Archiwum kategorii: Samorozwój w uwodzeniu

Prawda o podrywie- nie daj się oszukać!

Prawda o podrywie- nie daj się oszukać!

„Oni to mają powodzenie z kobietami”

Ostatnio, po rozmowie z kursantem, wpadł mi pomysł na ten artykuł. Myślę, że wielu facetów widzi bardzo wąsko proces podrywu i nie zna prawdy o facetach, którzy szukają sobie kobiet i podrywają. Czasami słyszę od kursantów, którzy obserwują przystojnych facetów, świetnie tańczących w klubie, słowa: „oni to mają powodzenie…”. 

Większość facetów widzi tak wąsko…

Dzisiaj powiem Ci jak jest. To wszystko nie jest takie proste. Uwierz, jeśli facet świetnie tańczy w klubie, jeśli całuje się z kobietami w klubie, jeśli ma duże poczucie humoru, to tak naprawdę jeszcze nic nie znaczy. 

Medale w podrywie kobiet

W podrywie nie ma medali za poszczególne etapy uwodzenia kobiety. Ale przyjmijmy, że medale jednak są 🙂 

Facet, który świetnie tańczący na parkiecie, dostaje zloty medal za taniec na parkiecie. Dzięki temu, że wymiata na parkiecie i wie kiedy ze sceny zejść (czyt. zabrać kobietę w spokojniejsze miejsce klubu), to poprzez taniec doprowadza do tego, że kobieta jest z nim, sam na sam, w spokojniejszym miejscu. I tyle.

Tylko tyle udało mu się narazie osiągnąć. Jeśli facet podchodzi do kobiety i poprzez 5 minutową mega ciekawą rozmowę doprowadzi, do tego, że kobieta pójdzie z nim w spokojniejszy, cichszy kąt klubu, to uzyskuje taki sam efekt. W pierwszym przypadku kobieta myśli: „mmm, fajnie tańczy, chętnie go poznam”, w drugim: „mmm, ciekawy gość, chcę go poznać”. Obaj dostaję złote medale za początek podrywu. Co dalej?

Teraz, jeśli ten sam facet, chce poderwać tę kobietę, to jego zadaniem jest poprowadzić ciekawą rozmowę, zbudować zaufanie, wzbudzić pożądanie, zmienić lokalizacje i pokonać obiekcje przed seksem. Po drodze mogą oczywiście wystąpić jeszcze inne przeszkody: koleżanki, koledzy, obcy faceci, zbyt duża ilość alkoholu i wiele, wiele więcej.

Weźmy teraz faceta ze świetnym poczuciem humoru. Podchodzi, zaczyna rozmowę, wrzuca te swoje śmieszne żarty, dziewczyny się śmieją, ma za to złoty medal. Ale co dalej?

Samo poczucie humoru, dobra początkowa gadka, świetny taniec, to tylko jeden puzel całej układanki. Aby piękna i świadoma (nie pijana) kobieta znalazła się u Ciebie w pokoju, potrzeba zrobić dużo więcej.  

Kiedy widzisz, że jakiś facet podchodzi do kobiety w dzień i bierze ją na randkę, albo bierze jej numer telefonu lub jesteś w klubie, i widzisz jak jakiś gość całuje się z ładną kobietą, poznaną tej nocy, to uwierz mi, do seksu jeszcze długa droga.

Historie kolegów o podrywie kobiet

Rozmawiam z kursantami…  Wiem, że większość facetów nasłuchała się opowieści o szalonych przygodach swoich kolegów, ale daj spokój…  Przestań w nie wierzyć. Pewnie 1 % z nich naprawdę się wydarzyła. 

Dziesiątki kobiet były u mnie w mieszkaniu, leżały na moim łóżku, a ja nie potrafiłem rozbić ostatnich obiekcji przed seksem, nie potrafiłem sprawić, aby kobieta poczuła się na luzie i napalona na mnie, i w końcu usłyszałem magiczne słowa: „Bartek, ja muszę już wracać…”. Dziesiątki zepsutych sytuacji sprawiły, że dzisiaj potrafię sobie poradzić. Tak jak i ja, Ty również będziesz musiał kilka razy zepsuć. Każdy musi zepsuć, żeby wyciągnąć wnioski i nauczyć się jak daną sytuację rozegrać- jeśli chce regularnie podrywać kobiety i być skutecznym.

Twój kumpel mówi Tobie i innym kumplom, że we wtorek jest umówiony z fajną laską na wieczór. Spotyka się z nią i wszystko psuje, kobieta o 23:00 wychodzi z jego mieszkania. Kolejnego dnia, szalenie ciekawi koledzy i również Ty, dzwonisz do swojego kumpla i pytasz się: „Stary, jak było…?”.

Jak myślisz, ilu kolegów powiedziałaby Ci kolejnego dnia słowa: „Wiesz co Stefan… Kasia była wczoraj u mnie, ale nie poradziłem sobie z jej oporami przed seksem, nie udało mi się  i o 1 w nocy wróciła do swojego domu, jestem trochę zawiedziony, bo liczyłem na seks, może miałeś takie sytuacje wcześniej i coś mi doradzisz?”. 

Jeśli masz takiego kumpla, który jest z Tobą tak szczery, to masz koło siebie świętego Graala.  99,9 % facetów powie Ci, że miało gorący seks i to była najlepsza noc w ich życiu. Powiedzą tak, żeby nie stracić twarzy. 

Etapów w podrywie jest kilka. Jeśli na każdym etapie masz złoty medal, to jesteś bardzo skuteczny z kobietami. Jeśli masz złoty medal za taniec, za sposób podejścia, za poczucie humoru, za budowanie zaufania, za budowanie intymnej atmosfery, dotyku, to jesteś jednym z kilku/kilkunastu facetów w tym kraju, którzy mogą podrywać mega gorące kobiety za pomocą swoich umiejętności i odnosić sukcesy. 

Oczywiście,  nie zawsze potrzeba na każdym mieć złote medale lub 3 gwiazdki biegłości (ostatnio zacząłem grać w World of Tanks i tam są odznaki biegłości :D). Nie musisz być perfekcyjny, aby zdobywać piękne kobiety. Czasami wystarczą brązowe medale. Albo 5 złotych i reszta brązowych. 

[

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Jak podrywać będąc początkującym?

Jeśli nie masz teraz sukcesów z kobietami  to popatrz na podryw jak na czystą statystykę. W klubie jest masa przeciętnych facetów jeśli chodzi o umiejętności podrywu. Jest kilku ogarniętych i może 1-2 bardzo ogarniętych. Jeśli Ty narazie jesteś początkujący, to Twoją bronią jest statystyka i szukanie okazji.

Jeśli będziesz porównywał się do osób ogarniętych to tylko będziesz się mentalnie męczył i oddalał od sukcesów. Ty musisz zaakceptować to, że jesteś osobą początkującą i mega dużo działać. W końcu trafisz na kobietę, która będzie Tobą zainteresowana tej nocy. 

Jeśli chcesz stawać się coraz bardziej skuteczny, to powinieneś wyciągać wnioski z każdego podejścia. Myśleć, co możesz ulepszyć, co poprawić. Na tym etapie Twoją bronią jest ilość podjętego działania. To będzie Twoja przewaga nad innymi początkującymi facetami, którzy jeszcze nie ogarniają. Co któraś kobieta na pewno będzie Tobą zainteresowana i nie oleje Cię po 5 sekundach rozmowy. 

Tak samo jeśli chodzi o podryw w ciągu dnia. Twoją bronią jest pójście na ilość i jeśli nie masz trenera obok siebie, to testowanie różnych sposobów podejść. Nie działa to, to może zadziała tamto. Odsyłam Cię do tego artykułu:

Sukces tkwi w zmianach →

Chciałbym aby ten artykuł pomógł Ci spojrzeć realnie na rzeczywistość. Często faceci opierają swój obraz podrywu, na podstawie opowieści kolegów albo dlatego, że widzieli jak jakiś gość uzyskał jakiś rezultat z jedną kobietą. 

Jeśli nie widzisz na własne oczy, że jakiś facet regularnie podchodzi do kobiet i potem z nimi śpi, to podchodź to wszelakich opowieści z wielkim dystansem. Od setek lat, dla facetów, podboje kobiet to temat bardzo uderzający w poczucie własnej wartości. Z tego powodu 99,9 % mężczyzn będzie się chwaliło i zmyślało historie, aby poczuć się lepiej. 

Otoczenie w uwodzeniu

Na koniec dodam, że warto doceniać i mieć wokół siebie osoby, które są szczere i nie chcą Ci zaimponować. To bardzo często działa w dwie strony, jeśli Ty jesteś szczery i otwarty wobec swoich przyjaciół, mówisz im jak naprawdę było, to oni również otworzą się przed Tobą, ponieważ wyczują, że Tobie nie trzeba imponować.

Jeśli z drugiej strony masz przyjaciół przed którymi się otwierasz, a oni Ci ściemniają i nie mówią prawdy, to albo porozmawiaj z nimi o tym, albo z czystym sumieniem utnij taką znajomość. Osoby z którymi przebywasz mogą Cię wspierać lub ograniczać. Wybierz te, które dobrze Ci życzą i Cię wspierają.

Interesuje Cię więcej? ↓

Oceń artykuł 🙂 

Sukces tkwi w zmianach

Sukces tkwi w zmianach

Sukces i zmiany w podrywie
Boisz się zmian? Ja też.

Większość ludzi ma problem z wprowadzaniem do swojego życia nowych rzeczy. Większość ludzi nigdy nie zmieni swojego sposobu myślenia, przekonań, swoich nawyków.

To smutna prawda. Zmiany są trudne, ponieważ generują strach przed czymś nowym. Część osób naprawdę przeżywa tortury w nauce uwodzenia.  Ciągle widzę na mieście chłopaków, którzy poznają kobiety w ten sam sposób od lat.

Jak podrywa Adam?

Ostatnio znów spotkałem taką osobę i chciałbym o niej dzisiaj opowiedzieć, aby przestrzec Cię przed takim podejściem. Na potrzeby artykuły dajmy tej osobie imię Adam.

Adam od 6 lat podchodzi do kobiet bez żadnych rezultatów. Adam nie ma zbyt dużo pieniędzy, a więc nie może sobie pozwolić na kursy uwodzenia lub prace indywidualną z trenerem. Adam regularnie wychodzi z domu poznawać kobiety, poznaje je również przez Internet, ale nic mu nie wychodzi. Wielki szacun za wytrwałość, ale wytrwałość to nie wszystko. Adam wali głową w mur, mur nie pęka, a on nadal wali. 

Na pytanie: „Adam dlaczego walisz głową w mur, skoro nie masz efektów działając w ten sposób?”, Adam odpowiada: „ciągle walczę ze strachem przed podejściem, budowaniem ‚flow’ oraz rozumieniem siebie”.

Adam nigdy w życiu nie da się przekonać, że warto zmienić swój sposób działania tak, aby myśleć w kategoriach efektów. Adam nie da się przekonać, że strach przed podejściem będzie towarzyszył zawsze, i że można skutecznie podrywać kobiety czując strach przed podejściem.

Adam nie słucha rad i nie chce ich dostawać. Adam ma swój świat. W tym momencie jego życia zmiana jest prawdopodobnie niemożliwa. Jestem święcie przekonany, że każdy facet może nauczyć się skutecznie podrywać kobiety i z łatwością doprowadzać do randek. Ale tylko wtedy kiedy jest gotowy do ciągłych zmian.

Jeśli nie wychodzą Ci podejścia na ulicy mimo dziesiątek podejść, to pora coś zmienić, na przykład sposób działania. Może czas zacząć zagadywać w sklepach, gdzie kobiety się tak nie spieszą. A może warto spróbować w klubie lub przez Internet.

Magiczny przycisk sukcesów z kobietami

Zauważyłem, że bardzo dużo zmienia się w psychice faceta, kiedy zaczyna umawiać się regularnie na randki. Nie wychodziło mu w dzień, nie wychodziło mu w klubie, ale zaczął umawiać się przez Internet i na tym polu ma sukcesy. Był na kilku randkach i nagle dzieje się coś magicznego, nagle zaczyna mu lepiej iść w dzień lub w klubie. Jedna zmiana na jednym polu bardzo często wpływa na inne płaszczyzny.

Być może po tych kilku randkach bardziej wyluzował, być może ma wszystko bardziej „gdzieś” i kobiety to czują. Nagle coś przeskakuje i nie wiadomo do końca co było przyczyną.

Po prostu magiczny przycisk odpowiedniej wibracji podczas rozmowy z kobietami zostaje włączony i dzieją się magiczne rzeczy.

Ciągłe zmiany, eksperymentowanie, to klucz do sukcesu, nie tylko podczas nauki podrywu, ale również na innych polach życia. Jeśli jesteś mobilny, potrafisz się uczyć i zmieniać, to najczęściej Ci się to opłaci.

Na początku napisałem, że większość ludzi nigdy się nie zmieni. Większość ludzi nigdy nie zmieni również swoich przekonań. Dlatego właśnie do dzisiaj ludzie wierzą, że Ziemia jest płaska, że szczepionki powodują choroby, że naturalne produkty zawsze, ale to zawsze, bez wyjątku, są gorsze niż te wyprodukowane sztucznie, itd. Nawet jeśli nauka szczegółowo udokumentuje. że np. szynka wyprodukowana sztucznie w laboratorium jest zdrowsza niż naturalna szynka ze świni, to miliony ludzi i tak będzie przekonana, że naturalna szynka jest lepsza.

Kiedyś przeczytałem cytat:

Ludzie prędzej umrą niż zmienią nawyki.

Ludzie bardzo często mają zestaw przekonań, którego nigdy nie zmieniają. Nie bądź taki. Ciągłe wątpienie w swoje przekonania pomaga się szybciej rozwijać i uczyć. Początkująca osoba w podrywie będzie głosiła, że zawsze, w każdej sytuacji, dobrze jest się uśmiechać do kobiety podczas podrywu. Zaawansowana osoba będzie zastanawiała się czy może lepiej jest być poważnym i się nie uśmiechać, a potem pójdzie na miasto i to przetestuje.

Oczywiście, żeby było jasne….

To sprawdzone info… Lepiej się uśmiechać do kobiet w 99% przypadków, jednak jest 1 % przypadków, w których powaga będzie bardziej skuteczna. Podaję przykład bardzo skrajny, ale chodzi mi tylko o pokazanie przykładu.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Konfrontuj swoje przekonania

Warto wątpić w swoje przekonania i szukać informacji na ich potwierdzenie lub zaprzeczenie i ewentualna zmianę. To sprawi, że będziesz bardziej rozwiniętym człowiekiem, z większą empatią i oczywiście Twój podryw będzie skuteczniejszy, ponieważ będziesz potrafił zrozumieć różne kobiety i ich podejścia do świata.

Nie bądź jak Adam, który bije głową w mur. Jeśli nie idzie Ci na jednym polu, to zmień coś. Jeśli nie masz obok siebie trenera, który Ci podpowie co zmienić, to działaj na ślepo. Zmień miejsce podrywu, zmień sposób zagadania, zmieć swój schemat rozmowy, TESTUJ!

To tylko kwestia czasu, że kiedy coś drgnie i zacznie Ci iść. Od walenia głową w mur, prawie nigdy nie ma rezultatów. Może w końcu ten mur przebijesz, ale po co, skoro możesz po prostu go przeskoczyć?

Tutaj możesz poczytać więcej ↓

Oceń artykuł 🙂 

Niepełnosprawny podrywa modelki – JAK?

Niepełnosprawny podrywa modelki – JAK?

 

WERSJA TEKSTOWA 

W tym artykule postanowiłem otworzyć się trochę przed Tobą, opowiedzieć Ci o tym, z jakimi problemami borykałem się w przeszłości i jak sobie z nimi poradziłem. Chciałbym, żeby ten artykuł dodał Ci motywacji, ale przede wszystkim kieruję go do osób, które mają swoje niepełnosprawności, wady genetyczne lub duże kompleksy na punkcie swojego ciała.

Jeśli nie masz żadnych większych wad, to ten artykuł może dać Ci większego kopa, jeśli masz jakieś niepełnosprawności, wady genetyczne, to ten artykuł bardzo Ci pomoże spojrzeć na podryw kobiet z innej strony.  Zaznaczam tutaj, że pisząc ten artykuł mam na myśli podrywanie atrakcyjnych i bardzo atrakcyjnych kobiet. Chcę między innymi odpowiedzieć na pytanie, czy niepełnosprawny facet może podrywać kobiety wyglądające przepięknie.

AZS- Moja niepełnosprawność

Od urodzenia cierpię na AZS- Atopowe Zapalenie Skóry i z powodu tej wady posiadam niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym. Choroba ma podłoże genetyczne i polega na tym, że moja skóra jest bardzo wrażliwa na wiele czynników. AZS to po prostu taka zaawansowana alergia. Niektóre składniki pokarmowe, pyłki w powietrzu oraz inne alergeny powodują, że stan mojej skóry się pogarsza. Przez wiele różnych czynników zewnętrznych moja skóra na całym ciele jest bardzo sucha. Najgorzej jest z moimi dłońmi, które wyglądają jakby miały 80 lat. Dodam tylko, że poniższe zdjęcie nie oddaje w pełni rzeczywistości. Jeśli się przyjrzysz to zauważysz, że moje dłonie są pomarszczone i nie wyglądają tak jak dłonie normalnej osoby.

uwodzenie-niepełnosprawność

Nie będę się tu szczegółowo opisywał wszystkich objawów. Tak naprawdę ta niepełnosprawność to jest pikuś z niepełnosprawnościami, z którymi zmagają się niektórzy. Niemniej jednak ta niepełnosprawność sprawiała mi kiedyś wiele kłopotów podczas zdobywania kobiet, które chciałem mieć. Kiedy cierpisz na jakaś chorobę i masz jakieś wady, to nie myślisz sobie w sposób:

„eee tam, co z tego, że wstydzę się swoich dłoni, to jest pikuś, co dopiero mają powiedzieć ludzie bez nóg i rąk”

Gdyby tak działała nasza psychika, to z większością kompleksów poradzilibyśmy sobie w 5 minut. Ten problem cały czas gdzieś siedzi w Twojej głowie, czasami bardziej daje o sobie znać, a czasami mniej. Inną sprawą jest jeszcze to jak bardzo dana wada wpływa na Ciebie. Muszę przyznać, że AZS nie było moją obsesją, potrafiłem normalnie funkcjonować i moja psychika działała całkiem normalnie przez większość czasu. Miałem świadomość tego, że kiedy podchodzę do kobiet w klubie lub w ciągu dnia, to one nie obserwują moich dłoni i większość kobiet nie zauważy mojej wady od razu, w pierwszych kilku minutach rozmowy.

Większość kobiet dopiero na randce, zauważa, że z moją skórą jest coś nie tak. Oczywiście w pierwszych latach eksperymentowania z kobietami miałem opory aby pokazywać na randce swoje dłonie. Czasami trzymałem je specjalnie pod stołem i część mojej energii zamiast na prowadzenie ciekawej randki, przeznaczałem na myślenie: „co będzie jak ona zobaczy moje dłonie…”. Musiałem nauczyć sobie z tym radzić, przede wszystkim sam ze sobą, ale również werbalnie, kiedy kobieta zwróciła na moją niepełnosprawność uwagę.

Kiedy na przykład nie masz ręki, nie masz nogi, to kobieta widzi to od razu. Wiedziałem, że to jest w moim przypadku bardzo duża zaleta – kobieta widzi moje dłonie i chorobę dopiero na randce. A więc mam sporo czasu, żeby na tyle ją zainteresować, aby zignorowała to. Kiedy kobieta już Cię bardzo lubi to przestaje ją interesować Twój wygląd. Wygląd gra największą rolę na samym początku znajomości. Wraz z kolejnymi minutami, wraz z ciekawą rozmową, którą prowadzisz, Twój wygląd schodzi na drugi plan- oczywiście pod warunkiem, że potrafisz prowadzić interesującą rozmowę.

Kiedyś przeczytałem świetny cytat, zupełnie nie pamiętam gdzie, ale brzmiał jakoś tak:

„Daj mi 5 minut na obgadanie moich wad, a będę spał z królową Francji”

Wielu facetów ogromnie przecenia rolę wyglądu i pieniędzy w podrywie. Czasami, w sobotę, jestem po całym dniu coachingów, jestem trochę zmęczony, mam pogniecioną koszulę i nie zdążyłem się wykąpać, ale idę jeszcze z kolegą do klubu o 24:00. Mój kolega jest wypachniony, wygląda świetnie. Wchodzimy najpierw do baru, wypijamy sobie drinka lub piwo na start, robimy podejście do kobiety i zaczynamy rozmowę.

Po kilku minutach mój kolega nie ma o czym rozmawiać, skończyły mu się tematy do rozmów, a ja dalej rozmawiam, mówię to samo co zawsze, mam przećwiczony setki razy materiał w głowie, po prostu jadę schematem z małą inwencją twórczą, która zawsze towarzyszy – nie da się prowadzić rozmowy zawsze tak samo.

Mija 10 minuta rozmowy i dziewczyny śmieją się, są zainteresowane, nie moją koszulą, nie moim wyglądem, ale emocjami, które dostarczam. Emocje stokroć silniej interesują kobiety niż wygląd, kasa, samochód. Dlatego właśnie możesz nie mieć wyglądu i podrywać śliczne kobiety dużo skuteczniej niż przystojniacy.

Wracając do niepełnosprawności… Jeśli chodzi o mnie to dostałem w ruletce genowej całkiem spoko niepełnosprawność, mam to kilka/kilkanaście minut, w których kobiety nie widzą, że jest ze mną coś nie tak, ale co jeśli ktoś ma poważniejsze schorzenia?

Co jeśli ktoś nie ma ręki, nogi, ma poparzoną twarz, albo jakieś duże przebarwienia na twarzy w widocznych miejscach, co jeśli czyjaś wada jest duża, rzuca się od razu w oczy i budzi u ludzi pewną „niechęć”? – takich schorzeń i osób, które je mają jest cała masa. Kobieta wtedy bardzo często może zareagować automatycznie i zwyczajnie odrzucić faceta.

Jak zdobyć kobietę mając małą lub dużą niepełnosprawność?

 

1. Poradzić sobie w swojej głowie.

Pisząc ten artykuł mam takie przeczucie, że wielu facetów, którzy mają teraz jakieś drobne problemy ze swoim wyglądem mogą teraz wyolbrzymiać swój problem  myśląc „mam tak samo jak on, albo i gorzej”. Zrozum, nie o to mi chodzi, aby użalać się nad sobą, ani żebyś Ty użalał się nad sobą. Większość takich wad związanych z wyglądem (jak również moja wada), to są drobne sprawy, z którymi wystarczy poradzić sobie przy pomocy terapeuty lub samemu.

Oczywiście wiem, że kiedy jeszcze nie poradziłeś sobie z nimi, to one nie są dla Ciebie narazie drobne. Zachęcam Cię gorąco do skorzystania z doświadczonego terapeuty, który potrafi rozwiązywać takie problemy. Pamiętaj, że to nie jest nic złego korzystać z pomocy innych. Nie żałuj pieniędzy na takie rzeczy. Jeśli chcesz namiar na kogoś, kto potrafi rozwiązywać problemy z psychiką, to napisz do mnie, a ja polecę Ci kilka osób. I wiedz o tym nie mam żadnej prowizji z poleceń.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

2. Usuń przyczynę zewnętrznie

Do drugiego punktu polecam przechodzić po przerobieniu punktu pierwszego. Najpierw porozmawiaj z dobrym specjalistą i zastanów się wspólnie z nim, czy nie lepiej skorzystać z bogactwa technologii 21 wieku. Mamy dzisiaj masę możliwości zmiany naszego wyglądu: operacje plastyczne, sztuczne protezy itd.

Możesz rozwiązać swój problem po prostu, po chamsku. Czyli pójść do jakiejś kliniki i porozmawiać z lekarzami, którzy poradzą Ci jak dany problem zlikwidować medycznie. Koniecznie podejmuj takie decyzje świadomie, konsultując je z terapeutą lub psychologiem. Bardzo często jest tak, że rozwiązanie jednego problemu w jakiejś klinice, rodzi kolejny problem i tak w kółko. Popatrz sobie np. na kobiety po operacjach plastycznych, które zaczynają od ust, a potem zostają stałymi klientkami i robią wszystko co się da i ciągle jest coś nie tak.

Bądź ostrożny z takimi rozwiązaniami – sztucznej ingerencji w ciało. One mogą bardzo pomóc, albo bardzo zaszkodzić, więc jeszcze raz napiszę, abyś koniecznie konsultował się psychologiem/terapeutą przed podjęciem takiej decyzji.

3. Zdobądź duże umiejętności podrywu i bardzo duży status społeczny

Są takie niepełnosprawności, np. brak nóg, rąk, możliwości uprawiania seksu oraz inne schorzenia, które ograniczają całkowicie ruch, ale nie ograniczają myślenia i intelektu. Jeśli jesteś taką osobą, to też możesz mieć przepiękną dziewczynę, taką jaka Ci się być może teraz tylko marzy. Jednak jest to bardzo trudne i wymaga ogromnych pokładów energii, wytrwałości i samozaparcia.

Pytanie jakie są Twoje marzenia i czy chcesz poświecić kawałek swojego życia na zrealizowaniu celu w postaci poderwania ślicznej kobiety lub ślicznych kobiet. Jeśli tak to wiedz o tym, że kobiety cenią u faceta nie jedną rzecz, ale wiele:

  • poczucie humoru
  • pewność siebie, zdecydowanie, odwaga
  • wygląd
  • inteligencja
  • sprawność fizyczna
  • poczucie własnej wartości
  • umiejętności interpersonalne
  • status społeczny
  • majętność

Sprawa wygląda tak, że jeśli Twoja sprawność fizyczna jest kiepska, Twój wygląd nie jest taki jak powinien być, to musisz nadrobić na innej płaszczyźnie. Jeśli Twój wygląd jest gorszy o 50 % od innych facetów, to Twoje poczucie humoru powinno być lepsze o 50 % i powinieneś nad tym pracować. To nie dotyczy tylko osób poważnie niepełnosprawnych. Jeśli coś jest nie tak z Twoim wyglądem to musisz nadrobić na innym polu. 

Zauważ…

Jeśli jesteś poważnie niepełnosprawny i jesteś w grupie ludzi najbardziej ciekawy, bo np. masz świetnie poczucie humoru, to kobiety zaczynają coraz bardziej ignorować to, że np. jeździsz na wózku.

Jeśli jesteś poważnie niepełnosprawny i prowadzisz dużą firmę, jesteś milionerem lub jesteś znany, to kobiety będą wokół Ciebie się kręcić i będą zainteresowane Tobą ze względu na Twój sukces, który odniosłeś – świetnym przykładem jest Nick Vujicic, którzy ma piękną żonę, a nie ma rąk i nóg.

Jeśli jesteś poważnie niepełnosprawny, ale bije do Ciebie pewność siebie na kilometr, bo sam uważasz siebie za zajebistego gościa, to kobiety to wyczują i będą Tobą zainteresowane.

Jeśli jesteś poważnie niepełnosprawny, niesprawny fizycznie, źle wyglądasz, to musisz opanować do perfekcji inne umiejętności, aby kobiety chciały Cię zdobywać.

Czy to znaczy, że osoba niepełnosprawna ma trudniej?

Ależ oczywiście, że tak. I nie ma się co obrażać na cały świat, że dostałeś takie geny, a nie inne. Trzeba wziąć się za siebie i pracować nad rozwojem umiejętności, za które pokochają Cię kobiety. Trzeba również dziękować światu, że kobiety nie wybierają facetów tylko na podstawie wyglądu, w przeciwieństwie do nas, facetów – myślę, że faceci przykładają kilkukrotnie większą wagę do wyglądu partnerki niż kobiety. 🙂

Dodatkowo powiem Ci, że jeśli jesteś niepełnosprawny i chwytasz byka za rogi, i nie poddasz się, to będziesz bardzo silną osobowością. Obserwuję pewne zjawisko. Faceci, którzy mają trudniej na początku (nie maja sukcesów tak szybko), ale nie poddają się, nabywają coraz większe umiejętności komunikacji z kobietami, są dużo bardziej twardzi, niezłomni później i osiągają dużo więcej.

Osoba, której łatwo przychodzi rozmowa z kobietą, osoba, której idzie dobrze naturalnie, często po czasie zatrzyma się na pewnym etapie i nie będzie dalej pięła się do góry. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale bardzo często. Osoba, która ma trudniej na początku, ale nie poddaje się, najczęściej sięga dużo wyżej, ma większe ambicje i osiąga większy sukces.

Chcesz poczytać więcej?    

Oceń artykuł 🙂 

3 Sekrety skutecznego podrywu

3 Sekrety skutecznego podrywu

 

WERSJA TEKSTOWA 

1. Bądź obiektywny

Myślę, że to jedna z najtrudniejszych umiejętności w wielu dziedzinach: sprzedaży, marketingu, uwodzeniu kobiet. Nasz mózg jest skonstruowany w taki sposób, że wszystko maksymalnie upraszcza. Jeśli zwracalibyśmy uwagę na wszystko, to musielibyśmy zużywać ogromne pokłady energii. Dlatego nasze ludzkie organizmy rządzą się raczej prawem „oszczędzaj energię” aniżeli prawem „obserwuj wszystko, wszędzie i kontroluj każdą rzecz”.

Chciałbym napisać, że dziesiątki razy, ale nie dziesiątki lecz setki razy zepsułem rozmowy z kobietami poprzez swoje subiektywne podejście. Przez wiele lat myślałem sobie, że skoro dany tekst mi się podoba, skoro ja uważam go za śmieszny, to kobieta też doceni jego zajebistość. Niestety, myliłem się.

Kiedy poznajesz dziesiątki, setki kobiet, to oczywistym jest, że ogromna część z nich, żyje w zupełnie innym świecie niż Ty. Dlatego też teksty, które będziesz używał, sposób rozmowy, powinien delikatnie się zmieniać i dopasowywać do danej kobiety. Brzmi bardzo skomplikowanie. Być może teraz łapiesz się za głowę i myślisz sobie, że to wszystko jest zbyt trudne, ale spokojnie. Dobra wiadomość jest taka, że kiedy jesteś na randce z kobietą i masz choć minimalne doświadczenie z kobietami, to dostosowywał się będziesz automatycznie i trafnie. Kiedy nie masz jeszcze żadnego doświadczenia, to szybko go zdobędziesz, kiedy wybierzesz się na kilka randek.

Bycie jak najbardziej obiektywnym jest szczególnie ważne, kiedy piszemy wiadomości z kobietami przez telefon, fb lub portale randkowe. Dlaczego tak jest? – pewnie teraz sobie myślisz.

A dlatego, że patrząc w ekran nie widzisz twarzy kobiety, nie widzisz jak ona reaguje, jak się zachowuje kiedy czyta Twoje wiadomości. Ty nie widzisz jej reakcji i ona również Twojej – ona widzi tylko Twój tekst. To ma bardzo duże znaczenie, ponieważ ogromna większość facetów wysyła wiadomości do kobiet, takie które wydają się być fajne dla nich. W przeszłości wielokrotnie miałem tak, że pisałem wiadomość do kobiety i śmiałem się kiedy ją pisałem, później ją wysyłałem i co dostawałem…

Zimną odpowiedź, bez żadnej emotikony. Moja wiadomość, która dla mnie była tak fajna, nie wywołała w kobiecie żadnej emocji. Mogło być nawet tak, że zaszkodziła i skończyła naszą znajomość. Doświadczenie, podejścia do kobiet, pisanie, nauczyło mnie, że bardzo ważne jest, aby myśleć podczas rozmów, a szczególnie pisania, jak najbardziej obiektywnie.

Czy wiesz jak twórcy gier tworzą gry?

Oczywiście nie według swojego widzi misia. Robię to na podstawie tego jacy są gracze, czyli dostosowują się. Richard Bartley odkrył 4 podstawowe typy graczy.

1. Społecznik

Tego typu graczy jest najwięcej, około 75% graczy. Wybierają oni gry, aby poznawać nowych ludzi. Nastawieni są oni na współpracę i traktują gry jako miejsce do budowania relacji z innymi. Mają po prosty towarzyskie podejście do gry.

2. Zdobywca

Ci gracze pragną rywalizacji. Często mają wysoką samoocenę i zależy im na wygrywaniu. Potężnie angażują się w grę i nie lubią odnosić porażek. Kiedy dobrze im idzie w jakąś gre, to angażują się jeszcze bardziej i stają się fanatykami. Jest ich dużo mniej niż społeczników.

3. Odkrywca

To gracze, których nie interesuje rywalizacja, nie interesuje zdobywanie nagród oraz punktów, to gracze którym zależy na odnajdowaniu nowych rzeczy, nowych terenów, odkrywaniu tajemnic. Jeśli grałeś w jakąś grę i znasz pojecie „tam jest bug”, to właśnie ten typ graczy ich szuka i poświęca czas na ich odnajdywanie. 

4. Zabójca

Tak jak zdobywca uwielbia być pierwszy i walczy o punkty oraz miejsca w rankingu, tak zabójca robi to samo, z tą różnicą, że zależy mu nie tylko na wygranej, ale zabiciu wszystkich których może. Im bardziej spektakularnie pozabija wszystkich na oczach innych graczy, tym czerpie z gry większą przyjemność. To najrzadszy typ wsród graczy.

——————————————————————–

Jak widzisz twórcy gier, muszą stworzyć grę w taki sposób, aby potrafiła ona zaspokoić te 4 potrzeby. Nie mogą wymyślać gry w oparciu o swoje upodobania, ale myśleć szeroko i być obiektywnymi. Muszą potrafić wczuć się w gracza zabójcę, odkrywcę podczas gdy sami są społecznikami.

Im bardziej jesteś świadomy podczas komunikacji z kobietą, że ona może być zupełnie inna niż Ty, że ona może mieć zupełnie inne poczucie humoru, że ona może mieć strasznie zły dzień, kiedy czyta wiadomość od Ciebie – tym będziesz bardziej skuteczny.

„Ale Bartek… To jak ja mam w końcu pisać z kobietami, jeśli wszystko co napiszę może być odebrane przez dziewczynę, nie tak jak ja chcę?”

Odpowiedź pewnie bardzo Cię zaskoczy, ponieważ jest wbrew wielu naukom, które być może czytałeś i brzmi:

PISZ JAK NAJMNIEJ SIĘ DA I PRZECHODŹ DO SEDNA

Tak. Kiedy masz numer od kobiety, kiedy masz kontakt FB, to staraj się jak najszybciej umówić na randkę w kilku/kilkunastu wiadomościach.

W boksie chodzi o to, żeby zadawać jak najwięcej mocnych, celnych ciosów i jak najwięcej unikać ciosów przeciwnika. Musisz być trochę jak bokser i unikać niepotrzebnych komplikacji. Od długiego pisania z kobietą możesz mało zyskać, a dużo stracić. Skracaj ten etap jak tylko się da. Celem jest randka, a nie smsowanie.

Pamiętam jak kilka lat temu jedna kobieta napisała mi smsa, który brzmiał jakoś tak:

„Bartek, nie śmieszy mnie to co piszesz, po co Ty tak kombinujesz, po prostu umów się ze mną”.

Rzadko zdarza się, że kobieta tak napisze. Większość dziewczyn po prostu przestanie odpisywać, a Ty nie będziesz wiedział dlaczego. Gdyby ona nie napisała mi takiego smsa, to ja pewnie bym myślał, że nie była mną zainteresowana i stracił kobietę. Zamiast się z nią umówić, to kombinowałem. Niepotrzebnie.

2. Działaj szybko

Żyjemy w czasach gdzie wszyscy chcą zwrócić naszą uwagę na siebie. Tysiące filmów na youtube, artykuły, teksty, reklamy – każdy coś od nas chce. Kiedyś było tak, że jak miałeś numer od kobiety, to była to jedna z najciekawszych rzeczy jaka przydarzyła się tej kobiecie w tygodniu. Dzisiaj wystarczy włączyć grę komputerową, włączyć cokolwiek i bombardują nas zdjęcia, kolory, animacje, gify, itd. Kobieta wraca do domu mając Twój numer i w ciągu kilkunastu godzin prawie całkiem zapomina, że ktoś do niej podszedł i wymienił się numerem.

Ilość bodźców, którą musimy odbierać codziennie jest tak duża, że nie możemy pozwolić kobiecie o nas zapomnieć. Być może wydaje Ci się teraz, że skoro Ty tak dokładnie pamiętasz rozmowę z tą kobietą, pamiętasz jej głos i to jak się zachowywała, to ona tak samo dokładnie pamięta Ciebie. Ale to jest bardzo naiwne założenie.

Pomyśl sobie, że jeśli ona jest choć trochę atrakcyjną kobietą, to prawdopodobnie jesteś którymś z kolei gościem, który aktualnie ją podrywa. Dodatkowo ona może korzystać z portali randkowych gdzie codziennie dostaje lajki, serduszka i dziesiątki wiadomości. Weź to pod uwagę.

To sprawia, że my (faceci) nie możemy odpuszczać i zostawiać wszystkiego na później. Wziąłeś numer od kobiety, to umów się z nią i prześpij się, wejdź w związek, jak najszybciej. Jeśli tego nie zrobisz to zostawiasz ją dla innego faceta, który działa szybciej i jest bardziej zdecydowany niż Ty.    

Mówi się, że kobiety lubią chodzić na randki i lubią kiedy wszystko długo trwa od poznania do seksu, ale to tylko głupie frazy, które dobrze wyglądają w kolorowych pismach. Jasne, że jeśli mieszkasz na wsi gdzie jest 300 mieszkańców i podrywasz sąsiadkę, to ten punkt nie ma takiego znaczenia. Na wsiach generalnie czas płynie wolniej – do ludzi dopływa mniej bodźców. Jeśli mieszkasz w średnim lub dużym mieście, to pamiętaj, że czas działania ma znaczenie.

Kobieta z każdą minutą po Twoim podejściu powoli zapomina co mówiłeś i że w ogóle do niej podszedłeś. Po kilku dniach pamięta tylko emocje, które czuła podczas podejścia, a po kilku tygodniach prawie zapomina, że Cię w ogóle zna. Weź to pod uwagę i jeśli myślisz, że skoro Ty dobrze pamiętasz kobietę, to ona Ciebie również dobrze pamięta, to odsyłam do punktu pierwszego.  

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

 

3. Nie wahaj się

Ten punkt wiąże się z punktem wcześniejszym. Dzisiaj kobieta, która jest singlem i szuka sobie faceta, korzysta z portali randkowych i tindera. Pisze z kilkoma lub kilkunastoma facetami jednocześnie. Być może jest umówiona z Tobą na randkę na dzisiaj, a na kolejny dzień z 2 innymi facetami.

Dlatego na randce nie ma miejsca na wahanie. Czasy się zmieniły, kobiety mają więcej opcji i dlatego podryw jest bardziej wymagający niż kiedyś. Kiedy jesteś z nią na randce, to musisz wywołać w niej pozytywne emocje. Ogromna większość facetów ma opory przed dotykiem- boi się dotykać i całować.

Nie chodzi oczywiście o to, aby dotykać i całować na siłę, ale jeśli prowadzisz ciekawą rozmowę, kobieta się uśmiecha, odpowiada Ci z chęcią na pytania, to nie ma co czekać. Dotknij ją, pocałuj, spróbuj przenieść Waszą znajomość na bardziej intymne tory. Najpierw spraw, żeby kobieta czuła się dobrze, bezpiecznie z Tobą, żeby wiedziała, że jesteś atrakcyjnym, wartościowym facetem, a później zrób odważny krok do przodu i zobacz jak ona zareaguje. Dotyk i pocałunek na randce generuje emocje. Te emocje sprawią, że inni faceci przestaną dla niej mieć znaczenie – ona będzie pamiętała tylko Ciebie.

„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajdzie się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi.” — Albert Einstain

 

„Wszyscy wahają się przed pocałowaniem kobiety, przed dotykiem, aż w końcu znajduje się ktoś kto to robi i zdobywa tę kobietę” Bartek Dadok

 

Chcesz poczytać więcej? :    

Oceń artykuł 🙂 

Dlaczego niektórzy faceci mają szybko sukcesy z kobietami, a inni nie?

Dlaczego niektórzy faceci mają szybko sukcesy z kobietami, a inni nie?

WERSJA TEKSTOWA

5 poprzednich artykułów i podcastów zrobiłem, aby odpowiedzieć na ogólne pytania moich czytelników:

Ten artykuł jest moją inwencją i obserwacją – po prostu chciałem tym razem napisać coś całkowicie od serca, a nie tylko odpowiadać na kolejne pytania. Rozbroję w tym artykule pewne mity uwodzenia, opowiem trochę o szkoleniach z podrywu oraz podzielę się moją obserwacją na temat tego dlaczego jedni faceci odnoszą sukcesy z kobietami, a inni nie. Uprzedzam, że jeśli jesteś nowym czytelnikiem bloga i nigdy nie zrobiłeś podejścia do obcej kobiety, to ten artykuł może wydać Ci się tak dziwny, jak kosmita leżący sobie na plaży. Ten artykuł skierowany jest raczej do osób, które regularnie podchodzą do kobiet, traktują podryw jako naukę i rozwój samego siebie.

JESTEŚ WYJĄTKOWY I UNIKALNY

Zacznę od tego, że facet, facetowi nierówny. Tak naprawdę drogi czytelniku różnisz się ode mnie i od innych facetów. Oczywiście, że z grubsza jesteśmy podobni, być może mamy podobne motywacje, podobne myślenie, ale jeśli chodzi o nasz wygląd, o nasze zachowanie, o umiejętności, różnimy się bardzo.

Jedna rada, która zadziałała świetnie dla jednego kursanta, prawie na pewno nie będzie działała tak samo u innego kursanta. Wielu trenerów, nawet tych, którzy są długo na rynku nie rozumieją tego, albo rozumieją, ale to ignorują. Chciałbym zaznaczyć, że pisząc ten tekst nie kieruję się zazdrością, czy jakimiś negatywnymi emocjami w stosunku do innych trenerów, nie chodzi mi również o to, aby umniejszyć umiejętności innych trenerów, aby w podtekście podwyższyć swoje. Piszę ten tekst na podstawie rozmów z moimi kursantami na półrocznym coachingu, którzy zanim przyszli do mnie, byli na wielu szkoleniach z podrywu. Rozmawiam z nimi i  słucham, że że wszyscy oni, dostawali te same ogólne rady. Ogólne rady typu: „podejdź”, „uśmiechaj się”, „skomentuj jej ciuchy”, „bądź pewny siebie”, „improwizuj”, „dasz sobie radę” itd.

Niestety, ale ogólne rady działają kiepsko, bo w podrywie ma znaczenie wiele czynników. Na przykład dużo rolę na początku nauki uwodzenia gra to jak wyglądasz. Czy jesteś przystojny czy nie, czy jesteś wysoki, czy niski, czy jesteś chudy, czy gruby, czy wyglądasz grzecznie i masz łagodne rysy twarzy, czy masz twarz poważną i męską. Dalej, liczy się to, jaką masz mowę ciała, czy bardzo stresujesz się przy podejściu, czy robisz podejścia na pełnym luzie. Czy mówisz szybko i seplenisz, czy mówisz powoli i wyraźnie. Liczy się też to, jaki masz ton głosu: czy niski i dźwięczny, czy wysoki i piskliwy.

Masa czynników, wszystkie mają wpływ na to jak powinieneś rozmawiać z kobietami. Rady dla faceta niskiego i grubego będą inne, niż dla wysokiego przystojniaka.

PODRYW WEDŁUG KOBIET I TRENERÓW

Kobiety często mówią, że najlepszy podryw to taki, kiedy facet na luzie podejdzie, pogada i postawi drinka lub zaprosi na kawę. Trenerzy uwodzenia, często mówią to samo co kobiety. Czyli: „wyluzuj, idź do niej, powiedz jej komplement, zaproś na kawę, drinka i uśmiechaj się”.

Oczywiście te rady są super, ale nikt już nie mówi, że te rady działają dobrze TYLKO WTEDY, KIEDY OD POCZĄTKU WPADNIESZ CHOĆ TROCHĘ W TYP KOBIETY. To znaczy działają wtedy kiedy jesteś dość przystojny, dość pewny siebie, dość wygadany i kobieta od samego początku już pozytywnie na Ciebie spogląda. Kobiety, kiedy mówią o tym jak powinien facet podrywać, zawsze mówią to z założeniem, że ten facet im się od początku podoba. Kobiety nigdy nie dają wskazówek na temat tego jak powinien podrywać facet, który w ogóle nie jest w jej typie.

A co jeśli kursant nie jest wysoki, nie jest przystojny, nie jest wygadany? Wtedy pójdzie na 10 szkoleń z uwodzenia i ciągle będzie dostawał zlewki od kobiet. Takie ogólne rady są dla niego zupełnie nieprzydatne. Słucha tych rad, wykonuje polecenia trenerów i coraz bardziej cierpi, bo nic mu nie wychodzi.

WSKAZÓWKI SZYTE NA MIARĘ

Taki kursant potrzebuję innych rad, potrzebuje konkretów. On musi dostać gotowy schemat rozmowy, konkretny plan, gotowe teksty, które sprawią, że kobieta, od niezainteresowanej zacznie stawać się neutralna, a później zainteresowana.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

EFEKTY INDYWIDUALNYCH PORAD

Bardzo lubię te momenty podczas coachingów, jak po kilku miesiącach, kursant w końcu wykonuje dobrze szereg zadań, które miał do przerobienia, zaczyna robić dobrej jakości podejścia do kobiet i nagle nie może uwierzyć w to co się dzieje, wtedy najczęściej dostaję takie wiadomości:



Tak naprawdę nie jestem żadnym cudotwórcą. Jestem trenerem, który daje konkretne indywidualne rady. Kiedy widzę, że mój kursant wygląda jakby wyszedł z więzienia, to polecam kupić mu eleganckie ciuchy, dużo się uśmiechać i przygotowuję odpowiednie teksty, aby łagodzić jego „przestępczy” wizerunek. Kiedy widzę, że mój kursant jest zbyt grzeczny, to polecam mu mówić konkretniej, ostrzej, trzymać kontakt wzrokowy, aby nie wypadał zbyt „miękko”. Kiedy spotykam się z kursantem, który zrobił setki podejść i robi je tak spokojnie, jak mnich buddyjski, to polecam mu udawać delikatny stres, bo jeśli tego nie robi, to kobiety co chwile mówią mu: „jesteś taki spokojny, którą dzisiaj już jestem kobietą, do której tak podszedłeś?”.

Rozumiesz?

Każdy jest inny. Nie ma ogólnych rad. Uważam, że na większości szkoleń z uwodzenia w Polsce odniosą sukcesy tylko przystojni faceci lub faceci z naturalnie dobrą gadką, dlatego, że im takie ogólne rady mogą pomóc (pytanie, czy te rady w ogóle są potrzebne…).

PRZYSTOJNI vs NIEPRZYSTOJNI

Przystojni faceci lub faceci z dobrą gadką mają dużo łatwiej, bo od początku kobiety są nimi zainteresowane i mają większy margines na błędy. Więc jeśli Ty nie jesteś przystojny, nie masz super gadki, to kilkudniowe szkolenie prawie w ogóle nie zmieni Twojego życia i ilości kobiet w Twoim łóżku.

Twoje życie seksualne zmieni regularne działanie i mądre rady ,szyte na miarę, dostosowane idealnie pod Ciebie. Każdy facet jest w stanie nauczyć się skutecznie podrywać kobiety i stać się towarzyską osobą i mówię to z pełną odpowiedzialnością.

Kiedyś zastanawiałem się czy można każdego faceta nauczyć podrywać kobiety… Po długich rozmyślaniach doszedłem do wniosku, że… KAŻDEGO, który nie ma niepełnosprawności umysłowej i może mówić.

NIE MA ZNACZENIA JAK WYGLĄDASZ

Jeśli nawet jesteś bez ręki, bez nogi, ale jesteś zdeterminowany, pali się w Tobie silny ogień do zmiany i możesz mówić, to możesz nauczyć się zdobywać takie kobiety jakich pragniesz. Potrzebujesz mądrze działać, przygotować się na wstępne odrzucenia kobiet i być wytrwałym gościem, który nie złamie się po 5 zlewkach od kobiet. Oprócz tego musisz DAĆ SOBIE CZAS NA ZMIANĘ.

Część kursantów myśli, że zmiana zajdzie szybko i bardzo się niecierpliwią kiedy mają gorszy dzień, ale zmiana siebie nie jest wykresem jednostajnie przyspieszonym:

A raczej wykresem zmiennym:

Wnioski z tego artykułu oraz wykresów płyną takie, że zmiana siebie i rozwój osobisty trwa miesiące, a nawet lata. Oczywiście z każdym tygodniem będziesz widział postęp i małe efekty – pod warunkiem, że będziesz regularnie realizował plan, ćwiczył i zdobywał kolejne umiejętności.

STARE GRY PRAWDĘ CI POWIEDZĄ

Na koniec podzielę się jeszcze jednym moim wnioskiem. Pamiętasz stare gry, które były podzielone na LEVELE?

Czasami było tak, że przechodziło się jeden level nawet godzinami. Było tak, że najpierw przegrywałeś na początku, grałeś następną godzinę i początek miałeś opanowany, ale przegrywałeś gdzieś w połowie, po następnej godzinie naparzania opanowałeś kolejny etap tego poziomu i potrafiłeś przejść już ¾ tego levelu. Grałeś dalej i byłeś nieźle wkurzony, bo ciągle nie mogłeś przejść końcówki, ale próbowałeś dalej. Po kolejnej godzinie przegrywałeś już dosłownie na samej mecie, ale wiedziałeś, że jesteś już cholernie blisko, więc musiałeś to przejść. W końcu się udało.

Oczywiście to nie było tak, że jak opanowałeś początek, to już zawsze tam Ci się udawało. Co którąś próbę mimo, że miałeś opanowany początek, to nadal tam przegrywałeś.

Tak właśnie wygląda uwodzenie i nauka podrywu. Być moze wiele już potrafisz, pracujesz bardzo dużo, ale w którymś momencie coś psujesz. Być może jesteś już prawie na mecie i brakuje tylko trochę pracy, czasami tego nie wiadomo – w niektórych grał, kiedy przechodziłeś poziomy, nie było wiadomo na którym etapie poziomu jesteś, czy już na końcu, czy dopiero w połowie. Tak samo jest z podrywem.

Będą też oczywiście faile, jak w grze. Masz już opanowany początek do perfekcji, wiesz co powiedzieć, wiesz jak pociągnąć rozmowę na początku, ale co którąś próbę na tym etapie również przegrasz. I tak będzie na poszczególnych etapach. Im bardziej będziesz doświadczony, tym rzadziej będą zdarzały się takie niespodziewane porażki. Jak w grze – im więcej razy przeszedłeś początek, tym mniej razy tam przegrywałeś.

Warto podchodzić do swojego rozwoju jak do starej, trudnej do przejścia gry. Wtedy będziesz wracał do domu, wyciągał wnioski i myślał sobie, że jutro będzie lepiej. Pójdziesz kolejnego dnia, poprawisz jakiś element podejścia i będziesz ciągle myślał, że będzie lepiej. Wtedy Twój rozwój poszybuje.

Przeczytaj także:

Oceń artykuł 🙂 

Jak znaleźć dziewczynę?

Jak znaleźć dziewczynę?

WERSJA TEKSTOWA

Wkurza Cię to, że Twoi koledzy mają już dziewczyny, a Ty jeszcze nie? A może po prostu masz dość bycia samotnym?

Mnie kiedyś nie dawało to spokoju. Zastanawiałem się ciągle czy ze mną jest coś nie tak, dlaczego inni mają dziewczyny, a ja nie. W pewnym momencie miałem dość czekania na cud, zacząłem wtedy aktywnie poszukiwać dziewczyny: zagadywać kobiety w ciągu dnia, chodzić do klubów, na imprezy itd.

Po drodze zauważyłem też, że wszyscy moi koledzy mieli dziewczyny znalezione przypadkiem. To nie było tak, że wybrali sobie dziewczynę, zaczęli ją podrywać i im się udało. 

Zawsze było tak, że kobieta od początku zaczęła dawać im jakieś sygnały zainteresowania i oni wtedy dopiero czuli, że mogą ją zdobyć – nie wiedziałem tego od razu. Myślałem, że oni po prostu poderwali takie dziewczyny jakie chcieli, z czasem dowiedziałem się, że to nie prawda.

Drogi czytelniku, musisz wiedzieć, że najczęściej jest tak, że facet bierze to, co się trafi, taką kobietę, która od początku jest zainteresowana – tak robi większość. Jeśli jednak jesteś ambitny i chcesz mieć dokładnie taką kobietę o jakiej marzysz to będziesz musiał poświęcić czas na rozwój siebie i naukę.  Przyznam nieskromnie, że ja byłem ambitny i nie chciałem zadowalać się byle czym i dzisiaj myślę, że był to najlepszy wybór w moim życiu.

 

Co powinieneś robić, żeby znaleźć sobie piękną dziewczynę, taką jaka Ci się podoba?

 

1.  Działać

Większość facetów, (tak jak i ja kiedyś) czeka aż manna sama spadnie z nieba, ale niestety życie to nie bajka Disneya – kobieta sama nie zapuka do Twoich drzwi tak po prostu. Musisz zacząć działać.

Jeśli w Twoim gronie znajomych nie ma kobiet, to zacznij chodzić do miejsc, w których kobiety są. Tak naprawdę miejsc jest ogrom:

  • szkoły tańca
  • szkoły językowe
  • studia
  • imprezy i kluby
  • koncerty
  • galerie handlowe
  • ulice
  • sklepy
  • koła naukowe
  • inne

Domyślam się, że być może teraz w ogóle nie wyobrażasz sobie, żeby zagadywać do kobiet w sklepach, albo na ulicach, pewnie wydaje Ci się to głupie i dziwne. Okej, możesz mieć takie podejście. Tak naprawdę sęk tkwi w tym, żeby wyjść do ludzi i zacząć z nimi gadać. Nie ważne w jakim miejscu.

„Główną przyczyną niepowodzeń z kobietami jest brak kontaktu z nimi”

Prawo statystyki zawsze działa. Nawet jeśli nie jesteś przystojny, nie masz super gadki, ale będziesz spotykał się ludźmi, to siłą rzeczy, w końcu jakaś kobieta będzie Tobą zainteresowana i będzie chciała z Tobą być. Część facetów nie ma kobiet, a zgrywa super atrakcyjnych gości, Ty nie bądź taki. Miej pokorę, spotykaj się z ludźmi i okazuj nowo poznanym kobietom zainteresowanie, a w końcu jakaś kobieta wejdzie z Tobą w związek.

Zawsze jest coś za coś.  Jeśli idziesz na zajęcia tańca, to będzie tam kilka, kilkanaście kobiet, które możesz podrywać. W takich miejscach jest dużo łatwiej, ponieważ jesteś od razu częścią grupy i kobiety mają do Ciebie na starcie duże zaufanie, wiedzą, że jesteś normalny.

Jeśli znowu zagadujesz do kobiet w ciągu dnia, to masz dużo większy wybór wśród kobiet, bo po ulicach chodzi ich setki, ale znowu wadą jest to, że trudniej jest zbudować zaufanie i poderwać tam jakąś kobietę. Kobiety w ciągu dnia, w Polsce, na początku rozmowy są bardzo zdystansowane i poradzenie sobie z tym wymaga dużych umiejętności.

Niestety zauważ, że ciągle piszę „jakaś” kobieta. No niestety na początku, kiedy nie wiesz co mówić do kobiet, jak się zachowywać i jak dokładnie podrywać, to nie będziesz miał dużego pola wyboru. Ale jeśli….

2. Poświęcić czas na zdobycie podstawowych umiejętności

Poświecisz czas na zdobywanie umiejętności, na ćwiczenia elementów swojej rozmowy (krok po kroku)  i rozwój siebie, to zaczniesz mieć coraz większy wybór wśród kobiet. Lubię mówić, że nauka uwodzenia pozwala podrywać kobiety „nie ze swojej ligi”.

W 2011 roku, mogłem pomarzyć o kobietach z którymi dzisiaj rozmawiam. Byłem nieśmiałym i zamkniętym w sobie facetem, ale po kolei zacząłem się uczyć, eksperymentować i poznawać coraz to ładniejsze i fajniejsze kobiety. To nie stało się nagle, to zajęło mi trochę czasu.

Za każdym razem kiedy umawiałem się coraz to ładniejszą kobietą, to szczypałem się z ramię i zastanawiałem się czy to nie sen. Wyglądało to tak, ze podchodziłem do 15 kobiet w tygodniu i udało mi się z jedną umówić na kawę. Robiłem to regularnie i raz na kilka miesięcy udało mi się umówi z przepiękną laską, wtedy przecierałem oczy ze zdumienia, to były wtedy kobiety dla mnie „nie z mojej ligi”.

A więc jak widzisz… Coraz większe umiejętności rozmowy i randkowania dają większy wybór wśród kobiet. Z czasem możesz podrywać naprawdę piękne kobiety o których przeciętni faceci marzą.

Ale teraz (jeśli nie masz dostatku kobiet) dopasuj swoje oczekiwania, do aktualnych umiejętności jakie posiadasz. Jeśli rzadko spotykasz się z kobietami, to nie celuj narazie w modelki. Zagaduj do przeciętnych kobiet i rozmawiaj z nimi. Spędzaj z nimi czas. Potem zagaduj do trochę ładniejszych kobiet i do jeszcze ładniejszych. Ucz się prowadzić atrakcyjną rozmowę, wyeliminuj ciszę w rozmowie, wyciągaj wnioski z niepowodzeń. Możesz mi zaufać, minie trochę czasu, a będziesz chodził z kobietą marzeń, taką kobietą, którą Ty wybrałeś.

3. Randkować ile wlezie

Jak tylko często możesz umawiaj się na randki. Randki uczą najwięcej i nie bądź zbyt wybredny co do wyboru kobiet, kiedy jeszcze nie idzie Ci jeszcze świetnie. Lepiej umówić się z 3 przeciętnie ładnymi kobietami, niż z żadną.

Podczas szkoleń indywidualnych ciągle słyszę od początkujących kursantów, że nie zagadają do tej kobiety, bo ona jest taka i owaka, podczas gdy jest całkiem ładna. Wybrzydzaj i bądź bardzo wybredny, wymagający, ale dopiero wtedy, kiedy będziesz czuł, że bez problemu możesz znaleźć sobie ładną dziewczynę. Dopóki tego nie czujesz i tak nie jest, to miej pokorę i ucz się.

Nic tak bardzo nie uczy jak własne doświadczenie i nieudane sytuacje z kobietami. Pytanie tylko jak podchodzisz do sprawy po nieudanej randce/podejściu:

Przeciętny facet– „To była głupia dziwka…”

Mądry facet– „Mogłem wtedy powiedzieć jeszcze to i to…. Następnym razem będzie lepiej”

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

4. Tinder i Fb

Nie ma się co oszukiwać. Kiedy podchodzisz do kobiety w ciągu dnia lub w klubie, to zawsze trzeba się trochę „przełamać”. Każdy czuje stres i pewien strach przed podejściem do obcej kobiety, dlatego Internet jest bardzo dobrym miejscem, szczególnie jeśli jesteś początkujący.

Zakładasz konto, wstawiasz fajne fotki, robisz dobry profil, uczysz się co pisać do kobiet i umawiasz się na randki. Nie musisz się przełamywać i pokonywać swoich oporów przed rozmową z obcą kobietą.

Po prostu piszesz do 30 kobiet i lecisz na statystykę. Internet to najprostsza droga do umówienia się na randki i poznania kobiety. Oczywiście wszystko ma swoje wady i internet też je ma. Jedną z nich jest bardzo niewielka szansa na poderwanie super atrakcyjnej kobiety. W ciągu dnia, w klubach, jest dużo większa szansa na poderwanie kobiety baaardzo atrakcyjnej. Wszystko dlatego, że jeśli przeciętna kobieta dostaje dziennie kilkanaście/kilkadziesiąt wiadomości, to baaardzo atrakcyjna dostaje ich setki.

Podsumowując ten punkt – jeśli chcesz szybko i łatwo znaleźć sobie dziewczynę, to zrobienie dobrego profilu na portalach randkowych, Tinderze będzie świetnym wyborem.

5. Szybkie randki / Speed dating

Słyszałeś o organizowanych szybkich randkach w dużych miastach? To wg mnie świetna sprawa, choć sam nigdy nie byłem. Dowiedziałem się o tym od mojego kursanta. Zabawa polega na tym, że zbiera się w jednej sali 15 facetów i 15 kobiet. Każdy ma ze sobą po kilka minut rozmowy, a potem jeśli wywrzesz dobre wrażenie, to później dostajesz (na maila) kontakty od kobiet. 

Bilet do pokoju kosztuje kilkadziesiąt złotych więc nie jest źle. Jeśli mieszkasz w dużym mieście, to możesz chodzić na takie wydarzenia nawet raz w tygodniu. To jest świetna sprawa. Nie dość, że uczysz się jak poprowadzić kilku minutową ciekawą rozmowę, to jeszcze masz szanse na sukces z jakąś kobietą.

Podsumowując artykuł.

Większość facetów chciałaby mieć obok siebie przepiękną kobietę. Niestety świat skonstruowany jest tak, że jeśli czegoś chcą wszyscy, to jest to trudne do zdobycia. Przykładem są pieniądze, trudno jest mieć ich dużo, bo wszyscy chcą je mieć. Oczywiście są osoby, którym się poszczęściło i mają niskim kosztem ogromne pieniądze, tak samo jest z kobietami. Są faceci, którzy mają ładną kobietę, bo mieli szczęście. Ty jednak nie oddawaj swojego życia w ręce losu, nie pokładaj nadziei w szczęściu. Lepiej złap byka za rogi i zacznij działać.

Ps. Faceci, którzy poświecili czas na naukę uwodzenia, którzy potrafią skutecznie podrywać kobiety mają jedną wielką przewagę nad osobami, którym się poszczęściło. Jest nią spokój. Facet z ładną kobietą, któremu się poszczęściło, ciągle boi się, że może ją stracić i potem już nigdy nie będzie z taką piękną kobietą. Ty, jeśli zdobędziesz umiejętności rozmowy, podrywu, zawsze już będziesz potrafił zdobyć ładną kobietę i dzięki temu będziesz spokojny.

Oceń artykuł 🙂 

Jak pokonać strach przed podejściem do kobiety?

Jak pokonać strach przed podejściem do kobiety?

 

WERSJA TEKSTOWA

Widzisz piękną kobietę, jest cudowna z wyglądu, idealna w Twoim typie, chciałbyś do niej zagadać, ale…

No właśnie…

Coś Cię blokuje. Pewnego rodzaju obawy, lęki, strach, hamują Cię przed zrobieniem pierwszego kroku. W tym artykule podaję receptę, która pomoże Ci przełamać strach przed podejściem do kobiety.

Zacznijmy od tego, że strach to mechanizm, który jeszcze kilka tysięcy lat temu był bardzo użyteczny, pomagał nam i ratował życie. Strach jest wpisany w nas i nasze życie, jego zadaniem jest Cię chronić. Jednak czasy się zmieniły i tygrys nie napadanie Cię podczas spaceru, nikt też nie napadnie Cię, kiedy zagadasz do kobiety w Tesco.

Strach dzisiaj, w większości przypadków nie ma sensu, ale jest zakorzeniony głęboko w nas i musimy się z tym pogodzić. Odczuwanie go jest całkowicie naturalne. Każdy ma pewien lęk przed robieniem nowych rzeczy.

Pomijając już naturalne odczuwanie stresu, muszę podkreślić również, że Polska jest krajem, w którym poznawanie się jest bardzo trudne. Na przykład, w Ameryce, zaufanie do obcej osoby idącej sobie ulicą, jest dużo większe, niż w Polsce. Tak więc zrozumiałe jest to, że stres przed poznaniem nowej osoby w Polsce, będzie dużo większy, a samo poznawanie trudniejsze, niż innych częściach świata. To kwestia zwykłego zaufania społecznego, u nas jest ono dość niskie.

Zamiast płakać w poduszkę i narzekać, lepiej znajdźmy rozwiązania.

Sposoby na przełamanie strachu przed podejściem do kobiety:

1. Załóż, że każda kobieta jest fajna i ma w sobie coś interesującego. Wiem, że to nie do końca prawda  i sam się przekonałem, że to nieprawda dziesiątki razy (część kobiet jest nudna jak flaki z olejem), ale i tak wolę tak myśleć. Takie myślenie znacznie ułatwia poznawanie kobiet.

2. Idź do kobiety z myślą, że chcesz sprawdzić czy ona jest fajna i czy jest w Twoim typie. Takie myślenie sprawi, że nie będziesz chciał wypaść zbyt dobrze. Nie ma nic bardziej blokującego, niż chęć zrobienia dobrego wrażenia.

3. Wkuj na blachę pierwszy tekst, który będziesz na początku mówił za każdym razem. Dzięki temu wyeliminujesz myśli typu: „co ja mam jej powiedzieć”.

4. Kiedy zauważysz piękną kobietę i zaczynasz czuć obawy, wykonaj szybkie ćwiczenie. Polega ono na tym, aby „przeładować swój mózg”, chodzi o to, abyś dosłownie przestał myśleć. To ćwiczenie pozwoli Ci odciągnąć uwagę od wewnętrznych odczuć typu: „nie uda się”, „ona jest za ładna”, „oleje mnie”, a zamiast tego skupić się na świece zewnętrznym. Nie dość, że strach zniknie, to dodatkowo Twój umysł zacznie skupiać się na rzeczach zewnętrznych. Nagle zaczniesz zwracać uwagę na to, jak ona jest ubrana, jak się zachowuje i tym samym będziesz miał masę tematów do rozmów od samego początku.

 

Ćwiczenie:

  • Szybko wybierz przedmiot w Twoim otoczeniem i wskaż go palcem (jeśli jesteś w miejscu publicznym, to tylko na niego spójrz, nie musisz pokazywać palcem)
  • Znajdź nową nazwę dla tego przedmiotu, zupełnie odmienną niż faktycznie ma. Na przykład jeśli spojrzałeś na sklep, nazwij go zupełnie czymś innym, np. żarówką.
  • Wybieraj jak najszybciej kolejne przedmioty i zmieniaj ich nazwy
  • Rób to do momentu, w którym Twój mózg się zresetuje (poczujesz to). Zazwyczaj wystarczają 2 minuty.

Twój umysł będzie chciał sobie ułatwiać i szukać schematów. Jeśli jeden przedmiot nazwałeś żarówką, to Twój umysł podpowie Ci nazwę na kolejny przedmiot „lampa” -nie możesz do tego dopuścić. Musisz wymyślać zupełnie nowe nazwy, niezwiązane z poprzednimi – ZERO SCHEMATU.

Pamiętaj, żeby nie robić tego ćwiczenia na wyobrażonych przedmiotach tylko na tych, które akurat widzisz przed sobą. Jeśli idziesz sobie ulicą, widzisz piękną kobietę, stresujesz się, to patrzysz co masz dookoła siebie i szybko wykonujesz ćwiczenie. Dodatkowo, nie możesz robić pauz pomiędzy przedmiotami, bo Twój umysł będzie miał czas na odpoczynek, innymi słowy, jak najszybciej wskazuj nowe przedmioty.

Zanim będziesz wykonywał ćwiczenie przed podejściem do ślicznej wybranki, to zrób je kilkanaście/kilkadziesiąt razy w domu.  

5. Jeśli kilka razy skakałeś na bungee, to wiesz, że pierwszy raz jest dużo trudniejszy od kolejnego – tak działa nasza natura. Jeśli będziesz co jakiś czas podchodził sobie do kobiet, to z czasem poczujesz większy luz. Będzie Ci łatwiej. Tak jak dzikie zwierzęta można oswoić, tak i strach przed podejście do kobiety też można oswoić.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Oceń artykuł 🙂 

Jak poderwać dziewczynę? [Sprawdzone Porady]

Jak poderwać dziewczynę? [Sprawdzone Porady]

 

WERSJA TEKSTOWA

Czy zastanawiałeś się kiedyś czy jest jakiś zestaw zasad, które odpowiadają za sukcesy z kobietami?

Wiele osób mówi, że kobiet nie da się zrozumieć i nie ma czynników, które odpowiadają za udany podryw. Jeszcze inni mówią, że liczy się tylko dobry wygląd i zasobny portfel. Prawda jest nieco inna . Facet, który odnosi sukcesy z kobietami stosuje się do tych zasad:

Humor

Bardzo często, rady od kobiet, na temat tego jak je podrywać, są nic nie warte, jednak nie w przypadku humoru. Wiele kobiet na pytanie „Co chciałaby aby facet miał w sobie?”, odpowie: „Poczucie humoru”. To jedna z nielicznych rad, które sprawdzają się w praktyce. Jednak „poczucie humoru” to tak naprawdę puste słowa.

Wszystkie kobiety mówią o poczuciu humoru, ale żadna nie podaje jak nabyć tę umiejętność. Nikt nie mówi jak nauczyć się odpowiednio żartować tak, żeby kobieta przed snem myślała: „ten facet ma takie poczucie humoru, mmmm…”. Zaraz do tego przejdziemy.

Humor jest ważny ponieważ spełnia jedną bardzo istotną funkcje- zdejmuje blokady podczas rozmowy i rozluźnia atmosferę. Często kiedy „zagadasz” dziewczynę, kiedy zaczniesz z nią rozmowę, powstanie lekko niekomfortowa atmosfera, pewna bariera pomiędzy Wami. Właśnie wtedy humor jest zbawienny.

To niesamowite, że kiedy rozmawiasz z kobietą i zastosujesz odpowiedni sytuacyjny żart, to nagle, dosłownie w jednej sekundzie, znika cała presja, która wisi w powietrzu. Dziewczyna się śmieje, otwiera swoją mowę ciała i zaczyna Cię coraz bardziej lubić. 

Najważniejszą funkcją humoru jest całkowite zdjęcie presji, blokad, napiętej atmosfery, którą oboje czujecie na początku poznawania się.

No dobrze… „Ale jak ja mam nauczyć się takiego poczucia humoru?” – możesz sobie teraz myśleć

Na początku musisz wiedzieć, że nie chodzi o to, że masz opowiadać żarty, kawały. Chodzi o sytuacyjne „wstawki”, które są śmieszne i błyskotliwe. Mistrzami w tym są komicy i osoby prowadzące rozrywkowe programy. Tak naprawdę sztuka poczucia humoru polega na przyjęciu odpowiedniego sposobu myślenia i wykorzystywania skojarzeń.

Jeśli chcesz ćwiczyć i nabyć poczucie humoru, to świetnym pomysłem będzie oglądanie komików, którzy wymyślają żarty na bieżąco i improwizują. Kopalnią wiedzy na temat poczucia humoru jest program Kuby Wojewódzkiego (bez względu na to czy go lubisz, czy nie, możesz od niego nauczyć się jak wprowadzać humor do rozmowy), który opanował tę sztukę po mistrzowsku. Ważne jest, żebyś oglądał te programy i postarał wczuć się w osoby żartujące. Próbował wejść w ich głowy i postarał dojść do tego jak oni wpadli na dany żart. Zauważysz, że wszystko oparte jest o skojarzenia.

Kiedy rozmawiam z kobietą poznaną w sklepie i ona mówi mi, że właśnie kupuje nową sukienkę, to mogę wykorzystać tę informację i zażartować sobie mówiąc:

– „Fajna sukienka, myślisz, że na mnie też by dobrze wyglądała? :)”

Podczas gdy większość facetów powiedziałaby po prostu „fajna sukienka”.

Zobacz… taki mały żart, a na pewno spowoduje uśmiech na twarzy kobiety i ożywi rozmowę. Jeśli podczas rozmowy z kobietą będziesz skupiał się na myśleniu kreatywnym i wymyślaniu takich małych żarcików, to sam zobaczysz, że zacznie Ci wychodzić, a kobiety nie będą chciały od Ciebie uciekać.

Możesz wcześniej potrenować sobie w gronie swoich znajomych. Spróbuj powiedzieć coś śmiesznego, jeśli nikt się nie zaśmieje, to nie przejmuj się. Zastanów się wtedy co mogłeś powiedzieć, żeby żart był bardziej śmieszny.

Opanowanie tej sztuki sprawi, że będziesz prowadził lepszą rozmowę, niż ogromna większość facetów. Tak naprawdę na palcach jednej ręki można policzyć osoby, które potrafią rozśmieszyć inną osobę, w pierwszych minutach poznawania się. Rozmowa bez żartu jest nudna, potęguje niekomfortową atmosferę i prowadzi do porażki. W dalszej części artykułu będzie punkt o improwizacji, tam zamieściłem więcej konkretów jak to robić, więc po prostu czytaj dalej.

Emanacja szczęściem

Poczucie humoru, uśmiech na twarzy, sprawia, że komunikujesz kobiecie szczęście. Idąc dalej, szczęście komunikuje dziewczynie, że powodzi Ci się w życiu. A to znaczy, że jesteś zaradnym facetem, któremu niczego nie brakuje. Kobiety uwielbiają zaradnych i szczęśliwych facetów, którzy emanują radością.

Zastanów się teraz… Co komunikujesz, kiedy masz poważną, grobową minę na twarzy?

Oczywiście wysyłasz jej sygnały, że Ci się nie powodzi.

Nawet jeśli nie czujesz się fantastycznie i nie powodzi Ci się narazie za bardzo w życiu, to uśmiechaj się mimo wszystko! Wiem, że zaraz w komentarzach posypią się frazy typu: „nie udawaj, bądź sobą”. Ale cholera…

Jeśli nie jesteś jeszcze szczęśliwy i zaczniesz rozmawiać z kobietą przybitym głosem, z wypisanym smutkiem na twarzy, to dostaniesz szybką zlewkę. Taka jest brutalna rzeczywistość. Fajna dziewczyna nie polubi Cię za to, że jesteś przybity i smutny.

„Bądź sobą” to słowa, które są najczęstszą radą od kobiet. Okej, bądź sobą, jeśli już dobrze potrafisz podrywać i odnosisz sukcesy z kobietami, jeśli ich narazie jeszcze nie odnosisz, to nie bądź sobą, tylko zastosuj się do wskazówek z tego artykułu, bo to da Ci największe szanse na sukces.

Albert Einstein mówił: „Głupotą jest robić ciągle to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. Jeśli dotychczas nie miałeś takich sukcesów z kobietami jakie chciałbyś mieć, to UWAGA!!! –  PORA COŚ ZMIENIĆ. Rady typu „bądź sobą”, są nic nie warte i nie pomogą Ci.  

Dostatek

Kobiety uwielbiają facetów, mających łatwość poznawania nowych osób. Jeśli kobieta czuje, że Ty jesteś z nią, ale wie też, że możesz mieć inne kobiety, to jest to dla niej bardzo pociągające. Ona czuje się wtedy przy Tobie wyjątkowa. Faceci mający dostatek wśród kobiet, działają 5 razy bardziej na kobiety, niż faceci, którzy nie radzą sobie z płcią przeciwną.

Oczywiście tutaj jest bardzo łatwo przegiąć. Jeśli kobieta zobaczy, że Ty się chwalisz, albo za bardzo pokazujesz, że możesz mieć inne, to osiągniesz efekt odwrotny do zamierzonego. Jeśli jednak będziesz uśmiechnięty, prowadził fajną, ciekawą rozmowę, to ona automatycznie założy, że nie masz problemu z poznawaniem kobiet i, że masz dostatek, a to bardzo spotęguje jej zainteresowanie.

Zauważyłem, że świetnie działa jedna technika. Kiedy jestem z kobietą na randce, to często zaczynam rozmawiać o wakacjach, następnie wyciągam swój telefon, żeby pokazać jej zdjęcia z wakacji i niby przypadkiem przesuwając na ekranie zdjęcia, co jakiś czas ona widzi zdjęcia z imprezy, kiedy jestem z innymi kobietami oraz znajomymi.

To świetny sposób, żeby subtelnie pokazać kobiecie, że masz dostatek. Jeśli narazie jeszcze nie masz takich fotek, to nie przejmuj się. Wystarczy, że będziesz uśmiechnięty, w miarę wyluzowany i nauczysz się prowadzić ciekawą rozmowę, a kobiety same wywnioskują, że jesteś atrakcyjnym facetem, który nie ma problemu, żeby zdobyć inną dziewczynę.  

Arogancja i pewność siebie

Czy słyszałeś kiedyś, że zdecydowany facet kręci kobiety? Na pewno tak. Wahanie się, niezdecydowanie, nerwowe ruchy, przestraszona twarz, to cechy za które kobieta Cię nie pokocha. Arogancja i aroganckie teksty, od czasu do czasu, są fantastyczne podczas podrywania. Kiedy mówisz coś aroganckiego, to w podtekście przekazujesz bardzo wiele pożytecznych dla Ciebie cech.

Niezdecydowany, zbyt miły facet nigdy nie powie do kobiety aroganckiego tekstu, więc jeśli Ty to robisz, to w jej oczach jawisz się jako pewny siebie gość.

Oczywiście ważny jest umiar. Jeśli będziesz zbyt często arogancki, to wyjdziesz na dupka, który ma ze sobą jakieś problemy. Aroganckie testy wymagają wyczucia i muszą być powiedziane z uśmiechem na twarzy. Aroganckie teksty nie mają na celu obrazić kobiety. Przykład:

Kobieta siada obok Ciebie, a ty mówisz:

„Lepiej nie siadaj tak blisko mnie, bo się zakochasz i będziesz podniecona 🙂 🙂 🙂 ”  – mówisz to i na twarzy masz szeroki uśmiech.

Takie teksty na początku poznawania się lub na randce pokazują, że jesteś naprawdę pewny siebie, bo sobie pozwalasz na takie odważne słowa. Wiele kobiet radząc Ci na temat podrywania, powie Ci, żebyś był miły i ostrożny z kobietami.

Jednak paradoks polega na tym, że jeśli taki będziesz, to szybko usłyszysz: „bądźmy przyjaciółmi”, albo ona zwyczajnie przestanie się z Tobą spotykać.

Pamiętaj! Arogancja to nie obrażanie, ale odważne teksty, mówione z szerokim uśmiechem na twarzy i zadziornym spojrzeniem.

Mowa ciała

To jak się poruszasz, jak się zachowujesz, jaką masz postawę ciała, informuje kobietę jaki jesteś. Czy jesteś konkretny, pewny siebie, czy nieśmiały i przestraszony. Postawa Twojego ciała ma bezpośredni wpływ na samopoczucie. Jeśli przybierasz postawę zamkniętą, to automatycznie poczujesz się mniej pewnie.

Kiedy rozsiadasz się wygodnie i Twoja mowa Ciała jest otwarta, to poczujesz się lepiej. Więc nawet jeśli źle się czujesz i Twoje ciało przybiera postawę zamkniętą, a Ty trochę na siłę rozsiądziesz się wygodnie, oprzesz się o oparcie fotela i uśmiechniesz się, to wewnętrznie poczujesz się lepiej, a kobieta zauważy, że jesteś zrelaksowany i pewny siebie.

Warto obejrzeć kilka filmów z Bradem Pittem, który przybiera otwarte pozycje ciała i sprawia wrażenie bardzo pewnego siebie faceta.

Męskość

Większość niepowodzeń z kobietami leży w tym punkcie. Kobiety ceną i uwielbiają męskie zachowania. Czasami mówią, że lubią miłych facetów, dżentelmenów i facetów z klasą, ale potem widzą film z Bogusławem Lindą, który jest bezczelny, arogancki, aż do przesady pewny siebie i fantazjują o nim przed snem.

Nie chodzi o to, żeby się bić, strzelać do ludzi i ciągle pokazywać „wielkie jaja”. Chodzi zwyczajnie o zdecydowanie i konkretne zachowania. Jeśli kobieta widzi, że facet: peszy się, wstydzi się rozmawiać na odważniejsze tematy (np. o seksie), waha się, żeby dotknąć, pocałować, przytulić, jest zbyt ostrożny na randce, to właśnie sprawia wrażenie niezdecydowanego faceta, który nie jest męski.

Media wmawiają nam, facetom, że powinniśmy być szarmanccy, że powinniśmy stawać na głowie, żeby poderwać dziewczynę, że powinniśmy być bardzo ostrożni, a to wszystko odbiera nam to, co kobiety kochają, czyli męskość, która sprawia, że kobieta czuje się przy nas podniecona i jednocześnie bezpieczna.

Polecam Ci włączyć na youtube kilka wywiadów z Bogusławem Lindą i zobacz jak kobiety o nim mówią w komentarzach. Facet jest bardzo zdecydowany, bezpośredni, czasami przeklina i mówi naprawdę ostre rzeczy, a kobiety piszą, że chciałby go mieć.

Obserwuj swoje zachowania (czy jesteś zdecydowany, dosyć konkretny) i porównuj je do swoich „modeli męskości”, czyli osób, które już są takimi, jakimi Ty chciałbyś się stać.

Męskość i pewność siebie jest bezpośrednio związana z poczuciem bezpieczeństwa. Jeśli kobieta widzi konkretnego, męskiego faceta, to chce z nim być. Chce z nim pójść do łóżka i trzymać się go, ponieważ na pierwotnym poziomie, to właśnie poczucie bezpieczeństwa jest najbardziej cenionym zasobem. Kobieta wtedy czuje, że z takim facetem nie zginie, że on ją obroni, zachowa się właściwie i to odpala w niej pierwotne reakcje, czyli chęć posiadania go.

Budowanie wartości

Poruszyć ten temat to jak poruszyć gniazdo szerszeni. Wartość to coś za co sprawia, że kobieta chce z facetem być i przebywać z nim. Umiejętne budowanie swojej wartości to wbrew pozorom nie taka łatwa sztuka. Podczas rozmowy z kobietą będziesz miał dużo okazji, żeby zbudować lub całkowicie popsuć swoją wartość.

Pytania o prace, o Twoje sukcesy, opowiadanie historii ze swojego życia, wszędzie tam możesz zbudować sobie wartość poprzez subtelne wtrącenia ATRAKCYJNYCH cech o Tobie.

W punkcie powyżej pisałem, że męskość, pewność siebie sygnalizuje kobiecie poczucie bezpieczeństwa na pierwotnym poziomie. Na mniej pierwotnym poziomie czyli społecznym, kobieta również chce czuć się bezpiecznie, więc chciałaby mieć faceta, któremu powodzi się w życiu.

Chce mieć faceta, który ma dobrą pracę, swój biznes, nie mieszka z mamą, jest zaradny i potrafi sobie poradzić w życiu. Nie płacze kiedy coś idzie nie po jego myśli tylko trzyma twardo ster swojego życia. Dlatego kiedy tylko możesz, mów SUBTELNIE kobiecie o tym, że odnosisz sukcesy w życiu i jesteś zaradny. 

Tutaj bardzo łatwo wyjść na chwalipiętę, dlatego musisz przekazywać atrakcyjne cechy o sobie bardzo mądrze, tak żeby kobieta nie odebrała Cię za faceta, który chce jej zaimponować.

Na przykład…

Historia o tym jak nurkowałeś w ciepłych krajach, albo uratowałeś tonące dziecko są świetnie i pokazują wiele atrakcyjnych cech, ale najważniejsze jest, żeby umieć je wpleść w rozmowę, tak aby nie wszyło, że się przechwalasz. Uda Ci się to, jeśli Twoja historia (przekazująca atrakcyjne cechy o Tobie) będzie wynikała z tego co kobieta mówiła wcześniej. Przykład:

Kobieta: A ja natomiast uwielbiam arbuza i pomarańcza

Facet: Ojej… arbuza? Też go kocham i właśnie przypomniałaś mi moje wakacje w Egipcie. Kiedy nurkowaliśmy i płynęliśmy łodzią, to po każdym nurkowaniu, byliśmy strasznie głodni i wtedy opiekun naszej wyprawy przynosił pokrojone arbuzy, kiedy go jadłem to prawie dostawałem orgazmów 😀 😀 😀

Kobieta: Ty nurkujesz?

Facet: (leci historia z nurkowania)

Zauważ, że kiedy mówisz na przykład o wakacjach, to w podtekście przekazujesz kobiecie, że:

  • dobrze zarabiasz, bo stać Cię na wycieczki i nurkowanie,
  • lubisz podróżować czyli jesteś ciekawy i odważny,
  • masz znajomych, którzy Cię lubią, bo jechali tam razem z Tobą (wcześniej mówisz w historii, że leciałeś na wyprawę ze znajomymi), a to znaczy, że jesteś normalny, bo inni Cię lubią,
  • jesteś facetem z pasją

Zastanów się jakie historie opowiadasz kobietom i jak mógłbyś je poprawić, tak aby przekazać atrakcyjne cechy. Pamiętaj, żeby nie mówić o rzeczach negatywnych np. o tym, że się upiłeś i urwał Ci się film, o tym, że wymiotowałeś, że poddałeś się w jakiejś sytuacji, że Ci nie wyszło itd.

Bardzo dobrym pomysłem jest ułożenie sobie kilku historii w domu i na randce, czy podczas poznawania się, po prostu je mówisz. Budujesz sobie wtedy wartość i kobieta jest Tobą bardziej oczarowana. Najlepiej, żeby historie były prawdziwe albo bardzo bliskie prawdy – część kobiet bardzo dobrze wyłapuje kłamstwa.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Dotyk i pocałunek

Jeśli znajomość z kobietą się nie rozwija, to znaczy, że umiera. Nie licz na to, że kobieta sama zacznie Cię dotykać i całować- to się nie stanie. Na dodatek jeśli będziesz tylko gadał z kobietą ciągle i nie starał się przesuwać znajomości na bardziej intymne tory, to w końcu usłyszysz słowa: „zostańmy przyjaciółmi”.

To bardzo ważne, żeby na randce zaczynać subtelnie dotykać kobietę. Najpierw bardzo niezobowiązująco: dotykając pleców, ramienia, aż po bardziej intymny dotyk: jej kolana, kark, dłonie, pocałunek.

Jeśli chcesz zobaczyć jak ja wprowadzam dotyk na randce z kobietą, to możesz zobaczyć nagranie:

–> Jak dotykać kobietę na randce?  – przewiń film do minuty: 1:40

Wyraźna mowa i słownictwo

Mów głośno i wyraźnie. Wiele osób mówi w języku polskim bardzo słabo, często ucina końcówki i mówi niewyraźnie. Zadbaj o swój sposób mówienia, naucz się płynnie i składnie mówić, bo to bardzo Ci pomoże.

To jak się wysławiasz świadczy o Twojej inteligencji i obyciu towarzyskim. Facet, który potrafi się wysłowić przekazuje kobiecie, że dużo gadał z ludźmi i że jest towarzyską osobą, która nie przesiedziała całego swojego życia w piwnicy przed komputerem. Dodatkowo dobrze jakbyś posiadał dość bogaty zasób słów, to pomoże Ci mówić płynnie i nie zastanawiać się długo nad zdaniem, które wypowiesz.

Wpisz sobie w przeglądarkę „jak ćwiczyć dykcję i mowę” i zacznij codziennie wykonywać ćwiczenia.

Poprawna pisownia

Popełniasz błędy ortograficzne? To nie wróży dla Ciebie dobrze. Twoja pisownia mówi jaką jesteś osobą. Kobiety lubią inteligentnych facetów. Dlatego jeśli masz z tym problem, to nie zamiataj go pod dywan. Ortografii można się nauczyć.

Nie chodzi o to, żebyś w rozmowie z kobietą stawiał wszędzie przecinki, średniki, dwukropki itd. Chodzi o to, żebyś nie popełniał rażących błędów, bo to bardzo słabo wygląda i przekazuje negatywne cechy.

Wywiad- stop

Udany podryw, to nie wywiad, ani rozmowa kwalifikacyjna. Jednym z największych błędów, które popełniają faceci podczas poznawania się z kobietą jest ciągłe zadawanie pytań.

– A skąd jesteś?

– A gdzie idziesz?

– A ile masz lat?

– A gdzie pracujesz?

Musisz zrozumieć, że jeśli kobieta Cię nie zna, to nie możesz zrzucać ciężaru rozmowy na nią. Sam musisz na początku prowadzić rozmowę i nie możesz liczyć na to, że kobieta zacznie Ci żywo i bogato odpowiadać. Kobieta najczęściej opowie Ci na te pytania krótko i cała rozmowa się zepsuje. Podam Ci teraz 2 scenariusze rozmów- dobry i zły.

ZŁY

 

Facet- Hej, zauważyłem Cię i postanowiłem, że do Ciebie zagadać, jak masz na imię?

Kobieta- Ania

Facet– Ooo, ja jestem Adam, gdzie idziesz?

Kobieta– Do sklepu

Facet: Co idziesz kupić?

Kobieta– Sukienkę

Facet- A jesteś stąd?

Kobieta– Wiesz co… ja nie mam zbyt wiele czasu, jestem stąd, ale muszę uciekać..

Facet– To może wymieńmy się kontaktami

Kobieta– Jestem zajęta, mam chłopaka

DOBRY

 

Facet– Hej, zauważyłem Cię idąc do Empiku, zaintrygował mnie Twój sposób ubioru, te niebieskie spodenki, bardzo fajnie zgrywają się z koszulką… To był zamierzony wybór, czy po prostu losowy strzał?

Kobieta– Haha, dzięki, losowy wybór

Facet– To znaczy, że masz dobry gust i intuicje co założyć, żeby spodobać się facetom J Jestem Adam, a Ty?

Kobieta– Ania

Facet– Wiesz… myślę, że wiele osób dzisiaj ubiera się bardzo jednostajnie i według schematu, a Ty potrafisz się wyróżnić, intuicja mówi, mi że pewnie jesteś osobą, która jest spontaniczna i potrafi być szalona…

Kobieta– Tak, masz rację, potrafię być spontaniczna

Facet– To mi się bardzo podoba. Uważam, że osoby, które są spontaniczne, są dużo ciekawsze…  Ja przyznam szczerze, czasami też lubię zrobić coś szalonego, takie chwile najczęściej zostają na długo w pamięci. Na dodatek fajne jest to, że się uśmiechasz, wiele osób w PL chodzi jakby „smutnych”, a Ty wydajesz się pozytywną osobą

Kobieta– Bardzo mi miło 🙂

Facet– Wiesz, że to szalone co teraz powiem, ale mam ochotę bardziej Cię poznać, nie mam dużo czasu, bo jestem potem umówiony, ale chętnie napiłbym się z Tobą kawy, tutaj niedaleko jest kawiarnia, chodźmy 🙂

Kobieta– Wiesz co nie jestem pewna…

Facet– Wyluzuj, raz się żyje J Sam nie mam zbyt wiele czasu, mam jakieś (patrzy na zegarek) 15- 20 minut

Kobieta– Okej, chodźmy 🙂

Tak wyglądają 2 najczęstsze scenariusze dobrego i złego podejścia do kobiety, po prostu w ciągu dnia. Zauważ, że w drugim scenariuszu facet dużo więcej mówi i daje od siebie.

Nie zadaje ciągle nowych pytań, ale komentuje jej zachowanie, sposób ubioru i to co mówi mu intuicja na jej temat. Po takiej krótkiej rozmowie duża część kobiet pójdzie z Tobą na szybką randkę.

Największym zabójcą fajnej rozmowy jest  ciągłe zadawanie pytań – tak robi większość facetów.

Improwizacja

W punkcie wyżej pisałem o ciekawej rozmowie. No dobra, ale jak nauczyć się prowadzić fajną rozmowę i mieć poczucie humoru? Nie ma idealnego schematu, dlatego powinieneś trzymać się ogólnych zasad i do tego improwizować.

Ogólne zasady:

  • nie zadawaj wielu pytań
  • uśmiechaj się
  • komentuj POZTYWNIE jej ubiór i zachowanie
  • utrzymuj przyjazny kontakt wzrokowy
  • szukaj okazji do żartu
  • słuchaj co ona mówi

Jeśli będziesz trzymał się tych zasad i będziesz miał je zawsze „z tyłu głowy”, to zdaj się na improwizacje, czyli sytuacyjne prowadzenie rozmowy. Oczywiście improwizacje można ćwiczyć i poniżej możesz poznać kilka ćwiczeń:

Ćwiczenia na spontaniczność i improwizacje

 1. Gry rozwijające szybkość reakcji i kreatywne myślenie (zaczerpnięte z książki „Praktyczna Improwizacja”- Michał Mącznik, Artur Król)

  • Ćwiczenie 1-  Alfabetyczne zdania

Zagraj z drugą osobą w grę, która polega na tym, aby kolejne mówione zdania zaczynały się na kolejne litery alfabetu. Przykład z Darkiem i Kasią:

Darek: Ależ się dzisiaj zmęczyłem…

Kasia: Błagam nie narzekaj, też jestem zmęczona

Darek: Całkiem fajnie, że możemy razem, zmęczeni, spędzić ten dzień i się relaksować

Kasia:  Dobra, dobra, już wiem co masz na myśli…

Darek: Eee tam, daj spokój, myślałem tylko, że zrobisz mi masaż, a Ty sobie wyobrażasz nie wiadomo co… 🙂

Kasia: Fajne masz wytłumaczenie, zależy Ci tylko na jednym 🙂

Darek: Goło i wesoło z Tobą jest 😉

Kasia: Hamuj się świntuchu…

Darek: I chodź już do mnie, bo muszę coś Ci pokazać ciekawego…

  • Ćwiczenie 2 – Po jednym słowie

Zaproś znajomych i zagrajcie w grę, taką, że każda osoba może powiedzieć tylko jedno słowo w kolejce. Ciąg tych słów musi mieć sens, tak żeby stworzyć ciekawą historię. Czyli siadacie sobie w kółku i jeden z Was mówi jakieś słowo, druga osoba drugie i tak w kółko. Starajcie stworzyć z tego ciekawą historię.

  • Ćwiczenie 3- Lista słów

Wybierz w myślach liczbę od 1 do 20. Nie możesz jej zmienić. Teraz poniżej zobacz jakie słowa są pod Twoją wybraną cyfrą. Następnie kiedy z pierwszą napotkaną osobą, z którą będziesz rozmawiał skieruj rozmowę tak, żeby użyć tych 3 słów w różnych zdaniach.

1. Klawiatura, butelka, sok

2. Roleta, Lampa, pendrive

3. Powerbank, klej, słuchawki

4. Krzesło, kamera, pufa

5. Deska, żarówka, tło

6. Dywan, Farba, Wi-F

7. Książka, głośnik, cytryna

8. Zegarek, Otwieracz, Lody

9. Pudełko, laptop, odkurzacz

10. Wędka, Radio, Telefon

11. Przedłużacz, żaba, ananas

12. Meksyk, Klub, Rozmowa

13. Sufit, Dziecko, Władca Pierścieni

14. Sztuczka, Okno, Jabłko

15. Piec, Pies, Oczko wodne

16. Trawa, Żelazko, Pole

17. Waga, Drabina, Fotel

18. Bokserki, Maść, Winogrono

19. Galeria handlowa, Żurek, Plaża

20. Mieszkanie, Olejek, Pomost

2. Nie myśl, nie projektuj, nie planuj – bądź tu i teraz.

Rozmowa zawsze będzie kiepsko szła, kiedy będziesz zbyt dużo myślał. Kiedy uda Ci się być TU I TERAZ, to będziesz dużo bardziej spontaniczny. Ważne jest, żebyś zastosował się do punktu, w którym omówiłem strach przed podejściem, ponieważ, to właśnie stres, strach, często sprawiają, że nie potrafimy wyluzować i zbyt dużo myślimy.

Im bardziej będziesz tu i teraz, im mniej będziesz myślał, tym Twoja kreatywność będzie lepiej pracowała

3. Bądź uważny

Czy miałeś kiedyś tak, że brakowało Ci tematów do rozmów? No właśnie…

To dlatego, że nie skupiłeś się na obserwowaniu otoczenia i drugiej osoby. Kiedy rozmawiasz z kobietą, to skup się na słuchaniu i obserwowaniu jej oraz otoczenia, skup się tak mocno, jakby od tego zależało Twoje życie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile tematów znajdziesz do rozmowy.

Nagle zauważysz, że ona ma ciekawą biżuterię, że jej skarpetki są w ciekawe wzorki, że obok Was, akurat jest sex shop itp. Skup się, bądź uważny, słuchaj jej, obserwuj ją, rozejrzyj się wokół siebie, a rozmowa będzie bogata w różne wątki i nabierze niesamowitej energii.

Zachęcanie do inwestowania

Jak myślisz… Co byś sobie bardziej sobie cenił: wycieczkę na ciepłą wyspę, na którą miesiącami odkładałeś pieniądze, czy wycieczkę, która ktoś postawił ci za darmo?

Tak samo jest z kobietami. Jeśli tylko ty będziesz inwestował w rozmowę, to ona się rozleniwi i nie będzie zaangażowana. Nie chodzi tu o inwestycję pieniężną, ale o inwestycję w postaci dbania z jej strony, aby rozmowa była ciekawa.

Na początku kiedy zagadujesz do kobiety , to TWOJĄ rolą jest ciągnąć rozmowę przez pierwsze kilka/kilkanaście minut– to Ty musisz prowadzić rozmowę i dbać o to, żeby była ciekawa. Jednak później, wraz z każdą kolejną minutą, powinieneś zachęcać kobietę, do wkładania od siebie w rozmowę więcej wysiłku.

Jeśli kobieta będzie starała się, żeby rozmowa była dobra, żebyś ją polubił bardziej, to właśnie inwestuje w Waszą relację i kiedy będziecie parą, to ona będzie bardziej Cię ceniła- bo nie zdobyła Cię bez wysiłku.

Jak zachęcać kobietę do inwestowania w Waszą relację?

  • Poprzez osobiste pytania

– Jakie masz pasje w życiu

– Co jest w Tobie co wyróżnia Cię spośród innych kobiet?

– Jakie jest Twoje największe marzenie?

– Jakie masz cele w życiu?

Zauważ, że te pytania są dość osobiste, jeśli dziewczyna odpowiada Ci na nie, to jej zaangażowanie rośnie. Często kobiety odpowiadają na nie w taki sposób, żeby postawić się w dobrym świetle przed Tobą. Na przykład mówią, że wyróżnia je od innych kobiet, to że XYZ.

Jeśli dziewczyna odpowiada na takie pytanie, to znaczy, że trochę chce Ci zaimponować. A skoro chce Ci zaimponować, to znaczy, że jest Tobą zainteresowana i jednocześnie inwestuje w Waszą rozmowę.

  • Poprzez pauzy

Kiedy ciągle Ty mówisz, to w pewnym momencie możesz zrobić pauzę, patrzyć dziewczynie w oczy, z uśmiechem na twarzy i czekać, aż ona sama zacznie mówić. Przez małą chwilę być może zrobi się cisza w rozmowie i mały dyskomfort, ale kiedy dziewczyna zacznie mówić, to właśnie zaczyna bardziej inwestować w relację z Tobą. Nie rób długich pauz w ciągu kilku/kilkunastu pierwszych minut rozmowy.

  • Poprzez propozycje spotkań

Kiedy spotkaliście się już raz lub więcej, to możesz napisać dziewczynie, żeby teraz ona zaplanowała wyjście w jakieś miejsce. Niech ona wymyśli plan i Cię gdzieś wyciągnie. Oczywiście robiąc to, angażuje się bardziej.

Kontakt wzrokowy

Starsi ludzie często mówili, że oczy są zwierciadłem duszy i można z nich wiele wyczytać. Myślę, że to prawda. Dlatego staraj się przez większość czasu patrzeć dziewczynie w oczy i mieć przyjazny kontakt wzrokowy.

Wiedz o tym, że jeśli szczerze się uśmiechasz, to również oczy się uśmiechają. Dlatego idź przed lustro i zobacz jak wygląda Twoja twarz kiedy jesteś poważny, a jak kiedy jesteś uśmiechnięty. Przyjazny kontakt wzrokowy to szczegół, ale szczegół bardzo istotny.

Słuchanie

Kiedy otworzysz pierwszy lepszy poradnik w tematyce „Jak poderwać dziewczynę” to na 100 %, w każdym z nich, będzie ten punkt. Słuchanie tego co mówi kobieta, jest ważne, ale nie tylko dlatego, że kobieta widzi, że Ty się nią interesujesz i obchodzi Cię to co ona mówi, ale dlatego, że dzięki temu będziesz mógł chwycić się jakiegoś tematu, który ona poruszyła i rozkręcić rozmowę.

Pamiętaj, że im więcej na początku TY mówisz, tym lepiej.

Czasami niewielki szczegół w rozmowie może sprawić, że będziesz miał górę tematów do rozmów. Jakiś czas temu podszedłem do spacerującej kobiety i po chwili rozmowy powiedziała mi ona, że idzie do kantoru. Od razu podjąłem ten temat, pytając się, czy ma jakieś wakacje w planach. Ona powiedziała mi, że zbiera się na wakacje do Egiptu i dzięki temu zaczęła się długa pasjonująca rozmowa, ponieważ też byłem w Egipcie i mieliśmy  świetny temat do rozmowy.

Przypomina mi się też inna sytuacja. Pewnego wieczoru poszedłem z przyjacielem do baru poznać nowe osoby. Zagadałem do dwóch kobiet, które piły sobie drinka, a po chwili dołączył mój przyjaciel i zaczął rozmawiać z drugą dziewczyną. Słyszałem (kątem ucha), że dziewczyna powiedziała mojemu koledze, że studiuje język francuski.

Tak się składa, że mój kolega dość dobrze zna francuski i zamiast trzymać się tego tematu: powiedzieć coś w tym języku, pośmiać się, itd. To on nagle zmienił temat, po czym rozmowa całkiem „siadła”. Później kiedy zapytałem go dlaczego nie podjął tego tematu, powiedział, że zupełnie nie pomyślał…

Wydaje się to proste. Być może teraz, kiedy to czytasz,  możesz sobie myśleć: „jak on mógł przegapić taki temat do rozmowy”, ale w praktyce, jeśli nie skupisz się trochę na uważnym słuchaniu, to bardzo łatwo przegapić takie okazje.

Czasami kiedy rozmawiam z przyjaciółmi, śmieję się, że w rozmowie z kobietą (a tym bardziej na początku rozmowy), warto być jak Sherlock Holmes i zwracać uwagę na drobne szczegóły.

Truizmy

Czy chciałbyś znać tekst, który pasuje do wszystkich kobiet i działa świetnie? Jeśli tak, to jesteś w dobrym miejscu. Bardzo fajny mechanizm, który wykorzystują wróżki, Ty, możesz wykorzystać z kobietą.

Mianowicie mówisz truizm (stwierdzenie pasujące do wszystkich ludzi na Ziemi). Zdziwisz się jak wiele kobiet jest zaskoczona i zaintrygowana tym co powiesz. Przykłady truizmów:

  • „Kiedy tak się uśmiechasz, to intuicja mówi mi, że jesteś kobietą, w której są 2 kobiety: jedna taka szalona, spontaniczna, pełna energii… Ale myślę, też, że jest druga, taka kobieta, która lubi czasami święty spokój, lubi się relaksować i odpocząć od zwariowanego świata…

 

  • „Myślę, że czasami jesteś osobą, która jest bardzo uczuciowa i wrażliwa, ale coś czuję, że potrafisz też od czasu do czasu pokazać pazur i powiedzieć szczerze co myślisz…”

 

  • „ Coś czuję, że potrafisz radzić sobie w wielu niekomfortowych i trudnych chwilach, intuicja mówi mi, że jesteś zaradną kobietą, ale wydaje mi się, że czasami masz ochotę się po prostu do kogoś przytulić i powiedzieć „obroń mnie przed złym światem”

Zauważ…

Każdy czasami jest taki, a innego razu inny. Te teksty pasują do każdego, ale niesamowite jest to, że świetnie działają kiedy mówi się je do kobiet. Często kobiety są zaskoczone, skąd tyle o nich wiesz i pytają się czy jesteś jakimś psychologiem.

Ciekawe jest to, że bardzo rzadko kobieta mówi; „ale przecież to pasuje do każdego”. Większość kobiet pomyśli sobie, że jesteś wyjątkowy i widzisz w niej rzeczy, których inni faceci nie widzą. Jest to świetny sposób, żeby wyróżnić się spośród masy innych facetów.

Wielu facetów uważa takie stwierdzenia za dziwne i nie przeszłyby im one przez gardło. Jeśli też tak teraz masz, to zmienisz zdanie, kiedy kobieta po takim tekście będzie Tobą mocno zainteresowana, więc po prostu wypróbuj.

Brak tłumaczenia

Staraj się nigdy nie tłumaczyć kobiecie. Zamiast tego żartuj sobie. Często zdarza się, że kobieta będzie trochę specjalnie prowokowała Cię do tłumaczenia się:

– dlaczego nie uprasowałeś koszuli?

– masz tutaj pryszcza na twarzy…

– zaraz, zaraz, przed chwilą mówiłeś coś innego…

– jesteś jakiś nieporadny…

Wszelkie tego typu zaczepki mają sprowokować Cię do tłumaczenia się. Nigdy tego nie rób. Lepiej zamienić te prowokacje w humor:

– spaliłem 3 żelazka, a Ty takie rzeczy mówisz, jesteś straszną wredotą (śmiejesz się mówiąc to)

– to nie pryszcz… to piękna ozdoba mojej twarzy, gdyby nie on byłbym prawiczkiem (śmiejesz  się)

– a myślałem, że dasz się okłamać i zaczniesz mnie całować, jesteś bystra, ale całować i tak bym się z Tobą nie całował… (śmiejesz się)

– taak, jestem bardzo nieporadny, żeby rozpiąć Ci stanik potrzebowałbym chyba miesiąc czasu (śmiejesz się)

Takie teksty zawsze mówisz z szerokim uśmiechem na twarzy, tak żeby kobieta wiedziała, że to żart. Jeśli odpowiesz w taki sposób, ona poczuje, że Ty nie masz ochoty imponować jej, że masz dystans do siebie i, że nie traktujesz jej prowokacji poważnie. Kiedy zaczniesz się tłumaczyć, to automatycznie Twoja wartość w jej oczach spadnie.

Ogranicznik czasowy

Magiczna technika, która zdejmuje większość presji, która wytworzyła się podczas podrywania. Podchodzisz do kobiety, zagadujesz, chwile rozmawiacie, ona już trochę Cię lubi, ale znacie się krótko, więc ona jeszcze trochę obawia się pójść z Tobą na szybką kawę lub dać Ci swój kontakt i Ci odmawia. Wtedy na ratunek przychodzi ogranicznik czasowy czyli teksty w stylu:

  • Propozycja kawy

„Wiesz co… wiem, ze to bardzo spontaniczna propozycja, ja też nie mam zbyt wiele czasu, bo właśnie lecę na spotkanie z klientem, więc to taka bardzo szybka kawa, daj się namówić 😉 ”

  • Propozycja wymiany kontaktów

„Rozumiem Cię, nie znamy się jeszcze jakoś bardzo dobrze, ale ja pochodzę do życia całkowicie na luzie, możemy zrobić tak, że po prostu wymienimy się kontaktami, ja napiszę do Ciebie smsa kiedy będę miał więcej czasu i jeśli mi nie odpiszesz, to skasuje Twój kontakt, trudno, czasami życie bywa brutalne :)”

Tajemniczość

Nie możesz zdradzać kobiecie wszystkiego. Kobiety kochają tajemniczych facetów i uwielbiają być ciekawe. Dlatego kiedy ona co jakiś czas zadaje pytanie, to nie odpowiadaj na wszystkie, ale zostaw coś w tajemnicy.

Oczywiście i tutaj nie możesz przeginać, bo jeśli cały czas będziesz kobiecie mówił: „nie mogę Ci tego powiedzieć”, to ona pomyśli sobie, że wstydzisz się swojego życia, bo nie chcesz o nim mówić, albo że jest coś z Tobą nie tak. Ale kiedy na 10 jej pytań, na jedno powiesz: „nie mogę Ci wszystkiego powiedzieć, to jest jedna z moich tajemnic…”, albo „o tym nikomu nie mówię, to moja tajemnica zamknięta w mojej głowie na kluczyk…”.

Kobiet często będą bardzo chciały poznać Twoją tajemnicę i będą się dopytywały, a nawet jeśli nie, to jest duża szansa, że po randce będą myślały: „hmm… ciekawe jaka to tajemnica…”. Dzięki temu będą chciały umawiać się z Tobą ponownie.

Komplementowanie

Masz piękne nogi, cudowne usta i zajefajne cycki – tak nigdy nie komplementuj kobiet. Wszelkie żałosne komplementy na temat wyglądu, gwizdanie itp. zostaw dla facetów, którzy nie maja pojęcia o skutecznym podrywaniu. 

Komplementowanie to sztuka, którą tak naprawdę niewielu facetów dobrze opanowała. Musisz wiedzieć, że jeśli rozmawiasz z atrakcyjną kobietą, to z góry załóż, że dostaje ona codziennie od kilku, do kilkudziesięciu komplementów. Jak to możliwe?

Normalnie. Większość kobiet korzysta dzisiaj z Tindera, Facebooka, portali randkowych. Wszędzie tam ładna kobieta dostaje codziennie masę wiadomości, więc jeśli Ty mówisz kobiecie prosty komplement, to jesteś dla niej kolejnym nijakim facetem. Dlatego właśnie komplementuj kobiety, tylko za coś unikalnego. 

Zdawanie testów

Kiedy zaczniesz rozmawiać z kobietą i wstępnie się jej spodobasz, to ona zacznie Cię testować. Testować czyli zadawać pytania, które mają na celu Cię sprawdzić. Tak jak pracodawca zadaje pytania o kwalifikacje pracownika, tak kobieta zadaje pytania i sprawdza Cię pod przeróżnymi katami.

Jeśli rozmawiasz z kobietą, która jest na etapie poszukiwania faceta do poważnej, długiej relacji, to będzie ona subtelnie sprawdzała czy nadajesz się na faceta, który mógłby z nią być. Jeśli z drugiej strony poznajesz dziewczynę, która po prostu chcę się pobawić z Tobą w łóżku i nic więcej, to będzie ona sprawdzała Cię pod zupełnie inny kątem i zadawała zupełnie inne pytania.

Wiedz o tym, że kobiety w ogromnej większości testują zupełnie nieświadomie. To nie jest tak, że kobieta myśli sobie: „hmm… sprawdzimy go”, one robią to po prostu intuicyjnie. Tak więc jeśli zagadasz do kobiety, zrobisz pierwsze dobre wrażenie, to po chwili zaczną się pytania typu:

– Ile masz lat?

– Czym się zajmujesz?

– Do wielu kobiet tak zagadałeś?

– Jesteś podrywaczem?

– Ile masz wzrostu?

Zanim odpowiem jak najlepiej reagować na takie pytania, to wiedz o tym, że jeśli słyszysz takie pytania to znaczy, że kobieta jest Tobą zainteresowana. Kobiety nie zadają takich pytań facetom, którzy są dla nich obojętni. Tak więc „test” jest to sygnał zainteresowania od kobiety. Być może myślisz sobie teraz: „dlaczego ten Bartek mówi, że te pytania to testy, przecież to normalne pytania…”.

No nie do końca. Ponieważ to jaką odpowiedź udzielisz na pytanie jest ważne i od tego co odpowiesz zależy czy kobieta będzie Tobą bardziej, czy mniej zainteresowana. Jest kilka sposobów zdawania testów, ale ja podam Ci jeden, który działa bardzo dobrze.

Uśmiechnij się -> Zażartuj -> Powiedz prawdę

Ile masz lat?

Facet: hmmm… jakieś 72, jutro mam urodziny, kupisz mi laskę, bo coś mnie łupie w kręgosłupie?:)”

Kobieta: hahaha

Facet: Mam 30 lat (mówisz, to pewnym tonem głosu, bez zawahania)

Czym się zajmujesz?

Facet: Klepię hamburgery w maku i jestem w tym naprawdę dobry, nie rozumiem ludzi, którzy zamawiają hamburgera bez ogórka… 😀

Kobieta: Hahaha

Facet: Jestem informatykiem

Do wielu kobiet tak zagadałeś?

Facet: Dzisiaj już do jakichś 145, ale to dopiero początek 😀

Kobieta: Hahaha

Facet: Zagadałem do Ciebie, bo spodobały mi się te szpilki, które masz na sobie, pomyślałem sobie, że głupio byłyby do Ciebie nie zagadać

Jesteś podrywaczem?

Facet: No pewnie, zawodowym podrywaczem, spójrz na mój uwodzicielski uśmiech… 😀

Kobieta: Hahaha

Facet: Spodobał mi się sposób w jaki się poruszałaś, wyglądało to bardzo zachęcająco, plułbym sobie w twarz, gdybym do Ciebie nie zagadał.

Opanowanie

Facet, który potrafi zachować spokój, ma opanowaną mowę ciała, przekazuje kobiecie, że ma wszystko pod kontrolą. Opanowanie jest bezpośrednio połączone z silną potrzebą kobiet – czyli poczuciem bezpieczeństwa. Jeśli jesteś spokojny, kobieta również czuje się przy Tobie spokojnie i bezpiecznie. Dlatego staraj się zminimalizować wszystkie niepotrzebne nerwowe ruchy.

Jeśli bardzo dużo gestykulujesz, jeśli dużo się ruszasz, jeśli mówisz zbyt szybko, to kobieta może poczuć się przy Tobie zestresowana- to nie jest dobre. Lepiej jeśli kobieta czuje się przy Tobie spokojnie i bezpiecznie.

Wewnętrzny entuzjazm

Mów spokojnie, ale z życiem i energią. Jeśli kobieta widzi, że jesteś facetem pełnym entuzjazmu, to będzie Ci bardziej ulegać. Zawsze fajnie jest mieć obok siebie kogoś, kto zaraża entuzjazmem.

Jeśli mówisz i zachowujesz się „bez życia”, to nic nie wyjdzie. Smutek nie jest atrakcyjny. Depresja również nie jest atrakcyjna dla kobiet. Dlatego kiedy rozmawiasz z kobietą wykrzesaj z siebie energię i entuzjazm, wyglądaj na faceta z pasją i chęcią do życia. Najlepiej, żebyś po prostu taki był. 

Naga prawda (szczerość)

W skutecznym podrywie możesz mówić nagą prawdę lub kłamać. To Twój wybór. Mam tu na myśli to, że czasami lepiej trochę nagiąć prawdę, ale sam zdecyduj czy warto to robić. Musisz wiedzieć, że jeśli kłamstwo wyjdzie na jaw, to możesz w jednej chwili stracić całą wartość w oczach kobiety. Jeśli ona przyłapie Cię na kłamstwie, to prawdopodobnie Wasza randka się mocno popsuje i ciężko będzie to odkręcić. Niektóre kobiety potrafią bardzo dobrze wyłapywać kłamstwa poprzez obserwację tego jak się zachowujesz

Dlatego ja polecam Ci mówić prawdę, albo po prostu niecałą prawdę. Jeśli jesteś szczery, pokazujesz tym samym, że niczego się nie wstydzisz, że jesteś pewny siebie. Jednak świat nie zawsze jest taki prosty i daję głowę, że w życiu miałeś takie sytuacje w których musiałeś skłamać – każdy miał takie sytuacje. Tak samo jest z randkowaniem i skutecznym podrywaniu dziewczyn, czasami po prostu warto lekko nagiąć prawdę, żeby zbudować sobie większą wartość.  

Dominacja i prowadzenie

Czy wiesz, że dziewczyny lubią kiedy facet jest liderem i potrafi sam decydować?

Właśnie dlatego nie zadawaj jej takich pytań: „to gdzie idziemy?”, „to co robimy?”, „mogę Cię pocałować”, „mogę Cię zabrać tam i tam”.

Sam przemyśl wcześniej co będziecie robić i nie wahaj się. Weź  Twoją dziewczynę za rękę i powiedz „idziemy teraz tam”. Zamiast pytać się czy możesz ją dotknąć i pocałować, to po prostu spróbuj. Jeśli ona odwróci głowę lub zabierze Ci ręce, to nic się nie stało. Uśmiechnij się, zażartuj sobie z tego i po chwili spróbuj znów. Twoja dziewczyna zauważy, że nie pytasz się jej o wszystko jak mały chłopiec, tylko z uśmiechem na twarzy dobrze się bawisz i posuwasz sprawy naprzód. Lekka dominacja, prowadzenie kobiety, to bardzo atrakcyjne cechy faceta.

Cierpliwość i wytrwałość

Nie wkurzaj się, że wszystko idzie powoli. Nie wkurzaj się, że kobieta nie chce się z Tobą całować, wymienić kontaktem lub przespać się z Tobą. Wielu facetów zamiast z uśmiechem na twarzy bawić się podczas randki, podtrzymywać pozytywną atmosferę, to niecierpliwi się i stwarza presję na kobiecie. Ta presja niszczy wszystko co wcześniej zrobiłeś dobrze.

To nie jest tak, że wszystko pójdzie według Twojego planu. Przygotowałeś sobie randkę, przemyślałeś ją i teraz nie idzie po Twojej myśli, nie przejmuj się, baw się i uśmiechaj. Nigdy nie reaguj złością, zniecierpliwieniem kiedy kobieta Ci nie ulega.

Pamiętam sytuację, w której kobieta po 3h randki nie powiedziała mi żadnego komplementu, nie chciała się całować i była zimna jak lód. Postanowiłem, że lepiej zakończyć tę randkę i pożegnałem się, mając ciągle uśmiech na twarzy. Za kilka dni spotkaliśmy się ponownie i ona była całkowicie przyjazna, ciepła i wszystko skończyło się dobrze. Gdybym wtedy się wkurzył, okazał zniecierpliwienie, to pewnie wszystko by się popsuło.

Tak samo jest kiedy podchodzisz do kobiety, rozmawiasz i ona ma opory, żeby wymienić się z Tobą kontaktem. Większość facetów wtedy odchodzi, a Ty nie poddawaj się. Z uśmiechem na twarzy, kiedy ona mówi Ci, że się spieszy, powiedz, że też nie masz zbyt wiele czasu, ale musisz jej jeszcze coś powiedzieć. I gadaj. Nie poddawaj się na pierwszej kłodzie.

Atrakcyjni mężczyźni nie poddają się zbyt szybko, są wytrwali. Oczywiście, pamiętaj, że jest różnica pomiędzy byciem natarczywym, nachalnym, a wytrwałym. Dopóki masz uśmiech na twarzy – jesteś wytrwały, kiedy on znika – jesteś nachalny.

Dostosowywanie się do sytuacji

Tak jak wiele kobiet, tak wiele sytuacji. Jedna dziewczyna się spieszy, inna jest z koleżankami, a jeszcze inna ma dziś najgorszy dzień w swoim życiu. Nie możesz zawsze działać tak samo. Im bardziej będziesz potrafił się dostosować do kobiety, z którą rozmawiasz, tym bardziej będziecie nadawać na tych samych falach.

Nie chodzi o to, żebyś zachowywał się jak lizus i starał się dogodzić kobiecie. Chodzi o to, żebyś zrozumiał, że lepiej obserwować kobietę i reagować na daną sytuację.

Jeśli ona się spieszy, idzie bardzo szybkim krokiem i mówi Ci, że za 5 minut odjeżdża jej pociąg, to nie warto wtedy proponować pójścia na kawę, lepiej po prostu wziąć kontakt. Kiedy siedzisz z dziewczyną na randce i ona jest całkowicie zimna, chłodna i zupełnie nie reaguje na Twoje żarty, Twoją rozmowę, to zareaguj właściwie do danej sytuacji i powiedz:

„widzę, że chyba masz gorszy dzień, spoko, nie ma problemu, myślę, że lepiej będzie jak wrócimy do domu i zajmiemy się swoimi sprawami”. Kiedy ona idzie ulicą i jest bardzo unikalnie ubrana lub np. czyta książkę, to skomplementuj to, zamiast mówić oklepane: „wyglądasz sympatycznie i musiałem do Ciebie zagadać”.

To tylko przykłady, sytuacji w których dobrze jest zareagować sytuacyjnie jest masa. Nie bądź schematyczny, uśmiechaj się, obserwuj co się dzieje i dostosuj się do danej sytuacji.

„Zabrania”

Jesteś z kobietą na randce, rozmawiasz w klubie, warto wtedy wykorzystać mechanizm „zabrań”. W skutecznym podrywie często warto robić to, czego większość nie robi. Kobiety są przyzwyczajone do prostego podrywu. Zabrania to właśnie coś bardzo fajnego, co możesz wykorzystać. Mają one na celu pokazać kobiecie, że Ty nie zależy Ci tak bardzo, że nigdzie Ci się nie spieszy, że jesteś facetem, który ma dostatek.

Zabrania, to kroki w tył. Kiedy rozmawiasz z kobietą, możesz na chwilę odwrócić głowę, albo nawet całe ciało, możesz wyjąć telefon i odpisać na smsa, w klubie możesz nawet odejść i powiedzieć „zaraz wracam”, po czym pójść do swoich znajomych lub zagadać inne kobiety.

Zabrania nie tylko pokazują, że nie zależy Ci zbyt bardzo, ale jednocześnie motywują kobietę do działania i większego inwestowania w Waszą relację. Dlatego właśnie rób co jakiś czas zabranie z kobietą, tylko nie przesadź z tym, bo wyjdziesz na dziwaka, albo kobieta pomyśli sobie, że Ci się nie podoba.

Wybieganie w przyszłość

Chcesz aby kobieta szybciej ulegała i robiła w swojej głowie wizje Ciebie w związku z nią?

W takim razie podczas rozmów, zacznij robić wizje Was w przyszłości. Często kobita na randce będzie obawiała się czy Ty nie potraktujesz jej jak kolejną cyferkę w swoim notesie. Ona często nie będzie chciała z Tobą przejść do konkretu i stworzyć intymnej relacji. dopóki nie upewni się, że jej nie zostawisz po pierwszej nocy.

Głupotą jest deklarować bezpośrednio kobiecie: „ja z Tobą chcę być, nie chcę z Tobą tylko spać”, takie poważne deklaracje są ryzykowne i nie polecam Ci ich robić. Możesz zrobić to bardziej subtelnie i mniej ryzykownie.

Kiedy już jesteście na randce i ona jest Tobą dość mocno zainteresowana, to możesz wybiegać w przyszłość i mówić np:

– „wiesz Aniu… za tydzień w czwartek jest premiera kolejnej części Gwiezdnych Wojen, to mój ulubiony film, chcesz obejrzeć ze mną?”

– „za kilka miesięcy jadę ze znajomymi w Alpy na snowboard, jedziesz z nami?. Będzie świetna zabawa”

– „ w następnym miesiącu do stolicy przyjeżdża mój ulubiony wokalista i gra koncert, pojedziesz ze mną?”

Takimi tekstami przekazujesz subtelnie kobiecie, że traktujesz znajomość długoterminowo, zdejmujesz jednocześnie obawy, że tylko się z nią prześpisz i zostawisz.

Twoje zasady i kodeks moralny

Nie daj sobie w kaszę dmuchać. Weź kartkę, długopis i napisz na niej, czego nie akceptujesz w swoim życiu. Jakich zachowań, jakich zagrywek, nie będziesz tolerował. Postanów sobie, że kiedy ktoś je złamie, to urywasz znajomość i koniec kropka. Przykład:

  • Szanuję osoby z którymi rozmawiam i oczekuję szacunku od nich,
  • Kiedy ktoś chce mnie w jakiś sposób wykorzystać (naciągnąć), albo wykorzystał (naciągnął), urywam znajomość,
  • Kocham swoich bliskich, przyjaciół i nie będę patrzył kiedy ktoś robi im krzywdę, będę reagował, choćby sytuacja była naprawdę trudna,

Ustal swoje zasady, które są dla Ciebie ważne i bądź wobec siebie bezwzględny. Nawet jeśli miss świata  jest z Tobą i łamie te zasady, to zasady są dla Ciebie ważniejsze. Tak postępują atrakcyjni mężczyźni.

Opinia innych ludzi

Idzie ładna kobieta, obok z niej 30 innych osób, a Ty boisz się zagadać, bo inni usłyszą? Albo rozmawiasz cicho z kobietą, bo boisz się co inni sobie pomyślą?

Nie postępuj w ten sposób. Nie pozwól, aby Twoim życie sterowały obce osoby, których w ogóle nie znasz. Ich zdanie jest nieistotne, dbaj o swoje szczęście. Ta kobieta, wokół której teraz idzie masa innych obcych ludzi, być może za 40 lat będzie pchała Twój wózek albo towarzyszyła Ci w chorobie. Jakie znaczenie mają Ci ludzie?

Olej ich!

Dbanie o wizerunek

Lubisz pić ostro ze swoimi kumplami, to okej, ale nie rób wtedy zdjęć i nie pokazuj ich nikomu. Pamiętaj, że swój atrakcyjny wizerunek bardzo trudno się buduje, a bardzo łatwo go zepsuć. Twój profil na Facebooku, to dzisiaj Twoja wizytówka. Nawet pracodawcy dzisiaj oglądają profile swoich pracowników, więc załóż, że każda kobieta również zajrzy na Twój profil.

Zagadałeś do kobiety i było super, byliście na randce, a potem ona ogląda Twój profil na Fb, albo rozmawia z Twoimi znajomymi i dowiaduje się okropnych rzeczy, wszystko wtedy zaczyna się psuć. Miej wokół siebie znajomych, którzy Cię szanują i chcą dla Ciebie dobrze, dbaj o swój wizerunek w mediach społecznościowych – to wszystko będzie Ci punktowało.

Akceptacja siebie

To jak się czujesz sam ze sobą jest kluczowe. Trudno jest zachować pewność siebie, kiedy nie akceptuje się siebie. Przyznam szczerze, że wiem o czym mówię, ponieważ cierpię na atopowe zapalenie skóry i moje dłonie wyglądają jakbym miał 80 lat. Kilka lat temu bałem się na randce wyłożyć dłonie na stół, ponieważ zupełnie ich nie akceptowałem, miałem ogromny kompleks na tym punkcie.

Jeśli Ty też masz podobne kompleksy, to powinieneś się nimi zająć i sobie z nimi poradzić. Możesz pójść do terapeuty lub uporać się z nimi samemu. Tak samo jest z nagością. Czy akceptujesz siebie kiedy jesteś nagi, czy mógłbyś bez żadnego wstydu rozebrać się przy kobiecie, spojrzeć jej w oczy i się uśmiechnąć? Jeśli odpowiedź brzmi nie, to znaczy, że musisz nad sobą popracować. Pamiętaj, że to nic złego przyznać się PRZED SAMYM SOBĄ do swoich słabości. Większość facetów zamiata swoje kompleksy pod dywan, prawdziwy mężczyzna patrzy w lustro, przyznaje się przed sobą do swoich niedoskonałości, przyjmuje je na klatę i wymyśla rozwiązania. Bądź prawdziwym mężczyzną.

Plan i działanie

Wiesz nad czym musisz popracować. Np. zauważyłeś, że Twoim problemem jest strach przed podejściem do kobiet. Powinieneś wziąć na klatę ten problem i opracować konkretny plan działania, plan swojej zmiany.

Weź kartkę papieru i ułóż plan. Tak jak na siłowni ustala się plan treningowy, gdzie rozpisuje się konkretną dietę, ilość ćwiczeń, rodzaje ćwiczeń,  tak Ty zrób plan swojego rozwoju. Wypisz dokładnie wszystko i podejmij działanie. Realizuj plan z żelazną konsekwencją.

Dystans do siebie

Ktoś sobie robi żarty, ale nie dlatego, żeby Ci dowalić, tylko dlatego, że po prostu sobie ”śmieszkuje”, to nie wkurzaj się – miej dystans do siebie. Naucz śmiać się z siebie, ten punkt bezpośrednio łączy się z punktem o akceptacji siebie. Masz krzywy nos i ktoś sobie z niego żartuje, to pośmiej się też. Powiedz mu/jej, że: „zrobiło Ci się tak, bo jak byłeś mały to wolałeś gasić światło nosem zamiast ręką :D”.

Zaakceptuj swoje wady i niedoskonałości, bo każdy ma je większe lub mniejsze. Ja zaakceptowałem wygląd swoich dłoni i potrafię sobie z nich żartować. Nie pozwól, żeby ktoś mógł na Ciebie wpłynąć i zepsuć Twój stan emocjonalny poprzez komentowanie Twoich niedoskonałości.

Poza tym kobiety uwielbiają facetów, którzy mają dystans do siebie, ponieważ to komunikuje pewność siebie i akceptacje. Tylko pewni siebie, którzy całkowicie siebie akceptują potrafią się śmiać z siebie. Fantastycznym przykładem jest genialna riposta Roberta Górskiego w programie Spadkobiercy, która pokazuje jaki powinno się mieć dystans do siebie:

Strach przed podejściem do kobiety

To dość zaawansowany temat ponieważ na strach przed podejściem ma kilka czynników. W tym punkcie opiszę 2 bardzo ważne rzeczy, a jeśli będziesz chciał zagłębić temat bardziej, to na zostawię pod spodem link do innego artykułu.

  • Zakładam, że każda kobieta ma w sobie coś interesującego i jest na swój sposób wyjątkowa i fajna.
  • Idę sprawdzić czy z kobietą do której podejdę chcę gadać dłużej i czy chcę ją poznawać.

Kiedy masz takie nastawienie poczujesz dużo większy luz. Najgorszym mechanizmem, który blokuje przed rozpoczynaniem rozmowy z obcymi osobami jest chęć wypadania w jak najlepszym świetle. Takie podejście powoduje spięcie i generuje większe obawy. Nie masz wypaść dobrze, masz iść sprawdzić czy ta kobieta jest fajna i czy chciałbyś spędzić z nią więcej czasu, czy nie.

–>Jak przełamać strach przed podejściem [Techniki]

Wnioski i nieprzejmowanie się niepowodzeniami

Poszedłeś do kobiety, chciałeś ją poderwać ale dostałeś soczystą zlewkę? Trudno, nie ma co płakać w poduszkę, należy wyciągnąć wnioski i zastanowić się co mógłbyś poprawić. Niektórzy faceci chcieliby od razu odnosić sukcesy. Dostać magiczną receptę, podejść do kobiety i ją zdobyć mimo tego, że byli tylko na 2 randkach w swoim życiu.

To tak jakbyś chciał nauczyć się pilotować samolot w 20 minut. To niemożliwe. Daj sobie czas. Przygotuj się, że kilka kobiet Cię oleje- to normalne. Skoro Ty masz prawo podejść do kobiety, powiedzieć jej komplement i próbować ją poderwać, to ona ma prawo Cię olać. Nie wkurzaj się, nie obrażaj się. Być może ona miała zły humor, a być może Ty coś zrobiłeś źle. Zastanów się w domu co mógłbyś poprawić kolejnym razem i do przodu. Trzymam za Ciebie kciuki.

Pieniądze

Zostawiłem sobie te punkty na koniec, ponieważ są one najbardziej przecenianymi punktami w podrywie kobiet. Uważa się powszechnie, że to właśnie pieniądze, wygląd zdobywają kobiety i tylko to. Gdyby to było takie proste…

Prawda jest taka, że kobieta chce aby facet miał pieniądze, bo jeśli je ma to znaczy, że jest zaradny i radzi sobie w życiu. Pieniądze są symbolem zaradności życiowej. Ale uwierz mi… Mając 100 zł w portfelu jesteś w stanie poderwać kobietę, jeśli potrafisz poprowadzić ciekawą rozmowę. To 100 zł to wydatek na kawę/herbatę, jedzenie, taksówkę i prezerwatywy.

Wiem, że to brzmi kontrowersyjnie, ale taka jest prawda. Jeśli potrafisz zagadać umiejętnie kobietę, zainteresować ją i popchnąć znajomość do przodu, to pieniądze przestają mieć znaczenie. Wielu facetów tłumaczy sobie tak swoje niepowodzenia z kobietami. Nie umieją zagadać, nie potrafią poprowadzić fajnej rozmowy, dostają zlewki od kobiet i zamiast obrać właściwy plan i go realizować, to wolą położyć się na kanapie i powiedzieć sobie, że kobiety lecą na kasę.

Wygląd

Dokładnie tak samo jak pieniędzmi, jest z wyglądem. To kolejna wymówka. „Jestem zbyt niski, pryszczaty, gruby, a kobiety lecą na przystojniaków” – kolejna bzdura. Oczywiście pamiętaj, nie możesz przeginać w drugą stronę, jeśli masz nadwagę i wyglądasz jakbyś całe życie przesiedział na kanapie, to idź na siłownię, do fryzjera i doprowadź się do normalnego stanu. Jeśli wyglądasz normalnie i po prostu dbasz o siebie, o swoją higienę, to przestań myśleć że tylko przystojniaki mają ładne kobiety.

Intrygująca osobowość, ciekawa rozmowa, jest tysiąckroć ważniejsza. Jeśli jesteś super przystojny, ale nudny, mało pewny siebie, to żadna kobieta nie będzie chciała z Tobą być.

 

Oceń artykuł 🙂 

Video 2- Odpowiadam na pytania…

Video 2- Odpowiadam na pytania…

WERSJA TEKSTOWA- kliknij i przeczytaj

Witam Cię w wersji tekstowej  drugiego video dotyczącego tego co mówić do kobiet, żeby Cię uwielbiały. W tej części odpowiem na Wasze pytania, które zadaliście pod video nr 1 na moim blogu. Spośród tych pytań wybrałem cztery, takie, które zadało najwięcej osób, a więc te tematy są dla Was głównym problemem.

Jeśli jeszcze nie odebrałeś BONUSOWEGO VIDEO, to możesz to zrobić tutaj:

–> VIDEO 1 – Co mówić do kobiet? <– KLIKNIJ TUTAJ

PYTANIA: 

Pierwsze z nich zadaje Olgierd Wawrzyniak: „Nie wiem co powiedzieć na początku, jakie teksty działają najlepiej?”.

Na to pytanie po krótce odpowiedziałem w bonusowym video, ale w tej części trochę je rozwinę. Jeśli oglądałeś bonusowe video, to wiesz, że można użyć uniwersalnego tekstu, który działa praktycznie zawsze. Działa w ten sposób, że kobieta praktycznie już od samego początku uśmiecha się i staje się powoli coraz bardziej zainteresowana. Jednak jest coś co działa jeszcze lepiej, niż ten uniwersalny tekst.

Jeszcze lepiej działają teksty sytuacyjne.

Takie, które odnoszą się do danej sytuacji z kobietą, która akurat wtedy ma miejsce. Polega to na tym, że obserwujesz jak kobieta jest ubrana, jak się zachowuje, co robi i podchodzisz do niej komentując tę daną rzecz.

Skomentuj to, co kobieta robi

Na przykład powiedzmy, że kobieta kupuje pączka w sklepie i wtedy możesz powiedzieć: „Słuchaj, ten pączek jest dobry, ale jeszcze lepszy jest ten” i zaczynasz rozmowę o pączku. To jest dużo lepsze niż taki ogólny tekst: „Hej, zauważyłem Cię jak przechodziłaś, podobasz mi się, mam na imię…”. Dużo lepiej jest zacząć sytuacyjnie.

Skomentuj jej ubiór

 Powiedzmy, że widzisz jakąś kobietę, która jest oryginalnie ubrana. Ma dużo biżuterii, jakieś łańcuszki, duże kolczyki albo jest ubrana w jakieś jaskrawe kolory. Wtedy podchodzisz i komentujesz to: „Hej, zauważyłem Cię jak przechodziłaś i nie mógłbym nie skomentować tej żółtej sukienki, ponieważ jest to bardzo oryginalne. Wiesz, większość kobiet ubiera się tak raczej na szaro, w stonowany sposób, a Ty ubrałaś się bardzo jaskrawo i oryginalnie. To mi się bardzo podoba. Słuchaj jak masz na imię, muszę Cię poznać”. Witasz się z nią i kontynuujesz dalej rozmowę.

Dlaczego teksty sytuacyjne działają lepiej?

Ano dlatego, że gdy mówisz gotowy tekst: „Hej, zauważyłem Cię, podobasz mi się” to kobieta może sobie pomyśleć, że możesz to robić któryś raz z kolei, że podchodzisz tak do wielu dziewczyn. Czyli że jesteś podrywaczem. Gdy robisz podejścia sytuacyjne, jesteś w jej głowie mniej więcej tak: „Oo, on podszedł do mnie spontanicznie, bo akurat zaciekawiła go moja żółta sukienka”. Jesteś wyjątkowy, ponieważ zauważyłeś coś oryginalnego.

Jedyną wadą sytuacyjnych podejść jest to, że potrzeba tutaj trochę więcej umiejętności. Na początku, kiedy zaczynasz i jesteś zestresowany, nie masz dużo doświadczenia, boisz się jeszcze podejść do kobiety to dużo lepiej mieć uszykowany tekst na rozpoczęcie rozmowy, na przykład ten o którym mówiłem w bonusowym nagraniu. Kiedy jesteś zestresowany, nie do końca panujesz nad strachem, to ciężko wymyślić coś kreatywnego.

Dlatego zachęcam Cię, jeśli jesteś początkujący, nie masz dużo doświadczeń, czujesz duży lęk przed podejściem do dziewczyny, to korzystaj z gotowych tekstów. Dopiero później, kiedy poczujesz większy luz, spokój, będziesz w stanie wymyślać bardziej kreatywne otwarcia, dostosowane do danej sytuacji.

Drugie pytanie – zadał je Mateusz Janecki i brzmi ono: „Co jakiś czas uda mi się umówić na randkę, idę z kobietą na kawę i jest bardzo sztywno, ja nie wiem co mówić, a dziewczyna czuje się źle, przez co i ja czuje się źle, niemal zawsze nic z tych randek nie wychodzi, na dodatek nie wiem jak zacząć dotykać kobietę”.

Jak widzisz są w tym pytaniu jakby dwa pytania. Pierwsze – co mówić do kobiet, jak prowadzić randkę, tak żeby ona nie była sztywna i nudna, a drugie – w jaki sposób dotykać kobietę.

Co mówić na randce

Zacznijmy od tego, co mówić na randce, jak zainteresować sobą kobietę. Ogólnie, to tekstów, narzędzi do tego jest mnóstwo, jednak w tym wpisie chciałbym Ci przedstawić jedną z najprostszych technik, która działa zawsze świetnie i dzięki niej kobieta będzie Cię słuchała z wypiekami na twarzy.

Opowiadaj w emocjonalny sposób

Tą techniką są historie, które są opowiadane w odpowiedni sposób. Większość facetów rozmawia z dziewczyną na randce w statyczny, nieemocjonalny sposób przez co mimo, że opowiadają jakieś wartościowe rzeczy ze swojego życia, na przykład to gdzie ostatnio byli, co zwiedzili, to kobieta to jednym uchem wpuszcza, a drugim wypuszcza. Jeśli dziewczyna ma Cię słuchać i być zainteresowana tą rozmową, jeśli chcesz, żeby dopytywała o szczegóły historii, którą opowiadasz, to musisz ją opowiadać w sposób emocjonalny.

Najlepiej żebyś przed randką miał przygotowane kilka historii ze swojego życia, które były ciekawe i które przekazują o Tobie atrakcyjne cechy. I może teraz pomyślałeś: „Bartek, ale jak to, w moim życiu nie stało się nic takiego interesującego, nie mam nic takiego do opowiedzenia”. To nieprawda. U każdego w życiu zdarzyło się co najmniej kilka sytuacji, w których było coś ciekawego. Kwestia przypomnienia sobie. Dlatego zastanów się, a na pewno coś znajdziesz. Jeśli masz jakąś swoją pasję, to opowiedz dziewczynie o tej pasji. Chodzi o to, żeby wybrać i przygotować takie historie, które będą pokazywały, że jesteś atrakcyjnym gościem.

Tego nie mów

Czego nie powinieneś mówić, jakie są nieatrakcyjne cechy / historie. To na przykład to, że się upiłeś, że jakieś dziewczyny Cię olały, że byłeś zdesperowany, że masz samych kolegów w gronie znajomych, itd.

Atrakcyjne cechy

A cechy atrakcyjne to na przykład to, że jesteś otwarty, wyluzowany, że miałeś w swoim życiu kobiety, że masz cele i ambicje, że się rozwijasz, jesteś szczęśliwy itd, itp. Chodzi o to, żebyś subtelnie przekazał dziewczynie, że Twoje życie jest przepełnione szczęściem i pozytywnymi rzeczami.

Tak jak mówiłem wcześniej, ważne jest to, żeby te historie były opowiadane z ładunkiem emocjonalnym. Żebyś mówił żywo, z energią, w taki sposób, żeby biły od Ciebie emocje. Włącz sobie video i zobacz jakim tonem głosu opowiadam o wyjeździe na wakacje z nurkowaniem. Tak to powinno brzmieć. Gdy patrzysz dziewczynie w oczy i mówisz to tak emocjonalnie, to pokazujesz jej, że naprawdę Cię to kręci. I tak jak wspominałem, dobrze jest gdy mówisz o swojej rzeczywistej pasji.  Jeśli nie masz żadnej pasji, to zdecydowanie polecam Ci znaleźć coś co będziesz lubił robić. Twój stan tego rozemocjonowania przejdzie na kobietę i będzie się dobrze bawić.

Jak dotykać kobietę

Teraz przechodzimy do drugiej części pytania Mateusza, odnośnie dotyku na randce. Wybrałem to pytanie też z tego powodu, że w video nr 3 pokazuję jak ja jestem na randce i jak zaczynam dotykać kobietę, w taki sposób, żeby mnie nie odrzuciła. Więc będziesz miał okazję zobaczyć to krok po kroku z video, z ukrytej kamery. Zobaczysz też jak przeszedłem do pocałunku. Śledź więc swoją skrzynkę pocztową, a już niedługo video nr 3.

Pytanie nr 3: „Czasami mam okazję zagadać do kobiety i po pierwszym tekście, który wynika z sytuacji nie wiem co powiedzieć. Nie wiem jak dalej kontynuować rozmowę, skąd brać pomysły?”.

Generalnie jest to dosyć spory problem wśród moich kursantów i ogólnie ludzi, którzy zaczęli przygodę z uwodzeniem. Podchodzą, zaczynają rozmowę, ale po chwili wszystko zaczyna się psuć i kobieta sobie odchodzi. Czyli nie potrafią zainteresować sobą kobiety, żeby chciała z nimi zostać i porozmawiać dłużej. Co w takiej sytuacji.

Opracuj kilka scenariuszy rozmowy

Jeśli jesteś osobą początkującą, nie zrobiłeś zbyt wielu podejść do kobiet, to polecam Ci i zachęcam Cię do tego, żebyś opracował swoje jakieś kilka scenariuszy rozmowy. Czyli na przykład podchodzisz do kobiet, mówisz ten tekst z bonusowego video i teraz są dwie możliwości. Dziewczyna odpowiada tak albo nie. Gdy odpowiada tak, to na przykład mówisz: „Słuchaj, to bardzo fascynujące, że interesujesz się tańcem. Ja uważam, że osoby, które są roztańczone, które umieją tańczyć są z natury bardzo szalone, spontaniczne i otwarte. To mi się bardzo podoba. Bardzo sobie cenię te cechy u innych ludzi. I właśnie to zauważyłem, że osoby, które poświęcają czas na taniec, lubią tańczyć to takie są, nie wiem, czy Ty też taka jesteś? J”. I ona najczęściej tutaj powie tak i kontynuujesz rozmowę dalej: „Wiesz co, to naprawdę fajne. Powiem Ci nieskromnie, że ja też potrafię tańczyć i dosyć nieźle mi to wychodzi. Kiedyś przez rok chodziłem na lekcje salsy i powiem Ci, że lubię właśnie takie latynoskie klimaty. Ostatnio byłem nawet w takim klubie, w którym grali latynoską muzykę i mega mi się tam podobało. Ty też czasem imprezujesz, czy jesteś raczej taką domatorką, która lubi sobie raczej potańczyć tylko tak po cichu, jak nikt nie widzi?”. I w ten sposób już rozmowa zaczyna się  toczyć.

Wielu facetów robi na początku taki ogromny błąd, że podczas rozmowy zadaje co chwilę masę pytań. Taki wywiad albo rozmowa kwalifikacyjna. Nie rób tego, bo to psuje rozmowę. Postaraj się wnieść coś od siebie. Tak jak Ci to pokazałem wyżej. Jak wniesiesz wartość, to za chwilę kobieta też da coś od siebie. To na Tobie na początku spoczywa ciężar prowadzenia rozmowy.

Pytanie czwarte, zadane przez Bartka Wołczyńskiego: „Mam tak samo, jak Ty kiedyś, kobiety mi nie odpisują na wiadomości i nie umawiają się ze mną”.

Często jest to spowodowane jedną rzeczą – tym, że kobieta nie ufa Ci tak bardzo. Rozmowa trwała bardzo krótko i kobieta wraca do domu i patrząc na Twojego smsa myśli sobie: „Kurcze ale przecież ten facet jest zupełnie obcy, ja go w ogóle nie znam, dlaczego ja mam mu odpisać. Nie odpisuję mu, nie umawiam się, bo nie wiem kto to jest”. Drugą taką obiekcją kobiety często jest to, że ta kobieta wcześniej (jeśli to jest ładna kobieta) była na wielu randkach, na których było sztywno i niekomfortowo. I kiedy Ty proponujesz spotkanie, ona myśli sobie, że znowu sytuacja się powtórzy i będzie drętwo. I dlatego chce tego uniknąć, nie chce kolejny raz czuć się niekomfortowo.

Spędź z nią dużo czasu

Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest to, żebyś podczas podejścia do kobiety spędził z nią jak najwięcej czasu. Nie rób jak większość facetów, że weźmiesz numer i sobie pójdziesz. Postaraj się wziąć kobietę na kawę. Powiedz na przykład, że masz tylko 15 minut, bo potem spotykasz się ze znajomymi (idziesz na siłownię) a wydaje się tak interesującą osobą, że masz ochotę porozmawiać z nią chwilę dłużej. Dobrze jest, żebyś przy tym powiedział właśnie coś, co podniesie Twoją wartość. Ja często mówię, że mam spotkanie z klientem albo lecę na trening. Mała rzecz, a pomoże Ci 😉

I idziecie na kawę, jesteś uśmiechnięty, wyluzowany, opowiadasz jej jakieś ciekawe historie, możesz się z nią podroczyć. I potem na końcu tej szybkiej kawy biorę od niej kontakt, który jest PORZĄDNY. Nie wzięty na szybko po minucie rozmowy. Kobieta zdążyła mnie trochę poznać, wie, że jestem normalnym, fajnym, rozmownym facetem. Który na kolejnej randce nie będzie milczał i będzie komfortowa atmosfera.

Dlatego zapamiętaj, że im więcej czasu spędzisz z dziewczyną, tym większe prawdopodobieństwo, że ona się z Tobą umówi kolejny raz.

Tak samo, gdy ona się spieszy, to też nie bierz od razu kontaktu, tylko powiedz np.: „Okej, spoko, słuchaj ja mam 15 minut, tak jak Ci powiedziałem wcześniej, chętnie Cię odprowadzę kawałek, będzie okazja jeszcze chwilę porozmawiać”. I masz trochę więcej czasu 😉

A więc zadbaj o to, żeby spędzić z kobietą więcej czasu, a to sprawi, że ilość kobiet która potem Ci odpisze, umówi się kolejny raz drastycznie wzrośnie.

Okej, dobrnęliśmy do końca tych czterech pytań. Pamiętaj też, żeby śledzić swoją skrzynkę, bo za kilka dni otrzymasz video nr 3, w którym zobaczysz z ukrytej kamery, jak ja podchodzę do kobiety, jak się zachowuję i sekunda po sekundzie przeprowadzę analizę tego podejścia. Oprócz tego zobaczysz trik z dotykiem, jak dotykać płynnie kobietę na randce i przejść z nią do pocałunku tak, żeby nie miała żadnych oporów.

Video 1- Co mówić do kobiet, żeby Cię uwielbiały [PRZYKŁADY]

Video 1- Co mówić do kobiet, żeby Cię uwielbiały [PRZYKŁADY]

WERSJA TEKSTOWA- kliknij i przeczytaj

Cześć!

Ten wpis to 1 wpis z 3, które opublikuję w ciągu kolejnych dni. Zachęcam Cię gorąco do śledzenia swojej skrzynki pocztowej ponieważ przygotowałem dla moich czytelników ciekawe i wartościowe niespodzianki. części 1 opowiedziałem troszkę o sobie, a na końcu tego wpisu umieściłem pierwszą niespodziankę. Zapraszam do lektury i potem obierz swój prezent.

Moja historia, czyli jak to wszystko się zaczęło

Do pewnego momentu w swoim życiu byłem święcie przekonany, że niektórzy faceci po prostują mają dar do poznawania kobiet, a inni nie. Myślałem, że Ci pierwsi są jacyś nadzwyczajni i dlatego wszystko im wychodzi. Pamiętam swojego kolegę z roku, wokół którego zawsze były ładne kobiety, zazdrościłem mu. To było strasznie wkurzające, że może on mieć ładne laski wokół siebie, a ja nie. Co ciekawe… jego wygląd nie był super, byli o wiele przystojniejsi od niego, którzy tak jak ja, nie potrafili zainteresować sobą kobiet, wiec wiedziałem, że przyczyna jego sukcesów tkwiła gdzieś indziej. Chciałem za wszelką cenę rozwikłać tę zagadkę.

W 2011 roku zacząłem szperać w Internecie, czytać, dowiadywać się. Na początku trafiałem na strony pisane przez kobiety, gdzie roiło się od rad: „bądź sobą”, „bądź miły” i tak dalej… Myślałem sobie: „cholera… przecież jestem sobą, jestem miły”. Te rady, były nic nie warte. Byłem załamany, ale wiedziałem, że przecież musiał ktoś opisać co tak naprawdę działa na kobiety. Widziałem, że to jest niemożliwe, że tylko ja mam ten problem. Szukałem dalej i…

W końcu trafiłem na coś dobrego 

Wpadłem na książkę: „Se* sualny klucz do kobiecych emocji”  To jest bardzo stara ksiażka, która opisuje ogólnie jak działają kobiece emocje. Dzisiaj, po latach doświadczeń, wiem, że ta książka nie ma zbyt wiele wartości, ale wtedy była dla mnie jak grom z jasnego nieba. Otworzyła ona mi wrota do nowego świata. W końcu przeczytałem coś innego niż puste wskazówki od kobiet, które nie działają w praktyce.

Później zacząłem czytać i szukać jeszcze więcej materiałów. Dowiedziałem się o zagranicznych guru, którzy opisują dokładnie krok po korku cały proces poznwania kobiet. Pamiętam, że wtedy było to dla mnie trochę dziwne. Myslałem sobie: „cholera… przecież nikt nie uczy się jak zdobywać kobiety, czy ja jestem jakimś dziwakiem?”. Jednak te myśli towarzyszyły mi bardzo krótko, bo wiedziałem też, że jeśli nic nie zrobię, nic nie zmienię w swoim życiu, to będę cały czas w tym samym miejscu, bez kobiet. Byłem realistą, nie wierzyłem w to, że nagle jakaś ładna kobieta zapuka do moich drzwi i powie: „Bartek, bądź ze mną”

Marzyłem o pięknej kobiecie

Widziałem wtedy, że cześć moich kolegów ma dziewczyny, mimo, że są podobni do mnie, ale zacząłem z nimi rozmawiać i doszedłem do prostego wniosku. Oni wszyscy mieli dziewczyny, nie dlatego, że sami je poderwali i sami je wybrali. W 100 % przypadków było tak, że to kobiety wybrały ich, że przypadek zrządził, że są razem.

To nie było tak, że mój kolega szedł sobie, zobaczył dziewczynę i powiedział do siebie: „mmm, ale laska, ona będzie moja”, po czym poszedł do niej, zagadał i ją zdobył. Nieeee, tak nie było. Ich kobiety, były poznane zupełnie przypadkowo, na jakichś domówkach przy dużej ilości alkoholu, na uczelni podczas robienia wspólnie projektów itp.

Jedni moi koledzy mieli dziewczyny ładne, inni mniej atrakcyjne, nie dlatego, że chcieli mieć mniej atrkacyjne, ale dlatego, że tak się akurat trafiło. Ci co mieli całkiem ładne po prostu mieli większego farta. Równie dobrze mieliby inną dziewczynę, która jest mniej atrakcyjna, gdyby tylko wcześniej ona okazała im zainteresowanie. Zauważyłem, że wszyscy moi koledzy mają dziewczyny, które wczęsniej okazały im zaintersowanie i ich wygląd jest zupełnie losową sprawą.

Ja tak nie chciałem

Chcialem mieć dziewczynę, która będzie mi się podobała, dziewczynę, którą sam zdobędę. Taką do której podejdę i sam ją zainteresuję. Dziewczynę, która jest piękna. Chciałem poznać sekerty amerykańskich guru, którzy ciągle prezentowali się z bardzo pięknymi kobietami. Oni widzieli jak i co dokładnie mówić do kobiet, tak żeby je zdobyć. Nie patrzyli na to, czy kobieta jest zainteresowana, czy nie. Oni zdobyli umiejętności rozmowy, wykształcili sobie świetną gadkę i dzięki temu odnosili spektakularne sukcesy.

Byłem bardzo podekscytowany faktem, że mam już trochę wiedzy i zaraz będzie ustawiał się w kolejce do mnie wianiuszek kobiet, chętnych na mnie. Czułem się jakbym znalazł świętego Gralla. W końcu zacząłem robić podejścia do kobiet i…

Byłem w ciężkim szoku

Okazało się, że kobiety mnie zlewają. Żadna nie chce dać mi swojego numeru, żadna nie chce się ze mną umówić. Wracałem do domu po kilku podejściach do kobiet i czułem się jakbym dostał ciężkim przedmiotem w głowę.

Co jest, przecież mówię te fajne teksty…”– Myślałem sobie

Wszystkie teksty, które wkułem na blachę nie działały. Kobiety mnie masowo olewały. Znów straciłem nadzieję na wszystko i myślałem sobie, że coś jest ze mną nie tak. Przecież w internecie wszyscy opiusją swoje sukcesy z kobietami, podobno te techniki są takie świetne.

Kilka dni zajeło mi dojście do siebie. Wiedziałem, że coś robię źle, więc postanowiłem się nie poddawać tylko próbować dalej i działać wg zasady: „jeśli coś nie działa, to zmień to”. Zaczałem podchodzić do kobiet codziennie. Eksperymetnowałem ze wszystkim, z tonem głosu, z różnymi tekstami na początek, zacząłem trochę przerabiać gotowe rutyny żywcem wzięte od guru i nagle stał się cud.

Zacząłem dostawać pierwsze kontakty

W końcu zaczęło mi coś wychodzić i byłem z siebie zadowolony jak małe dziecko, które zrobiło pierwsze kroki. To dało mi niezłego kopa, zacząłem podchodzić do jeszcze większej ilości kobiet i wracać do domnu szczęśliwy, zawsze z jakimś numerem od kobiety.

Minał tydzień, a ja w książce kontaków miałem już kilkanaście numerów od kobiet. Postanwowiłem, że napiszę do nich smsy i umówię się na randki, po czym wejdę w dłuższą relację z tą, która najbardziej mi się spodoba. Właśnie tak zrobiłem, napisałem smsa do kazdej z nich i wiesz co się stało…

Zero odpowiedzi  

Tak, nie odpisała mi żadna z nich. Pierwsza fala radości momentalnie opadła i znowu zacząłem wątpić w to wszystko co robiłem. Byłem wkurzony i miałem już wszystkiego dosyć. Tyle pracy, tyle odrzucenia, żeby zdobyć kontakty, a to wszystko i tak na nic. To była dla mnie solidna nauczka, zrozumiałem wtedy słynne powiedzenie: „nie chwal dnia przed zachodem słońca”.

Nauczyłem się pokory, myślałem, że jestem Bogiem, że umiem coś czego nie umie żaden mój kumpel. Byłem pewien, że zdobyłem magiczny sekret na zdobywanie kobiet i, że bez problemu znajdę sobie śliczną kobietę, której będą mi wszyscy zazdrościli. W tamtym momencie, kiedy otrzymałem ten cios, znów nie mogłem się pozbierać, wszystko straciło sens. Jendak minęło kilka dni i zacząłem myśleć logicznie. Starałem się znaleźć przyczyny dlaczego te kobiety nie odpisały.

Zastnawiałem się dlaczego jest tak, że kobiety dają mi swoje numery, a potem nie odpisują. Zacząłem poznawać nowe kobiety i znów testować nowe rozwiązania, przymyślalem wszystko od początku i pozmieniałem niektóre elemnty mojego podeścia oraz teksty, które mówiłem do kobiet.

Tak naprawdę przyczyn jest kilka i jeśli podczas podejścia zawalisz choć jedną z nich, to na 90 % kobieta nie odpisze Ci na wiadomość. Kiedy już zacząłem działać według nowego planu, mając w sobie pokorę, to…

Nagle zaczęła się lawina spotkań 

W końcu posypały się randki i masa nowych znajmości. W niektórych tygodniach byłem umówiony na 5 randek! Nie piszę tego, żeby się chwalić, ale żebyś zrozumiał jaką moc mają słowa. Co ciekawe, równocześnie pisałem do kobiet na portalach randkowych i tam również moje sukcesy drastycznie wzrosły.

Po kilku tygodniach zorietnowałem się, że dopiąłem swego. Co prawda już nie interesowało mnie, żeby impnować i chwalić się kolegom. Po prostu cieszyłem się cudownymi chwilami z nowo poznanymi kobietami. Zrozumiałem też jaka siła tkwi w odpowiednio użytch tekstach i odpowiednio skonstruowanych zdaniach. Cieszyłem się jak małe dziecko kiedy przypomniałem sobie mojego kolegę, wokół którego orbitowały ciągle ładne kobiety. Teraz też to miałem. 

Poczułem luz, ulgę i chęć poszerzania wiedzy  

Od tamtego czasu byłem w 2 związkach, poznałem kilkadziesiąt kobiet, z cześcią byłem w luźnych relacjach. Moje życie całkowcie się odmieniło. Wcześniej ciągle myślałem tylko o tym, że nie mogę znaleźć sobie dziewczyny, ciągle nie dawało mi to spokoju, byłem zdesperowany, a teraz czuję kompletny luz. Wiem, że w każej chwili mogę zagadać to fajnej kobiety w klubie, w ciagu dnia, na portalu randkowym i ją po prostu zdobyć, wykorzystując sprawdzone techniki, narzędzia i teksty.

Nauczyłem się też, że wiedza w Internecie o tym, jak zainteresować ładną kobietę często jest niepełna. Wielu rzeczy nie ma w niej opisanych, tak jakby autor nie chciał wszystkiego przekazać. Dzisiaj wiem, że we wszystkim co kiedyś czytałem brakowało pewnych elementów, bez których nie mogłem uzyskać pełnego rezultatu. To tak jakbyś kupił 1000 puzli, ale na końcu okazło się, że brakuje 10. Cały efekt jest zniweczony. Własnie dlatego tyle kosztowała mnie nauka umiejętności rozmowy, właśnie dlatego, dostałem tyle zlewek – musiałem znaleźć brakujące puzzle całej układanki.

Od 2011 roku non stop poszerzam swoją wiedzę, prowadzę kursy i ciągle wymyślam nowe techniki, które są jeszcze skuteczniejsze. 

 

Nauka uwodzenia i sprawianie, żeby obca kobieta stawała się coraz bardziej zaintersowana zupełnie nowo poznanym facetem zaczęła być moją pasją. 

Jeśli dotarłeś do końca, to już piszę Ci o mojej niespodziance. Przygotowałem dla moich widzów Video, w którym zdradzam sprawdzony i bardzo skuteczny tekst na rozpoczęcie rozmowy, który moi kursanci używają na coachingach indwyidulanych. Nigdy wcześniej o nim nie mówiłem i nie zdradzałem go – był przeznaczony tylko dla moich kursantów. Dodam tylko, że ten tekst działa naprawdę świetnie i kobiety bardzo dobrze na niego reagują – często się uśmiechają i są od poczatku bardzo pozytywne. Jeśli chcesz go poznać, to mam do Ciebie tylko jedną prośbę. Chciałbym Cię prosić, żebyś w komentarzu poniżej napisał:

Co jest Twoim największym wyzwaniem w poznawaniu kobiet?

Każdemu, kto podzieli się swoimi wyzwaniami, wyślę na maila bonusowe Video z moim tekstem na rozpoczęcie rozmowy.

Zysk z inwestycji podrywania kobiet

Zysk z inwestycji podrywania kobiet

W życiu, pracy, biznesie, w wyborze kobiety, często będziesz miał do wyboru 2 drogi. Jedną szybką, łatwą; drugą wyboistą i trudną. Tę pierwszą wybiera większość osób, drugą wybiera bardzo niewielu.

Uważam, że nie ma w życiu czegoś takiego jak idealna droga i myślę, że nie ma nic złego w wyborze łatwej ścieżki. W tym artykule chcę omówić temat 2 dróg do wyboru jakie pewnie będziesz miał przed sobą oraz opisać potencjalne korzyści oraz wady danej drogi. Oczywiście wszystko w temacie rozwoju i podrywaniu kobiet.

Będziesz musiał wybierać

Kiedy ja zaczynałem swój rozwój i jedynym moim celem było ogarnięcie swojego życia intymnego, przestanie być w końcu  prawiczkiem, to miałem po drodze wiele wątpliwości, wyborów, drzwi do których mogłem zapukać.

Wtedy robiłem wiele rzeczy nieświadomie, intuicyjnie i muszę przyznać, że miałem trochę szczęścia, że do niektórych drzwi nie zapukałem.

Wiesz… tak naprawdę zawsze ciężko oceniać przeszłość…

Przecież zawsze można myśleć: „może gdybym wszedł w związek z tamtą śliczną Pauliną, to moje życie byłoby inne, lepsze”. Jednak dzisiaj uważam, że zrobiłem dobrze. Często w swoim życiu wybierałem drogę trudniejszą. Wiele razy poznawałem naprawdę fajne kobiety, z którymi się spotykałem i mogłem wejść w długi związek. Jednocześnie wiedziałem, że kiedy wybiorę związkową drogę, to mój rozwój bardzo spowolni.

Nie tylko rozwój biznesowy, ale szczególnie rozwój w temacie psychologii relacji męsko-damskich (cholera… dlaczego zawsze pisze się „damsko-męskich”, a nie „męsko-damskich” – ja zrobię wyjątek 🙂 )

Czy stabilizacja i związek to dobry pomysł?

Większość osób kiedy poznaje w końcu kobietę, to chce ją zatrzymać jak najdłużej, idzie na łatwiznę. Jest mu dobrze, jest bezpiecznie, nie musi już dostawać zlewek, nie musi się przełamywać, nie musi wysilać swojego mięśnia silnej woli – po prostu wchodzi w związek i się rozleniwia.

Nie krytykuję wybrania tej drogi. Masa facetów chce tylko znaleźć sobie dziewczynę, nie chce zostawać mistrzami relacji, nie chce mieć trójkątów, seks bomb w łóżku itd.  – to jest okej.

Ja na początku też chciałem tylko związku, później, kiedy osiągałem pierwsze sukcesy chciałem więcej, chciałem być coraz lepszy i gdybym wybrał drogę związku nie prowadziłbym tego bloga i przede wszystkim nie miałbym aż takiego wyboru kobiet, jaki mam teraz.

W pewnym momencie szczypiesz się czy jesteś na jawie…

Największą zaletą ciągłego rozwoju jest ulepszanie siebie i swoich reakcji z kobietami. Systematyczne pracowanie nad swoimi słabymi punktami, których jest mnóstwo. Oczywiście nie jest to praca, dla samej pracy nad sobą. Za ciężką pracą nad sobą, za kolejnymi zlewkami i ulepszaniem siebie, idą w parze coraz większe sukcesy.

Nagle ładna, wysoka laska, do której wszyscy wzdychają, tańczy z Tobą w klubie, całuje się z Tobą, a rano wysyła smsy, żeby się z Tobą umówić. To są właśnie efekty ciężkiej pracy.

Gdybym wybrał związek kilka lat wcześniej, to nie przeżyłbym tego. Byłbym z jedną dziewczyną i nie miał tylu doświadczeń. Brutalna prawda jest taka, że gdybym wybrał związek, to moje życie byłoby nudniejsze. Odczuwałbym mniej emocji.

Nie zrozum mnie źle… Nie mówię, że tylko emocji pozytywnych. Bo kiedy testujesz nowe rzeczy i dostajesz kolejne zlewki, to nie jest to fajne uczucie. Wszystko ma swoje blaski i cenie.

Blaski i cenie uwodzenia kobiet

Poznawanie wielu kobiet ma wiele blasków i ceni. Cieniem są negatywne emocje, które odczuwa się po niepowodzeniach. Blaskami są emocje, życie pełne barw, nowe kobiety i ciągły powiew świeżości.

Tak samo z kobietą w związku, jest masa blasków i cieni. Z jednej strony jest super, bo nie musisz dostawać odrzucenia od kobiet, jesteś ustabilizowany, masz rano pyszne śniadanie podane do łóżka, znasz swoją kobietę, wiesz co lubi, czego nie, itd. Z drugiej strony często po czasie robi się zwyczajnie nudno.

Idziesz do pracy, wracasz, uprawiasz seks z dziewczyną, idziecie do kina po raz 56, jecie wspólnie obiad, itd. Tak naprawdę zrobiliście już wiele rzeczy i ciężko ciągle wprowadzać urozmaicenia. Życie faceta w związku z jedną kobietą, jest stokroć mniej nasycone emocjami niż faceta, który podchodzi do kobiet, randkuje i uprawia seks z nowymi dziewczynami.

Dodatkowo w związku ma miejsce powszechne pewne zjawisko, którego nie obserwuje się w luźnych relacjach. Kłótnie, gry i awantury. Niemal w każdym związku są spory, małe prowokacje i duże awantury. W mediach, wszędzie mówi się, że: „to jest normalne, kłótnie są normalne” – mnie to wkurza. Uważam, że to nie jest normalne.

Kiedy umawiam się wieloma kobietami, nie muszę się z nikim kłócić. Jestem spokojny, nie wkurzam się na nikogo, nie reaguję na zaczepki. Według mnie to jest bardziej normalne. Zycie w świętym spokoju. Jeśli jakaś kobieta zaczyna robić mi awanturę, to nie muszę się kłócić, ani reagować. Mogę zwyczajnie nie odpisać, odejść i ciągle czuć się spokojnie.

„Bartek, zaobrączkuj się”

Zdarza się, że w moim życiu ktoś radzi mi, żebym się ustabilizował, wybrał jedną kobietę i wszedł z nią w długi związek, a potem wziął ślub. Tylko jest w tych wszystkich „złotych radach” jeden mały szkopuł. W 100 % przypadków ten „ktoś” miał maks 1-3 kobiet w swoim życiu i zupełnie nie wie, jak to jest umówić się na 5 randek w tygodniu, z różnymi kobietami. Ludzie ogólnie mają taką specyfikę, że uważają, że ich wybory są tymi właściwymi, tymi najlepszymi.

Uwielbiam rozmawiać na takie tematy z facetami, którzy zaznali dużej ilości seksu oraz długich związków. Ci nigdy nie są czarno-biali. Oni rozumieją co jest fajnego w wyborze tej i tej drogi. Oni nigdy nie będą Cię zachęcali do zmiany swoich poglądów, bo sami nie wiedzą co jest fajniejsze. I to właśnie w tych osobach jest cudowne. Można z nimi podyskutować na temat zalet i wad, i wyciągnąć ciekawe wnioski.

 Ja sam nie wiem co jest fajniejsze.

Czy długi związek, czy trójkąty, seks z różnymi nowymi kobietami i ciągłe nowości…

Na tym etapie swojego życia stawiam na to drugie, bo to mnie bardziej rozwija. Dodatkowo, dzięki temu mogę podzielić się z Tobą wartościowymi radami, które są sprawdzone w życiu, a Ty możesz na nich skorzystać. Gdybym był w związku i udzielał Ci rad, byłby one tylko teorią.

Podczas rozwijania się życie podsuwa wiele pokus. Na początku jesteś nieśmiałym facetem, po kilku miesiącach/latach umawiasz się z super laską, która wygląda jak milion dolarów.

Sam w to nie wierzysz, szczypiesz się w ramię i zastanawiasz się czy to sen…

Silna wola brzegi rwie…

Myślisz, że łatwo jest wtedy powiedzieć tej kobiecie: „sorry, ale nie możemy być razem, możemy się widywać co jakiś czas, ja teraz chcę się rozwijać,”

JEST CHOLERNIE TRUDNO

Jednak zachowujesz silną wolę, kobieta chce wejść w Tobą w poważną relację, a Ty mówisz NIE. Po czasie często ona nie akceptuje takiego układu i tracisz ją.

W momencie kiedy poderwałeś taką super laskę i Ci się udało, myślisz sobie, że jesteś GURU, że jesteś „the best” i wiesz już wszystko. Jednak wychodzisz do klubu, dostajesz 10 zlewek pod rząd i porządnego kopa w Twój zad od życia i nagle pokorniejesz. Już nie jesteś taki zajebisty. Rozumiesz, że masz jeszcze wiele do poprawy.

Oczywiście zawsze jest coś za coś. Urwałeś kontakt z super laską na rzecz rozwoju siebie. Jesteś teraz jeszcze twardszy, po czasie umawiasz się z kolejna super laską, siedzisz sobie z nią na randce i już nie trzęsą Ci się ręce. Już jesteś spokojny i widzisz, że idzie znacznie łatwiej niż wcześniej. Jesteś bardziej rozwinięty, jesteś lepszy z kobietami i zasługujesz na jeszcze fajniejszą kobietę.

Całkowita obfitość kobiet w Twoim życiu

W końcu dochodzisz do momentu, w którym jesteś jak klient supermarketu. Idziesz kupić jogurt, a na półce jest 45 różnych jogurtów, o różnych smakach.

Teraz już możesz zdecydować, sam, bez żadnego nacisku, bez presji: Czy chcę wejść w związek, czy jeszcze nie i dalej się rozwijać?

Nie decydujesz dlatego, że idziesz na łatwiznę, tylko dlatego, że rozwinąłeś się tak bardzo, że dalej możesz poprawiać już tylko małe szczegóły, które nie zmienią Ciebie już zbyt mocno. Masz wtedy ogromny wybór wśród kobiet. Możesz wybrać sobie dokładnie taką kobietą jaką chcesz i ją zdobyć.

Masz ogromną skuteczność, gadkę opanowaną do perfekcji, znasz psychikę kobiet jak Albert Einstein fizykę i możesz wybrać jogurt w takim smaku jaki lubisz najbardziej 🙂 To jest właśnie cudowny efekt rezygnowania z małych przyjemności na rzecz ogromnej przyjemności, której nie poczuje 99,9 % facetów na Ziemi.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


Czego nauczyły mnie kobiety?

Czego nauczyły mnie kobiety?

1. Przespać się jak najszybciej

Zaskoczony? Ja jeszcze kilka lat temu byłem zaskoczony, kiedy umawiałem się na kolejne randki, a kobiety na końcu mówiły mi: „Bartek… między nami się nie uda” czy teksty w tym stylu.

Zacząłem wtedy działać ostrzej, szybciej dotykać, próbować całować, nawet wtedy kiedy nie wiedziałem czy to dobry moment… i wiesz co się wtedy działo…?

Kobiety lądowały u mnie w pokoju!

Kiedy umawiasz się z kobietą na kolejne, kolejne randki, to najczęściej, jeśli nie masz jeszcze świetnych umiejętności i wyczucia, to wszystko zacznie się psuć. Każda kolejna randka najczęściej jest coraz bardziej nudna. Trudno jest ciągle kobietę pompować emocjami przez kilka/kilkanaście randek.

Według mnie optymalną drogą od spotkania do seksu, to są 3 randki. Oczywiście z wieloma kobietami doprowadzisz do seksu na pierwszej randce, ale z niektórymi dopiero na 4-5. Jednak jeśli większość kobiet nie kończy u Ciebie w łóżku w przeciągu 3 spotkań, to znaczy, że tracisz wiele kobiet.

Wiem, że masa obrońców moralności teraz wyleje na mnie wiadro pomyj, ale mam to gdzieś. Taka jest rzeczywistość.  Uważam, że nawet jeśli chcesz zdobyć tę jedną jedyną kobietę i być z nią w związku, to i tak powinieneś szybko się z nią przespać.

Wielu facetów myśli, że jeśli umówi się z kobietą na wiele randek, to pokaże tym swoje dobre intencje i dzięki temu doprowadzi do związku czy seksu.  Zapomina o tym, że kobieta ląduje w łóżku z facetów głównie pod wpływem emocji, a nie dzięki logicznym przemyśleniom. Jeśli kobieta siedzi z Tobą na 10 randce, to najprawdopodobniej nie jest już tak ciekawie jak na początku, pewnie robi się już trochę nudno. Ona wtedy nie będzie myślała:

hmmm…. ale fajnie, że on zabrał mnie na tyle randek… to znaczy, że nie chce mnie tylko przelecieć i mu na mnie zależy… w takim razie ja to docenię i się z nim teraz prześpię”

Nie. Ona tak nie myśli. Ona będzie chciała pójść do Twojego pokoju jeśli poprowadzisz ciekawą rozmowę, przeprowadzisz ją przez potrzebną drogę emocjonalną i rozbijesz jej obiekcje przed seksem. Można to zrobić już na pierwszej randce.

Chcesz, żeby kobieta była w Tobie zakochana?

To prześpij się z nią. Przed seksem kobiety są zupełnie inne, niż po seksie. Po seksie, po jej orgazmach, wszystko się zmienia. Wcześniej ona była spokojna, być może bierna, a teraz bombarduje Cie smsami cały dzień i pyta się co u Ciebie. Zaczyna w ciągu dnia myśleć o Tobie nieustannie.

To jest właśnie paradoks. Kobiety mówią wszędzie, że uwielbiają długie randki, romantyczną atmosferę i wydłużanie drogi od poznania do seksu, a praktyka randkowania pokazuje prawdę całkowicie odwrotną.  Praktyka pokazuje, że im szybciej się prześpisz z kobietą tym prościej będzie Ci z nią być i stworzyć związek.

2. Poznawać wiele kobiet

I tego nauczyły mnie kobiety. Jeśli chcesz czuć się na luzie, być zrelaksowany, nie przejmować się i mieć poczucie spokoju, to powinieneś mieć kilka/kilkanaście kontaktów do kobiet.

Kiedy poznajesz kobiety, to wiele z nich będzie reagowało dziwnie. Np. Zrobisz dość dobre podejście, kobieta będzie Tobą zainteresowana, wymienisz się kontaktem, a później zaczniesz pisać i okaże się, że pisanie z nią to cholernie ciężka praca.

Tak, tak. Ona była zainteresowana, a teraz nie chce się umówić. O tym jak radzić sobie w takich sytuacjach pisałem tutaj:

–>Jak umówić się kiedy kobieta odmawia?

Jeśli miałbyś tylko jedną kobietę na celowniku, to całymi dniami myślałbyś tylko o niej. Patrzyłbyś w telefon i ciągle sprawdzał czy są od niej wiadomości. Nawet gdyby udało Ci się z nią umówić, to i tak byś to najpewniej zepsuł, ponieważ byłbyś bardzo mocno zestresowany.

Kiedy masz kilka kontaktów do kobiet i piszesz pięcioma kobietami jednocześnie, to wewnętrznie czujesz się wyluzowany. Nie przywiązujesz uwagi do jednej i dzięki temu pójdzie Ci o wiele łatwiej. Na randce również będziesz wyluzowany i poprowadzisz ją lepiej.

W tym przypadku również kobiety często radzą: „skup się na jednej kobiecie, zabiegaj o nią i bądź wytrwały”. Niestety to nieskuteczna rada i nie pomaga w podrywie.. Moja rada:

„Pisz z minimum pięcioma kobietami jednocześnie”

Jeśli szukasz związku, to również pisz z wieloma kobieta, a później dopiero olej pozostałe kobiety i zacznij spotykać się z jedną. Jeśli chcesz mieć więcej kobiet i nie szukasz związku, to im więcej kobiet będzie do Ciebie pisało, tym więcej będziesz miał seksu, więc nie ograniczaj się.

3. Nie słuchać tego co mówią

Żebyś dobrze zrozumiał… Warto słuchać kobietę na randce, bo dzięki temu będziesz miał więcej tematów do rozmów. Ale nie słuchaj kobiecego gadania typu: „nie jestem łatwa”, „ze mną będzie Ci trudno” oraz innych rad na temat podrywania.

Kiedy jesteś na randce, bądź wyluzowany i z uśmiechem na twarzy popychaj sprawy do przodu. Jeśli kobieta mówi Ci głupoty takie jak powyżej, to po prostu je zignoruj, uśmiechaj się dalej i kontynuuj rozmowę. Dziesiątki razy słyszałem tego typu teksty, a potem i tak wszystko kończyło się w łóżku.
Smiley face

Pamiętam jak kiedyś zwracałem uwagę na takie teksty i myślałem sobie: „ona powiedziała mi, że nie jest łatwa… nie będę jej dotykał zbyt szybko, bo uzna mnie za gościa, który chce ją tylko przelecieć”. Zaczynałem być ostrożny, wahać się podczas dotykania, całowania i oczywiście wszystko zaczęło się psuć. Z czasem zacząłem ignorować te teksty, prowadzić dalej ciekawą rozmowę i kończyłem szybko z kobietą w łóżku.

Tak więc brzmi brutalnie, ale nie słuchaj kobiet, tylko rób swoje.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


Jak zachowuje się facet sukcesu, który śpi z ładnymi kobietami? [ 8 rzeczy ]

Jak zachowuje się facet sukcesu, który śpi z ładnymi kobietami? [ 8 rzeczy ]

1. Jest cierpliwy

Chcesz spać z ładnymi kobietami? To bądź cierpliwy! Droga do pięknych kobiet jest czasami bardzo wyboista, kręta i trudna. Jest wiele rzeczy, które trzeba ogarnąć. Najpierw podejście, później ciekawa rozmowa, rozbijanie obiekcji kobiety, budowanie wartości, wzbudzanie pożądania… Na tych wszystkich etapach często trzeba najpierw coś zepsuć, żeby czegoś się nauczyć.

Facet, który nie będzie cierpliwy, będzie miał dość i w końcu z braku laku skończy w związku, nie z taką kobietą o jakiej marzył. Potrzeba ogromnych pokładów cierpliwości, aby stać się w czymś naprawdę dobry. Wiele razy wracałem do domu sam, bez kobiety, bez nowych kontaktów, ale zawsze wtedy starałem się myśleć pozytywnie i zachować cierpliwość. Każdy nieudany podryw starałem się analizować i szukać błędów oraz poprawek. Byłem cierpliwy i dzisiaj mogę zdobywać fajne kobiety. Gdybym w pewnym momencie nauki powiedział: „nie dam rady tego ogarnąć, to jest zbyt trudne dla mnie” to dzisiaj byłbym w związku, z kobietą, która nie jest w moim typie.

2. Nie poddaje się

Jednego dnia nie wyszło i wpadasz w złe samopoczucie przez co nie idziesz dalej poznawać kobiet i odpuszczasz. To nie jest cecha nieustępliwego faceta. Jasne, każdy potrzebuje czasami przerwy, ale nie możesz rezygnować, kiedy nie idzie po Twojej myśli.

Wszyscy najlepsi sportowcy, codziennie trenując, mieli masę chwil zwątpienia, niepowodzeń. Myśleli, że nigdy nie wbiją lepszego czasu lub lepszych wyników, myśleli, że inni są po prostu lepsi, lepiej genetycznie uwarunkowani, itd. Takie myśli, wątpliwości są normalne. Pytanie tylko czy poddasz się, czy będziesz walczył mimo wątpliwości? Najładniejsze kobiety są zarezerwowane dla najlepszych facetów. Będziesz najlepszy? Czy po nieudanym wyjściu, gorszym dniu będziesz płakał w poduszkę i narzekał na świat?

3. Jest mądry

W internecie krąży masa gównianej wiedzy o podrywie. O tym, że masz się nie uczyć, o tym, żebyś zdał się tylko na bieżącą chwilę i nie studiował rutyn/tekstów oraz nie poznawał dobrych technik, które pomagają. Przeciętny facet wychodzi na imprezę, pije alkohol, wraca sam do domu i w następny tydzień robi to samo. Facet mądry wychodzi na imprezę, trochę pije albo nic nie pije, wraca sam do domu i ANALIZUJE to co się stało, a potem stara się wyciągnąć trafne wnioski. Na dodatek nie oszczędza pieniędzy na mądre rady i dobre szkolenia. O oszczędzaniu i kursach podrywu możesz przeczytać tutaj: „O kursach podrywu i oszczędzaniu”

4. Ma ogólny plan działania i dyscyplinę

Bez planu rozwój trwa długo. Plan trzeba wykonać z głową i zrobić go dobrze. W życiu jest tak, że często trudno utrzymać się planu, dlatego powinieneś przygotować taki plan, który bierze pod uwagę rzeczy losowe które mogą się wydarzyć. Masz plan, żeby ćwiczyć podryw kilka razy w tygodniu, to załóż od razu, że czasem będzie zimno, deszczowo lub będziesz miał gorszy dzień i będzie Ci trudno wyjść z domu. Takie dni na pewno będą i powinieneś być na nie przygotowany.

Facet sukcesu będzie trzymał się planu jak tylko się da. Czasami odpuści jakiś element, ale postara się go nadrobić kolejnego dnia. Nie będzie się oszukiwał. Oczywiście zawsze zdarzą się rzeczy losowe, których się nie przewidzi, to normalne czasami odpuścić, ale facet sukcesu kolejnego dnia wstanie i będzie kontynuował plan.

5. Jest pracowity

Jasne jest, że jeśli jesteś bardzo chudy, to dobrze żebyś trochę przypakował. Jasne jest, że jeśli masz stare ciuchy i wyglądasz kiepsko, to lepiej jakbyś żebyś zarobił na lepsze. To wszystko będzie Ci pomagało. Nie chodzi o to, żeby mieć 40 cm w bicepsie, ale żeby mieć chociaż zarysowane mięśnie i nie wyglądać jak wieszak. W drugą stronę też to działa. Jeśli masz nadwagę, schudnij. Nie chodzi też żeby mieć ciuchy za ogromne pieniądze, chodzi o to, żeby wyglądać normalnie.

Facet sukcesu jest pracowity. Przyjdzie on z pracy i rozplanuje resztę dnia, tak żeby nie tracić czasu na głupoty. On ma swój cel i powoli, małymi krokami, codzienną pracą go realizuje. Oczywiście facet sukcesu, to nie jest robot, który tylko ciężko pracuje. Przeznacza on czas na odpoczynek, na czas spędzony z kobietami, seks, swoje pasje.

6. Dba o siebie i zdrowie

Wie, że skoro ma duży cel, który jest trudny do zrealizowania, to musi dbać o siebie. Zwraca więc uwagę na to jak się odżywia i dba o swoją kondycje fizyczną. Ruch pomaga w myśleniu oraz wpływa na masę aspektów w życiu.

7. Nie zamiata spraw pod dywan

Wielu facetów udaje, że nie zależy im na fajnej kobiecie, mówi, że pieniądze szczęścia nie dają i tak dalej. Prawda jest zawsze inna. Każdemu zależy na fajnej kobiecie u boku oraz odpowiedniej ilości pieniędzy, które sprawią, że życie będzie łatwiejsze. Facet sukcesu jeśli nie ma ładnej kobiety i nie potrafi jej zdobyć przyzna się przed samym sobą, że nie potrafi jej zdobyć. Kiedy nie ma pieniędzy to przyzna przed sobą, że ich nie ma. Potem od razu zacznie myśleć jak zdobyć, to czego chce. Wielu facetów się okłamuje i zamiata sprawy pod dywan. Facet sukcesów nie boi się skonfrontować ze swoimi pragnieniami.

8. Nie wierzy w opowieści i bajki

Pełno wszędzie jest opowieści o łatwym seksie. Wszyscy piszą o wielkich sukcesach z kobietami, ale nikt tak naprawdę ich nie widzi. Faceci lubią się chwalić, kłamać i koloryzować sytuacje z kobietami. Jeśli jesteś na jakichś forach i czytasz ciągle historie sukcesów z kobietami innych facetów, to wiedz o tym, że większość jest ostro podkoloryzowana. Przestań wierzyć też w bajki typu: „podszedł do 100 kobiet, zapytał o seks i przespał się z 5 laskami”.

Podrywanie ładnych kobiet wymaga umiejętności. Czasami trafia się fart i można przespać się ładną kobietą nie umiejąc nic, ale zakładaj, że Tobie się to nie przytrafi. To tak jak wygrać w totka: „Jeden na 40 milionów wygrywa”. Załóż, że droga do wysokich umiejętności podrywu wymaga czasu i ćwiczeń, a takie podejście opłaci Ci się.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


Jak podrywać z przyjaciółką?

Jak podrywać z przyjaciółką?

1. Znajdź odpowiednią kobietę

To nie jest łatwe zadanie, znaleźć przyjaciółkę, która będzie Ci pomagała w podrywie kobiet. Część kobiet ma opory przed takimi działaniami. Jeśli masz taką przyjaciółkę w świetnej relacji kumpelskiej i na dodatek jest ona całkiem ładna, to można powiedzieć, że masz koło siebie świętego Graala uwodzenia. Żadne narzędzie, żadna technika, nic nie jest tak mocne jak ładna przyjaciółka u Twojego boku, która mówi o Tobie w samych superlatywach.

Niesamowite jest, to, że kiedy podchodzisz do kobiet z przyjaciółką, to skuteczność jest prawie 100 %. Bardzo rzadko zdarzy się, że dostaniesz zlewkę, kiedy podchodzisz z przyjaciółką. Jeśli po kilku minutach kobieta, do której podszedłeś odchodzi, to znaczy, że Twoja rozmowa kuleje i nie zainteresowałeś jej sobą. Tak czy inaczej, kiedy podchodzisz sam, to dostajesz często zlewki już na samym starcie- to normalne. Jeśli podchodzisz z przyjaciółką nie będziesz dostawał zlewek na starcie i będziesz miał dużo więcej czasu, żeby wykazać się w rozmowie.

Twoja przyjaciółka powinna Cię bardzo lubić, powinna Cię szanować i im bardziej jest towarzyska, rozgadana tym lepiej. 

2. Dbaj o swoją przyjaciółkę

Kiedy już masz taką przyjaciółkę, to dbaj o nią jak o największy skarb. Zapraszaj ją od czasu do czasu na obiad, na spacer, na piwo, gdziekolwiek. Nigdy nie staraj się jej podrywać, ona ma być tylko Twoją przyjaciółką. Kiedy ona się źle czuje, to pokaż jej, że Cię to obchodzi i postaraj się jej pomóc. Jeśli ona jest w szpitalu, jedź do niej ją odwiedzić. Rób wszystko, żeby wiedziała, że Ci zależy na relacji przyjacielskiej z nią. Kiedy ona to zobaczy i uwierzy, to bez problemu zgodzi się pomagać Ci w klubach.

Pamiętaj o tym, żeby Twoja przyjaciółka czuła się w klubie dobrze. Kup jej drinka, zapłać za nią, a później dbaj nie tylko o to, żeby poderwać nową pannę, ale również o to, żeby twoja kumpela dobrze się bawiła. Staraj się nie traktować tej gry poważnie. Nie mów swojej przyjaciółce: „pójdziemy do klubu i Ty będziesz robiła mi dowód społeczny i pomagała podrywać w klubie”, raczej mów: „mam pomysł, może zabawimy się w swatanie Bartka… pomożesz mi poderwać jakąś fajną laseczkę 🙂 🙂 :)”.

Najlepiej, żeby wyszło tak, że wychodzisz z klubu razem z nią i dobrym kontaktem od fajnej laski i oboje myślicie sobie: „ale to była fajna impreza”. W klubie możesz również zapytać się jej, który facet jej się podoba i również pomóc jej. Np. podejść do wskazanego przez nią faceta i dać mu znać, że on podoba się Twojej kumpeli.

3. Powiedz jej co ma robić

Często dobrze jest powiedzieć przyjaciółce co ma robić. Czyli np: „najpierw zagadamy o jakiś ciuch, Ty z nią pogadasz o tych butach, a potem mnie przedstawisz i spróbujesz powiedzieć o mnie jakieś wartościowe rzeczy, potem, kiedy ona będzie zainteresowana, to nas zostawisz i ja spróbuję ją poderwać”.

Jeśli powiesz kobiecie co ma robić, to będzie Tobie i jej łatwiej. Pamiętaj tylko, żeby robić to w formie zabawy. Tak, żeby Twoja przyjaciółka nie czułą, że ma zadania do wykonania, ale że to po prostu śmieszna zabawa, która ma na celu swatanie Ciebie i że jak nie wyjdzie, to wszystko będzie okej.  

4. Ćwicz umiejętności rozmowy

Jeśli już znalazłeś przyjaciółkę, która pomoże Ci w podrywie, to wykorzystaj tę pomoc na maksa. Jeśli nie będziesz wiedział co mówić i kiedy, to zrobicie podejście, kobiety będą wstępnie zaciekawione na początku, ale z każdą chwilą wszystko zacznie się psuć i w końcu kobiety i tak odejdą od Was.

Umiejętności rozmowy w podrywie z przyjaciółką są ważne, ponieważ podejście jest bardzo pośrednie. Na początku ma to wyglądać tak, jakbyś nie był zainteresowany kobietami z  którymi Twoja kumpela gada na temat ciuchów. Dopiero po czasie, kiedy kumpela wprowadzi Cię w rozmowę, powinieneś delikatnie okazywać zainteresowanie kobiecie, która Ci się podoba. Potem powinieneś działać dalej i wiedzieć co robić.

5. Największa zaleta uwodzenia z przyjaciółką

Z przyjaciółką możesz skutecznie podrywać mega ładne kobiety, od których normalnie dostałbyś na samym początku soczystą zlewkę. W tym przypadku masz dużo czasu na rozmowę. Fantastyczną sprawą jest fakt, że jeśli jesteś z ładną przyjaciółką u boku, to znaczy, że jesteś fajnym gościem, który jest normalny. Na dodatek, korzystasz z mechanizmu dowodu społecznego- inne kobiety widzą Cię z kobietą i automatycznie stają się bardziej zainteresowane.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Intuicja drogą do majtek ślicznych kobiet

Intuicja drogą do majtek ślicznych kobiet

Większość wpisów, które ostatnie wstawiam na blogu, tworzę pod natchnieniem moich kursantów, z którymi systematycznie podrywam kobiety. Każdego tygodnia widzę błędy, które ja również popełniałem kilka lat temu. Dzisiaj jednak opiszę temat, który jest moim wczorajszym przemyśleniem.

Kiedy podchodzę z kursantami do kobiety lub idę zwyczajnie na podryw z przyjaciółmi, którzy mają mniejsze doświadczenie niż ja, to widzę czasami jak mówią oni straszne głupoty. Mówią do kobiety, jeszcze nie skończyli zdania, a ja już wiem, że dany tekst kobiecie nie będzie się podobał.Potem mówię kursantowi, że to nie było dobre. Że lepiej było zrobić to inaczej.

Zastanawiałem się ostatnio jak to jest, że wiem, co dokładnie mówić do danej kobiety, żeby ona była zainteresowana, zastanawiałem się również skąd wiem, dlaczego innych rzeczy lepiej nie mówić. Doszedłem do prostego wniosku, którym jest zwyczajnie doświadczenie w podrywie.

Moi kursanci dostają ode mnie wiedzę. Mają zasób pierwszych tekstów i przykładowych rozmów. Mniej więcej wiedzą co mają mówić, ale praktyka nie jest taka czarno-biała. Ogólne teksty na podryw opisywane w poradnikach działają bardzo dobrze, jeśli są odpowiednio skalibrowane do danej sytuacji. Np. cold reading. Świetne narzędzie, które pozwala szybko sprawić, aby dana kobieta była bardzo zainteresowana. Tylko mało kto mówi, że jest ono świetne, kiedy wie się, jak cold reading użyć i jaki konkretnie powiedzieć go do danej kobiety.

Zauważyłem, że na po latach praktyki z przeróżnymi kobietami potrafię z ogromnym prawdopodobieństwem ocenić typy kobiet: po ubiorze, dodatkach, sposobie mówienia i innych szczegółach, pewnie część wnioskowania dzieje się podświadomie. Czasami wystarczy mi dosłownie 30 sekund rozmowy z kobietą, żebym wiedział jakim ona jest typem kobiety. Kiedy już to wiem, to mówię cold reading, który ma bardzo wysoką skuteczność trafień. To sprawia, że kobieta jest zaskoczona, że tyle o niej wiem i automatycznie staje się bardziej zainteresowana. Przykład ten jest tylko w odniesieniu do cold readingu, ale tak się dzieje przez cały okres rozmowy. Ciągłe przewidywanie, prowadzenie rozmowy, ucinanie niektórych wątków, analiza sytuacji, to wszystko robi się trafniej kiedy masz już doświadczenie.

Weźmy teraz osobę, która jest początkująca. Podchodzę z nią do stolika i zaczynam rozmowę. Po chwili już wiem, że te kobiety, są typem zwariowanych dziewczyn. Od razu nasuwa mi się cold reading, który odgadnie ich prawdziwą naturę, będzie niemal idealnie wpasowany w te dziewczyny.

Jednak nic nie mówię, bo chcę żeby mój kursant pociągnął rozmowę sam i nie opierał się tylko na moich umiejętnościach. On wtedy mówi cold reading kropka w kropkę, z moich materiałów. Ten cold reading jest świetny, ale on nie pasuje idealnie do tego typu kobiet. Być może pasuje nawet trochę, ale wiem, że w tej sytuacji można powiedzieć taki cold reading, który zatrzęsie światem tej kobiety.

To jest właśnie ta subtelna różnica. Wraz z doświadczeniem, z ilością poznanych kobiet, naturalnie rodzi się w Tobie intuicja. Intuicja, która jest składową wszystkich wydarzeń, które wystąpiły z kobietami w Twoim życiu.

Dlatego właśnie doświadczona osoba z kobietami, będzie pisała lepsze smsy, będzie miała większą skuteczność na randkach i będzie ogólnie bardziej skuteczna.

Szczególnie pisanie i smsowanie z kobietami jest bardzo oparte na intuicji i doświadczeniu. Czasami po prostu trzeba odpuścić i przestać odpisywać kobiecie przez kilka dni/tygodni, a innym razem lepiej cisnąć sprawy do przodu jak tylko się da. To wyczucie zyskuje się po latach praktyki i nie da się go opisać w poradniku.

Tak samo jest w każdym sporcie. Najlepsi szachiści w trakcie partii, kiedy rozgrywka jest bardzo skomplikowana, często wykonują ruchy intuicyjnie. Radosław Wojtaszek- aktualny najlepszy polski szachista po wygranej z mistrzem świata Magnusem Carlsenem analizując wygraną partię, sam przyznawał, że niektóre ruchy po prostu są kwestią intuicji, bo nie da się policzyć wszystkich wariantów. Tak samo jest w uwodzeniu. Kobiety są bardzo różne, wariantów jest tysiące, ale doświadczona osoba, niejako potrafi wgryźć się w umysł tej danej kobiety i z całkiem sporym prawdopodobieństwem odgadnąć jej sposób myślenia. Często o sukcesie z kobietą decyduje właśnie ta intuicja, a czasami po prostu zwykły fart.

Nie chcę żebyś się zniechęcał czytając ten artykuł. Nawet jeśli nie masz narazie dobrze ukształtowanej intuicji i wielu doświadczeń za sobą to i tak możesz odnosić sukcesy z kobietami. Ja też kiedyś strzelałem wyuczonymi tekstami losowo i miałem sukcesy co jakiś czas. Fakt, były to sukcesy losowe, ale doświadczenie właśnie kształtuje się dzięki porażkom i analizie porażek. Działaj z tym co masz i nie zatrzymuj się. Intuicja i powtarzalne sukcesy pojawią się jeśli będziesz regularnie działał i analizował swoje niepowodzenia.  


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Jak się umówić kiedy kobieta ciągle odmawia? cz.2

Jak się umówić kiedy kobieta ciągle odmawia? cz.2

Jeśli jeszcze nie przeczytałeś pierwszej części tego artykułu, to znajdziesz go tutaj:

Ja się umówić, kiedy kobieta ciągle odmawia? cz.1- kliknij tutaj

Siej i zbieraj plon

Dzisiaj poznasz bardzo ciekawą technikę, które zwiększa szanse na to, że umówisz się z kobietą, która ma różne obiekcje przed spotkanie z Tobą. Jest to druga część z tej serii.

Techniką tą jest zasiewanie. To znaczy, że zanim naprawdę zaproponujesz spotkanie, to po prostu tworzysz w wyobraźni kobiety wizję waszego spotkania.

Przykład:

Ona- co robisz kiedy masz wolny czas?

Ty- mam kilka pasji, jedną z nich jest tenis, uwielbiam grać w tenisa, inne są bardziej niestandardowe… ale opowiem ci o nich kiedy się spotkamy. Ty mówiłaś, że lubisz rolki, jesteś pasjonatką rolek i potrafisz robić jakieś akrobacje, czy po prostu lubisz sobie jeździć?

Jak widzisz rozmowa jest kontynuowana, ale zasiałeś już wizję spotkania. Nie proponowałeś kawy/randki, ale tylko zasiałeś ziarno, które zacznie zaraz kiełkować. Zasiałeś spotkanie i zmieniłeś temat. Teraz dalej sobie gadacie. I kiedy później zaproponujesz spotkanie, będzie jej łatwiej się zgodzić, bo ziarenko spotkania już zakiełkowało.

To jest niezbędna technika, kiedy piszesz z kobietą, która nie jest jeszcze mocno Tobą zainteresowana i nie jesteś pewien czy ona się z Tobą umówi. Pamiętaj, że lepiej nie doprowadzać do sytuacji w których kobieta Ci odmawia. Jak to mówią starzy mądrzy ludzie: „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Kiedy kobieta odmówi Ci spotkania, to sprawy zaczynają się komplikować i robi się trudniej. Lepiej zaproponować spotkanie wtedy, kiedy czujesz, że jest duże prawdopodobieństwo, że ona się z Tobą umówi.

Potęga Facebooka

Facebook to świetne narzędzie do tego, żeby budować sobie wartość w sposób pośredni. Ważny jest tutaj dobrze zrobiony profil oraz działania, które podejmiesz, żeby kobieta, która odmówiła Ci spotkanie, była znów Tobą zainteresowana.

Ona odmawia, a Ty możesz po jakimś czasie wstawić na FB taki post, zdjęcie, które jest dopasowane pod tę daną kobietę. Kiedy ona je zobaczy, to uzna, że jesteś fajnym gościem, który lubi to co ona i przez to zwiększasz szanse na randkę z nią. Jest spora szansa, że ona nagle pomyśli sobie: „ooo, on też się interesuje rolkami i jeździ… super”.

Dlatego przejrzyj jej profil dokładnie. Zobacz co ją interesuje i jeśli Ci na niej zależy i chce Ci się bawić w robienie specjalnie dopasowanych fotek pod daną kobietę, to ten pomysł jest dla Ciebie. Właśnie to jest zaleta FB, nad smsami. Fb daje więcej informacji, daje większe pole do manewru, ale z drugiej strony jeśli masz kiepski profil, to będziesz uzyskiwał odwrotne rezultaty do zamierzonych. Według mnie dzisiaj dobrze zrobiony profil na FB jest koniecznością w podrywie i im szybciej się nim zajmiesz tym lepiej.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Jak się umówić kiedy kobieta ciągle odmawia? cz.1

Jak się umówić kiedy kobieta ciągle odmawia? cz.1

Kobieta ma wiele obiekcji, odmawia spotkania, cały czas je przekłada… Brzmi znajomo?

Mogę Cię pocieszyć. Mi kobiety odmawiają do dzisiaj. Poznaję ciągle kobiety w klubie, w dzień, w internecie i bywają przypadki, kiedy na żywo z kobietą poprowadziłem ciekawą rozmowę, wziąłem numer telefonu lub FB, a potem piszę smsy, proponuję spotkanie, a kobieta nie chce podjąć tego ostatniego kroku i przyjść na randkę. Ciągle odmawia.

Jeśli zdarza Ci się to bardzo często, to ewidentnie coś psujesz w rozmowie albo w podejściu. Jeśli od czasu do czasu, to nic się nie martw, takie po prostu jest uwodzenie. I nawet jeśli byłbyś mistrzem, Bogiem, który wykonuje wszystko PERFECT, to i tak część kobiet miałaby różne obiekcje, żeby się z Tobą spotkać. Jednak skoro Majowie potrafili zbudować ogromne piramidy, to my poradzimy sobie i znajdziemy sposoby jak przełamać obiekcje kobiet i umawiać się na randki. Przede wszystkim…

Postaw na zaangażowanie i zainteresowanie

Prawda jest taka, że im bardziej kobieta jest zainteresowana podczas podejścia, rozmowy, szybkiej randki, tym większa szansa, że spotka się z Tobą po raz kolejny.

–> Ciekawostka!

Bywa odsetek kobiet, które będą za bardzo zainteresowane i przez to się nie umówią. Na początku ciężko było mi to zrozumieć, ale tak jest. Jednak to tylko bardzo odosobnione sytuacje.

<– Koniec ciekawostki 🙂

Zasada jest taka, im więcej kobieta okazuje oznak zainteresowania, tym lepiej.

Jeśli podszedłeś do kobiety w dzień, w klubie i wziąłeś „kiepski” numer telefonu, czyli taki, bo bardzo krótkiej rozmowie to niestety, ale szansa, że przekujesz go na randkę jest bardzo mała. Kobieta pewnie nawet po kilkunastu godzinach nie będzie pamiętała, że do niej podszedłeś, dlatego właśnie tak bardzo zachęcam do ciśnięcia z kobietą jak tylko długo się da i utrzymywania ciekawej rozmowy.

Im dłużej jesteś z nowo poznaną kobietą, tym bardziej ona Cię zapamięta i tym więcej czasu masz na zbudowanie potężnego zainteresowania, które doprowadzi do randki  i seksu.

Jakie kroki podjąć kiedy ona odmawia?

No dobra, ale czasami po prostu nie ma czasu na długie poznawanie się albo czasami kobieta jest zainteresowana, ale i tak nie chce się umówić. Co wtedy zrobić?

Bardzo wielu facetów kiedy kobieta nie odpisuje, albo wymyśla jakieś wymówki robi głupstwa, bo wkurza ich to i wyprowadza z równowagi. Najgorsze co można zrobić w takiej sytuacji, to pisać do kobiety w agresywny sposób lub nawet taki sposób, który pokazuje, że się wkurzyłeś.

Jeśli się wtedy wkurzasz, to wiedz, że ja bardzo dobrze Cię rozumiem. Kiedy kobieta umawia się ze mną, a potem w ostatniej chwili odwołuje spotkanie, to mam ochotę po prostu napisać jej, że jest pierdolnięta i że tak się nie robi, ale wiem, że jak to zrobię, to już nic z nią dalej nie ugram.

Wiem, że możesz sobie teraz myśleć w taki sposób: „Bartek… olać tę laskę, to jakaś głupia panna, tak się nie robi, ona zachowuje się chamsko, więc lepiej iść do innej”. W teorii masz rację, ale w praktyce prawie każda bardzo, bardzo ładna kobieta w wieku 20-30 lat będzie odmawiała spotkań, w sytuacji kiedy nie zbudowałeś potężnego zainteresowania. W praktyce lepiej z tymi dziewczynami jeszcze trochę się pomęczyć i w końcu się umówić na randkę. Potem już wszystko pójdzie z górki. Grunt to się umówić.

Wracając…

Bądź jak skała!

Nie reaguj na jej odmowy, wymówki  w sposób emocjonalny. Powiedz okej, zacznij pisać do innej, a do niej odezwij się za kilka dni. Oczywiście jeśli ona Ci odmówiła, to w żadnym wypadku nie proponuj drugiego spotkania. Skoro Ci odmawia to ma jakieś swoje obiekcje, np:

– boi się ciszy na randce, bo była na kilku randkach i było niekomfortowo i sztywno

– być może boi się, że Ty tak podrywasz wiele kobiet i nie chce być kolejną

– sprawdza jak zareagujesz kiedy ona odwoła spotkanie (testuje Cię)

– chce przekonać się czy będziesz do niej pisał dalej, czy po prostu sobie odpuścisz, a wiec sprawdza czy Ci na niej zależy

– naprawdę nie może się umówić, bo jej coś nieprzewidzianego wyskoczyło (możesz to rozpoznać, jeśli dziewczyna bardzo cię przeprasza, opisuje dokładnie powód, dla którego odwołuje spotkanie i sama proponuje inny termin, to jest ogromne prawdopodobieństwo, że naprawdę nie mogła się spotkać”

Dlatego właśnie w rozmowie z dziewczyną powinieneś raczej umawiać się dopiero wtedy kiedy czujesz, że jest duża szansa, że ona się z Tobą umówi. Czasami niestety intuicja zawodzi, mi też to się zdarza i proponuję spotkanie zbyt wcześnie, a potem wszystko odkręcam i kiedy jest pora, proponuje znów spotkanie.

Kiedy kobieta odmawia…

To powiedz okej i pisz z nią dalej. Staraj się w rozmowie zbudować większe zainteresowanie i dodać sobie wartości poprzez humor, droczenie, historie oraz innych technik, które opisałem w poradniku UWODZICIELSKA ROZMOWA– premiera będzie w czerwcu, więc jeśli jesteś zainteresowany wiedzą na temat prowadzenia uwodzicielskiej rozmowy z kobietą, to ten kurs będzie dla Ciebie.

Kiedy już udało Ci się sprawić, że kobieta chętniej z Tobą pisze, jest bardziej zainteresowana, to pora znów spróbować. Rzucasz kolejną propozycję spotkania. Jeśli ona znów odmawia, nic się nie martw. Kiedyś umówiłem się z kobietą, która wyglądała jak seks bomba PO ROKU pisania. Klucz, to pisać z uśmiechem na twarzy i nie przejmować się odmową. Poniżej mam dla Ciebie przykład:
Tekst alternatywny

 

Z dziewczyną powyżej wcześniej próbowałem już się umówić 2 razy. Za każdym razem odmawiała. Omówmy sytuację powyżej.

Ona pisze: „w niedzielę jestem już umówiona…”. Dla mnie to znaczy, że albo naprawdę jest umówiona (małe prawdopodobieństwo, skoro 2 razy wcześniej odmawiała), albo znów ma jakieś obiekcje (na 99 % tak jest).

To jest bardzo ładna dziewczyna i wiem, że była już w życiu na wielu randkach. Na pewno większa część z nich była sztywna i nijaka, dlatego ona nie chce znów tego przeżywać. Z tego powodu napisałem:

„może jakiś inny dzień? To tylko zwykła rozmowa, nie mam żadnych oczekiwań”.

To zdanie jest tylko po to, żeby spróbować rozbić jej obiekcje na temat tego, że będę ja podrywał, że będę naciskał, nalegał na nią. Ona do tego jest przyzwyczajona i nie chce tego ponownie przeżywać.

I zauważ, że po chwili nagle sama proponuje konkretny dzień.

Gdyby nadal nie chciała się umówić – co się często zdarza, to dalej bym z nią pisał, jak gdyby nigdy nic i starał się wzniecić większe zainteresowania, po czym znów rzuciłbym propozycję spotkania.

Taki model, taka strategia działania bardzo się opłaca i powoduje lawinę randek. Wielu facetów w pewnym momencie stawia wszystko na jedną kartę. Proponuje spotkanie -> kobieta odmawia -> facet rezygnuje, albo się wkurza i pokazuje desperacje, obrażając ją, albo wchodzi w logiczną polemikę typu: „dlaczego nie chcesz się spotkać”.

Mam nadzieję, że ta strategia pomoże Ci umówić się z wieloma kobietami na randki. Trzymaj się ciepło. 

Cześć drugą znajdziesz tutaj:

Jak się umówić kiedy kobieta ciągle odmawia? cz.2


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

 

Jak postępują Ci co nigdy nie będą mieli kobiet i ile kosztowała mnie nauka uwodzenia?

Jak postępują Ci co nigdy nie będą mieli kobiet i ile kosztowała mnie nauka uwodzenia?

Co jakiś czas dostaje maile z pytaniami o półroczny coaching, albo mój narazie jedyny produkt UBL (Uwodzenie Bez Lęku) i nic mnie tak nie drażni jak osoby, które piszą mi, że to jest za drogo. Pozwól, że Ci wyjaśnię, dlaczego mnie to drażni.

Nie wiem dlaczego, ale masa facetów chciałaby dostać najlepszą wiedzę, rady, gotowe teksty na podryw, rutyny, narzędzia, których opracowanie zajęło mi 6 lat zupełnie za darmo, albo za jakieś grosze. Zastanawiam się co jest nie tak z tymi osobami, ponieważ ja nigdy w taki sposób nie myślałem.

Od 2011 roku na poradniki, szkolenia, wejściówki do klubów, randki (kawa, taksówki, wino, itd.) wydałem kilkadziesiąt tysięcy złotych i nigdy, ale to nigdy nie narzekałem na to, że jakiś poradnik czy szkolenie jest zbyt drogie. W 2012 roku byłem biednym studentem, pracowałem w restauracji i zarabiałem grosze. Każde swoje pieniądze przeznaczałem na utrzymanie się, a resztę na wiedzę na temat podrywu. Nie miałem bogatych rodziców, nie dostałem spadku, byłem pewnie taki jak Ty. Musiałem zarabiać, utrzymywać się i zostawało tylko niewiele kasy na jakieś własne przyjemności. Jednak miałem priorytet- nauczyć się podrywać fajne laski. Na tym mi zależało, bardzo zależało.

DROGIE SZKOLENIA Z UWODZENIA

Nie było mi szkoda wydać 400 zł na poradnik Rossa Jeffriesa, czy inne kursy. Na szkolenia za kilka tysięcy złotych odkładałem czasami nawet pół roku. Robiłem to, bo mi na tym zależało, cholernie zależało. A dzisiaj dostaje maila, że ten kurs, albo poradnik jest za drogi. „Spadaj kolego na drzewo”- myślę sobie wtedy. Gdyby Ci zależało, to byś uzbierał pieniądze. KROPKA.

Każdego tygodnia widzę w klubie szereg facetów stojących przy barze z telefonami, z drinkami i oczywiście bez kobiet. Ci faceci mają często drogie telefony, z ogromnymi wyświetlaczami – nie znam się na telefonach, ale wyglądają na drogie. Pewnie część z tych telefonów kosztuje po kilka tysięcy złotych, do tego całą noc piją drinki, które w tym klubie do którego chodzę teraz, kosztują majątek. Pewnie są na imprezie co kilka tygodni i tracą w miesiącu na imprezowanie ogromne ilości pieniędzy. Cześć z nich oczywiście również wydaje pieniądze na dziwki.

A potem taka osoba wchodzi na mój blog, czyta moje darmowe artykuły i po czasie, kiedy zauważa, że: „ten Dadok, wydaje się być ogarnięty i ma dużą wiedzę”, pisze do mnie, że chcieliby skorzystać z moich usług, ale są zbyt drogie dla nich.

Kur*wa kpiny.

Kolego… sprzedaj drogi telefon, samochód, przestań pić alkohol, to zaoszczędzisz na trening podrywu. Jeśli Ci naprawdę zależy na zdobyciu fajnej, ładnej kobiety, to znajdziesz sposób, żeby odłożyć na kurs uwodzenia.

MOŻNA OSZCZĘDZAĆ NA WSZYSTKIM

Niektórzy naprawdę nie mają pieniędzy. Zdaję sobie z tego sprawę, ale ja też kiedyś nie miałem, jednak zależało mi na tym i kombinowałem jak zaoszczędzić. Nie kupowałem drogiego tuńczyka, tylko salami w promocji w Tesco. Nie szedłem do klubu, gdzie wejściówka kosztowała 50 zł, tylko wchodziłem za darmo na legitkę studencką do jakiegoś biednego klubu. Nie kupowałem drogich drinków, tylko sok pomarańczowy za 5 zł, żeby tylko zwilżyć usta i móc dalej gadać z kobietami.

Oszczędzałem gdzie się tylko dało, podczas gdy moi koledzy bawili się na potęgę. Zaoszczędzone pieniądze bez żadnych wahań wydawałem na kolejne porcje wiedzy, konsultacje i rady od mądrzejszych ode mnie.

Minęło 6 lat, moi znajomi są w większości z byle jakimi marudnymi pannami i cały czas mają tyle samo pieniędzy, a ja spotykam się z zajebistymi laskami i prowadzę bloga o uwodzeniu na którym trochę zarabiam i dodatkowy biznes, z którego się utrzymuję i całkiem dobrze mi idzie. Wiem, że brzmi to jak przechwałki, ale to nie o to chodzi. Chodzi o to, że długoterminowe działanie często się bardzo opłaca. Jest taka gra planszowa AntyMonopoly, w której jest podział na monopolistów i przedsiębiorców. Możesz na początku gry wybrać kim chcesz zostać: czy przedsiębiorcą, czy monopolistą. Monopolista na początku gry ma dużo trudniej niż przedsiębiorca, ale znów kiedy uda mu się przejść przez początkowe etapy gry i nie odpaść, to później ma bardzo dużą przewagę nad innymi. Ja kiedy zaczynałem nauke podrywu zdecydowałem, że będę monopolistą i dlatego inwestowałem każdy pieniądz zamiast na drogie ciuchy, sprzęt w szkolenia i kursy.

Z resztą do dzisiaj inwestuje w naukę uwodzenia i w siebie.

Każdy może zaoszczędzić. Nawet jeśli zarabia najniższą krajową. Możesz po prostu obniżyć standard życia, jeść tańsze produkty, itp. Ja tak robiłem. Nie narzekałem, że ten kurs jest taki drogi. Wiedziałem, że drogi kurs, równa się dobry kurs. Możesz też oczywiście znaleźć lepszą pracę i zdobyć większe zarobki. To jest druga opcja, niestety jest trudniejsza.

WARTOŚCIOWA WIEDZA ZAWSZE BĘDZIE DROGA

Nikt, kto poświęcił wiele lat życia na praktykowanie jakiejś umiejętności, kosztem ogromnego poświęcenia nie będzie jej udostępniał całkowicie za darmo. Tak samo w uwodzeniu kobiet, nikt nie wypuściłby wartościowego kursu/produktu za grosze jeśli przez wiele lat testował narzędzia, dostawał zlewki i wydawał na szkolenia tysiące złotych. To chyba jasne.

Oczywiście drogi czytelniku, ciągle będę publikował artykuły i prowadził bloga, na którym będę umieszczał treści za darmo. Lubię dzielić się wiedzą i uwielbiam pisać oraz nagrywać materiały o uwodzeniu kobiet. Jednak będę też czasami sprzedawał tutaj swoje kursy i jeśli doceniasz moją pracę, to możesz po prostu kupić co jakiś czas ode mnie poradnik.

Jeśli jesteś osobą, którą drażni to, że nie publikuję tylko darmowych treści i przeszkadza Ci, że co jakiś czas wyślę maila z ofertą sprzedaży produktu, to po prostu przenieś się gdzieś indziej. To nie jest miejsce dla Ciebie.

Ja jestem przekonany, że jestem w tym miejscu, w którym dzisiaj jestem ponieważ inwestowałem pieniądze oraz czas w siebie i wiedzę. Gdybym dostał tę wiedzę za darmo, to nic bym nie osiągnął.

Artur Król w swojej książce „Pewność Siebie”, którą z resztą serdecznie polecam, napisał zdanie: „Jedna z brytyjskich firm produkujących nagrania do samodoskonalenia wysłała do swoich klientów ankietę sprawdzającą stopień ich zadowolenia z produktu. Jak się okazało, mimo, że oferowane materiały były dość drogie, jedynie 23 % klientów w ogóle je rozpakowało, a tylko 3 procent wysłuchało ich do końca. Podobnie wygląda sprawa z e-bookami: nabywcy czytają zaledwie 11 procenty z nich i wykonują ćwiczenia zawarte tylko w jednym procencie zakupionych książek. Zatem pierwszy krok – z pozoru tak oczywisty – stawiają zaledwie, w wersji optymistycznej, trzy osoby na sto!”.

Jeśli masz wiedzę za darmo, to najprawdopodobniej w ogóle nie wykonasz ćwiczeń i przeczytasz materiał, który jest mega wartościowy całkowicie po łebkach. Kiedy wydasz pieniądze, zaangażowanie urośnie.

Według mnie warto płacić za wartościową wiedzę. Dzisiaj, nawet gdybym miał dostać wartościową wiedzę za darmo, to nie chciałbym jej. Wolałbym za nią słono zapłacić.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Kuj żelazo póki gorące

Kuj żelazo póki gorące

Tytuł powyższy, to bardzo dobre powiedzenie i świetnie wpasowuje się w tematykę podryw. Gdybym miał zliczyć sytuacje z kobietami, z przeszłości, które zepsułem przed odwlekanie, odkładanie na później, wahanie, to obawiam się, że ta liczba, która wyszłaby po zsumowaniu, wpędziłaby mnie w depresję 😀

To częsty problem początkujących. Kobieta jest już trochę zainteresowana, bez problemu daje numer telefonu, jest gotowa na seks, a facet nic nie robi. Chce kolejnej randki, chce jeszcze poczekać, waha się, aż w końcu kobieta przestaje odpisywać.

Dokładnie pamiętam jedną sytuację…

Umówiłem się z ładną rudowłosą kobietą, starszą ode mnie o niecałe 10  lat. Zabrałem ją do kawiarni w której nikogo nie było, może dlatego, że w środku było ohydnie i odpychająco, byłem wtedy studentem, więc szukałem tanich miejscówek.

Usiedliśmy przy stoliku, zamówiliśmy kawę (nie mieli nawet cukru!) i zaczęliśmy rozmowę. Wszystko szło świetnie, ciekawa rozmowa, dotyk, seksualne tematy i w pewnym momencie pod płaszczem żartów i mojej rzekomej mocy odgadywania koloru majteczek poprzez dotyk jej majtek (moja autorska rutynka, która pomaga wprowadzić seksualny dotyk na randce), sprawdzałem jakiego koloru ma majtki pod spódniczką. 

A więc siedzi obok mnie atrakcyjna kobieta całuje się ze mną, uśmiecha, a moja dłoń jest pod jej spódniczką i magicznie bada kolor jej majtek. Widzę, że jest podniecona, że chce już stamtąd wyjść i pojechać w bardziej dyskretne miejsce, ale co ja robię?

Po chwili zabieram swoją dłoń spod jej spódniczki i gadam dalej na jakieś głupie, nic nie wnoszące tematy. Mija czas, aż w końcu, zaczynamy się trochę nudzić. Zaproponowałem wyjście z tej kawiarni (a raczej speluny, w której kawa kosztuje 4 zł) po to, żeby ją odprowadzić. Z racji tego, że okazało się, że to Pani doktor i pracuje jako lekarz, była dosyć zamożna, dlatego odprowadziłem ją zamiast na autobus, do jej samochodu. Żegnając się przy jej samochodzie, ona widząc, że ja naprawdę chcę sobie pójść do domu, powiedziała z wielką nadzieją na seks tego wieczoru : „może wypijemy coś u mnie”. Byłem bardzo zszokowany, bo nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło i wiesz co wtedy zrobiłem?

Powiedziałem do niej: „wiesz co… niestety nie mogę, bo mam jutro egzamin”. Po czym pocałowałem ją w usta i odszedłem. Wróciłem do domu, kolejnego dnia napisałem do niej smsa. Koniec tej pięknej historii jest taki, że nigdy nie dostałem odpowiedzi.

Ona po prostu wróciła do domu i pomyślała sobie: „o boże, jaki idiota, czy on nie czuł, że moja cipka jest mokra..?”.

Kiedy o tym myślę dzisiaj, to zastanawiam się jak mogłem tak postąpić, jak mogłem tak koncertowo zepsuć randkę i przepuścić miedzy palcami, wysoką, atrakcyjną rudowłosą ślicznotkę.

Chyba wierzyłem jeszcze w bajki, które słyszałem od kobiet typu: „nigdzie się nie spiesz, daj jej czas, kobiety nie chcą uprawiać seksu po 2 godzinach randki” i tego typu pierdoły.

Gdy opowiadam tę historię czasami jakiejś kobiecie, to ona mówi mi, że ta kobieta była jakaś popierzona i chciała tylko seksu. Prawda jest jednak inna. Ona nie była popieprzona, ona była dojrzała, konkretna i zdecydowana, nie miała ochoty na zabawy w chodzenie po parku i trzymanie się za rękę. To ja byłem niedojrzałym chłopczykiem, który nie potrafił posunąć spraw do przodu, bo się wystraszył.

Czasami pójdziesz na randkę z kobietą, która będzie wykazywała dużą ilość oporów i prześpisz się z nią dopiero na 3 randce, a czasami poznasz kobietę, z którą możesz pójść do łóżka po godzinie, zdarzają się przypadki, że jeszcze szybciej.

Kiedy poznajesz „grzeczną dziewczynę”, która szuka wielkiej miłości i być może ma bardzo konserwatywne podejście do życia, to doceni to, że nie naciskasz od razu na seks. Doceni to, że się z nią po prostu pożegnałeś, dałeś buziaka i poszedłeś grzecznie do domu, ale jeśli masz podnieconą kobietę obok siebie i nie pchasz spraw do przodu, to ona pomyśli sobie, że coś z Tobą jest nie tak.

Dlatego właśnie KUJ ŻELAZO PÓKI GORĄCE. Kiedy rozmawiasz z ładną kobietą i ona jest zainteresowana, to nie bierz tylko numeru, tylko weź ją na kawę. Kiedy jesteś w klubie i kobieta bawi się z Tobą, to nie odpuszczaj, nie idź do znajomych, ciśnij do przodu i jeśli się da to ciśnij tego wieczoru do seksu. Być może teraz myślisz sobie, że ten Bartek przesadza, że lepiej odpuścić i rozłożyć podryw w czasie.

Jeśli tak myślisz, to praktyka da Ci nieźle w kość. Tak samo jak mi dała. Sam zobaczysz i przekonasz się jak zainteresowana kobieta daje Ci swój numer, bo zamiast pójść z nią do łóżka zaproponowałeś głupią wymianę kontaktów, a potem ONA NIE ODPISUJE i ma Cię gdzieś.

Bo, albo po chwili poznała innego konkretnego gościa, który ją przeleciał i przytulał do samego rana, tak, że ona poczuła się jak w bajce i miała 10 orgazmów, albo po prostu o Tobie zapomniała, bo koleżanki wlały jej więcej wódki, albo podsunęły jej jakieś dragi lub milion innych czynników, które sprawiły, że zniknąłeś z jej życia.

Sam się przekonasz, że najlepszą drogą do zdobycia kobiety, nawet jeśli chcesz długiego związku, miłości, małżeństwa, jest jak najszybsze doprowadzenie do seksu. Po seksie, orgazmie, w organizmie kobiety wydziela się masa związków chemicznych, które odpowiadają za przywiązanie, miłość itp.

Nawet jeśli był to szybki numerek po paru godzinach znajomości, to łatwiej będzie Ci doprowadzić do związku, niż gdybyś miał spotykać się na długie randki.

Czasami ładne kobiety są w parach z jakimiś żałosnymi idiotami. Każda kobieta, ma od czasu do czasu gorszy dzień i przestaje tak wybrzydzać, może ma ochotę tylko na seks i pójdzie do łóżka z jakimś gościem, który „wyłaził” sobie seks. Po prostu nalegał, nalegał, nalegał, łamał wszystkie zasady uwodzenia, a ona z braku laku przespała się z nim, bo nie było nikogo lepszego pod ręką.

My faceci też mamy czasami gorsze dni – to ludzka rzecz. Daję głowę, że też w przeszłości byłeś gotów obniżyć swoją poprzeczkę dotyczącą kobiet. Innego dnia byś wybrzydzał, ale akurat tego coś powie ci: „ona nie jest tak zła, umówię się z nią”.

Ten „desperat”, który „wyprosił” seks, trafił na gorszy moment u kobiety, ona się łaskawie zgodziła, poszli do łóżka i teraz są razem. Zdarza się tak. Mam nadzieję, że nie chcesz zdobywać kobiet w taki sposób, bo jeśli tak, to ten blog nie jest dla Ciebie. 

Wiedz o tym, że skuteczny podryw polega na ciśnięciu do przodu jak tylko się da, ale w taki sposób, żeby nie pokazywać desperacji. Czyli z uśmiechem na twarzy, w żartach, posuwasz sprawy naprzód jak tylko się da, w danym momencie. Czasami masz przy sobie mega zainteresowaną kobietę, ale ona nie może wyjść z Tobą klubu, bo jest wiele przeszkód zewnętrznych, na które nie masz bezpośredniego wpływu  np. jej chłopak w klubie, koleżanki, których ona za żadne skarby świata nie chce zostawić i innych setki możliwych powodów.

Ale nawet jeśli są te powody, które wydają Ci się nie do pokonania np. jej koleżanki, które przeszkadzają, to i tak staraj się szukać jakichś niestandardowych rozwiązań, żeby kuć żelazo póki gorące i skończyć z tą kobietą u Ciebie. Może zaproponuj, że odwieziesz jej koleżanki do domu, może przekonaj ją, że one sobie poradzą, może skłam, że wyjdziecie z klubu tylko na chwilę, a potem powiedz, że pojedziecie do Ciebie tylko na chwilę, żebyś pokazał jej zdjęcia z wakacji i zaraz potem wrócicie do klubu. Jak mówią niektórzy biznesmeni, którzy rozwijają firmy: „jak nie drzwiami, to oknem, jak nie oknem, to kominem”.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Kiedy jesteś sam…

Kiedy jesteś sam…

Dziś opowiem o pierwszej frazie z piosenki: „Oprócz błękitnego nieba” 🙂

Każdy na początku jest sam i uczy się podrywu w pojedynkę. Ten etap jest bardzo trudny. Nie masz kolegi, który zmotywuje Cię do wyjścia, nikt nie wypchnie Cię do ładnej dziewczyny, nikt nie udzieli Ci dobrych rad, jedynie co dostaniesz to propozycje od kumpli, żeby znowu upić się do nieprzytomności, czasami nie ma nawet tego.

Sam jak palec…

Ja również zaczynałem sam. Sam zmuszałem się do pierwszych podejść, to było choleeeernie trudne. Później kiedy zrobiłem kilka podejść, oczywiście nieudanych, to zaczęły się kolejne schody. Zero numerów, zero randek, zero oznak zainteresowania od kobiet. Coś ewidentnie robiłem źle.

Początkujący na starcie będzie popełniał masę błędów i przez to ilość sukcesów z kobietami będzie zerowa. W tym artykule chciałbym zmienić Twój sposób patrzenia na naukę podrywu i pomóc Ci w szybszym rozwoju.

Niemal każdy adept podrywu na początku swojej drogi ma jakąś pulę wiedzy na chwilę obecną. Coś poczytał, wpadł na jakiś blog, obejrzał film na YT. Niektórzy mają większą wiedzę, inni mniejszą. Jednak nie chodzi tutaj o ilość wiedzy, ale czy masz zamknięta lub otwartą głowa i o tym będzie ten artykuł.

Bądź sceptykiem, a nie idiotą, który wierzy w bajki

Jeśli nie masz trenera, doświadczonego PUA, który powie Ci co robisz źle, musisz za wszelką cenę być na maksa sceptyczny do wszystkich swoich działań. Im bardziej będziesz sceptyczny, tym szybciej będziesz szedł do przodu. Bycie sceptycznym, to zachowanie zimnej i otwartej głowy oraz ciągła chęć sprawdzania kolejnych narzędzi oraz technik.

Nie może być tak, że przeczytasz gdzieś jakieś informacje o podejściu do dziewczyny i bezmyślnie wykonujesz polecenia jak maszyna. Wiedz o tym, że na to czy jakaś technika zadziała lub nie, ma wpływ masa czynników. Jednym z głównych czynników, który odpowiada za powodzenie większości technik jest TON GŁOSU. Większość moich kursantów na początku właśnie tutaj się wykłada. Co z tego, że powiedziałeś przeczytaną w necie rzecz słowo w słowo, jeśli miałeś poważny głos i zero uśmiechu na twarzy, a technika ta wymaga flirciarskiego podejścia do rzeczy.

Ton głosu to jeden czynnik, jest ich jeszcze kilka. Jeśli chcesz, aby konkretne techniki działały książkowo musisz cały czas analizować swój podryw i sprawdzać dokładnie co sprawiło, że się w danym momencie interakcja się popsuła. Jeśli będziesz bezmyślnie podchodził do kobiet i ciągle klepał to samo, to Sorry Batory, ale daleko nie zajedziesz. Dlatego właśnie mówię o sceptycznym podejściu do uwodzenia kobiet. Jeśli dużo działasz, potrzebujesz dużo analizować i ciągle wątpić w to co robisz. Zadawać sobie pytania:

– czy na pewno to dobry sposób myślenia, a może jest odwrotnie… może na początku powinienem być bardziej arogancki, a może właśnie nie, może powinienem być na początku grzeczny i miły, a dopiero później powiedzieć arogancki tekst…

– dlaczego w tym momencie się popsuło… to przez to, że opowiedziałem tę historyjkę o zoo i lwie, który uciekł z klatki? Czy może wcześniej coś spieprzyłem i nie ważne co bym dalej powiedział i tak byłby już koniec…

Ciągłe wątpienie nawet w rzeczy, które słyszysz od zajebiście doświadczonych trenerów, jest dobre kiedy działasz i podchodzisz do kobiet. Pamiętaj, że trener nie jest wyrocznią. Często jest tak, że trener daje swoje rady, ale nie zdaje sobie sprawy z tego, że dla tego danego kursanta, to coś po prostu może nie działać.

Rutyna, która działa trenerowi nie zawsze będzie działała kursantowi. Dlaczego nie będzie? Bo po prostu NIE. Bo ma inny styl ubioru, bo ma inną prezencję, bo jest bardziej spokojny, albo bardziej rozgadany, czasami po prostu nie wiadomo. I zamiast walić głową w mur, kursant powinien zmienić technikę na inną, a tamtą całkowicie olać.

To jest bardzo trudna sztuka i wymaga do trenera ogromnego doświadczenia.

Jeśli nie masz takiego trenera u boku, to musisz być MAKSYMALNYM SCEPTYKIEM i wychodzić na podryw, aby nie tylko podrywać, ale wraz z podrywaniem testować i analizować. Udowadniać swoje tezy i obalać. Ciągle analizować i wyciągać wnioski.

Nigdy nie będziesz podrywał bardzo ładnych kobiet jeśli będziesz wracał do domu i szedł spokojnie spać z nadzieją, że jutro będzie lepiej. Nie, nie będzie lepiej. Ja do dzisiaj ciągle analizuje. Podrywam księgową, prawniczkę, modelkę lub striptizerkę i ciągle psuję pewne rzeczy. Wracam do domu i nie zasnę kiedy nie wyciągnę wniosku, lub nie znajdę tezy, którą będę chciał kolejnym razem udowodnić lub obalić.

Nigdy nie jestem przekonany, że coś działa, jeśli nie upewnię się kilka/kilkanaście razy, że coś działa. I nie ważne, że to powiedział Mystery, albo Ross Jeffries. Dopóki nie sprawdzę, nie uwierzę.

Ty również powinieneś tak robić jeśli masz marzenie spania z pięknościami. Oczywiście, jeśli nie chce Ci się tak głęboko wchodzić w tematykę podrywu i chcesz po prostu znaleźć sobie zwykłą dziewczynę, to nie musisz tego robić. Wystarczy, że trochę popraktykujesz i siłą rzeczy, siłą prawdopodobieństwa, znajdziesz sobie kobietę.

Ten artykuł jest skierowany do osób, które chcą uczyć się podrywu i poznawać sekrety skutecznego uwodzenia bardzo dokładnie, przez co podrywać naprawdę gorące laski.

Ucz się ucz, bo nauka to do seksownych majtek klucz

Ja ciągle się uczę. Zdobywam nową wiedzę, kupuje kursy podrywu od zagranicznych guru, a nawet czasami polskich trenerów, i nie ograniczam się niczym. Ciągle widzę jak wielu facetów, a nawet trenerów podrywu przestało się rozwijać. Nie uczą się, stanęli w miejscu. Mówi się, że kto się nie rozwija, to się cofa. To prawda. Ponieważ jeśli wstawisz do klubu kilku facetów i jeden ma 15 technik opanowanych, a drugi 50, to ten drugi zdobędzie najfajniejszą kobietę. No chyba, że ten pierwszy akurat przyfarci.

Jeśli uczysz się teraz podrywu, to przestań myśleć o nauce uwodzenia w kontekście TYLKO ZALICZANIA. Oprócz tego, że powinieneś mieć z tyłu głowy seks, powinieneś postawić również na eksperymentowanie, analizę, próbowanie, różnych podejść, wątpienia w swoje tezy. Po czasie, po kilku miesiącach, będziesz miał w głowie sprawdzony asortyment, który pozwoli Ci rozkręcić większość kobiet, które podrywasz.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Syndrom Miłego Chłopca

Syndrom Miłego Chłopca

Chyba każdy facet, który zaczyna się interesować podrywem, na początku jest bardzo miłym facetem. Niestety regularna praktyka i poznawanie kobiet skutecznie usuwają chęć bycia przesadnie miłym. Dzieje się tak, dlatego, że bycie bardzo miłym facetem w podrywie po prostu się nie opłaca. Mili faceci nie mają przy sobie fajnych kobiet, a nawet jeśli je przypadkiem zdobyli, to mogą być niemal pewni, że ich kobiety rozglądają się za konkretnymi facetami, którzy mają niezłe jaja i potrafią dominować. 

DOMINACJA

No właśnie ta dominacja…

Bywa ona całkiem źle rozumiana. Zacznijmy od tego, że większości kobiet, dominacja kojarzy się z pewnością siebie, a idąc dalej z przetrwaniem. Uogólniając, dominacja to szybkie podejmowanie decyzji, brak wahania i pewność siebie. Te cechy to bardzo atrakcyjne przełączniki atrakcyjności, które pociągają kobiety. Jeśli jakiś facet pokazuje odwrotne cechy do tych powyżej, to jest miły, uległy i często się waha.

Warto, żebyś był dominujący, ale musisz rozumieć co znaczy być dominującym facetem. Wielu na początku źle rozumie dominacje i przez ten pryzmat są postrzegani jako osoby, które mają ze sobą problemy i nie są pewne siebie.

Jeśli naczytasz się zbyt dużo i weźmiesz zbyt do siebie rady, jak zachowywać się, żeby być pewnym siebie, dominującym gościem, to najprawdopodobniej przegniesz i wyjdziesz na debila, który ma niepoukładane w głowie. Bardzo powszechnym zjawiskiem jest sztuczne zajmowanie zbyt dużej ilości miejsca. Zdarza się, że jakiś koleś naczytał się materiałów o podrywie, idzie do klubu i zajmuje 3 miejsca na kanapie. Wygląda to śmiesznie i niemal każda kobieta myśli sobie: „z nim chyba jest coś nie tak”.

Jeśli chcesz wiedzieć jak wygląda pewność siebie i nie chcesz przegiąć to polecam Ci oglądać wywiady w przeróżnych programach ze sławnymi celebrytami. Ja lubię oglądać amerykańskie gwiazdy rockowe oraz aktorów.  

Wszystko wymaga wyczucia. Musisz pokazać kobiecie swoim zachowaniem, że jesteś pewny siebie, ale nie możesz przegiąć, bo jeśli przegniesz, pokażesz, że sztucznie budujesz swoją pewność siebie i tym samym, że tak naprawdę nie jesteś pewny siebie.

Artykuł ma tytuł Syndrom Miłego Chłopca, bo wielu moich kursantów na początku właśnie ten syndrom posiada. Ja również kiedyś byłem nazbyt miły. Nie zrozum mnie źle, dzisiaj też jestem miły dla ludzi, ale potrafię też powiedzieć co myślę i zachować się po chamsku kiedy trzeba. W byciu miłym również trzeba złapać balans. Paradoks jest taki:

To, że jesteś miły nie znaczy, że nie jesteś dominujący.

Baaa. Ja prawie zawsze jestem miły kiedy podchodzę do kobiet lub na randce. Jestem miły, ale czasami delikatnie arogancki. To połączenie jest idealne. Jeśli będziesz chamski od początku, to kobiety często nie będą w ogóle chciały z Tobą gadać. Z drugiej strony, jeśli tylko miły to kobiety będą chciały z Tobą gadać, ale będziesz wpadał w szufladkę miłego faceta, który jest ciepłą kluchą. Nie pobudzisz wtedy jej seksualności.

Dlatego podczas rozmowy dosyć szybko w 5-10 minucie rozmowy staram się rzucić odpowiedni do sytuacji arogancki tekst.

Przykład:

Ona: Masz fajną gadkę i jesteś całkiem błyskotliwy

Ja: Do tego jestem świetny w łóżku, potrafię gotować i w ogóle ociekam zajebistością

Ona: jesteś pewny siebie…

Jak nauczyć się być dominującym facetem i przestać być ciągle miłym?

Przede wszystkim zacznij w życiu robić rzeczy, które wykraczają poza Twoją strefę komfortu. Kiedy ktoś wchodzi Ci w kolejkę, to opieprz go. Kiedy masz okazję i ktoś obcy coś od Ciebie chcę, to odmów mu. Powiedz NIE. Nic nie tłumacz, nic nie wyjaśniaj, po prostu powiedz NIE. Na początku będzie Ci trudno.

Zacznij podchodzić do kobiet i z miejsca okazuj swoje zainteresowanie bez żadnych ogródek: „hej, jesteś mega seksowna, podobasz mi się, jak masz na imię?” Dostaniesz wiele zlewek i będziesz twardszy.

Kiedy jesteś na randce, rozmawiasz z kobietą nie bój się z nią nie zgodzić, czy nawet troszeczkę urazić. Zawsze możesz przeprosić, ale co się przełamałeś i powiedziałeś co miałeś. to Twoje.

Po czasie będzie Ci łatwo odmawiać, mówić do obcych ludzi to co Ci się podoba, być przy kobiecie arogancki i nie bać się sytuacji w których jest niezręcznie. Często właśnie kiedy jest niezręcznie, faceci łamią się i zaczynają naprawiać atmosferę, łagodzić sytuację, Ty będziesz miał to gdzieś, w ogóle na Ciebie to nie wpłynie.

Takie ćwiczenia, przełamywanie siebie sprawią, że będziesz bardziej asertywny i przez to bardziej dominujący. Kiedy poczujesz, że nie boisz się zachowywać tak ja Ci się podoba, to pamiętaj:

Bycie miłym podczas podrywu się opłaca, ale nie przesadnie miłym.

Facet z syndromem o którym mówimy nie będzie potrafił powiedzieć nic aroganckiego do kobiety, nie będzie potrafił jej odmówić i będzie na każdym kroku się z nią zgadzał.

Bądź miłym gościem z jajami, a kobiety będą Cię uwielbiały 😉


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Największy Mit Uwodzenia i Dlaczego Kłamstwa Się Dobrze Sprzedają?

Największy Mit Uwodzenia i Dlaczego Kłamstwa Się Dobrze Sprzedają?

Z moich obserwacji świat nauki uwodzenia stoi na głowie. Ciągły rosnący konsumpcjonizm nie ominął również tej niszy. Grunt, żeby wszystko sprzedać i uzyskać szybki efekt. Kuszące reklamy o tym, że jeden tekst, jedno zachowanie zmieni Twoje życie i sprawi, że śliczna kobieta będzie leżała w Twoim łóżku są wszędzie. Mnie trochę to wkurza.

Pewnie Ciebie też to wkurza. Być może byłeś już na jakichś szkoleniach, kupiłeś różne produkty o uwodzeniu kobiet, bo zaufałeś reklamie, ale koniec końców nic z tego nie masz. Łatwo uwierzyć, że można zmienić się łatwo i przyjemnie, ja też kiedyś w to wierzyłem.

Jednak rzeczywistość jest brutalna i im szybciej zrozumiesz, że rzeczy, które chcą mieć wszyscy na tej planecie są bardzo trudne do zdobycia, tym lepiej. Tak właśnie jest z ładnymi kobietami i dużymi pieniędzmi. Wszyscy chcą je mieć i dlatego trudno jest je zdobyć. W tych kwestiach nie ma dróg na skróty.

Jeśli chodzi o zdobywanie wielkich pieniędzy zobaczysz w internecie mnóstwo reklam dorobienia się milionów w dwa dni. To zwykłe oszustwo. Tak naprawdę jest to niemożliwe i poprzez takie myślenie „szybkiego zarobku” stracisz tylko swoje oszczędności.

Jeśli chodzi o zdobywanie kobiet jest dokładnie tak samo jak z pieniędzmi. Masa różnych ludzi mami Cię reklamami, że nauczysz się podrywać kobiety łatwo, szybko i przyjemnie. Podczas gdy jest to niemożliwe. Niemożliwe dlatego, że piękne kobiety wszyscy chcą mieć i gdyby było łatwo, to każdy by je miał.

Przestań się oszukiwać i łapać na „szybkie zaspokajanie potrzeb”. Zostaw to dla naiwniaków, a Ty idź drogą dłuższą, bardziej pewną i dającą gwarancje sukcesu w dłuższej perspektywie.

Od 2016 roku przeprowadzam półroczne indywidualne coachingi i obserwuje moich kursantów kiedy się zmieniają. Widzę ile czasu potrzeba, żeby kursant załapał jak się robi dobre podejście. Ile czasu potrzeba, aby podszedł do pięknej kobiety z uśmiechem, dobrą mową ciała i opanował prowadzenie odpowiedniej rozmowy. Jest to trudne i wymaga czasu. Nie ma innej drogi jak poprzez ciągłą praktykę, wyciąganie wniosków i poprawianie błędów.

Powiem Ci jak jest…

Jeśli nie miałeś zbyt wielu doświadczeń z kobietami w swoim życiu to nauka uwodzenia, to niezła harówka. Jest to bardzo trudna umiejętność. Znalezienie sobie jednej dziewczyny, która nie jest super atrakcyjna nie jest trudne, ale znalezienie sobie jednej bardzo atrakcyjnej kobiety, albo regularne uprawianie seksu z wieloma ładnymi kobietami jest ciężką harówką.

Podczas nauki uwodzenia wielokrotnie będziesz wracał do domu zły, zrezygnowany i zdołowany. Niestety, ale na początku zlewki bolą, przełamywanie się i podchodzenie do kobiet męczy psychicznie. To nie jest proste i przyjemne jak mówią reklamy.

Nie ma techniki, która sprawi, że będziesz jak robot, bez żadnych emocji przyjmował zlewki, wracał do domu i cieszył się życiem. Nauka uwodzenia boli i męczy psychicznie, kiedy nie masz jeszcze sukcesów.

Kiedy zaczyna „iść” to wszystko zaczyna się zmieniać. Masz coraz więcej seksu, coraz więcej zainteresowania od ładnych kobiet i czujesz się coraz bardziej dowartościowany. Po czasie myślisz sobie, że jesteś trochę jak Bóg, bo masz moce, których inni nie mają.

Jak widzisz skutecznego uwodzenia ładnych kobiet nie można ogarnąć w klika dni. Potrzeba miesięcy, a jeśli chcesz podrywać super piękności potrzeba lat. Taka jest brutalna prawda. Reklama szybkiego uwodzenia to ściema, ALE…

Reklama szybkiego uwodzenia ma również swoje plusy

I muszę przyznać, że gdyby nie reklama szybkiego uwodzenia nie umiałbym podrywać prześlicznych kobiet. Również moi kursanci, którzy osiągnęli sukces. Już Ci tłumaczę dlaczego.

Kiedy facet nie ma kobiet, jest zdesperowany, jest prawiczkiem i trafia na jakąś stronę z nauką uwodzenia kobiet, to jest podekscytowany. Wie, że to jest jego nadzieja. Dowiaduje się, że podrywu można się nauczyć i zdobywać kobiety, tak samo jak można nauczyć się języka obcego. To jest bardzo fajny moment w życiu, to trochę jak odkrycie Ameryki.

