się mówić kobietom rzeczy, których „książkowo” nigdy w życiu nie powinno się mówić – oczywiście robi się to z rozsądkiem i zna się granicę, której po przekroczeniu, wszystko psuje się nieodwracalnie.

Dusza się pali, żeby eksperymentować, żeby zobaczyć jak kobieta zareaguje i co odpowie. To próbowanie, chodzenie po cienkim lodzie, mogę przyrównać do chemika, który łączy nowe pierwiastki i zastanawia się, co się wydarzy. Czy reakcja zajdzie wybuchowo, czy może łagodnie, bez fajerwerków. 

Na tym etapie jest się wewnętrznie spokojnym z kobietami. Dziwne reakcje, na które wcześniej reagowało się emocjonalnie, teraz w ogóle nie wybijają z domyślnego stanu emocjonalnego. Kobieta może mówić komplementy, może szydzić, obrażać, a to wszystko nie ma większego znaczenia. W większości sytuacji jest się ciągle na luzie – w końcu przerobiło się to już tyle razy…

Piękno kobiety nie ma większego wpływu na emocje. Idzie super laska i pojawiają się w głowie myśli: „ona jest dla mnie”. Można bez większego problemu do niej podejść, zagadać. Nie robi się wielkiej sprawy z tego, że jest się na randce, z mega ładną kobietą, to po prostu jest już całkiem normalne.

Na tym etapie wiadomo już jak podrywać bardzo atrakcyjne kobiety, zna się ich świat i rozumie różnicę w podrywie kobiet, które mają ogromny status społeczny, dużo wolnego czasu i które przeszły kilkanaście zabiegów plastycznych, od kobiet, które pracują od 8-16, za średnią krajową.

Wątpliwości znikają całkowicie, przestaje się traktować innych facetów jako konkurencję. Całkowicie znika chęć, żeby pochwalić się kobietami swoim znajomym. Wcześniej miało się myśli, żeby wstawić na FB zdjęcie z super laską, tak żeby inni Ci zazdrościli, a teraz wydaje się to zupełnie bez sensu. Nie trzeba nikomu, niczego udowadniać.

Tutaj znowu wkurza to, że nie ma z kim porozmawiać o kobietach, o swoich przemyśleniach.  

To już koniec gonitwy szczurów, chęci posiadania większego mieszkania, lepszego apartamentu, droższego zegarka,  butów z krokodylej skórki. To po prostu nie jest potrzebne, żeby spotykać się z atrakcyjnymi kobietami. Jeśli wydaje się pieniądze na luksusy, to z zupełnie innych pobudek.

Na tym etapie zaczyna się bardziej skupiać na swoich pasjach, towarzyszą wtedy zupełnie inne przemyślenia. Koniec myśli i snów o atrakcyjnych kobietach, zamiast tego przychodzi czas na rozwój pasji i podrywanie wedle ochoty i uznania. To też czas na realizacje swoich fantazji z kobietami lub zwyczajnie czas na związek z mega fajną dziewczyną.

Podsumowując:

  • Po pierwsze 

Pieniądze są ważne w podrywie w stosunku 5/100. Jeśli zarabiasz średnią krajową, albo nawet najniższą krajową, stać Cię na koszulę, spodnie, buty, to w zupełności wystarczy. Jeśli teraz uważasz, że pieniądze są bardzo ważne, to znaczy, że jesteś na etapie w którym nie do końca wierzysz w moc umiejętnej komunikacji.

  • Po drugie

Proces nauki uwodzenia wymaga czasu i ogromnego wysiłku. Aby przejść przez te etapy i opanować zaawansowane umiejętności potrzeba, nie miesięcy, ale lat. Oczywiście nie musisz przechodzić wszystkich etapów. Większość moich kursantów nie traktuje nauki uwodzenia w kategorii samorozwoju, zależy im tylko na znalezieniu sobie ładnej dziewczyny – i to jest okej. Jeśli jednak czytasz ten wpis i masz wysokie ambicje, to przynajmniej teraz wiesz na co się piszesz. To nie jest droga łatwa i równa. 

Polecane wpisy ↓

Oceń artykuł 🙂 

Czy musisz dużo zarabiać, żeby poderwać śliczną dziewczynę?
4.8 4


MOJE PORADNIKI I KURSY



Każdy komentarz to dla mnie dawka motywacji, więc miło będzie, kiedy pokusisz się o komentarz. Uwielbiam merytoryczne dyskusje z moimi czytelnikami, więc jeśli masz jakieś pytanie lub po prostu podobała Ci się treść, to śmiało, daj mi znać :)

Pamiętaj, że komentujesz całkowicie anonimowo!

4 thoughts on “Czy musisz dużo zarabiać, żeby poderwać śliczną dziewczynę?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *