Archiwum kategorii: Moje luźne myśli i obserwacje

Prawda o podrywie- nie daj się oszukać!

Prawda o podrywie- nie daj się oszukać!

„Oni to mają powodzenie z kobietami”

Ostatnio, po rozmowie z kursantem, wpadł mi pomysł na ten artykuł. Myślę, że wielu facetów widzi bardzo wąsko proces podrywu i nie zna prawdy o facetach, którzy szukają sobie kobiet i podrywają. Czasami słyszę od kursantów, którzy obserwują przystojnych facetów, świetnie tańczących w klubie, słowa: „oni to mają powodzenie…”. 

Większość facetów widzi tak wąsko…

Dzisiaj powiem Ci jak jest. To wszystko nie jest takie proste. Uwierz, jeśli facet świetnie tańczy w klubie, jeśli całuje się z kobietami w klubie, jeśli ma duże poczucie humoru, to tak naprawdę jeszcze nic nie znaczy. 

Medale w podrywie kobiet

W podrywie nie ma medali za poszczególne etapy uwodzenia kobiety. Ale przyjmijmy, że medale jednak są 🙂 

Facet, który świetnie tańczący na parkiecie, dostaje zloty medal za taniec na parkiecie. Dzięki temu, że wymiata na parkiecie i wie kiedy ze sceny zejść (czyt. zabrać kobietę w spokojniejsze miejsce klubu), to poprzez taniec doprowadza do tego, że kobieta jest z nim, sam na sam, w spokojniejszym miejscu. I tyle.

Tylko tyle udało mu się narazie osiągnąć. Jeśli facet podchodzi do kobiety i poprzez 5 minutową mega ciekawą rozmowę doprowadzi, do tego, że kobieta pójdzie z nim w spokojniejszy, cichszy kąt klubu, to uzyskuje taki sam efekt. W pierwszym przypadku kobieta myśli: „mmm, fajnie tańczy, chętnie go poznam”, w drugim: „mmm, ciekawy gość, chcę go poznać”. Obaj dostaję złote medale za początek podrywu. Co dalej?

Teraz, jeśli ten sam facet, chce poderwać tę kobietę, to jego zadaniem jest poprowadzić ciekawą rozmowę, zbudować zaufanie, wzbudzić pożądanie, zmienić lokalizacje i pokonać obiekcje przed seksem. Po drodze mogą oczywiście wystąpić jeszcze inne przeszkody: koleżanki, koledzy, obcy faceci, zbyt duża ilość alkoholu i wiele, wiele więcej.

Weźmy teraz faceta ze świetnym poczuciem humoru. Podchodzi, zaczyna rozmowę, wrzuca te swoje śmieszne żarty, dziewczyny się śmieją, ma za to złoty medal. Ale co dalej?

Samo poczucie humoru, dobra początkowa gadka, świetny taniec, to tylko jeden puzel całej układanki. Aby piękna i świadoma (nie pijana) kobieta znalazła się u Ciebie w pokoju, potrzeba zrobić dużo więcej.  

Kiedy widzisz, że jakiś facet podchodzi do kobiety w dzień i bierze ją na randkę, albo bierze jej numer telefonu lub jesteś w klubie, i widzisz jak jakiś gość całuje się z ładną kobietą, poznaną tej nocy, to uwierz mi, do seksu jeszcze długa droga.

Historie kolegów o podrywie kobiet

Rozmawiam z kursantami…  Wiem, że większość facetów nasłuchała się opowieści o szalonych przygodach swoich kolegów, ale daj spokój…  Przestań w nie wierzyć. Pewnie 1 % z nich naprawdę się wydarzyła. 