Gdyby wtedy ten facet, o którym pisze powyżej trafił na ten artykuł, który teraz Ty czytasz, to najprawdopodobniej rzuciłbym laptopem o ścianę i wpadł w depresję. Czasami lepiej nie znać rzeczywistości i prawdy na temat świata. Ja na początku również nie znałem prawdy, myślałem, że podryw to pikuś i jeśli opanuje kilka tekstów, to wszystko będzie szło. Niestety zawiodłem się, ale dzięki temu, że nie znałem prawdy na temat uwodzenia zrobiłem pierwsze kroki, zrobiłem swoje pierwsze podejścia w życiu. Później na własnej skórze przekonywałem się, że to wszystko jest bardziej skomplikowane. Po kilku dniach z rzędu zlewek, kiedy mówiłem do kobiet „magiczne teksty na podryw”, które przeczytałem w internecie, zaczynałem powoli rozumieć, że to nie jest takie proste.

Jestem pewien, że gdybym trafił na ten artykuł na początku to bardzo bym się zniechęcił i dzisiaj pewnie męczył się w związku z jakąś marudną panną, bo nie miałbym żadnego wyboru..

Dlatego właśnie ja również pisze oferty i reklamy, w których naginam prawdę i obiecuję szybkie efekty. Mówiąc szczerze to robię tak z dwóch powodów:

1) Wiem, że kursant zniechęci się jeśli powiem mu na starcie jak wygląda prawda i w ogóle nie znacznie działać, przez co nigdy nie osiągnie sukcesu z kobietami.

2) Dzięki obietnicom szybkich efektów produkty lepiej się sprzedają. Nie będę ukrywał… Uwodzenie to jest biznes i wiedza zawarta w moich poradnikach, szkoleniach jest wartościowa – musiałem poświęcić na jej zdobycie kilka ładnych lat swojego życia. Dlatego część wiedzy jest u mnie płatna i nie będę wszystkiego oferował za darmo. Jednak na blogu jest również masa wartościowej wiedzy całkowicie za darmo i nawet jeśli nie masz pieniędzy na moje produkty, czy szkolenia, to sporo dla siebie znajdziesz.

Jeśli czytasz ten artykuł i jesteś już na jakimś poziomie zaawansowania to bardzo Ci on pomoże, w bardziej chłodnym myśleniu o kobietach i podrywie. Jeśli jednak jesteś zupełnie początkujący, to nie zniechęcaj się, bo mam dla Ciebie jeszcze jeden sekret.

Wbrew wszystkim mieszanym informacjom, których jest pełno w internecie i mediach, wiedz o tym, że uwodzenie działa i dla tych którzy przejdą drogę nauki czekają napalone bardzo seksowne i atrakcyjne kobiet, które widziałeś na zdjęciu, na górze strony.

Więc nie zrażaj się i bądź jak taran idący po swoje marzenia!


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Mój kursant i smsy, które zdobyły mu dziewczynę

Mój kursant i smsy, które zdobyły mu dziewczynę

 

Podczas ostatniego coachingu mój kursant wziął numer od dziewczyny i bardzo się cieszył. Po powrocie do domu napisał do mnie: „Bartek, co jej napisać?”.

Po wymianie kilku wiadomości, podrzuciłem mu wiadomość, która była propozycją umówienia się na randkę. Kiedy weźmiesz numer od dziewczyny, bardzo ważny jest etap smsowania. Bardzo wielu facetów właśnie na tym etapie traci masę kobiet.

Wracając do mojego kursanta…

Dziewczyna zgodziła się na spotkanie, ale zaproponowała inny termin niż MY podaliśmy w wiadomości. Zawsze z kursantem robię tak, że kiedy dziewczyna pisze smsa, to on wysyła mi jej wiadomości i daje swoją propozycję kolejnego smsa. Ja czytam jego propozycje, jeśli są tam błędy omawiam je, a potem tworzę poprawną wiadomość, którą mój kursant wysyła do dziewczyny.

Dziewczyna napisała, że ten termin jej nie pasuje i podała inny, a mój kursant napisał do mnie wiadomość, która brzmiała tak: „Bartek, napisać jej, że jednak spotkamy się w moim terminie, żeby było po mojemu, czy zgodzić się na jej termin?”.

Oczywiście, w żadnym wypadku to pytanie nie jest głupie i bardzo cieszę się, że je zadał. W ogóle w podrywie nie ma głupich pytań. Wkurza mnie jak kursant nie pyta się i pisze z dziewczyną sam, po czym psuje całą sytuację i traci kobietę.

Chcę w tym artykule wyjaśnić dlaczego tok myślenia, którym szedł mój kursant jest błędny.

W 90 % przypadków numery wzięte od kobiet będą wzięte pod krótkiej rozmowie.

Nie zawsze uda się wyciągnąć dziewczynę na randkę i spędzić z nią więcej czasu. Najczęściej jest tak, że ona daje swój numer tel i jeśli zrobiłeś dobre podejście, to ona jest  tylko LEKKO zainteresowana. Tak lekko, że odpisze Ci na wiadomość w domu, ale mały błąd w smsach powoduje, że ona olewa całkowicie znajomość czyli przestaje odpisywać. Może miałeś tak, że wziąłeś numer telefonu od dziewczyny i ona Ci przestała odpisywać.

Tak jest w ogromnej większości przypadków i dlatego:

Po pierwsze: nie możesz robić błędów podczas pisania pierwszych smsów.

Po drugie: musisz starać się jak najszybciej umówić się z nią na randkę, żeby ona przekonała się, że jesteś mega fajnym facetem.

Omawiając punkt pierwszy. Kiedy idę z kobietą na randkę i ona jest mną bardzo, bardzo zainteresowana, bo prowadziłem przez 20 minut ciekawą rozmowę, to nawet jeśli napiszę jakiegoś głupiego smsa, który jest błędem, to nic się nie stanie. Kobieta po prostu zignoruje ten błąd, bo wie, że jestem fajnym gościem – pokazałem to na szybkiej randce.

Pierwsze smsy z kobietą, która nie jest Tb bardzo zainteresowana jest jak chodzenie po polu minowym. Najlepiej pisać bardzo ostrożnie, bo jeden głupi sms potrafi popsuć wszystko. Według mnie ten etap smsowania jest bardzo trudny i wymaga ogromnego wyczucia. Podam Ci przykład smsa, który wysłał mi kursant do sprawdzenia.

Dziewczyna idzie sobie ulicą i słucha muzyki na słuchawkach. Mój kursant do niej podchodzi, chwilę rozmawia i bierze numer. Chwile z nią piszemy zahaczając o muzykę, którą ona słuchała:

Jej wiadomość: „W sumie nie pamiętam już czego słuchałam, ale Bruno Mars to raczej nie był. Słucham może bardziej niszowej muzyki”.

Propozycja mojego kursanta: „Tak patrząc na Ciebie to pewnie heavy metal. Długie włosy a i ten zabójczo seksi uśmiech na Twojej twarzy. Teraz pewnie już odgadłem Twoją ukrytą tajemnice…”

Jest to bardzo kiepska wiadomość, ponieważ jest zbyt ryzykowna i niedopasowana do sytuacji.

Moja odpowiedź do mojego kursanta z analizą tej wiadomości:

„Tak patrząc na Ciebie to pewnie heavy metal.”– heavy metal kojarzy się z niszową muzyką i brudem, jeśli ona tego nie słucha to poczuje się urażona

„Długie włosy a i ten zabójczo seksi uśmiech na Twojej twarzy.”– komplementy za szybko, nie wiadomo czy ona jest Tb zainteresowana

„Teraz pewnie już odgadłem Twoją ukrytą tajemnice…”– średnio to brzmi, jakbyś się chwalił, albo szczycił, ale nie jest tak zły, może by przeszedł.

Nie możesz komplementować i pisać takich tekstów tak szybko. Trzeba też uważać z takimi tekstami, które mogą dziewczynę urazić.

Moja poprawiona wiadomość, która została wysłana:

„Ooo, to bardzo ciekawe… intuicja mówi mi, że jesteś osobą, która nie podąża za tłumem, tylko myśli samodzielnie i wybiera sama to co jest fajne dla Ciebie, a nie dla innych. Mam wrażenie, że dzisiaj ludzie zbytnio podążają za modą… Jesteś Poznanianką, czy tylko tu mieszkasz?”

W tej wiadomości jest kilka smaczków, jeśli masz sprawne oko, to zauważysz je. Ta wiadomość sprawiła, że dziewczyna sama zaczęła zadawać pytania i odpisywać żywo na kolejne wiadomości. Zauważ jak drobne szczegóły mają wpływa na to czy dojdzie do randki.

Omawiając punkt drugi. Długie pisanie smsów do niczego nie prowadzi. Sztuką jest szybko podbić zainteresowanie w kilku, kilkunastu wiadomościach i wtedy umówić się na randkę. Niektórzy popełniają ten błąd, że chcą prowadzić długie smsowe rozmowy- to zły pomysł. Popisz chwilę i spróbuj się umówić. Jeśli się nie uda, pisz dalej i za kilkanaście wiadomości, znów spróbuj. Im mniej jesteś zaawansowany tym mniej smsów powinieneś pisać, bo jest większa szansa, że coś popsujesz.

Mój kursant, zamiast zgodzić się jej termin bez żadnego wahania, chciał jeszcze kombinować i „stawiać na swoim”. Gdyby to zrobił, to wprowadziłby niepotrzebne komplikacje i kolejne kłody sobie pod nogi. Lepiej iść po linii najmniejszego oporu, umówić się z nią szybko i na randce rozpalić seksualnie. Kiedy dziewczyna chce się umówić, nie komplikuj, tylko się spotkaj!

Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Ciebie pomocny. Napisz w komentarzu czy Ci się podobał.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Zwątpienie i kłody w podrywie

Zwątpienie i kłody w podrywie

Dawno dawno temu nikt nie znał sztuki uwodzenia kobiet. Od zawsze było tak, że pojedyncze jednostki potrafiły podrywać wiele kobiet, ale większość nie miała żadnego wyboru. Te jednostki to faceci, którzy mieli umiejętności podrywu wyuczone naturalnie. Większość nie miała pojęcia, że można nauczyć się podrywu i dzisiaj też tak jest – większość nie wierzy w uwodzenie, w podryw. Zarówno kobiety jak i faceci nie wierzą, że trener uwodzenia, trener podrywu może nauczyć podrywać. Kobiety bardzo często nie wierzą w ogóle w techniki podrywu.

Dlatego tak bardzo lubię momenty kiedy dziewczyna z którą się spotykam dowiaduje się, że uczę podrywu. Nagle w jednym momencie czuje się jakby została oszukana. Jeszcze 5 minut temu kłóciłaby się i mówiłaby: „na mnie nigdy by to nie zadziałało”, a teraz czuje się oszukana J

Ludzie często nie wierzą w rzeczy, dopóki nie przekonają się na własnej skórze, że coś działa. Być może Ty też wątpisz trochę w naukę uwodzenia… To zrozumiałe. Ja również kiedyś wątpiłem. Uczyłem się trochę na ślepo i kiedy zaczęło mi wychodzić, to zacząłem wierzyć w techniki podrywu. Czasami po prostu trzeba trochę zaufać czemuś, nawet jeśli nie widzisz dowodów. Właściwie zwątpienie towarzyszy w każdym rodzaju rozwoju. Czy otwierasz biznes, czy uczysz się nowej umiejętności, zawsze towarzyszy zwątpienie. Myśli: „a może to nie jest dla mnie”, „chyba mi nie wyjdzie”, „on pewnie miał farta” i tak dalej. Zwątpienie zawsze będzie. Również w podrywie.

Zwątpienie znika kiedy masz powtarzalne sukcesy na jakimś polu. Jeśli uczyłeś się angielskiego i wcześniej bałeś się rozmwiać z anglikiem, bo myślałeś, że się nie dogadasz, aż tu nagle rozmawiasz z trzecim anglikiem i zaczyna Ci wychodzić. Wtedy automatycznie nabierasz pewności siebie i zwątpienie znika. Kolejnym razem będzie Ci łatwiej zacząć rozmowę po angielsku.

Tak samo jest z kobietami. Jeśli poderwiesz kilka kobiet w podobny sposób, bo opanowałeś techniki podrywu, to nagle zwątpienie zacznie znikać. Wcześniej wychodziłeś z domu z myślami: „to nie ma sensu”, a teraz idziesz z myślą: „poderwałem tak już 3 kobiety, wiec dzisiaj też może się udać”.

Po pewnym czasie nabierasz jeszcze większej pewności, bo wiesz, że zawsze jak idziesz to masz jakiś sukces: numer telefonu, czy seks. Wtedy idziesz po prostu poderwać kobietę. Wiesz, że się uda. A nawet jeśli tego dnia akurat się nie uda, to wiesz, że to był przypadek.

Jeśli teraz masz wiele zwątpienia, bo Ci nie wychodzi, jeśli myślisz, że to nie ma sensu, to jesteś na dobrej drodze i to znaczy, że się rozwijasz. Tych myśli nie mają osoby, które siedzą w fotelu i nic nie robią. Niektórzy niestety na tym etapie odpadają, rezygnują. Nie potrafią poradzić sobie z kłodami jakie życie kładzie pod nogi. Ale Ty pamiętaj… To tylko kłody. Każdą kłodę, nawet najcięższą da się zepchnąć, przeskoczyć, bywa to bardzo trudne, ale się da. Czasami potrzeba do tego dnia, czasami tygodnia, a czasami miesięcy. Ale jeśli się nie poddasz i przeskoczysz kłody, to czeka na Ciebie nagroda. Nagroda, która jest dostępna tylko dla bardzo niewielkiej części populacji.

Ta nagroda to kobiety w Twoim łóżku, a jeśli szukasz dziewczyny, to nagrodą będzie ta jedyna kobieta, którą sam sobie wybrałeś.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Moment krytyczny w podrywie w klubie

Moment krytyczny w podrywie w klubie

­­­Podryw w klubie ma jeden szczególny moment, moment bardzo ważny, kluczowy, ja go nazywam momentem krytycznym. Nie ma co ukrywać, początek rozmowy z kobietą i budowanie zainteresowania są najtrudniejszymi etapami podrywu. Na tym etapie wielu wszystko psuje. Przełamuje się, robi podejście, rozpoczyna rozmowę, mija minuta i koniec. Nie udało mu się przebrnąć przez mur, który kobieta przed sobą postawiła.

Typowy schemat faceta, który z uśmiechem na twarzy rozpoczyna rozmowę z kobietą:

Podejście -> otwarcie -> kobieta się uśmiecha -> zaczyna się krótka rozmowa -> moment krytyczny – > koniec rozmowy

Moment krytyczny. to moment kiedy trzeba „zahaczyć” czyli pociągnąć rozmowę dalej. Zawsze jest tak, że początkująca osoba, nie potrafi po otwarciu pociągnąć rozmowy dalej, kobieta odwraca się do koleżanek i zaczyna się wszystko psuć.

Kobiety częstą są bardzo niekomunikatywne, nie mają umiejętności podrywu, prowadzenia rozmowy i nawet jeśli podobasz się jej z wyglądu, to ona nie pomoże Ci przejść momentu krytycznego. Nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że nie umie. 

To Twoją rolą jest mieć umiejętności pociągnięcia rozmowy i przebrnięcia przez mur. To bardzo ważna umiejętność, która jest trudna do opisania, ponieważ w większości przypadków wymaga sytuacyjnego podejścia do sprawy. To znaczy, że zagadujesz kobietę i musisz wytężyć swój umysł, musisz znaleźć coś w jej wyglądzie, sposobie bycia może ekspresji twarzy co da Ci pole manewru do dalszego podrywu.

Większość facetów próbuje przejść moment krytyczny i przebić się przez mur poprzez ciągłe zadawanie pytań. To nie jest dobra droga. Musisz wiedzieć, że to Ty musisz gadać na początku niemal przez 95 % czasu. Kiedy zadajesz kobiecie pytanie najprawdopodobniej dostaniesz krótką odpowiedź i interakcja się popsuje. Najlepiej jeśli zaczniesz gadać o niej, w pozytywny sposób, bo np. coś zauważyłeś i potem zadasz pytanie otwarte, takie, że kobieta nie będzie mogła odpowiedzieć TAK lub NIE.

Przykład: „To bardzo ciekawe w jaki sposób jesteś obrana, niebieska sukienka mówi, mi że jesteś raczej osobą spokojną, stonowaną i na początku kiedy poznaje nowego faceta to trzyma lekki dystans, ale coś mi mówi, że jest w Tobie również diabełek, który potrafi pokazać pazur, myślę że to bardzo fajna część Ciebie, pasowały by do Ciebie takie czerwone diabelski rogi na głowę, myślisz, że wyglądałoby to uroczo? Myslę, że wszyscy faceci nie mogli by oderwać wzorku…”

Ona coś teraz mówi, najczęściej udzieli jakiejś krótkiej odpowiedzi i znów pora na to, żebyś to TY ciągnął rozmowę dalej. Kobieta na początku nie będzie pomagała dużo wnosiła do rozmowy, czasami są sytuacje w których prowadzi się monolog, aż przebrnie się przez mur, nawet przez kilka minut. Dopiero po kilku minutach kobieta się otwiera i zaczyna sama zadawać pytania.

Pamiętaj, że przebijanie muru nie polega na zadawaniu ciągle pytań i prowadzeniu wywiadu. Polega na Twoim gadaniu, pozytywnym gadaniu, które otworzy kobietę. Dobrze jakbyś po każdej sytuacji w której nie przebiłeś się przez mur, napisał sobie w domu na kartce, co wtedy mogłeś powiedzieć, żeby rozmowa nie zamieniła się w wywiad.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

 

Pokrętne drogi uwodzenia kobiet

Pokrętne drogi uwodzenia kobiet

Co tydzień szokuje mnie kiedy widzę jak wielu facetów traci swój cenny czas na głupoty. Nie ma co się oszukiwać…. I Ty to wiesz i każdy facet, który idzie na imprezę: wszyscy chcemy poderwać fajną kobietę. 

Zgodzisz się?

Skoro tak jest, to dlaczego jedni faceci idą jak po swoje, idą po prostu podchodzić do kobiet i je podrywać, a inni marnują czas pijąc ogromne ilości alkoholu, rozmawiając godzinami ze swoimi kolegami, stojąc bezczynnie przy barze w klubie?

Odpowiedź jest prosta. Człowiek ma taką naturę, że to czego się boi odkłada na później i robi wszystko, żeby odłożyć to jak najbardziej w czasie. Mózg generuje wymówki, żeby zrobić wszystko tylko nie to co trzeba.

Drogi czytelniku, pomyśl… Jaka jest najkrótsza droga do seksu z piękną kobietą? Co Ci podpowiada logika?

Nie masz dużo pieniędzy, nie masz Ferrari i pewnie wyglądasz przeciętnie… Co musisz zrobić, żeby piękna kobieta, z fajnym ciałem bzykała się z Tobą i robiła rano śniadanie?

Najkrótszą drogą to poznawanie wielu takich kobiet, zagadywanie i rozwijanie umiejętności podrywu. Nie ma krótszej drogi. Niektórzy kombinują i starają się zdobyć pracę, która da im kobiety, ale to tylko pozory. Znam osoby, które chciały zostać DJ i zostali. Myśleli, że jak będą grali w klubach to piękne laski będą się same zlatywały, ale niestety.

To się dzieje, ale tylko wtedy gdybyś zostałbyś DJ super popularnym, najlepiej znanym nie tylko w Polsce. Sława daje kobiety, to fakt, ale taki sukces udaje się osiągnąć tylko nielicznym po wielu latach ciężkiej harówki. To czy zostaniesz sławny, zależy w dużej mierze również od szczęścia. Jeśli masz takie myśli, że chcesz zostać „kimś”, żeby mieć super laski, to najlepiej przemyśl to dokładnie jeszcze kilka razy.

Tak samo jest z innymi zawodami typu: tancerz, mistrz sztuk walki, aktor, muzyk itd. Dopóki nie będziesz super znany, nic z tego. Może będziesz miał czasami trochę łatwiej w podrywie, ale nie da Ci to bezpośrednio kobiet. I tak będziesz musiał mieć umiejętności podrywu. Facet nikomu nie znany, z dobrą gadką, robiący podejścia do kobiet, zawsze będzie miał więcej fajnych lasek niż Ty, kiedy nie jesteś gwiazdą znaną na całym świecie.

Dlatego właśnie nauka podrywu to najszybsza droga do tego, żeby ładna laska, leżała w Twoim wygodnym łóżku. Im szybciej to zrozumiesz, tym szybciej ogarniesz swoje umiejętności i zrealizujesz swoje marzenia w relacjach z kobietami. KROPKA.

Przestań wybierać pokrętne drogi, olej kumpli, którzy chcą tylko pić i się bawić bez kobiet. Nie bądź jak ślepy chodzący po lesie. Olej  myślenie, że mógłbyś zdobyć pracę, zawód, który przyciągnie kobiety do Ciebie. To się najprawdopodobniej nie stanie, a Ty będziesz musiał i tak wrócić i budować fundament, czyli nauczyć się podchodzić i rozmawiać z kobietami. 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Temat wizerunku omówiłem kilka miesięcy wcześniej w artykule CZY WYGLĄD MA ZNACZENIE, ale dzisiaj chciałbym uszczegółowić temat tego jak wyglądasz. Bo to jak wyglądasz komunikuje kobiecie kim jesteś i czego może się po Tobie spodziewać.

Bardzo często kobiety od pierwszego spojrzenia na Ciebie wrzucą Cię w jakąś szufladkę. Jeśli jesteś ubrany na luzie i masz czapkę do tyłu ona pomyśli sobie: „ooo, to jakiś raper”, jeśli jesteś ubrany elegancko, „ooo, biznesmen, prawnik, przedstawiciel” i tak dalej. Sposobów ubierania jest mnóstwo i to co masz na sobie komunikuje pewne rzeczy o Tobie.

Tak samo robią oczywiście faceci. Jeśli widzisz kobietę na szpilkach, w seksownych leginsach, takich, że dokładnie widać cały jej tyłek, do tego widzisz obficie pomalowane usta, to automatycznie myślisz tylko i wyłącznie o seksie z nią. Z drugiej strony kiedy widzisz kobietę w eleganckiej sukience, mniej umalowaną, idącą z gracją w kapeluszu, to już nie myślisz tylko o seksie z nią, ale bardziej. „kobieta z klasą”.

I my jako faceci oceniamy bardzo szybko na podstawie ubrania i również kobiety oceniają.

Jeśli dany facet ma tatuaże, albo wygląda jak tancerz erotyczny lub motocyklista i emanuje od niego seksualna energia, to logiczne jest, że stymuluje on bardziej seksualną część kobiecej osobowości. Kobieta prędzej pomyśli sobie o nim: „ale ciacho, przeleciałabym go” niż o mnie kiedy jestem ubrany w eleganckie ciuchy i mam wizerunek biznesmena.

Każdy wizerunek ma swoje wady i zalety, a to czym są wady i zalety zależy od indywidualnych Twoich potrzeb. Jeśli na przykład chcesz mieć w łóżku jedną nową kobietę w każdym tygodniu, to oczywiście, ze lepiej jeśli stworzysz wizerunek siebie takiego, żeby działać od razu na bardziej seksualną część kobiet. Dzięki temu podryw będzie Ci dużo szybciej szedł i jeśli jakaś kobieta jest akurat napalona, to nie będzie rozmawiała w klubie z facetem w koszuli, ale z niegrzecznym draniem w skórzanej kurtce i fajnymi dodatkami. Oczywiście to co piszę teraz to duża generalizacja, ponieważ facet w koszuli jeśli wie jak prowadzić rozmowę i wie z jakim typem kobiety rozmawia, może poradzić sobie w takiej sytuacji.

Nie mniej jednak to takiemu facetowi napalona kobieta w klubie będzie rzucała seksowne spojrzenia, ponieważ będzie czuła, że jest duża szansa, że on da jej tego czego chce. To zwykła logika.

Pewnie zastanawiasz się teraz dlaczego ja nie chcę mieć takiego wizerunku faceta, który jest z miejsca bardzo seksualny i bardzo szybko kończy z nowo poznaną kobietą w łóżku.

Tak jak wcześniej napisałem, wszystko ma swoje cienie i blaski. Wizerunek bardzo seksualny ma również wady. Jedną najważniejszą z nich są możliwości podrywu. Według mnie facet, który ma wizerunek ostry, wizerunek niegrzecznego mężczyzny ma mniej możliwości wykorzystywania różnych zaawansowanych technik podrywu i jest mu trudniej uwodzić kobiety, które nie są chętne na seks bardzo szybko.

Jak pewnie zauważyłeś oglądając moje materiały, jestem na etapie w którym celuję w najpiękniejsze kobiety. Nastawiam się na podryw piękności i mój elegancki styl w mojej opinii działa lepiej na bardzo atrakcyjne kobiety, które są często w klubie oblegane przez wielu facetów. Mając taki styl biznesmena, mam większe możliwości wykorzystywania zaawansowanych narzędzi uwodzenia, przez co łatwiej mi się wyróżnić z tłumu. Kobieta widząc mój styl jest nastawiona bardziej na rozmowę, na poznawanie się niż na szybką akcję.

Kluczem w podrywaniu top kobiet jest umiejętność wyróżnienia się spośród innych facetów i dlatego właśnie wolę styl spokojniejszy, bardziej nastawiony na spokojną rozmowę. To tak jak w szachach. Początkujący szachista często będzie grał agresywnie, a bardziej zaawansowany postawi na spokojną grą, która jest bardziej przewidywalna. Grając agresywnie jeden zły ruch powoduje przegranie partii, kiedy grasz spokojnie, dbasz o bezpieczeństwo masz więcej możliwości.

Z moich obserwacji wynika, że najbardziej skuteczna gra jest wtedy kiedy zaczynasz spokojnie, ale znasz momenty w którym warto wrzucać szybko kolejne biegi. To wymaga wielkiego wyczucia i doświadczenia. Doświadczenie mówi mi, że z bardzo pięknymi kobietami lepiej zaczynać spokojnie i pomaga temu wizerunek spokojny. Gdybym chciał mieć wiele seksu z wieloma kobieta przeciętnej urody wybrałbym wizerunek bardziej seksualny.

Podsumowując warto, żebyś przemyślał wizerunek jaki wybierzesz i dokładnie go przemyślał w oparciu o własne cele i potrzeby. Pamiętaj, żeby nie ubierać się nijako, jak zwykły przechodzień, pamiętaj również, żeby wizerunek był spójny z Twoją osobowością i był również atrakcyjny dla kobiet. Jeśli spełnisz te warunki, będziesz miał wspierający Cię wizerunek w podrywaniu kobiet. 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

4 Rzeczy, Przez Które Spieprzysz Każdy Podryw

Jak Podrywać Najpiękniejsze Kobiety? +BONUS

Uwodzenie techniczne vs uwodzenie naturalne

Uwodzenie techniczne vs uwodzenie naturalne

Wiele osób za ten artykuł odwróci się do mnie plecami, ale mam to gdzieś i napiszę w nim jak to jest z tą całą naturalnością i technikami. Jeśli śledzisz światek uwodzenia to pewnie zauważyłeś, że mnóstwo osób krzyczy dzisiaj: „wsadź sobie te wszystkie techniki głęboko gdzieś, bądź sobą i poddaj się chwili”.

Oczywiście to fajnie brzmi, ale musisz wiedzieć, że nie tylko brzmi- również przynosi kolosalne zyski. Zaraz wyjaśnię dlaczego tak jest.

Zanim przejdę do konkretu chciałbym jeszcze dodać, że według mnie najważniejszym czynnikiem podrywu nie jest dobra zabawa, nie jest też bycie „cool”, ale bycie PIORUŃSKO SKUTECZNYM. Co mi z tego, że będę się dobrze bawił i będę miał fajnych kumpli jak będę wracał do domu sam, bez super laski u boku?

Ja uczę się podrywu po to, żeby być skuteczny i mieć wiele kobiet. Ty też powinieneś uczyć się podrywu po to żeby osiągnąć swój cel i zrobić to najskuteczniej jak się da – być może celem jest związek, być może własny harem, a być może seks z 3 kobietami jednocześnie.

UWODZENIE NATURALNE

Uwodzenie naturalne to jak wiele osób uważa porzucenie rutyn, technik i wszelkiego rodzaju wyuczonych tekstów, na rzecz korzystania w dużej mierze z ukrytej magicznej kreatywności. To znaczy, że jeśli będziesz wyluzowany, to będziesz normalny i jednocześnie będziesz wiedział jak podrywać, bo uzyskasz dostęp do ukrytych pokładów kreatywności.

Nie ważne, że całe życie siedziałeś przed komputerem i boisz się zapytać o godzinę staruszki na ulicy, jeśli będziesz tu i teraz to jakoś sobie poradzisz- ogólnie tak działa według wielu uwodzenie naturalne.

Wraz z tym podejściem naturalnym oczywiście płyną dalsze koncepcje- szczególnie koncepcja masowego działania i mówienia tego co przyjdzie Ci w danej chwili na myśl. Innymi słowy podchodzisz do kobiety i nie masz żadnego planu tylko zdajesz się na siebie i swoje zaufanie do tego co wymyślisz podczas podejścia. Idąc dalej często powtarzane są słowa, że to co Ci przyjdzie na myśl, to będzie najlepszy tekst na podryw wszechczasów.

Nie musisz się uczyć, nie musisz szczegółowo analizować swojego podryw, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość tylko musisz podchodzić do kobiet i zaufać swojej intuicji, a cała reszta jakoś sama się potoczy.

Brzmi trochę jak magia i fantasy niczym książka „Potęga podświadomości”. Czy to podejście jest okej ? Zanim dowiesz się czy jest okej przejdźmy do drugiego podejścia.

UWODZENIE TECHNICZNE

Ten rodzaj podejścia jest zupełnym przeciwieństwem. W tym podejściu głosi się, że techniki, narzędzia, teksty mają bezpośrednie przełożenie na osiąganie rezultatu z kobietami.

To znaczy: zlokalizuj swoje obawy, niedostatki, lęki i wykorzystuj najnowsze narzędzia terapeutyczne do zmiany, wykorzystuj Nlp, Hune, Panoramę społeczną, Pozycje percepcyjne, Hipnozę, Dekodykę i wiele innych narzędzi (wszystko zawarłem tutaj UBL) do zmiany swoich przekonań.

Naucz się tekstu na otwarcie rozmowy, potem dowiedz się jak szybko budować zainteresowanie poprzez droczenie, cold reading, humor, następnie zbuduj nić porozumienia, wykorzystuj historię DHV, kwalifikuj, rozbrajaj opory i zdawaj testy. Zadbaj o logistykę i pokonaj ostatni opór przed seksem. Naucz się dawać kobiecie wielokrotne orgazmy, poznaj hipnozę i spraw żeby doszła w hipnozie, a na końcu jeśli chcesz stwórz fantastyczny związek.

Jak widzisz nie ma miejsca tutaj na przypadek, jest konkretny plan i realizacja planu. Dosłownie cały proces podrywu jest dobrze przemyślany, a Ty jesteś gotowy na wszystko. Wszystko dlatego, że dużo czytasz, znasz ogólną psychologię kobiet i mechanizmy wpływające na wyzwalanie uległości, znasz też różne triki i ciekawostki psychologiczne- po czasie jesteś gotowy na wszystko, Na każde (no może prawie każde 🙂 ) zachowanie kobiety masz przygotowany i przećwiczony w głowie gotowy schemat działania.

Jesteś po prostu mistrzem relacji i wiesz jak to wszystko działa od podszewki. Wiesz dlaczego kobieta mówi dany tekst i nie jest to dla Ciebie „tylko głupi tekst”, ale wiesz dlaczego ona akurat mówi to w tej danej chwili i potrafisz celnie, niczym snajper trafić odpowiedzią w punkt.

Przykład:

Kiedy kobieta w trakcie rozmowy mówi Ci: „którą dziewczyną dzisiaj już jestem?”, a ty już wiesz, że zabrakło kwalifikacji i wiesz, że trzeba teraz zdać test, zmienić temat, pośmiać się i po chwili rzucić tekst kwalifikujący.

Kiedy kobieta mówi Ci „co Ci się we mnie tak naprawdę podoba” to również wiesz, że wcześniej czegoś zabrakło i to pytanie w ogóle nie powinno paść. Oczywiście wiesz czego zabrakło, więc robisz robisz sobie z tego pytania jaja, następnie robisz malutki kroczek w tył, a po chwili odpowiednim tekstem niszczysz cały problem w zarodku.

Kiedy kobieta mówi Ci, że „Ty nie jesteś w jej typie i że czegoś Ci brakuje”– Ty wiesz, że dyskwalifikacja jest w tej chwili niezbędna, wiesz że musisz się zdyskwalifikować i wiesz też dlaczego ona to mówi – co przekłada się na to, że wiesz jak trafić w sedno problemu- w sam punkt.

Pewnego razu poszedłem z kolegą do baru gdzie była dziewczyna, która mu się podobała- była ze swoimi znajomymi. Była najładniejszą dziewczyną w całej grupie. Podczas rozmowy z inną dziewczyną, starałem przysłuchiwać się kątem ucha co Ewa (była dobre kilka lat starsza od mojego kolegi) mówi do mojego kolegi, żeby w razie czego mu pomóc. W pewnym momencie usłyszałem jak ona mówi, że mój kolega jest zbyt młody.

Zacząłem więc rozmawiać z całą grupą, po chwili widziałem, że wszyscy mnie słuchają. Chwilę później zapytałem ich wszystkich skąd się znają- oni odpowiedzieli. Po chwili powiedziałem do wszystkich…

„wiecie co… pewnie zastanawiacie się dlaczego my jesteśmy tu razem, więc już wam mówię, on (pokazałem na kolegę) jest ode mnie dużo młodszy- to fakt, ale wiecie co… doświadczenie pokazało mi, że wiek ma naprawdę małe znaczenie, np. ON (pokazałem na kolegę) jest fantastycznym facetem, którego bardzo sobie cenię, bo ma wiele pasji i zawsze kiedy z nim rozmawiał czuję, że rozmawiam z kimś naprawdę wartościowym, kimś wyjątkowym- na poziomie. To cudowne poznawać ludzi, którzy chcą w życiu coś osiągnąć i nie biorą od życia tego co się trafi, ale są wybredni, dlatego właśnie go tak bardzo szanuję. Nie wiem czy też tak macie, ale czy nie jest tak, że jeśli poznajecie kogoś takiego wyjątkowego, to wiek schodzi na drugi plan, nie sądzicie?”

Po kilkunastu minutach ona położyła ręce na kolanach mojego kolegi – to jest właśnie przykład potęgi uwodzenia technicznego- potęga lokalizowania przeszkód i wnikanie w kobiecy umysł.

Ona naprawdę uważała go za zbyt młodego, bo tak jest zaprogramowana przez społeczeństwo- myśli, że powinna spotykać się tylko z starszymi facetami. Natural najczęściej powie CI „olej to, pierdol to”, ale to nie rozwiązuje problemu, ona nadal będzie uważała go za zbyt młodego- ignorowanie często nic tu nie pomoże. Receptą jest przeramowanie obiekcji, albo kłamanie.

(zdaje sobie sprawę, że jeśli czyta to jakiś fan uwodzenia naturalnego, to pewnie się śmieje z tego co piszę i myśli sobie teraz: „ Jezu co za idiota… jak można tak to wszystko analizować, przecież wystarczy być „cool” ”)

Fan naturalnego uwodzenia, nie ma zupełnie pojęcia na świadomym poziomie co dzieje się podczas rozmowy z kobietą i działa intuicyjnie- czasami dobrze odpowie, a czasami walnie gafę. Ty wgłębiając się bardziej w kobiecy umysł prawie zawsze wiesz jak zareagować, bo znasz procesy myślowe kobiet i rozumiesz dlaczego niektóre pytania padają, jaki mają cel i co jest ich przyczyną.

KTO SKORZYSTA NA NAUCE UWODZENIA NATURALNEGO?

Skorzystają faceci, którzy są już całkiem dobrzy w uwodzeniu- mają trochę doświadczeń z kobietami i potrafią już podrywać. Im takie proste rady mogą bardzo pomóc, ale dla kogoś początkującego są strzałem w kolano.

Ktoś kto w ogóle nie potrafi podrywać kobiet i trafia na uwodzenie naturalne robi sobie wielką krzywdę, a Ci co uczą tego podejścia początkujących facetów robią im krzywdę.

Początkująca osoba potrzebuje konkretnej wiedzy, tekstów, rutyn i narzędzi- dzięki temu będzie mogła dobrze wystartować, szybko się rozwijać i mieć szybko sukcesy z kobietami już na początku.

W uwodzeniu naturalnym zanim początkujący facet osiąga rezultat, to rzyga już tym całym uwodzeniem i potem głosi w Internecie hasła, że nic nie działa.

Dlaczego napisałem, że uwodzenie naturalne i modne hasła przynoszą zyski ?

Z prostych powodów. Jeśli zaczynasz podchodzić do kobiet i cały czas działasz (podchodzisz masowo do kobiet) nie mając rezultatów to zaczynasz wpadać w pęd zakupów i szkoleń. Myślisz sobie, ze z Tobą coś jest nie tak, bo przecież inni mają już sukcesy i zaczynasz kupować, kupować i kupować, bo cały czas nie masz sukcesów.

Oprócz tego… Dużo łatwiej jest uwierzyć, że nic nie trzeba robić tylko podchodzić do kobiet, a sukcesy same przyjdą, niż zacząć analizować każdy etap podrywu i wyciągać wnioski.

I kolejna sprawa: pochodząc do uwodzenia technicznie (ucząc się krok po kroku i analizując błędy) za szybko znalazłbyś sobie ładną dziewczynę i nie można by było doić z Ciebie pieniędzy.

NAJWIĘKSZA HIPOKRYZJA UWODZENIA NATURALNEGO

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że osoby które są całkiem dobre w podrywie i uczą podrywu tylko naturalnego, mówią często: „kiedyś używałem tych wszystkich technik i rutynek, a po czasie zrozumiałem, że to wszystko jest o kant dupy”.

Widzisz hipokryzję ?

Są dobrzy z dziewczynami miedzy innymi dlatego, że wcześniej stosowali rutyny, techniki, a teraz mówią, że to jest niepotrzebne- właśnie dzięki temu są dobrzy z kobietami.

Oni wyciągnęli wnioski, że to wszystko było do dupy – nie słuchaj tych bzdur.


CIEKAWOSTKA

Kiedy staniesz sobie obok fana uwodzenia naturalnego, który odnosi sukcesy z kobietami i posłuchasz jego podrywu, to zauważysz, że stosuje tam mnóstwo znanych technik oraz mechanizmów.

Naturale również stosują techniki i rutyny, ale robią to nieświadomie i dlatego mówią, że nie korzystają z technik. 


Tak jak napisałem wcześniej: na pewnym etapie- kiedy już jesteś dobry z kobietami- warto zagłębić się w uwodzenie naturalne i poznać je głębiej, ALE NIE NA POCZĄTKU.

Jak już pewnie zauważyłeś jestem fanem podejścia technicznego do nauki podrywu. Z trzech powodów:

1. Moi kursanci mają dzięki temu szybkie sukcesy i chce im się uczyć dalej – nie rzygają po miesiącu nauką uwodzenia, tylko cieszą się rezultatami już na początku.

2. Chcę być kurewsko skuteczny i mieć wiele sukcesów z pięknymi kobietami – to chyba jasne 😉

3. Nigdy w życiu nie mógłbym skutecznie podrywać takich kobiet jak na zdjęciach w artykule ROLA PIENIĘDZY W PODRYWIE PRZECIĘTNYCH I NADPRZECIĘTNYCH KOBIET, bo nie widziałbym jak działa umysł takiej super pięknej kobiety, nie wiedziałbym jak sprawiać, aby ona czuła, że nie jestem zwykłym gościem, ale facetem z jej ligi.

99 % trenerów uwodzenia naturalnego nie mogłoby poderwać super modelki z okładki Playboya, bo podrywali by ją tak samo jak zwykłą dziewczynę.

Miło będzie jeśli zostawisz poniżej swój komentarz i dasz znać jak Ty podchodzisz do uwodzenia: bardziej naturalnie czy może bardziej technicznie?

10 SKŁADNIKÓW DOBREGO PODRYWU

10 SKŁADNIKÓW DOBREGO PODRYWU

1. POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI

Każda kobieta lubi faceta, który ma wysoką samoocenę- to fakt. Jeśli Ty czujesz do siebie szacunek to kobieta również będzie Cię szanowała. Oczywiście zawsze znajdą się jakieś wyjątki i na pewno są gdzieś kobiety, które lubią wyciągać facetów z depresji jednak to jakiś mały odsetek. 

Okej, czy można podrywać czując się jak kawałek gówna i mieć jakieś tam sukcesy? Praktyka pokazuje, że tak, ale jeśli chcesz mieć regularne sukcesy i zdrowe relacje z kobietami, a nie takie „wyproszone”, to warto zadbać o swoją samoocenę.

