Archiwum kategorii: Moje luźne myśli i obserwacje

Jak zapomnieć o byłej – Niezawodny sposób

Jak zapomnieć o byłej – Niezawodny sposób

jak-zapomnieć-o-byłej

Ciągłe myślenie o byłej i rozpamiętywanie przeszłości na pewno nie polepszy Twojego życia – to tylko rodzaj katowania siebie. Im szybciej pozbędziesz się myśli o byłej, tym szybciej wrócisz do normalnego życia i tym szybciej znajdziesz sobie kolejną dziewczynę. Jeśli chcesz skutecznie zapomnieć o byłej to zapraszam do czytania.

1. Wykonaj to ćwiczenie

Jeśli udałoby Ci się nabrać dystansu i spojrzeć na swój związek, który się skończył z innych perspektyw, to Twoje samopoczucie natychmiast by się zmieniło. Dlatego właśnie przedstawiam Ci ćwiczenie, które pozwoli Ci się odkochać i nabrać ogromnego dystansu. To ćwiczenie jest ćwiczeniem mentalnym, które na głębszym poziomie pozwoli Ci uwolnić się od swojej byłej i przestań o niej ciągle myśleć.

Jak zapomnieć o byłej-? - ćwiczenie- kliknij i rozwiń

Ćwiczenie:

1. Wyobraź sobie, że siedzisz w kinie. Przyjrzyj się jak wyglądają krzesła, poczuj jak Twoje dłonie leżą na oparciach. Za chwilę rozpocznie się film, ten film będzie o Tobie, więc wyobraź sobie, że na tym filmie będziesz Ty kiedy odczuwasz emocje do danej dziewczyny. Może to być sytuacja w której wstajesz rano i budząc się samemu czujesz tęskonte, smutek, cokolwiek. Sam znajdź w swojej pamięci takie sytuacje, które generują u Ciebie emocje do tej dziewczyny. 

Ważne jest to, że film ten został nagrany przez kogoś innego, a widać na nim Ciebie i Twoje zachowanie. 

Teraz wyobraź sobie, że jesteś tą osobą na filmie i tą pozycję określimy jako pozycję 0.

Pozycja w której siedzisz na fotelu i oglądasz film będzie pozycją 1.

2. Film teraz się rozpoczyna i leci w kółko. Siedzisz na fotelu czyli w pozycji 1 i oglądasz film. Teraz odpowiedz sobie na 2 pytania:

– Co widzisz patrząc na osobę na filmie? Ważne jest, abyś zwracał uwagę tylko na te emocje, które są widoczne. Musisz na podstawie zachowania tej osoby (czyli Ciebie) na filmie określić co ta osoba czuje. Nie jesteś nią (ty tylko siedzisz na fotelu), więc nie możesz na przykład obserwując ją powiedzieć, że ta osoba czuje żal, po prostu tego nie widać, możesz raczej określić na podstawie obrazu bardziej ogólne emocje typu: smutek, radość, wstyd, pogarde, obrzydzenie.

– Jak się czujesz siedząc na fotelu i patrząc na tę osobę oraz w skali 1-10 określ nasilenie tych emocji. Ważne jest abyś określił dokładną liczbę. Nie możesz powiedzieć coś pomiędzy 6, a 7. Albo 6, albo 7 – dokładnie zdecyduj.

3. Zostaw teraz pozycje 1 i wyobraź sobie, że przesiadasz się na miejsce po prawej stronie. To pozycja 2. Siedząc w pozycji 2 widzisz pozycje 1. Wiesz, że na ekranie leci film, ale w ogóle nie zwracasz uwagi na film. Patrzysz tylko na faceta w pozycji 1 i widzisz tylko jego

Znów zadaj sobie te same dwa pytania co wcześniej patrząc na faceta w pozycji 1 (czyli Ciebie). Pytania: co widzisz patrząc na Ciebie w pozycji 1 oraz jakie to emocje i jakie jest ich natężenie w skali od 1-10.

4. Zostaw pozycje 2 i przejdź teraz do pozycji 3. Pozycja numer trzy to Ty odwracający się przez prawe ramię i patrzący na pozycje 2. (Tak jak dwójka nie widziała ekranu, tak 3 też nie widzi ekranu, ani jedynki, widzi tylko 2).

Znów zadaj sobie te same dwa pytania patrząc na Ciebie w pozycji 2.

5. Do tyłu i do przodu

  • Jeśli emocje w pozycji 3 są nieprzyjemne i większe niż 3/10 to przejdź do pozycji 4.

Czwórka siedzi obok trójki i odwraca głowę w lewo, dzięki czemu widzi twarz trójki. Zadaj sobie znów dwa pytania i jeśli nasilenie emocji nadal jest duże to wyobraź sobie 5, 6 i 7, aż do momentu w którym emocje opadną.

  • Jeśli emocje w pozycji 3 są przyjemne i mniejsze niż 3/10 zacznij wracać po kolei od pozycji 4 do pozycji 1 i za każdym razem ponownie zadawaj sobie te same dwa pytania.

Jeśli na którymś poziomie nasilenie emocje będzie większe niż 3/10 to automatycznie oddal się o jedną pozycję i znów zadaj sobie 2 pytania. Po przeskoku kontynuuj ćwiczenie znów przybliżając się o jedną pozycję aż do pozycji 1. Jeśli w pozycji 1 czujesz natężenie emocje mniejsze niż 3/10 to wejdź teraz w pozycję 0, tak jakbyś był w tej sytuacji w której na początku czułeś duże emocje.

Okej, właśnie skończyłeś ćwiczenie i zdobyłeś duży dystans do danej sytuacji albo kilku sytuacji z Twoją byłą dziewczyną. Jeśli są inne sytuacje, które również powodują u Ciebie duże emocje związane z tą kobietą, to przepracuj je w taki sam sposób.

2. Chcesz zapomnieć o byłej -poświęć się pasji  

Masz jakąś pasję, lubisz jeździć na rolach, ćwiczyć sztukę walki, biegać, składać modele? Jeśli tak to zajmij się tym na 100%. Pierwsze kilka dni/tygodni po rozstaniu jest najtrudniejsze, im bardziej zajmiesz swój umysł rzeczami, które nie są związane z Twoją byłą dziewczyną, tym mniej odczujesz jej stratę.

A więc zacznij robić to co kochasz, a jeśli nie masz pasji, jeśli nie masz narazie żadnych zainteresowań, to masz teraz czas na odszukanie tego co lubisz. Pójdź na basen, zapisz się na kurs tańca, sztukę walki, bilard, cokolwiek. Spróbuj różnych rzeczy, jest duża szansa, że coś Cię na maksa wciągnie i zaczniesz poświęcać temu dużo więcej czasu.

Każde wyjście z domu będzie ukierunkowało twoją uwagę i myśli na inne rzeczy niż wspomnienia z Twoją byłą.

3. Zmień miejsce

Jeśli chcesz zapomnieć o byłej, ale teraz bardzo przeżywasz rozstanie to dobrym pomysłem będzie całkowita zmiana miejsca na kilka dni. Jeśli praca i środki Ci na to pozwalają to wyjedź na małe wakacje. Zmień otoczenie.

W Twoim miejscu zamieszkania znajduje się masa kotwic- samowyzwalaczy wspomnień. Jeśli zawsze robiłeś kawę sobie i swojej dziewczynie, a teraz idziesz zrobić ją tylko sobie, to automatycznie Twój umysł przypomni Ci Twoją byłą.  Zaczniesz o tym znów myśleć, rozpamiętywać i czuć się negatywnie. W tym przypadku kawa w danym miejscu jest kotwicą do wspomnień z Twoją byłą.

Kiedy zmienisz miejsce na kilka dni i na przykład będziesz tą kawę robił w innym miejscu, to twój umysł nie będzie podsuwał Ci wspomnień z Twoją byłą. Wiedz o tym, że czas osłabia kotwice i kiedy wrócisz po kilku dniach do domu, to kotwice zacznie stracą na sile.  Wspomnienia ogromnie stracą na intensywności, a ty będziesz mógł zająć się innymi rzeczami.

Nie bez powodu mówi się: „czas leczy rany”, według mnie bardziej trafne jest powiedzenie: „czas osłabia kotwice”.

4. Zamieszaj wszystkim

Pozbądź się jak największej ilości kotwic. Jeśli chodziłeś zawsze do jednej piekarni po bułki i jedliście je razem ze swoją dziewczyną, to teraz zmień piekarnie. Jeśli mieszkałeś razem z dziewczyną, a teraz jesteś w tym mieszkaniu sam, to zrób małe przemeblowanie. Przesuń łóżko w inne miejsce, szafki, ekspres do kawy, kuchenkę.

Jeśli to zrobisz to Twój umysł się zresetuje i będzie to sygnał dla niego, że zaczynasz nowy rozdział. Weź kartkę papieru i wypisz wszystkie rzeczy, które robiłeś razem ze swoją dziewczyną, np.:

– spałem w jednym łóżku

– piliśmy kawę herbatę przy tym stoliku

– razem gotowaliśmy

– oglądaliśmy Netfliksa

– chodziliśmy do kina

Kiedy już zrobiłeś listę to zrób drugą i zamieszaj tym wszystkim:

– przestawiam łóżko, albo je wyrzucam i kupuję nowe

– przestawiam stolik w inne miejsce

– przez tydzień jem na mieście

– przestawiam ekran w zupełnie inne miejsce, do innego pokoju lub na inną ścianę

– pójdź dla odmiany do teatru

Zrób to, a poczujesz natychmiastową różnicę.

BEZPŁATNY EBOOK

Baza moich najsukteczniejszych tekstów na podrywTeksty-na-podryw-dziewczyny

ODBIERAM EBOOK →

5. Dwie strony medalu

Zacznij myśleć o zerwaniu ze swoją dziewczyną w zupełnie innych kategoriach. Nie ma rzeczy na tym świecie, które mają tylko same zalety.

Teraz jesteś singlem, masz więcej pieniędzy na własne potrzeby. Wykorzystaj to na zrobienie rzeczy, których nie mógłbyś zrobić z dziewczyną. Być może teraz masz więcej środków, żeby polecieć na wakacje w takie miejsce w które z dziewczyną nigdy byś nie poleciał. Prawie każdy związek nakłada pewne ograniczenia – teraz ich nie masz.

Jeśli się zastanowisz to na pewno znajdziesz wiele zalet tego, że jesteś w tym momencie singlem. Pomyśl co możesz zrobić, jak to wykorzystać. Wtedy Twoje życie nabierze nowych kolorów.

6. Znajdź sobie nową dziewczynę lub kochankę

O tym jest cały mój blog. Dobrym rozwiązaniem będzie umówienie się z kilkoma dziewczynami na randki. Nowe dziewczyny, to nowe emocje. Jeśli zaczniesz randkować to całkowicie zapomnisz o byłej. Najłatwiejszą drogą do tego jest według mnie otworzenie konta na portalach randkowych i poznawanie tam kobiet. Więcej o tym pisałem tutaj:

Jak wyróżnić się spośród tysięcy facetów i skutecznie oraz szybko poderwać kobietę na portalu randkowym?→

Oczywiście podryw w realu również wchodzi w grę. Masz ochotę pójść do klubu, potańczyć, wypić trochę alkoholu i zaszaleć… Nie ma w tym nic złego, a na pewno pomoże uwolnić się od negatywnych myśli, które w niczym Ci nie pomogą.

To już tyle w tym temacie: Jak zapomnieć o byłej?. Zapraszam Cię do innych moich wpisów:

Jak poderwać dziewczynę w klubie [12 KORKÓW] →

Jak ośmielić nieśmiałą dziewczynę? [6 KROKÓW]→

Jak wyjść z Friendzone w 3 dni?→

Nie mam dziewczyny? Co robić?

Nie mam dziewczyny? Co robić?

nie-mam-dziewczyny

Każdy facet nie miał kiedyś dziewczyny – to najnormalniejsza rzecz po Słońcem. Jeśli chcesz mieć dziewczynę, ale masz problem żeby sobie ją znaleźć, to ten artykuł będzie Ci bardzo pomocny. Zaczynajmy…

1. Nie bądź zdesperowany

Desperacja to największy zabójca relacji. Wielu facetów nie ma dziewczyny dlatego, że za bardzo chce ją mieć. Kobiety bardzo łatwo zauważają facetów, którzy są zdesperowani i automatycznie tracą nimi zainteresowanie. Wielu facetów bardzo łatwo zdradza się poprzez swoje zachowanie, że nie ma w swoim życiu kobiet i że ma na tym polu problem.

Kiedy kobieta wyczuwa, że dany facet „za bardzo chce” i że za bardzo mu zależy, to często traci zainteresowanie, czuje się źle i wie, że randka oraz znajomość nie będzie toczyła się na luzie, ale będzie pełna spięcia i oczekiwań.

Atrakcyjni faceci, których kobiety lubią niczego nie wymuszają, nie zależy im za bardzo, są wewnętrznie wyluzowani, często mają bardziej podejście typu: „nie ta, to inna”, „tego kwiatu jest pół światu”. Ci faceci nie naciskają na kobietę, nie nalegają, nie są zdesperowani. Wiedzą, że nie ma jednej kobiety na świecie lecz jest ich dużo.

Nawet jeśli jesteś zdesperowany, to nie pokazuj tego kobietom, zachowuj się tak jakbyś je miał, nie naciskaj, nie nalegaj, zamiast tego z uśmiechem na twarzy rozmawiaj i bądź na luzie.

2. Nie mam dziewczyny, JESTEM NA TAK

Oglądałeś film: „Jestem na Tak” z Jimem Carrey`em. Jeśli nie masz dziewczyny to na kilka tygodni zrób sobie taką misję w życiu, że kiedy Twoi znajomi, ktokolwiek, będzie proponował Ci wyjście z domu, to zawsze się zgadzaj. Nagle zauważysz ile nowych opcji tworzy się w Twoim życiu.

Powodem dla którego faceci nie mają dziewczyn, jest po prostu brak kontaktu z nimi. Nawet jeśli nie jesteś super wygadany, to jeśli poznasz odpowiednio dużą ilość kobiet w swoim życiu, to siłą statystki zwiększysz ogromnie szanse na to, że któraś z nich zostanie Twoją dziewczyną.

3. Zapisz się na salse

Kursy tańca są świetnym miejscem, żeby zapoznać ładne i atrakcyjne dziewczyny. Tam często jest dużo kobiet z którymi

nie-mam-dziewczyny

na treningach spędza się wiele czasu.  Dzisiaj w modzie są tańce latynoskie – salsa to na pewno dobry wybór.

Jeśli jest dużo kobiet, to tak jak wcześniej pisałem, prawo statystki działa na Twoją korzyść. Często poznaję na imprezach grupy ludzi, którzy właśnie są tanecznymi kumplami. To znaczy poznali się na lekcjach tańcach, a teraz w swojej grupie imprezują na mieście. Ty też tak możesz. Do tego nauczysz się jeszcze tańczyć.

4. Zostań wolontariuszem

Kolejne świetne miejsce, żeby poznać dziewczynę. Uczestnicząc w różnych akcjach charytatywnych przekazujesz, że dla Ciebie liczy się więcej niż tylko pogoń za pieniądzem. Że masz ideały w życiu i jesteś wrażliwą osobą, której można zaufać. Dużo łatwiej podrywa się kobiety, które wiedzą, że jesteś facetem, któremu można zaufać.

nie-mam-dziewczyny

Oczywiście tak jak wszędzie, podrywając kobiety, warto być pewnym siebie, czasami trochę aroganckim i wyluzowanym facetem. Wolontariat czyli Twoje dobre serce połączone z odrobiną pewności siebie, arogancji i humoru będzie świetnie działało na kobiety.

W wolontariacie jest oczywiście dużo kobiet, które również często mają podobne ideały „pomaganie innym” i jest duża szansa, że kobieta, którą tam poznasz, nie jest toksyczną panną, ale normalna dziewczyną, z którą można się dogadać.

5. Zacznij poznawać kobiety w ciągu dnia

Wielu facetów nigdy nie przełamie strachu przed podejściem i nie zacznie poznawać kobiet w ciągu dnia. A szkoda, bo w ciągu dnia mijasz masę atrakcyjnych kobiet i warto je poznawać.

Ciebie do tego zachęcam, o strachu przed podejściem do obcej kobiety napisałem tutaj:

Jak pokonać strach przed podejściem do obcej dziewczyny? →

Jeśli będzie potrafił poznawać kobiety w ciągu dnia, to będziesz mógł doprowadzić do tego, że będziesz randkował z kilkoma nowymi kobietami w każdym miesiącu, a to da Ci ogromną możliwość wyboru kobiet i znalezienia sobie idealnej dziewczyny. Jak prowadzić rozmowę z obcą kobietą piszę w tym ebooku:

 

 


ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

6. Podrywaj na imprezach

„Nie mam dziewczyny, dlatego będę podrywał na imprezach”-  to dobry pomysł. Imprezy to świetnie miejsce do podrywu, ponieważ na niedużej powierzchni jest masa ładnych kobiet. Możesz w ciągu jednej nocy poznać kilkanaście kobiet. O tym jak skutecznie podrywać w klubie pisałem w tym wpisie:

Jak poderwać dziewczynę w klubie [12 KROKÓW] →

7. Kiedy masz psa…

Nie masz dziewczyny, ale masz psa? Możesz wykorzystać psa, żeby znaleźć sobie dziewczynę. 

Kiedy wychodzisz z psem na spacery, wyprowadzasz go z domu to na pewno często mijasz kobiety, które tak samo jak Ty wyprowadzają psa. Wystarczy wtedy zagadać, a uwierz mi, rozmowa będzie kleiła się sto razy lepiej, niż gdybyś poznawał kobiety w innych miejscach. 

Mając psa, kobieta od razu zakłada, że jesteś wrażliwy, że można Ci zaufać i jesteś opiekuńczy. Bardzo często na starcie masz masę tematów do rozmów o tym co jej pies lubi, o tym jakie karmy kupuje i masę innych tematów związanych z zwierzętami.

Jeśli masz psa, to koniecznie zgadaj do kobiet, które również spacerują ze swoimi psami.

Wielu facetów chciałoby, aby dziewczyna znalazła się sama. Najlepiej jeszcze o wyglądzie modelki. Nic samo się nie stanie. Ładne i wartościowe kobiety mają duży wybór wśród facetów i jeśli chcesz taką dziewczynę zdobyć, to musisz wyjść z domu i z uśmiechem na twarzy poznawać nowe osoby.

Nigdy nie wiesz gdzie Twoja idealna dziewczyna przebywa, być może jakaś mało atrakcyjna koleżanka, którą teraz ignorujesz, jest łącznikiem do Twojej wymarzonej dziewczyny. Bądź otwarty, uśmiechaj się, poznawaj nowych ludzi, a znalezienie wymarzonej dziewczyny stanie się kwestią czasu. 

Inne moje wpisy:

3 najlepsze komplementy dla dziewczyny→

Jak ośmielić nieśmiałą dziewczynę? [6 KROKÓW]→

Jak wyróżnić się spośród tysięcy facetów na Tinderze i portalach randkowych? →

Jak poderwać dziewczynę będąc nieśmiałym?

Jak poderwać dziewczynę będąc nieśmiałym?

Większość facetów na domówkach, imprezach, spotkaniach ze znajomymi jest nieśmiała. Większość osób na takich imprezach sprawia wrażenie przybitych i zmęczonych. Bardzo niewielu facetów dobrze się bawi i czerpie radość ze spotkania, w miejscu, gdzie jest sporo nowych twarzy. Nieśmiałość nie jest niczym złym, jednak nieśmiałość przeszkadza w skutecznym poznawaniu kobiet.

Bardzo mała część facetów na imprezach, przewodzi i sprawia wrażenie pewnych siebie osób, które po prostu dobrze się bawią. W tym wpisie poznasz taktykę, która pozwoli Ci, stać się towarzyską pewną siebie osobą, wśród ludzi, których nie znasz.

Jasne jest, że kiedy jesteś nieśmiałą osobą, która nie emanuje super pewnością siebie, to jeśli będziesz sobą, to po prostu nadal będziesz nieśmiały. Rady typu: „bądź sobą”, są nic nie warte i na pewno nie pomogą poderwać Ci dziewczyny na imprezie, domówce, w gronie znajomych.

W podrywie kobiet pomoże Ci bycie pewnym siebie. Pewność siebie, to prostu czucie się swobodnie w danej sytuacji. Jeśli jesteś wśród ludzi wyluzowany, spokojny, to znaczy, że jesteś pewny siebie w kontaktach towarzyskich i najczęściej masz wtedy powodzenie u kobiet. Jeśli nie, to radą, która realnie Ci pomoże jest…

UDAWANIE OSOBY PEWNEJ SIEBIE

Być może myślisz sobie teraz: „ja mam udawać, co on mówi…”. Jeśli tak myślisz, to jest to tylko Twoja pierwsza, automatyczna reakcja. Tak naprawdę musisz zrozumieć, że udawanie osoby pewnej siebie, podczas gdy jesteś nieśmiały, jest milion razy bardziej opłacalne, niż bycie nadal nieśmiałym. 

Nie staniesz się pewny siebie, na pstryknięcie palca. Aby stać się pewnym siebie i zachowywać się pewnie, musisz najpierw te zachowania sztucznie udawać. Ciągle widzę na imprezach facetów, którzy piją dużo alkoholu i spędzają noce bez kobiet. Widzę też facetów, którzy próbują udawać pewnych siebie, ale nie wiedzą jak to robić i wychodzą na narcyzów albo dziwaków.

Dobra wiadomość jest taka, że większość kobiet nie będzie potrafiła sprawdzić czy Twoja pewność siebie jest prawdziwa czy udawana, jeśli będziesz wiedział jak ją udawać.

Oczywiście mały procent najpiękniejszych i ogranych towarzysko kobiet, bardzo szybko będzie potrafiła sprawdzić, czy dany facet jest naprawdę pewny siebie. Sprawdzi to poprzez wykreowanie sytuacji, w której zrobi się bardzo niekomfortowo i wtedy ten facet zdradzi się jakimś nieatrakcyjnym zachowaniem. Ale my nie będziemy się w tym wpisie skupiać na takich sytuacjach i tym odsetku kobiet.

Udawanie pewności siebie jest najlepszą drogą do zdobycia atrakcyjnej kobiety. Pamiętaj, że 99,9 % kobiet nie poleci na Twoją nieśmiałość. Nieśmiałość po prostu jest nieatrakcyjna.

JAK UDAWAĆ PEWNEGO SIEBIE?

– Niech Twój ton głosu będzie oznajmującym, a nawet trochę rozkazujący. Unikaj tonu głosu, który jest pytający i niepewny. Jeśli nie wiesz jaki mówić tonem głosu, który jest przekonujący, to pooglądaj debaty polityków, którzy trzymają się własnych racji i nie są skłonni do zmiany własnego zdania.

– Miej otwartą postawę ciała. Nigdy nie zasłaniaj dłońmi swojego krocza, brzucha, klatki piersiowej. Niech Twoje dłonie swobodnie zwisają obok Twojego ciała. Kiedy trzymasz drinka, piwo, cokolwiek, nigdy również nie zasłaniaj nim swojego ciała -trzymaj je z boku. Nie krzyżuj również swoich nóg.

– Ogranicz swoją mimikę twarzy. Wielu facetów nadmiernie rusza brwiami, ustami, policzkami. Im mniej ekspresji na twarzy, tym lepiej. Jeśli masz ten problem, to pora na ćwiczenia przed lustrem. Stań przed nim i mów z kamienną twarzą, z lekkim uśmiechem na twarzy. Niech twoja twarz nie pokazuje zbyt wielu emocji.

– Kiedy siedzisz, to rozsiądź się wygodnie i na luzie.

– Na imprezie dbaj o własną zabawę i żartuj sobie. Jeśli ktoś Cię nie lubi to ignoruj go, w ogóle nie zwracaj na niego uwagi, traktuj go jak powietrze i dalej się baw – czuj pozytywne emocje rozmawiając z innymi.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

– Kiedy na imprezie widzisz osoby, które są fajniejsze niż Ty, bardziej wygadane, towarzyskie, to nie konkuruj z nimi. Dalej dobrze się baw. Pozwól sobie na nie bycie najfajniejszym facetem na imprezie, nie staraj się wkupić w łaski bardziej zabawnych gości od Ciebie i myśl tylko o swojej dobrej zabawie.

– Zgrywaj faceta, który nie przyszedł na imprezę, żeby podrywać, ale przyszedł się dobrze bawić. Bądź zabawny i zgrywaj trudnego do zdobycia. Nie okazuj kobietom zainteresowania, dopóki one nie są Tobą mocno zainteresowane.

– Nigdy nie szukaj akceptacji i nie przejmuj się reakcjami kobiet oraz facetów na Twoje teksty. Ciągle na imprezach widzę facetów, który mają ten okropny wyraz twarzy rozmawiając z kobietami, wyraz twarzy typu: „daj mi znać, czy jestem fajny i czy moje teksty są dobre”. Kiedy coś mówisz, to zawsze zakładaj, że to najlepsze teksty pod słońcem, nawet jeśli nikt się nie śmieje.

– Trzymaj spokojny kontakt wzrokowy. Wyobraź sobie, że  jesteś na imprezie, dobrze się bawisz, czujesz się świetnie, nic nie kombinujesz, nie zależy Ci na podrywie, teraz pomyśl sobie jaki wtedy masz kontakt wzrokowy – i taki właśnie kontakt wzrokowy miej.

– Nie obrażaj kobiet oraz nie przesadzaj z negowaniem. Zbyt nadmierna ilość aroganckich tekstów, docinek, negowania, pokaże innym, że masz niskie poczucie własnej wartości i musisz się dowartościować dowalaniem innym. Bądź czasami bezczelny, arogancki, ale z umiarem. Nie możesz przesadzić.

– Rób zabrania. Kiedy rozmawiasz z kobietą i jest fantastycznie, to wstań i idź do innych. Nie bój nie zerwać kontaktu na jakiś czas. Pokażesz tym, że nie chodzi Ci tylko o podryw, ale bardziej o dobrą zabawę i rozmawianie z innymi.

– Przejdź do rzeczy dopiero kiedy kobieta jest Tobą mocno zainteresowana. Wtedy wyjdź razem z nią lub weź kontakt.

– Nikogo o nic nie proś, nie płaszcz się.

– Nie imponuj. Kiedy pytają Cię o Twoją pracę. to żartuj sobie z tych pytań. Powiedz, że klepiesz hamburegry w maku i że to Twoja pasja. Nie odpowiadaj na poważnie. Nie tłumacz się. kiedy ktoś w coś wątpi, albo wymaga od Ciebie odpowiedzi. Miej własną zabawę.

To kilkanaście punktów, które jeśli zastosujesz na imprezie, zobaczysz natychmiastową zmianę reakcji kobiet wobec Ciebie. Nagle zauważysz jak kobiety są Tobą zainteresowane i chcą Cię podrywać.

Bardzo interesujące jest to, że udawanie pewności siebie sprawia, że te zachowania zaczną wchodzić Ci w krew i po pewnym czasie naprawdę będziesz emanował pewnością siebie. Te zachowania staną się wtedy naturalne i automatyczne.

Udawana pewność siebie działa jeszcze lepiej jeśli łączysz ją z technikami mentalnymi, które budują pewność siebie. Szczegółowo te techniki omówiłem w poradniki „Uwodzenie Bez Lęku”. Możesz kupić go tutaj:

→ Kurs: Uwodzenie Bez Lęku

PUŁAPKA UDAWANEJ PEWNOŚCI SIEBIE

Jak pewnie zauważyłeś, udawanie pewności siebie ociera się trochę o bycie aroganckim, a chwilami bezczelnym facetem.

Jednak wiedz o tym, że jest ogromna różnica pomiędzy arogancją atrakcyjną, a arogancją toksyczną. Granica pomiędzy tymi arogancjami, jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Jeśli przesadzisz z byciem zbyt bezczelnym, kobiety zaczną zamykać się na Ciebie, ponieważ przykleją Ci etykietkę: „narcyz, który ma problemy ze sobą”.

Niestety nie da się tej granicy opisać. Wymaga ona wyczucia i empatii. Dlatego bardzo ważne jest, aby po imprezie analizować interakcje z kobietami i wyciągać wnioski na podstawie ich reakcji.

Tak czy inaczej stokroć bardziej opłaca się udawać pewność siebie będąc nieśmiałym niż stać w kącie i przyglądać się innym.

Polecane wpisy ↓

Oceń artykuł 🙂 

 

Posumowanie 2018, plany na 2019- Moje odkrycia i przemyślenia życiowe

Posumowanie 2018, plany na 2019- Moje odkrycia i przemyślenia życiowe

W tym wpisie podzielę się z Tobą moimi odkryciami, przeżyciami i przemyśleniami na temat kobiet, ale nie tylko. To podsumowanie 2018 roku oraz plany na rok 2019 r. Aby przyjemnie się czytało, wpis jest w formie punktów.

1. Kilka straconych kobiet, które siedzą mi w głowie

W tym roku, bardzo ostro skupiłem się na półrocznych szkoleniach indywidualnych. Z tego powodu dużo podróżowałem. Ciągle trasa Poznań-Warszawa, Warszawa-Poznań.

Najgorsze jest to, że 90% kursantów ma pracę w trybie poniedziałek-piątek. A więc prawie każdy kursant chciałby mieć coaching w sobotę. Prawie wszystkie moje soboty wyglądały tak, że budziłem się o 6 rano, wsiadałem w pociąg i jechałem do Warszawy.

Coachingi w stolicy zaczynały się o 13, a kończyły o 19, do Poznania dojeżdżałem o godzinie 23:00, a na godzinę 00:30 miałem kolejny coaching w poznańskim klubie.

To była masakra i ta masakra miała swoje konsekwencje, zaraz o nich opowiem. W międzyczasie, w tygodniu, przy różnych okazjach poznawałem kobiety (w drodze na zakupy, w sklepach, podczas szkoleń, itd) , brałem od nich kontakty, ale nie miałem czasu, żeby się z nimi umówić. Dlaczego nie miałem czasu?

W tygodniu pracowałem nad kolejnymi wpisami na blog oraz nad kursami. I jeszcze, z racji tego, że jakiś czas temu straciłem ojca, dużo czasu spędzam z mamą, która mieszka 80 km od Poznania. Przejazdy samochodem lub pociągiem do domu rodzinnego, zajmowały mi godzinę w jedną stronę, a więc jakby to wszystko podsumować – uzbierałaby się ładna kupa czasu.

Kobiet z którymi mogłem się umówić, a tego nie zrobiłem, było 28, ale kilka z nich, dokładnie 4, były tak ładne i atrakcyjne, że do dzisiaj siedzą mi głowie.

Przepadły, dlatego, że jeśli umawiasz się z kobietą na konkretny dzień, konkretną godzinę, a potem kilka/kilkanaście godzin przed spotkaniem piszesz jej, że jednak się nie wyrobisz, to najczęściej w tym samym momencie ją tracisz.

Bardzo ładne kobiety nie wybaczają. Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Ci do głowy, żeby przesuwać spotkanie z fajną laską- NIE RÓB TEGO.

Dlaczego przesuwałem spotkanie? Najczęściej z braku czasu, ze zmęczenia, czasami również z lenistwa i myślenia: „przesunę i jakoś to zrobię, żeby się ze mną jeszcze umówiła…”. – niestety było to naiwne myślenie.

Spotkania przesuwałem również dlatego, że to praca, blog, kursy, coachingi były u mnie w 2018 roku na pierwszym miejscu, nie kobiety. Więc bardzo łatwo było mi trzymać się postanowienia i mówić sobie: „Bartek, blog jest ważniejszy, laski nie uciekną”.

Jednak mega atrakcyjne laski to nie jest chleb powszedni. Najbardziej ogarnięci faceci, którzy ciągle podchodzą do kobiet, mają tylko kilka/kilkanaście okazji w roku, żeby być na randce z takimi kobietami – mega, mega gorącymi. Ja również tak mam – kilka/kilkanaście takich okazji w roku. Dlatego właśnie strata tych okazji, siedzi przez jakiś czas w głowie.

2. Blog

Straciłem super laski, ale z bloga jestem naprawdę zadowolony. Blog się rozwija, staram się z całych sił, aby treści były mega ciekawe i chyba dobrze mi idzie. Czytam coraz więcej komentarzy, maili, w których dziękujecie mi, za rady i treści. To mnie nakręca, dziękuję Wam, że doceniacie moja pracę. Blog nadal jest i będzie na pierwszym miejscu.

Co zmieniło się na blogu?

Jak pewnie zauważyłeś stworzyłem podcast, narazie jest kilkanaście odcinków, ale na pewno będzie więcej. Do tego blog zmienił się trochę graficznie. Jest trochę inny układ tekstu niż kiedyś, wprowadziłem RODO na swoim blogu i wszelakie zgody.

Jestem bardzo zadowolony ze zmian na blogu i to tyle w tym temacie.

3. Droższe szkolenia i więcej czasu dla siebie

W 2018 roku miałem wiele szkoleń, mało czasu na imprezy oraz randki. Postanowiłem, że cena szkoleń będzie rosła, ponieważ jest duże zainteresowanie coachingami półrocznymi.

Wielu moich kursantów była na innych szkoleniach, u innych trenerów i nic im one nie dały. Na moich szkoleniach, kursanci, chwalą sobie podejście bardzo techniczne i rady szyte na miarę.

Tak więc będzie mniej miejsc na moje szkolenia, ceny urosną. Wolny czas przeznaczę na nowe eksperymenty z kobietami, na jeszcze większą wartość treści na blogu oraz na imprezowanie i randkowanie.

4. Byłem na szkoleniach z marketingu, które mnie zszokowały

W 2018 roku odwiedziłem kilku specjalistów od marketingu internetowego i do dzisiaj jestem w negatywnym szoku. Przez tych ludzi, jestem dzisiaj bardzo uprzedzony i zdystansowany do wszelakich zakupów w Internecie.

Od jednego usłyszałem, że jestem „zbyt romantyczny” ze swoimi usługami i szkoleniami. Dowiedziałem się, że mógłbym zarabiać 15 razy więcej, gdybym traktował moich czytelników jak baranów.

Jego rada jest taka: mam stworzyć iluzję tego, że w jakiś sposób pomogę swoich klientom i że nie ważne jest to, czy pomogę. Innymi słowy mam nie przejmować się, czy mój produkt realnie komuś pomoże, tylko mam przejmować się tym, aby czytelnik tylko uwierzył, że mogę mu pomóc i żeby sprzedało się jak najwięcej.