Dziesiątki kobiet były u mnie w mieszkaniu, leżały na moim łóżku, a ja nie potrafiłem rozbić ostatnich obiekcji przed seksem, nie potrafiłem sprawić, aby kobieta poczuła się na luzie i napalona na mnie, i w końcu usłyszałem magiczne słowa: „Bartek, ja muszę już wracać…”. Dziesiątki zepsutych sytuacji sprawiły, że dzisiaj potrafię sobie poradzić. Tak jak i ja, Ty również będziesz musiał kilka razy zepsuć. Każdy musi zepsuć, żeby wyciągnąć wnioski i nauczyć się jak daną sytuację rozegrać- jeśli chce regularnie podrywać kobiety i być skutecznym.

Twój kumpel mówi Tobie i innym kumplom, że we wtorek jest umówiony z fajną laską na wieczór. Spotyka się z nią i wszystko psuje, kobieta o 23:00 wychodzi z jego mieszkania. Kolejnego dnia, szalenie ciekawi koledzy i również Ty, dzwonisz do swojego kumpla i pytasz się: „Stary, jak było…?”.

Jak myślisz, ilu kolegów powiedziałaby Ci kolejnego dnia słowa: „Wiesz co Stefan… Kasia była wczoraj u mnie, ale nie poradziłem sobie z jej oporami przed seksem, nie udało mi się  i o 1 w nocy wróciła do swojego domu, jestem trochę zawiedziony, bo liczyłem na seks, może miałeś takie sytuacje wcześniej i coś mi doradzisz?”. 

Jeśli masz takiego kumpla, który jest z Tobą tak szczery, to masz koło siebie świętego Graala.  99,9 % facetów powie Ci, że miało gorący seks i to była najlepsza noc w ich życiu. Powiedzą tak, żeby nie stracić twarzy. 

Etapów w podrywie jest kilka. Jeśli na każdym etapie masz złoty medal, to jesteś bardzo skuteczny z kobietami. Jeśli masz złoty medal za taniec, za sposób podejścia, za poczucie humoru, za budowanie zaufania, za budowanie intymnej atmosfery, dotyku, to jesteś jednym z kilku/kilkunastu facetów w tym kraju, którzy mogą podrywać mega gorące kobiety za pomocą swoich umiejętności i odnosić sukcesy. 

Oczywiście,  nie zawsze potrzeba na każdym mieć złote medale lub 3 gwiazdki biegłości (ostatnio zacząłem grać w World of Tanks i tam są odznaki biegłości :D). Nie musisz być perfekcyjny, aby zdobywać piękne kobiety. Czasami wystarczą brązowe medale. Albo 5 złotych i reszta brązowych. 

[

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Jak podrywać będąc początkującym?

Jeśli nie masz teraz sukcesów z kobietami  to popatrz na podryw jak na czystą statystykę. W klubie jest masa przeciętnych facetów jeśli chodzi o umiejętności podrywu. Jest kilku ogarniętych i może 1-2 bardzo ogarniętych. Jeśli Ty narazie jesteś początkujący, to Twoją bronią jest statystyka i szukanie okazji.

Jeśli będziesz porównywał się do osób ogarniętych to tylko będziesz się mentalnie męczył i oddalał od sukcesów. Ty musisz zaakceptować to, że jesteś osobą początkującą i mega dużo działać. W końcu trafisz na kobietę, która będzie Tobą zainteresowana tej nocy. 

Jeśli chcesz stawać się coraz bardziej skuteczny, to powinieneś wyciągać wnioski z każdego podejścia. Myśleć, co możesz ulepszyć, co poprawić. Na tym etapie Twoją bronią jest ilość podjętego działania. To będzie Twoja przewaga nad innymi początkującymi facetami, którzy jeszcze nie ogarniają. Co któraś kobieta na pewno będzie Tobą zainteresowana i nie oleje Cię po 5 sekundach rozmowy. 

Tak samo jeśli chodzi o podryw w ciągu dnia. Twoją bronią jest pójście na ilość i jeśli nie masz trenera obok siebie, to testowanie różnych sposobów podejść. Nie działa to, to może zadziała tamto. Odsyłam Cię do tego artykułu:

Sukces tkwi w zmianach →

Chciałbym aby ten artykuł pomógł Ci spojrzeć realnie na rzeczywistość. Często faceci opierają swój obraz podrywu, na podstawie opowieści kolegów albo dlatego, że widzieli jak jakiś gość uzyskał jakiś rezultat z jedną kobietą. 

Jeśli nie widzisz na własne oczy, że jakiś facet regularnie podchodzi do kobiet i potem z nimi śpi, to podchodź to wszelakich opowieści z wielkim dystansem. Od setek lat, dla facetów, podboje kobiet to temat bardzo uderzający w poczucie własnej wartości. Z tego powodu 99,9 % mężczyzn będzie się chwaliło i zmyślało historie, aby poczuć się lepiej. 

Otoczenie w uwodzeniu

Na koniec dodam, że warto doceniać i mieć wokół siebie osoby, które są szczere i nie chcą Ci zaimponować. To bardzo często działa w dwie strony, jeśli Ty jesteś szczery i otwarty wobec swoich przyjaciół, mówisz im jak naprawdę było, to oni również otworzą się przed Tobą, ponieważ wyczują, że Tobie nie trzeba imponować.

Jeśli z drugiej strony masz przyjaciół przed którymi się otwierasz, a oni Ci ściemniają i nie mówią prawdy, to albo porozmawiaj z nimi o tym, albo z czystym sumieniem utnij taką znajomość. Osoby z którymi przebywasz mogą Cię wspierać lub ograniczać. Wybierz te, które dobrze Ci życzą i Cię wspierają.

Interesuje Cię więcej? ↓

Oceń artykuł 🙂 

Kim jestem według psychologii? [TEST OSOBOWOŚCI]

Kim jestem według psychologii? [TEST OSOBOWOŚCI]

 

WERSJA TEKSTOWA 

Planowo dzisiejszy wpis (jak pisałem wcześniej) miał dotyczyć Tindera. Jednak w tygodniu wydarzyło się coś ciekawego i o tym będzie ten wpis. Tak więc nie ma dzisiaj wpisu na temat Tindera, ale zdradzę Ci, że szykuję prawdziwą bombę.

Bomba polega na tym, że od 3 tygodni, na kliku tysiącach kobiet, testuję jakie fotki na Tinderze najlepiej się sprawdzają. To takie moje badanie, które pozwoli ocenić jakie fotki dla kobiet są bardziej atrakcyjne. Na ten moment mam już bardzo interesujące wnioski i niedługo podzielę się z Tobą wszystkim co odkryłem.

Okej, do rzeczy… Co wydarzyło się ciekawego? Zacznijmy od początku…

Od ponad roku, na pasku bocznym na tym blogu widnieje zakładka: „Blogi, które warto czytać”. Miedzy innymi jest tam blog: Artur Król- changemakers →, który prowadzi właśnie Artur Król. Bardzo lubię ten blog, ponieważ Artur stara się pokazywać świat takim jaki jest, bez kłamstw, bez koloryzowania.

Pewnego dnia będąc mu wdzięczny za naprawdę wartościowe treści, które publikuje całkowicie za darmo, postanowiłem wejść na jego konto Patronite i zostać jego patronem. Czyli po prostu przelewać mu co miesiąc jakieś symboliczne kwoty, aby okazać w ten sposób swoją wdzięczność. Ta kwota jest naprawdę niewielka, bo 25 zł miesięcznie. 

Dzięki temu, że zostałem patronem, Artur dodał mnie do zamkniętej grupy na facebooku -wszystko fajnie. I tak sobie mijał czas, aż nagle na grupie pojawił się wpis, że dla pierwszych dwóch osób, które napiszą w komentarzach, że chcą wziąć udział w badaniu testu swojej osobowości, Artur podeśle ten test do wypełnienia oraz potem go omówi podczas rozmowy na Skype.