Na samoocenę ma wpływ wiele czynników. Bardzo upraszczając- wystarczy, że zadbasz o kilka rzeczy i to w zupełności wystarczy do skutecznego podrywania kobiet. Na to jak siebie postrzegasz ma wpływ Twoja przeszłość i to co robisz teraz.

Jeśli masz jakieś ogromne traumy i negatywne wspomnienia z dzieciństwa i czujesz się przez to źle, to warto pójść do terapeuty i wyrzucić z głowy ten syf- dzisiaj to jest w miarę proste, a niektórzy terapeuci mają świetną wiedzę i potrafią zdziałać cuda. Jeśli chodzi o wyrzucenie samych obaw, stresów przed kobietami, to mój kurs UBL w zupełności Ci wystarczy,

Zadbanie o przeszłość to jedna rzecz, bez niej będzie ciężko. Kolejnymi sprawami to Twój wygląd, Twoje zdrowie, Twoje finanse.

  • Ważnym jest abyś zadbał o to żebyś w miarę dobrze wyglądał- nie chodzi mi o wygląd atlety, ale jeśli jesteś otyły- schudnij, jeśli jesteś mega chudy- nabierz masy mięśniowej. To po pierwsze wpłynie na Twoja samoocenę, a po drugie zmniejszy ilość kobiet, które podczas podejść mogą Cię olać- szczególnie kiedy jesteś początkujący.
  • Zadbaj również o swoje zdrowie- jeśli cały czas chorujesz albo czujesz się ospały i nie masz motoru do działania, to może warto wprowadzić jakąś dietę i ograniczyć masturbację. Faceci którzy cicho mówią, są ospali i wyglądają jak chodzące trupy na pewno nie są pociągający dla kobiet.
  • Twoje finanse. Nie mam pojęcia ile zarabiasz, ale jeśli mało to pora to zmienić. Znajdź sposób, aby dostać lepszą pracę i zarabiaj więcej- tak żeby starczało Ci na spokojne życie i jeszcze na jakieś przyjemności- to od razu poprawi Twoją samoocenę- nie chodzi mi o to żebyś kupował ferrari, ale po prostu miał poduszkę finansową. Wielokrotnie czytałem badania, że zarobki przekładają się na samoocenę- zarabiaj więcej.
  • Znajdź swoje pasje. Jeśli potrafisz spędzać czas w fajny sposób, to również będzie to bardzo dobre dla Ciebie. Popatrz na swoich znajomych- Ci co mają pasję są jakby bardziej widoczni, są ciekawsi i szczęśliwsi. Super jeśli znajdziesz coś co będzie Cię pochłaniało i dawało radość.

Jak widzisz całokształt przekłada się na ogólne poczucie własnej wartości. Pewnie możesz sobie teraz myśleć: „ale Bartek… czy jak na przykład nie będę zbyt dużo zarabiał i nie będę zbyt dobrze wyglądał to mogę skuteczni podrywać ładne kobiety?”

Odpowiedź brzmi: TAK

Tak naprawdę nie musisz mieć tego wszystkiego i mieć wysokie poczucie własnej wartości, bo (tutaj wymieniasz powody dlaczego tak jest).

Jeśli Ty naprawdę wierzysz, że jesteś fajnym gościem i szanujesz siebie: nie mając kasy i będąc mega grubasem, to oczywiście będziesz miał sukcesy z kobietami- większość facetów jednak tak nie ma. 

Dla tej większości zalecam zabrać się za swoje życie i pracować nad nim. Nie czytaj głupot typu” jak zarobić 20 tys w 2 dni, albo jak schudnąć 10 kg w 3 godziny” tylko zabierz się za codzienną pracę nad sobą, bo ta codzienna praca już na przestrzeni miesiąca da Ci ogromne profity.

2. ZERO DESPERACJI

Nie ma większego mordercy każdej relacji niż desperacja- to wirus tego świata. Tak jak okazywanie zdenerwowania, czy zniecierpliwienia w małym stopniu może być całkiem korzystne, tak okazywanie desperacji zawsze, ale to zawsze jest niekorzystne.

Strzeż się przed okazywaniem przy kobiecie desperacji- nawet jeśli czujesz się zdesperowany, bo dawno nie byłeś z kobietą.

Jak większość facetów okazuje desperację?

a) werbalnie- poprzez opowiadanie głupich historii i żenujących kawałów. Myślisz, że kobieta chce usłyszeć, że Twoi koledzy na ostatnich wakacjach pojechali szukać laski do zaliczenia i absolutnie nie obchodziło ich na jaką kobietę trafią?, myślisz że kawały o gwałtach pomogą Ci się z nią przespać? Jeśli tak to jesteś w błędzie.

b) fizycznie- poprzez pchanie się z łapami zbyt szybko i zbyt nachalnie. Jeśli kobieta zabiera ci ręce z kamienną twarzą, to najwyższa pora na jakiś czas odpuścić- zrobić krok w tył i zacząć rozluźniać atmosferę, a nie próbować za 5 sekund ponownie. Nie ma nic gorszego niż nachalny, niechciany dotyk.

Pamiętaj, że ten punkt to coś od czego musisz się odcinać kiedy tylko możesz. Jeśli masz znajomych, którzy nie kryją się ze swoją desperacją np. na mieście/ na imprezie z Tobą, to przestań się z nimi spotykać, bo robisz sobie negatywny dowód społeczny.

Co jeśli jesteś prawiczkiem i naprawdę jesteś zdesperowany, albo po prostu nie masz kobiet?

Po prostu nie pokazuj desperacji. W trakcie rozwoju, w podrywie zaczniesz spotykać się z kobietami i umawiać się na randki, wtedy poczucie niedostatku automatycznie zacznie znikać – teraz zachowaj poczucie niedostatku tylko dla siebie.

3. HUMOR

Tak jak desperacja jest w 100 % niewskazana tak humor jest bardzo wskazany. Pisząc humor mam na myśli odpowiedni rodzaj humoru. Ten odpowiedni rodzaj, to humor sytuacyjny, odpowiedni do danej chwili.

Nie ma lepszego narzędzia rozluźniającego atmosferę niż humor. Na początku kobieta często ma zamkniętą mowę ciała, jest zestresowana i nie podatna na przeżywanie głębszych emocji, a humor to najlepsza droga do rozluźnienia klimatu i otworzenia jej umysłu na dalsze, konkretniejsze uwodzenie.

Jaki humor jest dobry?

Opowiadanie wyuczonych kawałów na randce to nie jest dobry pomysł- są czasami momenty w których możesz wtrącić wyuczony kawał pasujący do tematu o którym rozmawiacie, ale nigdy nie rób tego bez powodu.

Sytuacyjny humor to żarty, droczenie się i zabawne rzeczy pasujące do sytuacji np. ona się potknie, a Ty mówisz: Ty mała fajtłapo… Ona kichnie, a Ty: a myślałem że będziemy się dziś całować…

I różnej maści tego typu wtrąceń. Desperacja to strzał w kolano, a poważny oficjalny ton randki, to strzał w stopę.

4. WŁASNE KRYTERIA

Kiedy posiadasz własne kryteria albo udajesz, że je posiadasz to dajesz kobiecie oznaki, że jesteś wyjątkowym facetem. Dzisiaj większość facetów szuka okazji do zaliczenia bez względu na kobietę, nawet gdzieś słyszałem tekst w stylu: Potwór, nie potwór, ważne, że ma otwór.

Ok, nie jestem PANEM MORALNYM, nie oceniam tego czy chcesz tylko zaliczyć, czy masz intencje związku. To Twoje życie, więc jeśli masz gdzieś, to jaką kobietę zaliczysz to pamiętaj żeby sprawić wrażenie, że masz swoje kryteria charakteru co do kobiet.

To znaczy przekaż subtelnie kobiecie, że oprócz jej tyłka, nóg i piersi interesuje Cię jeszcze jej osobowość. Możesz to robić w prosty sposób, jednym z nich to komplementowanie i docenianie tego kiedy ona mówi Ci o swoich pasjach. Doceń to i powiedz, że podoba Ci się to, że uwielbia jeździć na nartach i jest wysportowana- nawet jeśli zupełnie Cię to nie obchodzi.

Kiedy kobieta uwierzy, że kręci Cię nie tylko jej tyłek, ale również osobowość, to właśnie pominąłeś 90% jej różnych oporów przed seksem.

5. ZMIANA MIEJSC

Większość facetów zanim zbuduje odpowiedni poziom zaufania z kobietą i rozbroi jej wszystkie opory przed seksem potrzebuje kilku tygodni/miesięcy spotykania się. Tak naprawdę nie potrzebujesz miesięcy, nie potrzebujesz nawet tygodni, czasami potrzeba tylko kilka godzin, a w ekstremalnych przypadkach nawet kilka minut.

Kluczem jest kilkukrotna zmiana miejsc. Jeśli siedzisz z kobietą kilka godzin w kawiarni, to ma ona z Tobą jedno wspomnienie- Ty, ona i kawiarnia. To kiepski pomysł, ponieważ ilość wspomnień przekłada się na poczucie zaufania i głębokość relacji.

Kiedy przemieścisz się z kobietą kilka razy podczas randki, w klubie to kobieta ma poczucie, że znacie się dłużej niż tak naprawdę się znacie– to ciekawy mechanizm i warto go wykorzystywać.

Warto zmienić lokalizacje z kobietą kilka razy. Może zaproponuj coś do jedzenia, może zaproponuj spacer lub cokolwiek- takim działaniem zakrzywisz delikatnie poczucie czasu na własną korzyść.

6. PRZEKAZYWANIE DOWODU SPOŁECZNEGO

Dowód społeczny to jeden z najsilniejszych mechanizmów wyzwalających uległość kobiet. To logiczne i działa na każdego z nas- jeśli jakiś Twój kolega jest cały czas w towarzystwie kobiet, to przyklejasz mu etykietkę, że to atrakcyjny facet. Nie musisz z nim nawet rozmawiać, tylko od razu zakładasz jaką ten kolega osobą jest.

Ty również możesz wykorzystywać dowód społeczny. Jeśli kobieta zobaczy Ciebie w towarzystwie innych kobiet, to masz ogromnego plusa. Klub to idealne miejsce do korzystania z tego mechanizmu, bo jest tam mnóstwo kobiet.

W dzień, na randce również poprzez swoje historie możesz w podtekście przekazać, że masz powodzenie wśród kobiet- SUBTELNIE. Nie możesz po prostu bezpośrednio powiedzieć, że masz wiele znajomych płci żeńskiej, musisz to zrobić bardziej pośrednio.

Jak?

To nie Twoja wina, że pokazując jej zdjęcia na telefonie z wakacji w Hiszpanii, co 3 zdjęcie jest w towarzystwie ładnych kobiet 😉

7. LOGISTYKA

Bardzo ważne jest, abyś miał przygotowany plan dotyczący logistyki. To znaczy, aby miejsce randki nie było przypadkowe i jak najbardziej pomocne. Przemyśl swój plan działania.

Jeśli chcesz na randce zaproponować kobiecie przejście do siebie, to może warto spotkać się w kawiarni blisko Twojego mieszkania. Warto również mieć trochę gotówki w portfelu na wypadek kiedy będzie trzeba wziąć taksówkę, albo ewentualnie pójść do hotelu ze względu na Twoich przeszkadzających współlokatorów, albo jej zajętego mieszkania.

Jeśli chcesz być skutecznym i nie tracić kobiet, to obowiązkowo przemyśl każdą ewentualność logistyczną, przemyśl jakie mogą wystąpić przeszkody i jak je ominąć w razie czego.

8. UMIEJĘTNE KIEROWANIE ROZMOWĄ

Dobra randka charakteryzuje się dobrze prowadzoną rozmową. Musisz wiedzieć, że określone tematy, wątki rozmowy kreują określone emocje. Jeśli kobieta zjeżdża na tematy „niekorzystne” to musisz jak najszybciej naprowadzić rozmowę na kierunek: SEKS/ZWIĄZEK.

Niektórzy faceci sami wprowadzają do rozmowy złe tematy i sami psują wibracje. Jeśli Ty jesteś taką osobą i myślisz, że rozmowa o Twojej byłej, zmarłym zwierzątku, albo twoich poglądach religijnych to dobry pomysł, to ogarnij się. 

Jakie emocje możesz wygenerować kiedy rozmawiasz z nią o zmarłej śwince morskiej? Jakie emocje możesz przywołać kiedy rozmawiacie o byłych? Jak potoczy się rozmowa kiedy zaczniesz rozmawiać o religii i polityce? To kruchy grunt i kiedy na po nim stąpasz to warto jak najszybciej zrobić krok w bok i zmieniać temat.

Rozmowa o ostatnich wakacjach i wygrzewaniu się na plaży będzie lepszym pomysłem. Kiedy nabierzesz doświadczenia i będziesz naprawdę ogarnięty to możesz rozmawiać nawet o byłej i budować sobie w tym temacie wartość, ale ogólnie rzecz biorąc olewaj te wątki.

9. POPYCHANIE SPRAW DO PRZODU

Częstym powodem, który wprowadza relację na stopę koleżeńską, to sama rozmowa bez ryzykowania i wrzucania kolejnych biegów. Wielu facetów jest bardzo ostrożna, bo obawia się odrzucenia i np. nawet nie spróbuje pocałować dziewczyny.

Żyjemy w takiej kulturze, że Twoim zadaniem jest prowadzenie i popychanie spraw do przodu – w większości przypadków kobieta sama nic nie zrobić. NIC. Jeśli Ty nie weźmiesz spraw we własne ręce, to kobieta na pewno Cię nie wyręczy.

Kiedy widzisz, ze kobieta śmieje się, jest zaciekawiona rozmową i słucha Cię z wypiekami na twarzy, to nie bój się już na początku położyć na chwilę swojej dłoni na jej kolano, nie bój się odgarnąć jej włosów czy spróbować pocałować – kto nie ryzykuje, ten się masturbuje.- DARMOWY EBOOK

Jeśli ona zareaguje oporem, to nic nie znaczy- kontynuuj rozmowę, pośmiej się z nią i spróbuj ponownie. Pamiętaj o punkcie 2, żeby nie przesadzić i nie wpaść w szufladkę desperat. Dopóki panuje pomiędzy wami wesoła, luźna atmosfera nie ma mowy o desperacji, dlatego tak ważny jest punkt 3.

10. DOBRY SEKS

Ten punkt nie do końca jest składnikiem dobrego podrywu, bo generalnie sam seks jest efektem podrywu- no chyba, że planujesz dłuższą relację z kobietą- takim wypadku dobry seks możemy podłączyć do tego artykułu.

Generalnie dobry seks, gdzie kobieta osiąga dobry orgazm, daje bardzo dużo- powoduje, że ona sama ma ochotę do Ciebie mnóstwo pisać i zaczyna Cię uwielbiać, dlatego warto uczyć się i ciągle doszkalać swoje umiejętności w łóżku.

Im więcej potrafisz, tym bardziej kobieta Cię pragnie- dzisiaj niewielu facetów jest dobra w łóżku, jeśli Ty dasz jej mocny orgazm, albo wielokrotne orgazmy, to automatycznie staniesz się w jej oczach „wyjątkowy”. Szybko potem usłyszysz propozycję związku, dobre umiejętności w łóżku zapobiegają też w dużej mierze zdradzie.

Rola pieniędzy w podrywie przeciętnych i nadprzeciętnych kobiet

Rola pieniędzy w podrywie przeciętnych i nadprzeciętnych kobiet

Na końcu materiału zamieściłem moją historię z życia, więc zachęcam do przeczytania całego artykułu. Wiem, że jest długi, ale według mnie bardzo, bardzo wartościowy i ciekawy. Zaczynajmy…

Żal mi facetów, którzy widząc na mieście kobietę idącą w wysokich szpilkach i wyglądającą jak dziewczyna Bonda, od razu stawiają ją na piedestale i pierwszą ich myślą to: „na taką potrzeba dużo pieniędzy”.

Nie myśl sobie… To co teraz napiszę nie jest po to, żeby Ci się pochwalić, mam gdzieś to czy Ci zaimponuje czy nie. Piszę o tym, żebyś wiedział, że nie jestem gołosłowny.

Faktem jest, że podchodziłem do prawdziwych piękności, kobiet, które ze spokojem mogłyby być w programie Wojewódzkiego. Zdarzyło się nawet, że podrywałem w warszawskich Złotych Tarasach Vicemiss Polski- chcę żeby to było jasne- wiele takich kobiet mnie olało, ale nie wszystkie – trochę o nich wiem i nie będę Ci pisał, i cię okłamywał, że pieniądze są nic nie warte. Utarł się taki trend w uwodzeniu, że nie musisz mieć pieniędzy i podrywać super laski- to tylko po części prawda.

Jeśli masz ochotę podrywać super gorące dziewczyny, to przemyśl to co przeczytasz poniżej i przyjmij takie nastawienie, bo będzie Ci ono bardzo pomagało, a przede wszystkim- nie ograniczało.

Pieniądze są ważne – tym zdaniem rozpocznę.

Czy można sobie bez nich poradzić ?

Odpowiedź brzmi: TAK.

Czy lepiej mieć pieniądze i uwodzić mając kasę w portfelu ?

Odpowiedź brzmi: TAAAAAK !

Ok, teraz wyjaśnię Ci dlaczego tak uważam. W przeciągu ostatniego roku nastawiam się bardzo na uwodzenie super hot lasek, zwracam na takie kobiety dużo większą uwagę niż wcześniej- po prostu kiedyś uważałem, że te dziewczyny są zupełnie poza moim zasięgiem. Bywało,  że podchodziłem do takich kobiet, ale to były wyjątki, tak jak ta Vicemiss Polski- po prostu miałem dobry dzień, dobrze się czułem i podszedłem- zbieg okoliczności.

Kiedyś generalnie unikałem taki kobiet, wiedziałem, że jestem spalony na starcie, między innymi dlatego, że gdzieś na głębszych poziomach czułem również, że takie dziewczyny lecą na bogactwo, którego ja nie miałem.

Nie będę tu pisał dziś tylko o super laskach, ale również o przeciętnej urody dziewczynach, które nie zarabiają swoim wyglądem.

MOJA PRZESZŁOŚĆ

Chcę żebyś wiedział, że piszę ten artykuł jako facet, który nie zawsze miał kolorowo z pieniędzmi. Moja rodzina nie była jakaś super biedna, ale również nie była bogata- zupełnie przeciętna. Kiedy przeprowadziłem się do Poznania (wychowałem się na wsi), to ogólnie musiałem radzić sobie sam- studiując i dorabiając to tu, to tam. Nie będę tutaj rozpisywał się za bardzo o mojej przeszłości.

Już na studiach podchodziłem dużo do kobiet i uczyłem się uwodzenia. Zarabiałem wtedy 900-1000zł, bo studiowałem w tygodniu, a pracowałem tylko w weekendy. Za pokój płaciłem niecałe 500 zł więc na jedzenie, na randki, na imprezy zostawało mi około 500 zł. To nie dużo, ale dało się żyć- chcę tylko dodać, że nie piłem wtedy alkoholu i nie żyłem rozrzutnie, więc nie było tak źle. Wejściówka do klubu w Poznaniu kosztuje średnio 10-15 zł- to nie jest dużo.

Oczywiście miałem wiele takich okresów, że na końcu miesiąca nie miałem już kasy, albo miałem resztkę wypłaty i nie mogłem spotkać się jakąś dziewczyną, bo po prostu nie miałem pieniędzy.

Ok. Zawsze mogłem zabrać ją na ławkę , albo do parku na spacer itp. i czasami to robiłem, ale nie za bardzo uśmiechało mi się siedzieć na ławce, czy spacerując po parku przez 2h zwłaszcza kiedy było -2 stopnie na zewnątrz.

Pewnie Ty nie masz aż takiej skrajnej sytuacji, ale chciałbym Ci tym moim przykładem pokazać, że można sobie radzić bez kasy, randkując w parkach, na ławkach i innych darmowych miejscach,  ale to po prostu utrudnia sprawę.

Kiedy masz więcej pieniędzy to po prostu pomaga to w osiągnięciu wewnętrznego luzu. Nie musisz się wtedy przejmować pierdołami typu: „a co jeśli ona zamówi jeszcze kawałek ciasta, a ja nie będę miał czym zapłacić”.

Po prostu idziesz sobie do kawiarni, nie przejmujesz się niczym tylko skupiasz się na dobrej wibracji i dzisiejszym namiętnym seksie wieczorem u Ciebie. Nie musisz się również martwić o logistykę, bo zawsze możesz zamówić taksówkę i pojechać nawet na drugi koniec miasta, nie martwisz się też o lokum, ani Twojego współlokatora, bo zawsze możesz zarezerwować na dobę pokój w hotelu- to daje wewnętrzny spokój i dużo ułatwia.

Tyle jeśli chodzi o przeciętne kobiety. Kasa zwyczajnie ułatwia, jeśli jej nie masz to część Twojej uwagi wędruje w niepotrzebnym kierunku czyli na rachunki i kwotę do zapłaty, a wraz z tym wibracja się psuje i kobieta gdzieś tam czuje, że coś nie gra.

NADPRZECIĘTNE- HOT DZIEWCZYNY

Przejdźmy teraz do roli pieniędzy z HOT dziewczynami.

Aby lepiej zrozumiał całą sprawę chciałbyś abyś na chwilę, w wyobraźni, stał się super hot dziewczyną.

—-Podchodzi do Ciebie codziennie kilkunastu facetów, w drodze po bułki do piekarni, 3 dresów gwiżdże widząc Twoje nogi, Ty nie reagujesz, idziesz dalej…

Kiedy już jesteś blisko piekarni jakiś odważniak uderza do Ciebie, mówiąc zestresowany tekst otwarcia- szybko go zlewasz, bo jesteś mega głodna, a tuż obok czujesz zapach świeżo wypieczonego chleba. Potem wracasz do domu, otwierasz FB, a tam 5 nowych wiadomości od obcych facetów, 2 z nich to zdjęcie nagich penisów, a 3 pozostałe to jakieś głupie, oklepane otwieracze. Zaznaczasz 5 razy usuń i podnosisz telefon, na który właśnie przychodzi sms od faceta, którego poznałaś ostatnio w klubie: „heeej ślicznotko, lecimy ze znajomymi za 2 tygodnie na Karaiby, lecisz z nami?”.—

Ok,  tak właśnie mniej więcej wygląda dzień super ładnej dziewczyny. Jest w nim masa ofert, masa zainteresowania i mnóstwo podlizywania się.

Jak łatwo się domyślić taka dziewczyna nic nie musi robić i ma pełno kasy, może sobie latać po świecie i zwiedzać Paryż oraz najnowsze kolekcje mody na rynku. Oczywiście można mówić, że te dziewczyny są puste itd. Może i tak, może są w większości puste, ale sam pomyśl…Czy gdybyś Ty miał tyle ofert, tyle tego wszystkiego od 17 roku życia, nie korzystałbyś z darmowych wycieczek i luksusu ?

Piszę to, abyś zrozumiał, że rola Twoich pieniędzy z takimi dziewczynami jest trochę inna niż z przeciętnymi dziewczynami. Przeciętnej dziewczynie zaimponuje to jak przekażesz w podtekście, że masz dobrze płatną pracę i żyjesz na wysokim poziomie, albo że prowadzisz własny biznes. Taka super wyglądająca modelka ma to serdecznie gdzieś. Ją bardziej obchodzi czy Ty jesteś z jej ligi, czy Ty patrzysz na nią i stawiasz ją 3 metry ponad sobą czy patrzysz rozmawiasz z nią jak równy z równym.

Oczywiście też musisz zabrać tą dziewczynę na randkę więc jakaś kasa Ci jest potrzebna, też musisz zamówić taksówkę i może kupić wino, wszystko tak samo jak z każdą mniej ładną dziewczyną, ale podczas gdy powiesz (w podtekście/jakiejś historii) przeciętnej dziewczynie, że prowadzisz dobrze rozwijający się biznes, to ona od razu pomyśli sobie, że: „ooo ogarnięty facet, chcę go poznać lepiej, będzie mi z nim dobrze, na dodatek taki uśmiechnięty i wyluzowany, nawet zrobiło mi się mokro kiedy mnie pocałował i dotknął mojego uda, chyba go dziś przelecę”, natomiast kiedy powiesz nadprzeciętnie wyglądającej dziewczynie, to ona ma to zupełnie gdzieś, bo w tym tygodniu poznała już 3 facetów, którzy mają duże firmy.

Teraz, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Taka kobieta chce aby facet był ogarnięty w życiu tak samo jak normalna dziewczyna- chce żeby miał pieniądze, bo pieniądze zapewniają bezpieczeństwo, ale dla niej to za mało. Bardziej zależy jej na tym, żebyś był „z jej ligi”. Jeśli jesteś z jej ligi- nie stresujesz się podczas rozmowy, nie trzęsiesz się przy podejściu, patrzysz na nią i masz wyluzowaną twarz, a Twój głos płynnie wydobywa się ze środka Ciebie, to automatycznie przekazujesz, że jesteś z jej ligi. Jeśli ona zrozumie, że jesteś z jej ligi i do tego nie podlizujesz jej się jak cała reszta, a na dodatek wiesz jak ją podrywać- wiesz co na nią działa – to nawet jeśli będziesz zarabiał 2500 zł miesięcznie  przestanie to mieć tak wielkie dla niej znaczenie. To z grubsza najważniejsza rzecz- zachować spokój. Oczywiście sam spokój może nie wystarczyć i często nie wystarcza, są jeszcze inne czynniki ważne przy podrywie takich top kobiet, ale to nie artykuł o podrywie top dziewczyn, więc nie będę tutaj pisał o psychologii podrywu tych kobiet.

Abyś nie wpadł w pułapkę, w którą wielu wpada musisz też wiedzieć, że taka kobieta w ciągu każdego miesiąca poznaje też kilku facetów z jej ligi, którzy na randce są bardzo spokojni i wyluzowani, mają swoje biznesy, są bardzo ogarnięci, mają poczucie humoru, ale i tak nie idzie z nimi do łóżka. NAWET TO MOŻE OKAZAĆ SIĘ ZA MAŁO. Potrzebne jest jeszcze kilka rzeczy, o których wie tak naprawdę tylko garstka ludzi w Polsce.

Wielu uwodzicieli powie Ci, że mieli takie laski i spali z takimi, a to często gówno prawda, zapytaj się jak ją poderwali i drąż temat, a zobaczysz wielką bujdę na resorach. Oczywiście pisząc „takie laski”- mam na myśli mały odsetek najładniejszych kobiet w Polsce- misskach, super modelkach, aktoreczkach, które mają na pęczki rozmaitych ofert dzień w dzień- nie mówię tu o zwykłych modelkach z jakichś bardzo niszowych portali, ale o top dziewczynach. 

Podsumowując: staraj się zarabiać dużo i mieć w miarę wystarczająco dużo pieniędzy, bo to będzie Ci bardzo pomagało, ułatwiało podryw. Uwodzenie bez pieniędzy jest o wiele trudniejsze i czasami przez brak 50 złotych można stracić ładną, fajną dziewczynę.

Na zakończenie przedstawię moją historię z 2015 roku. Jak już wiesz pochodzę ze wsi – mam tam kilku przyjaciół jeszcze z czasów liceum. Od 2012 roku mieszkam w Poznaniu. Pewnego sobotniego wieczoru wyszedłem do klubu, był to rok 2015- nie pamiętam miesiąca, ale była to chyba zima. Po rozgrzewce, wielu podejściach i wielu zlewkach zauważyłem 2 kobiety siedzące w samym rogu klubu. Jedna z nich była naprawdę meega seksowna i wyglądała jak żywo wyjęta z okładki Playboya ( bez dwóch zdań najładniejsza kobieta jaką widziałem od kliku miesięcy)…
Tekst alternatywny
…nie czekając długo, przygotowałem otwieracz i podszedłem. Nie ukrywam… Czułem większy stres niż zwykle, ale zrobiłem małe ćwiczenie na opanowanie stresu i pomogło – tego typu ćwiczenia na pewność siebie znajdziesz w poradniku UBL: Uwodzenie bez lęku

Po przebiciu się przez pierwszą jej oschłość i zlewcze nastawienie do mnie zobaczyłem pierwsze oznaki zainteresowania. Rozmawiałem, droczyłem się, wrzucałem fajne historie i było naprawdę dobrze- sam byłem w szoku, że flirtuje z taką laską. Nie mogłem tego wieczoru zrobić nic więcej tylko wziąć kontakt- normalnie próbowałbym to pchać tej nocy do przodu. Tak czy inaczej wymieniłem się kontaktami i poszedłem do domu spać- nie pamiętam dlaczego, ale chyba rano gdzieś jechałem.

Kilka dni smsowania z Moniką (była starsza, co trochę utrudniało sprawę) i umówiłem się na kilka dni później, na spotkanie w jednym z poznańskich barów. I teraz najciekawsze… Mój ojciec zadzwonił do mnie, z prośbą czy mogę przyjechać na wieś i mu pomóc w ścince i transporcie drewna z lasu do domu( dla tych co nie wiedzą… tak się na wsi robi, wykupuję się drzewo, ścina się je i potem wiezie do domu, żeby mieć opał).

Zgodziłem się, a na dzień później byłem umówiony z Moniką (najgorętszą laską z jaką kiedykolwiek się wtedy umawiałem). Pomogłem więc ojcu i po pracy poprosiłem kolegę czy może pojechać ze mną do Poznania i mnie jutro filmować, kiedy będę na randce- po prostu iść ze mną do baru, usiąść dyskretnie i filmować, tak abym mógł przeanalizować swój podryw i jednocześnie pokazywać na szkoleniach i kursach.
Tekst alternatywny

Kolega ze mną pojechał i poszedł mnie filmować. Nic mu nie mówiłem to tej dziewczynie, więc jak ją zobaczył to bardzo się zdziwił 😀

Na drugi dzień, kiedy rozmawialiśmy, powiedział słowa, które zapadły mi głęboko w pamięci:

„jesteś niesamowity… w jeden dzień dźwigasz wałki drewna i wrzucasz je na przyczepę, a w kolejny rozmawiasz z dupą do której inni faceci latami sobie walą konia”.

Tak więc widzisz… Jeśli wiesz jak sprawić aby kobieta odczuła, że jesteś z jej ligi, jeśli wiesz w jaki sposób pracuje umysł super gorącej kobiety i wiesz jak taką kobietę podrywać, to możesz nawet pracować jako robotnik w fabryce i spać z takimi laskami.
Tekst alternatywny

Jedni faceci bazują tylko na pieniądzach, a inni mają wiedzę i znają psychologię kobiet. Jeśli chcesz konkurować z bogatymi facetami, to zostań milionerem i co jakiś czas przelecisz taką kobietą, która jest super ładna i akurat szuka sobie sponsora, ale możesz też pójść inną drogą, drogę psychologii kobiecego umysłu, a jeśli ją wybierzesz, to mój blog stoi przed Tobą otworem.

5 Powodów – Dlaczego warto podchodzić do kobiet?

5 Powodów – Dlaczego warto podchodzić do kobiet?

Zanim zacznę wymieniać powody dla których warto poznawać kobiety dosłownie wszędzie, to chcę żebyś wiedział, że wcale nie musisz tego robić. Mam wielu przyjaciół, którzy nigdy nie zrobili żadnego podejścia w życiu do obcej kobiety i są bardzo fajnymi ludźmi. Przestrzegam osoby, które czytają mój artykuł przed staniem się prostymi gburami, którzy patrzą z niższością na osoby będące w związkach lub niepodchodzące do kobiet.

Prawda jest taka, że faceci, którzy nie podchodzą do kobiet wiele tracą. Tracą mniej więcej tyle, co osoba, która trzyma w ręce wygrany kupon w lotka, ale boi się go sfinalizować 🙂

Ty raczej nie masz kuponu w dłoni, ale masz inny kupon, kupon z taką wygraną:

1. DZIESIĄTKI/SETKI RANDEK Z ŁADNYMI KOBIETAMI I OGROMNY WYBÓR

Kiedy nie finalizujesz kuponu tracisz wybór. Nie chcę CI niczego sugerować, ani Cię przekonywać, ale sam zdecyduj…

Wolisz spośród 25 kobiet wybrać sobie jedną najbardziej zajebistą dziewczynę, czy czekać, aż jakaś się trafi i akurat Cię polubi(a co jeśli będzie brzydka i nudna)?

Ja wolę być Panem własnego losu i sam zdecydować. Być może szukasz sobie kobiety na resztę życia, takiej której będziesz na starość pchał wózek, kiedy nogi zaczną odmawiać jej posłuszeństwa, no waśnie… Jaką kobietą chciałbyś opiekować się na starość- ładną i ciekawą kobietą, czy rozchwianą emocjonalnie, toksyczną panną?

2. SUPER INTELIGENCJE EMOCJONALNĄ I OBYCIE TOWARZYSKIE

To Twoja kolejna przegrana, kiedy spędzasz czas w zamkniętym pokoju, zamiast wśród kobiet i znajomych.

Rzeczywistość jest taka, że kobiety są dużo lepiej ogarnięte emocjonalnie i towarzysko niż faceci. Jednym z powodów jest oczywiście fakt, że częściej niż faceci przebywają wśród ludzi – są częściej zapraszane na imprezy, domówki, bankiety, randki, w publiczne miejsca i inne. Chcąc czy nie chcąc muszą być bardziej inteligentne towarzysko niż masa facetów.

Ciekawostka- intensywny rozwój w uwodzeniu może nawet w kilka miesięcy wynieść Cię na wyżyny inteligencji socjalnej. Pisząc wyżyny mam na myśli stanie się bardziej inteligentnym niż kobiety. Po pewnym czasie dobrej nauki staniesz się tak bardzo społecznie inteligentny, że będziesz dosłownie niczym wróżbita Maciej czytający w myślach kobiet.

To ciekawe, ale umysł po prostu się przystosowuje i kiedy nastawisz go na naukę i eksperymentowanie, to po pewnym czasie wszystko zacznie dziać się na poziomie nieświadomej niekompetencji. Będziesz działał w określony sposób zupełnie intuicyjnie i bardzo trafnie, niczym strzała lecącą w środek tarczy wystrzelona z łuku Robin Hooda.

Zdziwisz się jak nagle spostrzeżesz się, że potrafisz wczuwać się tak bardzo w drugą osobę i rozwijać taką empatię, że kobiety będą miały wrażenie, że jesteś kimś nie z tej planety.

Przykładem może być sytuacja kiedy rzucasz kobiecie jakiś komplement, ale okazuje się, że jest jeszcze zbyt wcześnie na taki komplement. Większość facetów po prostu już jest stracona – Ty dosłownie jeszcze nie kończąc mówić tego komplementu już widzisz na jej twarzy nutkę zażenowania i natychmiast dostosowujesz się do sytuacji dodając do komplementu słowa typu. „ale wiem, że słyszysz takie bzdurne gadanie i puste komplementy codziennie, chciałem sprawdzić czy jesteś łasa na takie miłe słówka, czy raczej znasz swoją wartość i takie komplementy spływają po Tobie jak woda po dupie kaczki- pozytywnie mnie zaskoczyłaś, bo mało jest dziś osób, które są głęboko pewne siebie…”

To jest właśnie mistrzostwo komunikacji, wyżyny inteligencji społecznej. To magiczne wyczucie i niesamowita kalibracja słów, mowy ciała, ekspresji do danej chwili. Tego nie da się nauczyć z książek, tego można nauczyć się tylko i wyłącznie intensywnie praktykując.

Inteligencja towarzyska będzie punktowała nie tylko z kobietami, ale na każdej innej stopie życia. Z rodziną, w biznesie, wśród znajomych- wszędzie!

3. ANALIZĘ SWOICH SŁABOŚCI

Przegrywasz również to. Nigdy nie poznasz swoich niedociągnięć w komunikacji jak poprzez praktykę w terenie. Kobiety potrafią być bezwzględne i powiedzieć naprawdę chamskie rzeczy prosto w twarz. To wydaje się brutalne, ale ma swoje plusy- w końcu będziesz mógł poznać swoje słabości i cały czas się rozwijać.

Kiedy dziewczyna na randce powie CI- „heej, przestań tak się co chwilę drapać, to wygląda śmiesznie”– to masz jak na tacy wyłożoną jakąś Twoją słabostkę. Wiem, że najpierw zaboli, mnie też bolało, ale cóż, jak to mówią- żeby być pięknym trzeba cierpieć – żeby być dobrym z kobietami i ogólnie z ludźmi w komunikacji  też trzeba troszkę pocierpieć.

4. OGÓLNY SPOKÓJ I PEWNOŚĆ SIEBIE

Czego tu więcej się bać kiedy olała Cię setka kobiet? Policja wlepia Ci mandat, jacyś faceci obok Ciebie leją się po pyskach, ktoś się kłóci i krzyczy- Ty jesteś jak skała- emocjonalna twarda metalowa rurka, której nic nie zegnie.

To wszystko emanuje podczas Twojego chodu, podczas rozmowy, podczas podrywu.

Kiedy zdobędziesz pewną pulę doświadczeń w różnych sytuacjach naprawdę gdzieś wewnętrznie zatopisz się w błogim spokoju. Wiesz już, że nic Ci nie grozi, wiesz też że nic się nie może stać, a nawet jeśli to jesteś głęboko przekonany, że sobie poradzisz. Praktyka z kobietami wystawi Cię nieraz na próbę, bo akurat zjawi się nagle grupka znajomych, jej facet, inne pijane kobiety i wiele innych przeszkód. Po kilku takich akcjach zachowasz spokój nawet gdy zacznie się wszystko sypać.

Wychodząc domu będziesz jak król, który idzie z eskortą sowich osiłków. Będziesz czuł się wszędzie jak w swoim pokoju. Kiedy nie praktykujesz i nie rozmawiasz z obcymi tracisz ten dar. Dar spokoju i luzu.

5. PIĘKNO I ZRÓŻNICOWANIE ŻYCIA

Ten dar również tracisz. Podczas praktyki poznajesz wiele osób, nie tylko kobiet. Zdarza się, że poznasz jakąś kobietę i nagle ona zaprosi Cię na imprezę gdzie będzie wiele innych znajomych, poznasz tam kierowców, właścicieli firm, bogatych i biednych, wykształconych i nizinę społeczną. Będziesz otoczony ogromnym wachlarzem różnych ludzi, niektórych może będziesz podziwiał i zaczniesz się od nich czegoś uczyć, inni będą chcieli się od Ciebie uczyć.

Otoczysz się masą różnych ludzi, z różnymi celami, różnymi perspektywami. Zauważysz różne zależności i powtarzające się wzorce w pewnych grupach i z pewnymi typami osobowości. Zobaczysz jakiej muzyki słuchają ludzie wykształceni i bardziej rozwinięci, a jakiej osoby po zawodówce.

Zdobędziesz wiele kontaktów i to wszystko przełoży się na Twoje życie. Może poznasz partnera biznesowego, a może przeprowadzisz się do innego kraju razem ze swoją argentyńską kochanką 🙂

Życie jest pełne niespodzianek. Sfinalizuj ten kupon. Nie bądź jak ten głupiec, który boi się zrobić pierwszego kroku po odebranie nagrody.

Jak Usunąć Blokady i Lęki Przed Kobietami ?

Jak Usunąć Blokady i Lęki Przed Kobietami ?

Pewnie słyszałeś to zdanie już setki razy, ale pozwolę sobie przytoczyć je jeszcze raz. Brzmi ono tak:

Wszystko zaczyna się w głowie”

To prosty mechanizm. Kiedy Twoje przekonania są ograniczające, kiedy wewnętrzny głos z głębi Ciebie, mówi Ci, że nie dasz sobie rady,  to zgadnij co się stanie… Po prostu wtedy nie dasz sobie rady !

Przekonania warunkują Twoje sukcesy i to jest klucz. To jest fundament.

Jeśli w dzieciństwie ktoś mówił Ci, komunikował, że jesteś zerem, że nie dasz rady, że jesteś nic nie warty, to daję sobie rękę uciąć, że teraz masz problemy ze sobą i zapewne komunikacja z kobietą idzie Ci jak po grudzie.

Jeśli wychowywany zostałeś w kochającej, pełnej wolności i miłości rodzinie, to Twoje relacje z kobietami na pewno są wspaniałe. Jednak zakładam, że tak nie jest, bo wtedy nie czytałbyś pewnie tego bloga.

Powyżej udostępniam Ci nagranie ze szkolenia, na które zostałem zaproszony w maju i które odbyło się w Warszawie. Na tym nagraniu dokładnie wyjaśniam jak ja pracowałem nad zmianą swoich przekonań, jak budowałem swoją pewność siebie i silną uwodzicielską tożsamość.  Muszę tylko przypomnieć Ci jedną kluczową sprawę:

SAMA PRACA MENTALNA BEZ DZIAŁANIA W POLU JEST TYLKO I WYŁĄCZNIE MENTALNĄ MASTURBACJĄ, KTÓRA BARDZIEJ SZKODZI NIŻ POMAGA !!!

Życzę Ci owocnych sukcesów z tym potężnym narzędziem.