To znaczy, że TY masz ode mnie kupić jak najwięcej się da, a ja mam się nie przejmować, czy moje treści Ci pomogą. To jest podejście nieromantyczne i takie powinienem przyjąć, jeśli chcę być bardzo bogaty.

Krótko mówiąc- NIE DZIĘKUJĘ, chcę być nadal romantyczny.

Oczywiście, chcę na tym blogu zarabiać, ale wierzę w to, że moi czytelnicy nie są baranami i potrafią docenić pracę jaką włożyłem w zrobienie kursu. Wierzę również w to, że czytając moje materiały (za które zapłacili, ale również te darmowe, na blogu) czują, że naprawdę zależy mi na ich sukcesach.

Pewnie ten gość ma rację i gdybym napisał 40 stron ebooka, z gotowymi tekstami na podryw, dał tytuł „Najlepsze teksty na podryw każdej kobiety w 2 godziny” to zarabiałbym dużo więcej. Ale nie zrobię tego, bo wiem, że same teksty nie działają i aby podrywać skutecznie kobiety potrzeba dużo więcej niż wkucie na blachę tekstów.

Jestem wdzięczny tej osobie za to, że mówiąc mi takie rzeczy, zaoszczędziła mi kilka/kilkanaście tysięcy złotych, które bym wydał na kolejne szkolenia. Te pieniądze przeznaczę na imprezowanie.

5. Moc Tindera

W 2018 roku przeprowadziłem badanie na 13 600 kobietach i sprawdziłem jakie zdjęcia oraz opisy są najlepsze. Ta wiedza pozwala wyróżnić się spośród tysięcy facetów na portalach randkowych i skutecznie podrywać kobiety przez Internet.

To było ambitne zadanie, ale skończyłem je i efekty również są zaskakujące. Sam jestem zdziwiony niektórymi wynikami. Jeśli Cię to interesuje, zajrzyj tutaj:

Badanie zdjęć na Tinderze- szczegóły i analiza →

6. Chcę poderwać striptizerkę – moje marzenie na 2019

W 2019 roku pobujam się trochę po klubach ze striptizem. Od dawna myślę sobie, że poderwanie striptizerki (nie wydając na nią dużej ilości pieniędzy) może być bardzo ekscytujące i chciałbym spełnić to marzenie. Nie wiem czy mi się uda, ale trzymaj za mnie kciuki 😉

7. Kursy i poradniki

Jestem na etapie kończenia kursu o podrywie przez Internet, głównie na Tinderze i w 2019 roku chciałbym stworzyć jeszcze 2 produkty.

  • 1) Poradnik o uwodzeniu w klubie
  • 2) Jeszcze zastanawiam się nad tematem drugiego poradnika

W tym roku wyszedł tylko jeden poradnik: „Słowa, które rozbierają”. Jestem z tego kursu mega zadowolony, włożyłem w niego kawał swojego serducha i jest on wynikiem 5 ostatnich lat podrywu.

8. Zrobić serię wywiadów pt. „Legendy Polskiego Uwodzenia”

W 2019 roku chciałbym odszukać osoby, które wprowadzały do Polski wiedzę o podrywie i uwodzeniu, i zrobić z nimi wywiady. Myślę, że mogą to być bardzo ciekawe materiały dla mnie, jak również dla osób, które interesują się uwodzeniem od dawna- wiem, że takie osoby również czytają mój blog.

Nie mam pojęcie czy to się uda, ponieważ zadanie wydaje się być dość trudne. 90% tych osób ma dzisiaj swoje firmy i raczej nie obnoszą się z tym, że kiedyś prężnie rozwijały uwodzenie w Polsce. Lubię trudne zadania, więc się go podejmę. Nawet mam już pomysły jak przekonać osoby do wywiadów. Zobaczymy jak to wyjdzie 🙂

9. Chcę powiększyć blog, chcę żeby więcej osób go czytało

Jeśli od nowego roku będziesz w Internecie widział moje reklamy to nie obrażaj się 🙂 Wiedz o tym, że Bartek chce aby jego teksty czytała jeszcze większa ilość facetów.

Będę reklamował się na Facebooku. Właśnie uczę się jak taką reklamę robić, aby dobrze działała. Jeśli masz kumpli, którym możesz polecić moje teksty – to z góry dzięki. Każdy nowy czytelnik to dla mnie kolejna porcja motywacji, do publikowaniu tu mega contentu.

10. Zrobię darmowe szkolenie na sali dla moich czytelników w Warszawie.

Chciałbym żeby na sali znalazło się minimum 50 osób. To będzie w pełni darmowe szkolenie na temat, którego jeszcze nie wybrałem. Myślę, że będzie to pod koniec roku 2019, np. grudzień.

Prowadziłem już jedno takie szkolenie 2 lata temu, na sali było około 25 osób. To było bardzo przyjemne spotkać się z moimi czytelnikami, dlatego chcę to powtórzyć.

To tyle. Oczywiście w trakcie trwania 2019 roku pewnie pojawią się też nowe zadania, pomysły itd.

Jestem Ci wdzięczny, że czytasz mojego bloga i z przyjemnością przeczytam Twój komentarz: co myślisz o moich planach na 2019 rok, może też masz jakieś swoje pomysły jak jeszcze bardziej ulepszyć blog?

Jeśli tak, to pisz 🙂

Chcesz poczytać więcej? ↓

Oceń artykuł 🙂

Prawda o podrywie- nie daj się oszukać!

Prawda o podrywie- nie daj się oszukać!

„Oni to mają powodzenie z kobietami”

Ostatnio, po rozmowie z kursantem, wpadł mi pomysł na ten artykuł. Myślę, że wielu facetów widzi bardzo wąsko proces podrywu i nie zna prawdy o facetach, którzy szukają sobie kobiet i podrywają. Czasami słyszę od kursantów, którzy obserwują przystojnych facetów, świetnie tańczących w klubie, słowa: „oni to mają powodzenie…”. 

Większość facetów widzi tak wąsko…

Dzisiaj powiem Ci jak jest. To wszystko nie jest takie proste. Uwierz, jeśli facet świetnie tańczy w klubie, jeśli całuje się z kobietami w klubie, jeśli ma duże poczucie humoru, to tak naprawdę jeszcze nic nie znaczy. 

Medale w podrywie kobiet

W podrywie nie ma medali za poszczególne etapy uwodzenia kobiety. Ale przyjmijmy, że medale jednak są 🙂 

Facet, który świetnie tańczący na parkiecie, dostaje zloty medal za taniec na parkiecie. Dzięki temu, że wymiata na parkiecie i wie kiedy ze sceny zejść (czyt. zabrać kobietę w spokojniejsze miejsce klubu), to poprzez taniec doprowadza do tego, że kobieta jest z nim, sam na sam, w spokojniejszym miejscu. I tyle.

Tylko tyle udało mu się narazie osiągnąć. Jeśli facet podchodzi do kobiety i poprzez 5 minutową mega ciekawą rozmowę doprowadzi, do tego, że kobieta pójdzie z nim w spokojniejszy, cichszy kąt klubu, to uzyskuje taki sam efekt. W pierwszym przypadku kobieta myśli: „mmm, fajnie tańczy, chętnie go poznam”, w drugim: „mmm, ciekawy gość, chcę go poznać”. Obaj dostaję złote medale za początek podrywu. Co dalej?

Teraz, jeśli ten sam facet, chce poderwać tę kobietę, to jego zadaniem jest poprowadzić ciekawą rozmowę, zbudować zaufanie, wzbudzić pożądanie, zmienić lokalizacje i pokonać obiekcje przed seksem. Po drodze mogą oczywiście wystąpić jeszcze inne przeszkody: koleżanki, koledzy, obcy faceci, zbyt duża ilość alkoholu i wiele, wiele więcej.

Weźmy teraz faceta ze świetnym poczuciem humoru. Podchodzi, zaczyna rozmowę, wrzuca te swoje śmieszne żarty, dziewczyny się śmieją, ma za to złoty medal. Ale co dalej?

Samo poczucie humoru, dobra początkowa gadka, świetny taniec, to tylko jeden puzel całej układanki. Aby piękna i świadoma (nie pijana) kobieta znalazła się u Ciebie w pokoju, potrzeba zrobić dużo więcej.  

Kiedy widzisz, że jakiś facet podchodzi do kobiety w dzień i bierze ją na randkę, albo bierze jej numer telefonu lub jesteś w klubie, i widzisz jak jakiś gość całuje się z ładną kobietą, poznaną tej nocy, to uwierz mi, do seksu jeszcze długa droga.

Historie kolegów o podrywie kobiet

Rozmawiam z kursantami…  Wiem, że większość facetów nasłuchała się opowieści o szalonych przygodach swoich kolegów, ale daj spokój…  Przestań w nie wierzyć. Pewnie 1 % z nich naprawdę się wydarzyła. 

Dziesiątki kobiet były u mnie w mieszkaniu, leżały na moim łóżku, a ja nie potrafiłem rozbić ostatnich obiekcji przed seksem, nie potrafiłem sprawić, aby kobieta poczuła się na luzie i napalona na mnie, i w końcu usłyszałem magiczne słowa: „Bartek, ja muszę już wracać…”. Dziesiątki zepsutych sytuacji sprawiły, że dzisiaj potrafię sobie poradzić. Tak jak i ja, Ty również będziesz musiał kilka razy zepsuć. Każdy musi zepsuć, żeby wyciągnąć wnioski i nauczyć się jak daną sytuację rozegrać- jeśli chce regularnie podrywać kobiety i być skutecznym.

Twój kumpel mówi Tobie i innym kumplom, że we wtorek jest umówiony z fajną laską na wieczór. Spotyka się z nią i wszystko psuje, kobieta o 23:00 wychodzi z jego mieszkania. Kolejnego dnia, szalenie ciekawi koledzy i również Ty, dzwonisz do swojego kumpla i pytasz się: „Stary, jak było…?”.

Jak myślisz, ilu kolegów powiedziałaby Ci kolejnego dnia słowa: „Wiesz co Stefan… Kasia była wczoraj u mnie, ale nie poradziłem sobie z jej oporami przed seksem, nie udało mi się  i o 1 w nocy wróciła do swojego domu, jestem trochę zawiedziony, bo liczyłem na seks, może miałeś takie sytuacje wcześniej i coś mi doradzisz?”. 

Jeśli masz takiego kumpla, który jest z Tobą tak szczery, to masz koło siebie świętego Graala.  99,9 % facetów powie Ci, że miało gorący seks i to była najlepsza noc w ich życiu. Powiedzą tak, żeby nie stracić twarzy. 

Etapów w podrywie jest kilka. Jeśli na każdym etapie masz złoty medal, to jesteś bardzo skuteczny z kobietami. Jeśli masz złoty medal za taniec, za sposób podejścia, za poczucie humoru, za budowanie zaufania, za budowanie intymnej atmosfery, dotyku, to jesteś jednym z kilku/kilkunastu facetów w tym kraju, którzy mogą podrywać mega gorące kobiety za pomocą swoich umiejętności i odnosić sukcesy. 

Oczywiście,  nie zawsze potrzeba na każdym mieć złote medale lub 3 gwiazdki biegłości (ostatnio zacząłem grać w World of Tanks i tam są odznaki biegłości :D). Nie musisz być perfekcyjny, aby zdobywać piękne kobiety. Czasami wystarczą brązowe medale. Albo 5 złotych i reszta brązowych. 

[

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Jak podrywać będąc początkującym?

Jeśli nie masz teraz sukcesów z kobietami  to popatrz na podryw jak na czystą statystykę. W klubie jest masa przeciętnych facetów jeśli chodzi o umiejętności podrywu. Jest kilku ogarniętych i może 1-2 bardzo ogarniętych. Jeśli Ty narazie jesteś początkujący, to Twoją bronią jest statystyka i szukanie okazji.

Jeśli będziesz porównywał się do osób ogarniętych to tylko będziesz się mentalnie męczył i oddalał od sukcesów. Ty musisz zaakceptować to, że jesteś osobą początkującą i mega dużo działać. W końcu trafisz na kobietę, która będzie Tobą zainteresowana tej nocy. 

Jeśli chcesz stawać się coraz bardziej skuteczny, to powinieneś wyciągać wnioski z każdego podejścia. Myśleć, co możesz ulepszyć, co poprawić. Na tym etapie Twoją bronią jest ilość podjętego działania. To będzie Twoja przewaga nad innymi początkującymi facetami, którzy jeszcze nie ogarniają. Co któraś kobieta na pewno będzie Tobą zainteresowana i nie oleje Cię po 5 sekundach rozmowy. 

Tak samo jeśli chodzi o podryw w ciągu dnia. Twoją bronią jest pójście na ilość i jeśli nie masz trenera obok siebie, to testowanie różnych sposobów podejść. Nie działa to, to może zadziała tamto. Odsyłam Cię do tego artykułu:

Sukces tkwi w zmianach →

Chciałbym aby ten artykuł pomógł Ci spojrzeć realnie na rzeczywistość. Często faceci opierają swój obraz podrywu, na podstawie opowieści kolegów albo dlatego, że widzieli jak jakiś gość uzyskał jakiś rezultat z jedną kobietą. 

Jeśli nie widzisz na własne oczy, że jakiś facet regularnie podchodzi do kobiet i potem z nimi śpi, to podchodź to wszelakich opowieści z wielkim dystansem. Od setek lat, dla facetów, podboje kobiet to temat bardzo uderzający w poczucie własnej wartości. Z tego powodu 99,9 % mężczyzn będzie się chwaliło i zmyślało historie, aby poczuć się lepiej. 

Otoczenie w uwodzeniu

Na koniec dodam, że warto doceniać i mieć wokół siebie osoby, które są szczere i nie chcą Ci zaimponować. To bardzo często działa w dwie strony, jeśli Ty jesteś szczery i otwarty wobec swoich przyjaciół, mówisz im jak naprawdę było, to oni również otworzą się przed Tobą, ponieważ wyczują, że Tobie nie trzeba imponować.

Jeśli z drugiej strony masz przyjaciół przed którymi się otwierasz, a oni Ci ściemniają i nie mówią prawdy, to albo porozmawiaj z nimi o tym, albo z czystym sumieniem utnij taką znajomość. Osoby z którymi przebywasz mogą Cię wspierać lub ograniczać. Wybierz te, które dobrze Ci życzą i Cię wspierają.

Interesuje Cię więcej? ↓

Oceń artykuł 🙂 

Kim jestem według psychologii? [TEST OSOBOWOŚCI]

Kim jestem według psychologii? [TEST OSOBOWOŚCI]

 

WERSJA TEKSTOWA 

Planowo dzisiejszy wpis (jak pisałem wcześniej) miał dotyczyć Tindera. Jednak w tygodniu wydarzyło się coś ciekawego i o tym będzie ten wpis. Tak więc nie ma dzisiaj wpisu na temat Tindera, ale zdradzę Ci, że szykuję prawdziwą bombę.

Bomba polega na tym, że od 3 tygodni, na kliku tysiącach kobiet, testuję jakie fotki na Tinderze najlepiej się sprawdzają. To takie moje badanie, które pozwoli ocenić jakie fotki dla kobiet są bardziej atrakcyjne. Na ten moment mam już bardzo interesujące wnioski i niedługo podzielę się z Tobą wszystkim co odkryłem.

Okej, do rzeczy… Co wydarzyło się ciekawego? Zacznijmy od początku…

Od ponad roku, na pasku bocznym na tym blogu widnieje zakładka: „Blogi, które warto czytać”. Miedzy innymi jest tam blog: Artur Król- changemakers →, który prowadzi właśnie Artur Król. Bardzo lubię ten blog, ponieważ Artur stara się pokazywać świat takim jaki jest, bez kłamstw, bez koloryzowania.

Pewnego dnia będąc mu wdzięczny za naprawdę wartościowe treści, które publikuje całkowicie za darmo, postanowiłem wejść na jego konto Patronite i zostać jego patronem. Czyli po prostu przelewać mu co miesiąc jakieś symboliczne kwoty, aby okazać w ten sposób swoją wdzięczność. Ta kwota jest naprawdę niewielka, bo 25 zł miesięcznie. 

Dzięki temu, że zostałem patronem, Artur dodał mnie do zamkniętej grupy na facebooku -wszystko fajnie. I tak sobie mijał czas, aż nagle na grupie pojawił się wpis, że dla pierwszych dwóch osób, które napiszą w komentarzach, że chcą wziąć udział w badaniu testu swojej osobowości, Artur podeśle ten test do wypełnienia oraz potem go omówi podczas rozmowy na Skype.

I udało się, załapałem się i wziąłem udział w tym teście. To co z niego wyszło trochę mnie zaskoczyło i myślę, że dla Was wyniki mojego testu również mogą być ciekawe. Dzisiaj poznasz co w tym Bartku siedzi głębiej 😉

Zanim przejdę do rzeczy, to zaznaczę, że w Internecie takich testów osobowości jest multum i możesz teraz sobie myśleć: „co to takiego, że zrobił sobie test…” Jednak musisz wiedzieć, że ten test, to nie jest po prostu zwykły test, wzięty pierwszy lepszy z neta.

Artur już na samym początku wspomniał, że test ten, ma solidne podstawy naukowe i jest dość mocno wiarygodny (w pliku z wynikami zamieszczonym na końcu, strona 2, jest link dokumentujący wiarygodność oraz naukowe podstawy), co nie ukrywam… zachęciło mnie najbardziej. Byle jaki test mogłem zrobić wszędzie. Tu miałem test, który jest konkretny i na dodatek za darmo.

Test bada 5 obszarów (w języku psychologów: „wielka piątka”):

  • 1. Podejście do ludzi
  • 2. Podejście do doświadczeń
  • 3. Realizacja obowiązków
  • 4. Stymulatory (otwartość na nowych ludzi oraz zapotrzebowanie na ilość wrażeń)
  • 5. Radzenie sobie z trudnościami

Na końcu artykułu podam link do pliku PDF gdzie są wszystkie wyniki testu, więc będziesz mógł go dokładnie przejrzeć, a teraz pokrótce omówię wyniki i powiem Ci, co mnie zaskoczyło oraz jak to wszystko według mnie przekłada się na podryw.

Zanim przejdę do konkretów uważam, że warto powiedzieć jedną rzecz. Podczas wykonywania testu, czyli odpowiadając na kilkadziesiąt pytań testowych (nie pamiętam ile ich było dokładnie, ale powyżej 30 na pewno), miałem wrażenie, że jeszcze kilka lat temu odpowiedziałbym na pytania zupełnie inaczej, więc miałem podejrzenie, że skoro ja się zmieniam, to wyniki testu mogą również się całkowicie zmienić, na przykład za rok/dwa.  Podczas omawiania wyników zapytałem Artura jak to jest. Czy wyniki testu mogą się diametralnie zmienić w ciągu kilku lat?

Odpowiedź jednak jest taka, że każdy z nas ma swoją określoną neurologię. Każdy z nas ma pewien rdzeń osobowości, który nie zmienia się na przestrzeni życia. To znaczy, że wyniki jeszcze kilka lat temu mogłyby być trochę inne, ale nieznacznie inne. A więc diametralna zmiana o 180 stopni raczej jest mało prawdopodobna.

Jakie są wyniki i jak one przekładają się na mój podryw:

Tak wyglądają wyniki na wykresie:

osobowość w podrywie

  • 1. Ludzie

Od razu rzuca się w oczy, że żółte koło jest na krawędzi siatki, a to znaczy, że jest to pewne odchylenie od normy.  I test mówi, że taki wynik, w obszarze „ludzie” miało 16% badanych, więc ten wynik mam zdecydowanie w mniejszości. Generalnie im koło jest bardziej na zewnątrz lub wewnątrz siatki, tym mniej osób ma taki sam wynik. W moim przypadku to własnie Ludzie oraz Trudności. 

Co to znaczy w obszarze „Ludzie”, że koło jest na zewnętrznym krańcu siatki?

Cytuję analizę testu:

Masz duże zaufanie do ludzi. Zwykle wierzysz w ich uczciwość oraz szczerość intencji.

Zwykle jesteś osobą, która otwarcie mówi o swoich intencjach. Czasami jednak, podobnie jak większości ludzi, zdarza Ci się naginać fakty lub schlebiać innym dla osiągnięcia własnych korzyści.

Umiarkowanie interesujesz się sprawami ludzi. Czasami zdarza ci się angażować w pomoc innym.

W przypadku konfliktu starasz się powstrzymywać swój gniew, jednak czasami zdarza Ci się być porywczym. Zazwyczaj jesteś gotowy do wybaczania innym.

Twoja skromność i powściągliwość są na podobnym poziomie jak u większości ludzi. Czasami zdarza Ci się przeceniać własne zalety, jednak starasz się utrzymać realistyczny stosunek do samego siebie.

Jesteś współczujący i wrażliwy na potrzeby innych. Ciężko jest Ci przejść obojętnie obok człowieka w potrzebie.

Obszar ludzie-uwodzenie

Trochę jestem zaskoczony jeśli chodzi o ten obszar. Jasno on pokazuje, że często dużo bardziej dbam o potrzeby innych niż o swoje – nie wiedziałem, że tak jest. 

Kolejną rzeczą są ponadprzeciętne umiejętności wzbudzania sympatii.

Kiedy na to spojrzałem pierwszy raz od razu w głowie pojawił mi się obraz podrywu w dzień. Od dawna uważam, że szybkie wzbudzenie sympatii przy podejściu do kobiety jest bardzo ważne, a nawet kluczowe.

Według mnie tym różni się podryw dobry od kiepskiego w ciągu dnia. Masa facetów podchodzi i zgrywa kozaków. Robi podejścia bardzo „alfa”, ale w dzień nie działa to zbyt dobrze.

Specyfika zimnych podejść do kobiet w dzień jest taka, że kobiety do których zagadujesz mają często wiele różnych obiekcji. Niektóre kobiety myślą, że chcesz je okraść, że coś knujesz, że z tyłu jest kamera, że to żart, itd.

Kiedy patrzysz  kobiecie w oczy, uśmiechasz się, mówisz, że spodobał Ci się sposób jej ubierania i ona czuje, że jesteś przyjaznym facetem, który jej nie skrzywdzi, to skuteczność bardzo poszybuje do góry.

Zgrywanie kozaka bardziej opłaca się w klubie- tam jest inna specyfika.

***Ciekawostka***

W przeszłości robiłem podejścia bardziej „alfa”, zgrywałem kozaka i ilość pozyskiwanych kontaktów od kobiet w telefonie (skuteczność), była podobna do ilości którą mam teraz, ale różnica w ilość randek jest kolosalna . Im bardziej robiłem sympatyczne podejście, bez nacisku, bez „kozackiego spojrzenia”, tym więcej kobiet odpisywało mi na wiadomości i potem umawiało się na randki.

Myślę, że ostatnie 5 lat poznawania kobiet na ulicach, bardzo wpłynął na ten wynik (wynik sympatii). Choć mogę się mylić. Bardzo szkoda, że nie wypełniłem podobnego tego testu 5 lat temu.

Oczywiście, to nie jest tak, że jakiś obszar wysunięty w jedną lub drugą krańcową stronę ma same zalety. Zobacz poniżej:

Obszar ludzie-uwodzenie2

Wady tej cechy to możliwe problemy z asertywnością oraz trudność, żeby kogoś urazić. I rzeczywiście uważam, że z grubsza tak mam. Nie lubię komuś odmówić pomocy, szczególnie jeśli jest to osoba mi bliska, ale obcym również rzadko odmawiam pomocy, jeśli zwrócą się do mnie.

Jednak z drugiej strony miałem też masę sytuacji, głównie w podczas imprez w klubach, gdzie jakiś facet chciał mi popsuć rozmowę z kobietą i potrafiłem wtedy zachować się bardzo asertywnie, a nawet chamsko, np. odwracając się bez słowa do niego plecami. 

Czasami były też sytuacje (w klubach) w których wiedziałem, że jeśli przy kobiecie, którą podrywałem, oleję po chamsku innego obcego faceta, który stoi obok mnie (na oczach tej kobiety), to moja wartość wzrośnie i będę miał z nią łatwiej.

Takie rzeczy w środowisku klubowym często robią bardzo dobrą robotę. Jednak to są tylko sytuacje klubowe czyli kilka moich godzin w tygodniu (około 4-5 godzin w tygodniu). Przez zdecydowaną większość czasu pracuję w domu lub przebywam z rodziną. Dużą część czasu również zajmują mi szkolenia indywidualne i wtedy rzeczywiście jestem osobą mało asertywną, która nie potrafi za bardzo odmawiać pomocy.

  • 2. Doświadczenia

Tutaj wynik mam podobny do większości badanych. 68 % badanych ma podobny wynik.

Nie będę tego punktu za bardzo analizował ponieważ nie przekłada się on wg. mnie zbyt bardzo na skuteczność w podrywie. Wg. tego wyniku jetem osobą, które lubi usprawniać powoli coś co akurat robię i nie lubię rewolucyjnych zmian. W pełni się zgadzam.

Mój podryw również przez lata powoli ulepszam i analizuję. Jestem osobą, która idzie w wyznaczonym kierunku i powoli podprawia to co może. Przykładem też jest ten blog, kiedyś wyglądał zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że Tobie też się go przyjemniej teraz czyta.

Blog od dłuższego czasu regularnie poprawiam: zlecam grafikom poprawki, udoskonalam. Nie robię tego rewolucyjnie, szata graficzna jest podobna, zmieniają się powoli tylko drobne rzeczy.

 

Obszar doświadczenie- uwodzenie i podryw

 

  • 3. Obowiązki

Mam tutaj wynik również taki jak 68 % badanych. Czyli jestem w tym obszarze taki jak większość, czyli wypośrodkowany.

Ten punkt również nie jest bezpośrednio związany z podrywaniem kobiet, więc nie będę się tu rozpisywał. Na końcu jeśli chcesz, to możesz zobaczyć jak to dokładnie wygląda w oryginalnym pliku z wynikami. Ten obszar pokazuje, że raczej staram się nie odwlekać zadań na później.

Nie jestem perfekcjonistą tylko po prostu wykonuję zadania w swoim życiu wystarczająco dobrze, tak żeby coś po prostu działało – zgadzam się w pełni.

Obszar obowiązki- podryw

  • 4. Stymulatory

I również w tym punkcie wynik podobny do 68 % badanych, ale ten obszar bez dwóch zdań ma ogromną korelację z podrywaniem, bo opisuje moje zapotrzebowanie na kontakt z innymi.

Obszar stymulatory- uwodzenie

Widać tutaj, że jestem osobą, która ma dobry kontakt z innymi i potrafi budować relacje tak naprawdę z wszystkimi. Z osobami introwertycznymi jaki i ekstrawertycznymi. Zdarzało mi się, że kursanci mówili mi, że mam dobre podejście i zrozumienie. Myślę, że to moja ogromna zaleta. Potrafię wczuć się w kursanta i trafić do niego. Nieskromnie powiem, że wcześniej uważałem, że właśnie jestem taką osobą, a ten wynik mi to potwierdził.

Zerknij tutaj:

Obszar stymulatory-podryw

Od dawna czułem, że wolę bardziej indywidualne podejście – dlatego właśnie tak wygląda mój model szkoleniowy. Bardzo lubię pracować indywidualnie i rozwiązywać problemy jednostki.

Trudności w radzeniu sobie z dużymi grupami… Wyjątkowo trafne, wolę mniejsze grupy.

Jeśli chodzi o podryw to ten wynik jest bardzo sprzyjający. Potrafię zrozumieć kobietę bardzo otwartą na świat, ale również zamkniętą. Wynik pokazuje, że jestem mobilny w relacjach z ludźmi i rozumiem różne podejścia do życia. 

  • 5. Trudności

Tutaj szczęka mi opadła. Nie wiedziałem, że w tym obszarze jestem taką osobą. 

Obszar trudności-uwodzenie

Wyniki testu pokazują, że świetnie radzę sobie z sytuacjach trudnych i stresowych. Jestem w 16 % badanych, czyli ponadprzeciętnie dobrze radzę sobie z przeszkodami.

Obszar trudności- uwodzenie i podryw

Mam swoją małą teorię jeśli chodzi o przeniesienie tego wyniku na podryw 🙂

Wielu moich znajomych ucząc się podrywu, mieli w swojej głowie wizję wymarzonej kobiety. Jednak proces nauki oraz realia, pokazywały im, że znalezienie swojego ideału jest bardzo trudne. Trzeba się nieźle namęczyć, żeby będąc nieśmiałym zdobyć dziewczynę ze snów. Ja również miałem takie marzenie. 

Ogromna większość facetów znajduje sobie w końcu dziewczynę , która nie jest z ich snów i wchodzi z nią w długą relację. I żeby było jasne… Ja wcale nie twierdzę, że to jest zły wybór. Jednak mam wrażenie, że duża część facetów robi to po prostu idąc trochę na łatwiznę. Mają już jakieś umiejętności komunikacyjne, przełamali swoją nieśmiałość, mają jakieś efekty i zamiast iść po wszystko, rezygnują. 

Pamiętam okres w swoim życiu, kiedy potrafiłem całkiem dobrze podrywać przeciętnie wyglądające kobiety, a bardzo ładne, zawsze, ale to zawsze z miejsca mnie olewały. Miałem wtedy wybór: mogłem wtedy stanąć w miejscu i wejść w związek z kobietą mniej atrakcyjną, ale ciekawą osobowościowo lub dalej się uczyć. Postanowiłem dalej pracować i rozwijać siebie.

Chciałem nauczyć się podrywać mega ładne kobiety, chociaż wiedziałem, że to cholernie trudne. Wiedziałem, że nie jest tak jak twierdzi masa facetów, że ładne kobiety zawsze są nieciekawe i nudne. Wiedziałem, że są mega ładne kobiety, które dodatkowo mają ciekawą osobowość i chciałem je mieć. 

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Pamiętam dziesiątki nocy, kiedy wracałam z elitarnego (tam było najwięcej ładnych kobiet) klubu w Poznaniu zrezygnowany kolejną serią zlewek. Ale za tydzień próbowałem znowu i znowu, aż powoli zaczęło wychodzić. Oczywiście nie biłem głową w mur, nie robiłem tydzień w tydzień tego samego,  szukałem  nowych rozwiązań, testowałem inne podejścia i część ładnych kobiet potrafiłem zainteresować.  

Myślę, że niewiele osób potrafi przejść ten etap i może właśnie dobra umiejętność radzenia sobie z trudnościami i odpowiednie myślenie na tej płaszczyźnie sprawił, że byłem bardziej wytrwały niż inni. Bardzo możliwe że mieszanka różnych cech sprawiła, że nie odpuściłem. Może opóźniona gratyfikacja (obszar obowiązków) też miała tu duże znaczenie. 

Podsumowując. Bardzo się cieszę, że miałem okazję wziąć udział i sprawdzić kim jestem, bardziej z psychologicznego punktu widzenia. Jestem wdzięczny Arturowi, że umożliwił mi wzięcie udziału w teście oraz za poświęcony czas na analizę wyników.

Ten test dał mi większą świadomość swoich możliwości jak i ryzyk. Myślę, że ten test nie zmieni mojego życia jakoś bardzo, ale może będę starał się być trochę bardziej asertywny w niektórych sytuacjach „na siłę”, tak aby udowodnić sobie, że mogę komuś zwyczajnie odmówić pomocy.

Na etapie trudności też mam bardzo skrajny wynik w porównaniu do większości, ale z tego akurat się cieszę. Traktuję ten odchył, jako bardzo pozytywny odchył. Generalnie myślę, że warto na większości tych obszarach być w widełkach średnich i być jak większość. Każdy odchył ma swoje wady i zalety. Kiedy jesteś pośrodku to znaczy, że jesteś najbardziej mobilny.  Zauważ, że duża odporność na stres i trudności też ma swoje wady. Duża empatia i chęć pomocy innym również ma swoje wady.

Jeśli chcesz zobaczyć cały plik i poznać więcej szczegółów, to poniżej masz przycisk do pliku PDF, gdzie wszystko jest wyłożone o mnie jak na tacy:

Pobierz test PDF→

Chcesz poczytać lub posłuchać więcej:

Oceń artykuł 🙂 

Dlaczego niektórzy faceci mają szybko sukcesy z kobietami, a inni nie?

Dlaczego niektórzy faceci mają szybko sukcesy z kobietami, a inni nie?

WERSJA TEKSTOWA

5 poprzednich artykułów i podcastów zrobiłem, aby odpowiedzieć na ogólne pytania moich czytelników:

Ten artykuł jest moją inwencją i obserwacją – po prostu chciałem tym razem napisać coś całkowicie od serca, a nie tylko odpowiadać na kolejne pytania. Rozbroję w tym artykule pewne mity uwodzenia, opowiem trochę o szkoleniach z podrywu oraz podzielę się moją obserwacją na temat tego dlaczego jedni faceci odnoszą sukcesy z kobietami, a inni nie. Uprzedzam, że jeśli jesteś nowym czytelnikiem bloga i nigdy nie zrobiłeś podejścia do obcej kobiety, to ten artykuł może wydać Ci się tak dziwny, jak kosmita leżący sobie na plaży. Ten artykuł skierowany jest raczej do osób, które regularnie podchodzą do kobiet, traktują podryw jako naukę i rozwój samego siebie.

JESTEŚ WYJĄTKOWY I UNIKALNY

Zacznę od tego, że facet, facetowi nierówny. Tak naprawdę drogi czytelniku różnisz się ode mnie i od innych facetów. Oczywiście, że z grubsza jesteśmy podobni, być może mamy podobne motywacje, podobne myślenie, ale jeśli chodzi o nasz wygląd, o nasze zachowanie, o umiejętności, różnimy się bardzo.

Jedna rada, która zadziałała świetnie dla jednego kursanta, prawie na pewno nie będzie działała tak samo u innego kursanta. Wielu trenerów, nawet tych, którzy są długo na rynku nie rozumieją tego, albo rozumieją, ale to ignorują. Chciałbym zaznaczyć, że pisząc ten tekst nie kieruję się zazdrością, czy jakimiś negatywnymi emocjami w stosunku do innych trenerów, nie chodzi mi również o to, aby umniejszyć umiejętności innych trenerów, aby w podtekście podwyższyć swoje. Piszę ten tekst na podstawie rozmów z moimi kursantami na półrocznym coachingu, którzy zanim przyszli do mnie, byli na wielu szkoleniach z podrywu. Rozmawiam z nimi i  słucham, że że wszyscy oni, dostawali te same ogólne rady. Ogólne rady typu: „podejdź”, „uśmiechaj się”, „skomentuj jej ciuchy”, „bądź pewny siebie”, „improwizuj”, „dasz sobie radę” itd.

Niestety, ale ogólne rady działają kiepsko, bo w podrywie ma znaczenie wiele czynników. Na przykład dużo rolę na początku nauki uwodzenia gra to jak wyglądasz. Czy jesteś przystojny czy nie, czy jesteś wysoki, czy niski, czy jesteś chudy, czy gruby, czy wyglądasz grzecznie i masz łagodne rysy twarzy, czy masz twarz poważną i męską. Dalej, liczy się to, jaką masz mowę ciała, czy bardzo stresujesz się przy podejściu, czy robisz podejścia na pełnym luzie. Czy mówisz szybko i seplenisz, czy mówisz powoli i wyraźnie. Liczy się też to, jaki masz ton głosu: czy niski i dźwięczny, czy wysoki i piskliwy.

Masa czynników, wszystkie mają wpływ na to jak powinieneś rozmawiać z kobietami. Rady dla faceta niskiego i grubego będą inne, niż dla wysokiego przystojniaka.

PODRYW WEDŁUG KOBIET I TRENERÓW

Kobiety często mówią, że najlepszy podryw to taki, kiedy facet na luzie podejdzie, pogada i postawi drinka lub zaprosi na kawę. Trenerzy uwodzenia, często mówią to samo co kobiety. Czyli: „wyluzuj, idź do niej, powiedz jej komplement, zaproś na kawę, drinka i uśmiechaj się”.

Oczywiście te rady są super, ale nikt już nie mówi, że te rady działają dobrze TYLKO WTEDY, KIEDY OD POCZĄTKU WPADNIESZ CHOĆ TROCHĘ W TYP KOBIETY. To znaczy działają wtedy kiedy jesteś dość przystojny, dość pewny siebie, dość wygadany i kobieta od samego początku już pozytywnie na Ciebie spogląda. Kobiety, kiedy mówią o tym jak powinien facet podrywać, zawsze mówią to z założeniem, że ten facet im się od początku podoba. Kobiety nigdy nie dają wskazówek na temat tego jak powinien podrywać facet, który w ogóle nie jest w jej typie.

A co jeśli kursant nie jest wysoki, nie jest przystojny, nie jest wygadany? Wtedy pójdzie na 10 szkoleń z uwodzenia i ciągle będzie dostawał zlewki od kobiet. Takie ogólne rady są dla niego zupełnie nieprzydatne. Słucha tych rad, wykonuje polecenia trenerów i coraz bardziej cierpi, bo nic mu nie wychodzi.

WSKAZÓWKI SZYTE NA MIARĘ

Taki kursant potrzebuję innych rad, potrzebuje konkretów. On musi dostać gotowy schemat rozmowy, konkretny plan, gotowe teksty, które sprawią, że kobieta, od niezainteresowanej zacznie stawać się neutralna, a później zainteresowana.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

EFEKTY INDYWIDUALNYCH PORAD

Bardzo lubię te momenty podczas coachingów, jak po kilku miesiącach, kursant w końcu wykonuje dobrze szereg zadań, które miał do przerobienia, zaczyna robić dobrej jakości podejścia do kobiet i nagle nie może uwierzyć w to co się dzieje, wtedy najczęściej dostaję takie wiadomości:



Tak naprawdę nie jestem żadnym cudotwórcą. Jestem trenerem, który daje konkretne indywidualne rady. Kiedy widzę, że mój kursant wygląda jakby wyszedł z więzienia, to polecam kupić mu eleganckie ciuchy, dużo się uśmiechać i przygotowuję odpowiednie teksty, aby łagodzić jego „przestępczy” wizerunek. Kiedy widzę, że mój kursant jest zbyt grzeczny, to polecam mu mówić konkretniej, ostrzej, trzymać kontakt wzrokowy, aby nie wypadał zbyt „miękko”. Kiedy spotykam się z kursantem, który zrobił setki podejść i robi je tak spokojnie, jak mnich buddyjski, to polecam mu udawać delikatny stres, bo jeśli tego nie robi, to kobiety co chwile mówią mu: „jesteś taki spokojny, którą dzisiaj już jestem kobietą, do której tak podszedłeś?”.

Rozumiesz?

Każdy jest inny. Nie ma ogólnych rad. Uważam, że na większości szkoleń z uwodzenia w Polsce odniosą sukcesy tylko przystojni faceci lub faceci z naturalnie dobrą gadką, dlatego, że im takie ogólne rady mogą pomóc (pytanie, czy te rady w ogóle są potrzebne…).

PRZYSTOJNI vs NIEPRZYSTOJNI

Przystojni faceci lub faceci z dobrą gadką mają dużo łatwiej, bo od początku kobiety są nimi zainteresowane i mają większy margines na błędy. Więc jeśli Ty nie jesteś przystojny, nie masz super gadki, to kilkudniowe szkolenie prawie w ogóle nie zmieni Twojego życia i ilości kobiet w Twoim łóżku.

Twoje życie seksualne zmieni regularne działanie i mądre rady ,szyte na miarę, dostosowane idealnie pod Ciebie. Każdy facet jest w stanie nauczyć się skutecznie podrywać kobiety i stać się towarzyską osobą i mówię to z pełną odpowiedzialnością.

Kiedyś zastanawiałem się czy można każdego faceta nauczyć podrywać kobiety… Po długich rozmyślaniach doszedłem do wniosku, że… KAŻDEGO, który nie ma niepełnosprawności umysłowej i może mówić.

NIE MA ZNACZENIA JAK WYGLĄDASZ

Jeśli nawet jesteś bez ręki, bez nogi, ale jesteś zdeterminowany, pali się w Tobie silny ogień do zmiany i możesz mówić, to możesz nauczyć się zdobywać takie kobiety jakich pragniesz. Potrzebujesz mądrze działać, przygotować się na wstępne odrzucenia kobiet i być wytrwałym gościem, który nie złamie się po 5 zlewkach od kobiet. Oprócz tego musisz DAĆ SOBIE CZAS NA ZMIANĘ.

Część kursantów myśli, że zmiana zajdzie szybko i bardzo się niecierpliwią kiedy mają gorszy dzień, ale zmiana siebie nie jest wykresem jednostajnie przyspieszonym:

A raczej wykresem zmiennym:

Wnioski z tego artykułu oraz wykresów płyną takie, że zmiana siebie i rozwój osobisty trwa miesiące, a nawet lata. Oczywiście z każdym tygodniem będziesz widział postęp i małe efekty – pod warunkiem, że będziesz regularnie realizował plan, ćwiczył i zdobywał kolejne umiejętności.

STARE GRY PRAWDĘ CI POWIEDZĄ

Na koniec podzielę się jeszcze jednym moim wnioskiem. Pamiętasz stare gry, które były podzielone na LEVELE?

Czasami było tak, że przechodziło się jeden level nawet godzinami. Było tak, że najpierw przegrywałeś na początku, grałeś następną godzinę i początek miałeś opanowany, ale przegrywałeś gdzieś w połowie, po następnej godzinie naparzania opanowałeś kolejny etap tego poziomu i potrafiłeś przejść już ¾ tego levelu. Grałeś dalej i byłeś nieźle wkurzony, bo ciągle nie mogłeś przejść końcówki, ale próbowałeś dalej. Po kolejnej godzinie przegrywałeś już dosłownie na samej mecie, ale wiedziałeś, że jesteś już cholernie blisko, więc musiałeś to przejść. W końcu się udało.

Oczywiście to nie było tak, że jak opanowałeś początek, to już zawsze tam Ci się udawało. Co którąś próbę mimo, że miałeś opanowany początek, to nadal tam przegrywałeś.

Tak właśnie wygląda uwodzenie i nauka podrywu. Być moze wiele już potrafisz, pracujesz bardzo dużo, ale w którymś momencie coś psujesz. Być może jesteś już prawie na mecie i brakuje tylko trochę pracy, czasami tego nie wiadomo – w niektórych grał, kiedy przechodziłeś poziomy, nie było wiadomo na którym etapie poziomu jesteś, czy już na końcu, czy dopiero w połowie. Tak samo jest z podrywem.

Będą też oczywiście faile, jak w grze. Masz już opanowany początek do perfekcji, wiesz co powiedzieć, wiesz jak pociągnąć rozmowę na początku, ale co którąś próbę na tym etapie również przegrasz. I tak będzie na poszczególnych etapach. Im bardziej będziesz doświadczony, tym rzadziej będą zdarzały się takie niespodziewane porażki. Jak w grze – im więcej razy przeszedłeś początek, tym mniej razy tam przegrywałeś.

Warto podchodzić do swojego rozwoju jak do starej, trudnej do przejścia gry. Wtedy będziesz wracał do domu, wyciągał wnioski i myślał sobie, że jutro będzie lepiej. Pójdziesz kolejnego dnia, poprawisz jakiś element podejścia i będziesz ciągle myślał, że będzie lepiej. Wtedy Twój rozwój poszybuje.

Przeczytaj także:

Oceń artykuł 🙂 

Czego nauczyły mnie kobiety?

Czego nauczyły mnie kobiety?

1. Przespać się jak najszybciej

Zaskoczony? Ja jeszcze kilka lat temu byłem zaskoczony, kiedy umawiałem się na kolejne randki, a kobiety na końcu mówiły mi: „Bartek… między nami się nie uda” czy teksty w tym stylu.

Zacząłem wtedy działać ostrzej, szybciej dotykać, próbować całować, nawet wtedy kiedy nie wiedziałem czy to dobry moment… i wiesz co się wtedy działo…?

Kobiety lądowały u mnie w pokoju!

Kiedy umawiasz się z kobietą na kolejne, kolejne randki, to najczęściej, jeśli nie masz jeszcze świetnych umiejętności i wyczucia, to wszystko zacznie się psuć. Każda kolejna randka najczęściej jest coraz bardziej nudna. Trudno jest ciągle kobietę pompować emocjami przez kilka/kilkanaście randek.

Według mnie optymalną drogą od spotkania do seksu, to są 3 randki. Oczywiście z wieloma kobietami doprowadzisz do seksu na pierwszej randce, ale z niektórymi dopiero na 4-5. Jednak jeśli większość kobiet nie kończy u Ciebie w łóżku w przeciągu 3 spotkań, to znaczy, że tracisz wiele kobiet.

Wiem, że masa obrońców moralności teraz wyleje na mnie wiadro pomyj, ale mam to gdzieś. Taka jest rzeczywistość.  Uważam, że nawet jeśli chcesz zdobyć tę jedną jedyną kobietę i być z nią w związku, to i tak powinieneś szybko się z nią przespać.

Wielu facetów myśli, że jeśli umówi się z kobietą na wiele randek, to pokaże tym swoje dobre intencje i dzięki temu doprowadzi do związku czy seksu.  Zapomina o tym, że kobieta ląduje w łóżku z facetów głównie pod wpływem emocji, a nie dzięki logicznym przemyśleniom. Jeśli kobieta siedzi z Tobą na 10 randce, to najprawdopodobniej nie jest już tak ciekawie jak na początku, pewnie robi się już trochę nudno. Ona wtedy nie będzie myślała:

hmmm…. ale fajnie, że on zabrał mnie na tyle randek… to znaczy, że nie chce mnie tylko przelecieć i mu na mnie zależy… w takim razie ja to docenię i się z nim teraz prześpię”

Nie. Ona tak nie myśli. Ona będzie chciała pójść do Twojego pokoju jeśli poprowadzisz ciekawą rozmowę, przeprowadzisz ją przez potrzebną drogę emocjonalną i rozbijesz jej obiekcje przed seksem. Można to zrobić już na pierwszej randce.

Chcesz, żeby kobieta była w Tobie zakochana?

To prześpij się z nią. Przed seksem kobiety są zupełnie inne, niż po seksie. Po seksie, po jej orgazmach, wszystko się zmienia. Wcześniej ona była spokojna, być może bierna, a teraz bombarduje Cie smsami cały dzień i pyta się co u Ciebie. Zaczyna w ciągu dnia myśleć o Tobie nieustannie.

To jest właśnie paradoks. Kobiety mówią wszędzie, że uwielbiają długie randki, romantyczną atmosferę i wydłużanie drogi od poznania do seksu, a praktyka randkowania pokazuje prawdę całkowicie odwrotną.  Praktyka pokazuje, że im szybciej się prześpisz z kobietą tym prościej będzie Ci z nią być i stworzyć związek.

2. Poznawać wiele kobiet

I tego nauczyły mnie kobiety. Jeśli chcesz czuć się na luzie, być zrelaksowany, nie przejmować się i mieć poczucie spokoju, to powinieneś mieć kilka/kilkanaście kontaktów do kobiet.

Kiedy poznajesz kobiety, to wiele z nich będzie reagowało dziwnie. Np. Zrobisz dość dobre podejście, kobieta będzie Tobą zainteresowana, wymienisz się kontaktem, a później zaczniesz pisać i okaże się, że pisanie z nią to cholernie ciężka praca.

Tak, tak. Ona była zainteresowana, a teraz nie chce się umówić. O tym jak radzić sobie w takich sytuacjach pisałem tutaj:

–>Jak umówić się kiedy kobieta odmawia?

Jeśli miałbyś tylko jedną kobietę na celowniku, to całymi dniami myślałbyś tylko o niej. Patrzyłbyś w telefon i ciągle sprawdzał czy są od niej wiadomości. Nawet gdyby udało Ci się z nią umówić, to i tak byś to najpewniej zepsuł, ponieważ byłbyś bardzo mocno zestresowany.

Kiedy masz kilka kontaktów do kobiet i piszesz pięcioma kobietami jednocześnie, to wewnętrznie czujesz się wyluzowany. Nie przywiązujesz uwagi do jednej i dzięki temu pójdzie Ci o wiele łatwiej. Na randce również będziesz wyluzowany i poprowadzisz ją lepiej.

W tym przypadku również kobiety często radzą: „skup się na jednej kobiecie, zabiegaj o nią i bądź wytrwały”. Niestety to nieskuteczna rada i nie pomaga w podrywie.. Moja rada:

„Pisz z minimum pięcioma kobietami jednocześnie”

Jeśli szukasz związku, to również pisz z wieloma kobieta, a później dopiero olej pozostałe kobiety i zacznij spotykać się z jedną. Jeśli chcesz mieć więcej kobiet i nie szukasz związku, to im więcej kobiet będzie do Ciebie pisało, tym więcej będziesz miał seksu, więc nie ograniczaj się.

3. Nie słuchać tego co mówią

Żebyś dobrze zrozumiał… Warto słuchać kobietę na randce, bo dzięki temu będziesz miał więcej tematów do rozmów. Ale nie słuchaj kobiecego gadania typu: „nie jestem łatwa”, „ze mną będzie Ci trudno” oraz innych rad na temat podrywania.

Kiedy jesteś na randce, bądź wyluzowany i z uśmiechem na twarzy popychaj sprawy do przodu. Jeśli kobieta mówi Ci głupoty takie jak powyżej, to po prostu je zignoruj, uśmiechaj się dalej i kontynuuj rozmowę. Dziesiątki razy słyszałem tego typu teksty, a potem i tak wszystko kończyło się w łóżku.
Smiley face

Pamiętam jak kiedyś zwracałem uwagę na takie teksty i myślałem sobie: „ona powiedziała mi, że nie jest łatwa… nie będę jej dotykał zbyt szybko, bo uzna mnie za gościa, który chce ją tylko przelecieć”. Zaczynałem być ostrożny, wahać się podczas dotykania, całowania i oczywiście wszystko zaczęło się psuć. Z czasem zacząłem ignorować te teksty, prowadzić dalej ciekawą rozmowę i kończyłem szybko z kobietą w łóżku.

Tak więc brzmi brutalnie, ale nie słuchaj kobiet, tylko rób swoje.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


Jak zachowuje się facet sukcesu, który śpi z ładnymi kobietami? [ 8 rzeczy ]

Jak zachowuje się facet sukcesu, który śpi z ładnymi kobietami? [ 8 rzeczy ]

1. Jest cierpliwy

Chcesz spać z ładnymi kobietami? To bądź cierpliwy! Droga do pięknych kobiet jest czasami bardzo wyboista, kręta i trudna. Jest wiele rzeczy, które trzeba ogarnąć. Najpierw podejście, później ciekawa rozmowa, rozbijanie obiekcji kobiety, budowanie wartości, wzbudzanie pożądania… Na tych wszystkich etapach często trzeba najpierw coś zepsuć, żeby czegoś się nauczyć.

Facet, który nie będzie cierpliwy, będzie miał dość i w końcu z braku laku skończy w związku, nie z taką kobietą o jakiej marzył. Potrzeba ogromnych pokładów cierpliwości, aby stać się w czymś naprawdę dobry. Wiele razy wracałem do domu sam, bez kobiety, bez nowych kontaktów, ale zawsze wtedy starałem się myśleć pozytywnie i zachować cierpliwość. Każdy nieudany podryw starałem się analizować i szukać błędów oraz poprawek. Byłem cierpliwy i dzisiaj mogę zdobywać fajne kobiety. Gdybym w pewnym momencie nauki powiedział: „nie dam rady tego ogarnąć, to jest zbyt trudne dla mnie” to dzisiaj byłbym w związku, z kobietą, która nie jest w moim typie.

2. Nie poddaje się

Jednego dnia nie wyszło i wpadasz w złe samopoczucie przez co nie idziesz dalej poznawać kobiet i odpuszczasz. To nie jest cecha nieustępliwego faceta. Jasne, każdy potrzebuje czasami przerwy, ale nie możesz rezygnować, kiedy nie idzie po Twojej myśli.

Wszyscy najlepsi sportowcy, codziennie trenując, mieli masę chwil zwątpienia, niepowodzeń. Myśleli, że nigdy nie wbiją lepszego czasu lub lepszych wyników, myśleli, że inni są po prostu lepsi, lepiej genetycznie uwarunkowani, itd. Takie myśli, wątpliwości są normalne. Pytanie tylko czy poddasz się, czy będziesz walczył mimo wątpliwości? Najładniejsze kobiety są zarezerwowane dla najlepszych facetów. Będziesz najlepszy? Czy po nieudanym wyjściu, gorszym dniu będziesz płakał w poduszkę i narzekał na świat?

3. Jest mądry

W internecie krąży masa gównianej wiedzy o podrywie. O tym, że masz się nie uczyć, o tym, żebyś zdał się tylko na bieżącą chwilę i nie studiował rutyn/tekstów oraz nie poznawał dobrych technik, które pomagają. Przeciętny facet wychodzi na imprezę, pije alkohol, wraca sam do domu i w następny tydzień robi to samo. Facet mądry wychodzi na imprezę, trochę pije albo nic nie pije, wraca sam do domu i ANALIZUJE to co się stało, a potem stara się wyciągnąć trafne wnioski. Na dodatek nie oszczędza pieniędzy na mądre rady i dobre szkolenia. O oszczędzaniu i kursach podrywu możesz przeczytać tutaj: „O kursach podrywu i oszczędzaniu”

4. Ma ogólny plan działania i dyscyplinę

Bez planu rozwój trwa długo. Plan trzeba wykonać z głową i zrobić go dobrze. W życiu jest tak, że często trudno utrzymać się planu, dlatego powinieneś przygotować taki plan, który bierze pod uwagę rzeczy losowe które mogą się wydarzyć. Masz plan, żeby ćwiczyć podryw kilka razy w tygodniu, to załóż od razu, że czasem będzie zimno, deszczowo lub będziesz miał gorszy dzień i będzie Ci trudno wyjść z domu. Takie dni na pewno będą i powinieneś być na nie przygotowany.

Facet sukcesu będzie trzymał się planu jak tylko się da. Czasami odpuści jakiś element, ale postara się go nadrobić kolejnego dnia. Nie będzie się oszukiwał. Oczywiście zawsze zdarzą się rzeczy losowe, których się nie przewidzi, to normalne czasami odpuścić, ale facet sukcesu kolejnego dnia wstanie i będzie kontynuował plan.

5. Jest pracowity

Jasne jest, że jeśli jesteś bardzo chudy, to dobrze żebyś trochę przypakował. Jasne jest, że jeśli masz stare ciuchy i wyglądasz kiepsko, to lepiej jakbyś żebyś zarobił na lepsze. To wszystko będzie Ci pomagało. Nie chodzi o to, żeby mieć 40 cm w bicepsie, ale żeby mieć chociaż zarysowane mięśnie i nie wyglądać jak wieszak. W drugą stronę też to działa. Jeśli masz nadwagę, schudnij. Nie chodzi też żeby mieć ciuchy za ogromne pieniądze, chodzi o to, żeby wyglądać normalnie.

Facet sukcesu jest pracowity. Przyjdzie on z pracy i rozplanuje resztę dnia, tak żeby nie tracić czasu na głupoty. On ma swój cel i powoli, małymi krokami, codzienną pracą go realizuje. Oczywiście facet sukcesu, to nie jest robot, który tylko ciężko pracuje. Przeznacza on czas na odpoczynek, na czas spędzony z kobietami, seks, swoje pasje.

6. Dba o siebie i zdrowie

Wie, że skoro ma duży cel, który jest trudny do zrealizowania, to musi dbać o siebie. Zwraca więc uwagę na to jak się odżywia i dba o swoją kondycje fizyczną. Ruch pomaga w myśleniu oraz wpływa na masę aspektów w życiu.

7. Nie zamiata spraw pod dywan

Wielu facetów udaje, że nie zależy im na fajnej kobiecie, mówi, że pieniądze szczęścia nie dają i tak dalej. Prawda jest zawsze inna. Każdemu zależy na fajnej kobiecie u boku oraz odpowiedniej ilości pieniędzy, które sprawią, że życie będzie łatwiejsze. Facet sukcesu jeśli nie ma ładnej kobiety i nie potrafi jej zdobyć przyzna się przed samym sobą, że nie potrafi jej zdobyć. Kiedy nie ma pieniędzy to przyzna przed sobą, że ich nie ma. Potem od razu zacznie myśleć jak zdobyć, to czego chce. Wielu facetów się okłamuje i zamiata sprawy pod dywan. Facet sukcesów nie boi się skonfrontować ze swoimi pragnieniami.

8. Nie wierzy w opowieści i bajki

Pełno wszędzie jest opowieści o łatwym seksie. Wszyscy piszą o wielkich sukcesach z kobietami, ale nikt tak naprawdę ich nie widzi. Faceci lubią się chwalić, kłamać i koloryzować sytuacje z kobietami. Jeśli jesteś na jakichś forach i czytasz ciągle historie sukcesów z kobietami innych facetów, to wiedz o tym, że większość jest ostro podkoloryzowana. Przestań wierzyć też w bajki typu: „podszedł do 100 kobiet, zapytał o seks i przespał się z 5 laskami”.

Podrywanie ładnych kobiet wymaga umiejętności. Czasami trafia się fart i można przespać się ładną kobietą nie umiejąc nic, ale zakładaj, że Tobie się to nie przytrafi. To tak jak wygrać w totka: „Jeden na 40 milionów wygrywa”. Załóż, że droga do wysokich umiejętności podrywu wymaga czasu i ćwiczeń, a takie podejście opłaci Ci się.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