I udało się, załapałem się i wziąłem udział w tym teście. To co z niego wyszło trochę mnie zaskoczyło i myślę, że dla Was wyniki mojego testu również mogą być ciekawe. Dzisiaj poznasz co w tym Bartku siedzi głębiej 😉

Zanim przejdę do rzeczy, to zaznaczę, że w Internecie takich testów osobowości jest multum i możesz teraz sobie myśleć: „co to takiego, że zrobił sobie test…” Jednak musisz wiedzieć, że ten test, to nie jest po prostu zwykły test, wzięty pierwszy lepszy z neta.

Artur już na samym początku wspomniał, że test ten, ma solidne podstawy naukowe i jest dość mocno wiarygodny (w pliku z wynikami zamieszczonym na końcu, strona 2, jest link dokumentujący wiarygodność oraz naukowe podstawy), co nie ukrywam… zachęciło mnie najbardziej. Byle jaki test mogłem zrobić wszędzie. Tu miałem test, który jest konkretny i na dodatek za darmo.

Test bada 5 obszarów (w języku psychologów: „wielka piątka”):

  • 1. Podejście do ludzi
  • 2. Podejście do doświadczeń
  • 3. Realizacja obowiązków
  • 4. Stymulatory (otwartość na nowych ludzi oraz zapotrzebowanie na ilość wrażeń)
  • 5. Radzenie sobie z trudnościami

Na końcu artykułu podam link do pliku PDF gdzie są wszystkie wyniki testu, więc będziesz mógł go dokładnie przejrzeć, a teraz pokrótce omówię wyniki i powiem Ci, co mnie zaskoczyło oraz jak to wszystko według mnie przekłada się na podryw.

Zanim przejdę do konkretów uważam, że warto powiedzieć jedną rzecz. Podczas wykonywania testu, czyli odpowiadając na kilkadziesiąt pytań testowych (nie pamiętam ile ich było dokładnie, ale powyżej 30 na pewno), miałem wrażenie, że jeszcze kilka lat temu odpowiedziałbym na pytania zupełnie inaczej, więc miałem podejrzenie, że skoro ja się zmieniam, to wyniki testu mogą również się całkowicie zmienić, na przykład za rok/dwa.  Podczas omawiania wyników zapytałem Artura jak to jest. Czy wyniki testu mogą się diametralnie zmienić w ciągu kilku lat?

Odpowiedź jednak jest taka, że każdy z nas ma swoją określoną neurologię. Każdy z nas ma pewien rdzeń osobowości, który nie zmienia się na przestrzeni życia. To znaczy, że wyniki jeszcze kilka lat temu mogłyby być trochę inne, ale nieznacznie inne. A więc diametralna zmiana o 180 stopni raczej jest mało prawdopodobna.

Jakie są wyniki i jak one przekładają się na mój podryw:

Tak wyglądają wyniki na wykresie:

osobowość w podrywie

  • 1. Ludzie

Od razu rzuca się w oczy, że żółte koło jest na krawędzi siatki, a to znaczy, że jest to pewne odchylenie od normy.  I test mówi, że taki wynik, w obszarze „ludzie” miało 16% badanych, więc ten wynik mam zdecydowanie w mniejszości. Generalnie im koło jest bardziej na zewnątrz lub wewnątrz siatki, tym mniej osób ma taki sam wynik. W moim przypadku to własnie Ludzie oraz Trudności. 

Co to znaczy w obszarze „Ludzie”, że koło jest na zewnętrznym krańcu siatki?

Cytuję analizę testu:

Masz duże zaufanie do ludzi. Zwykle wierzysz w ich uczciwość oraz szczerość intencji.

Zwykle jesteś osobą, która otwarcie mówi o swoich intencjach. Czasami jednak, podobnie jak większości ludzi, zdarza Ci się naginać fakty lub schlebiać innym dla osiągnięcia własnych korzyści.

Umiarkowanie interesujesz się sprawami ludzi. Czasami zdarza ci się angażować w pomoc innym.

W przypadku konfliktu starasz się powstrzymywać swój gniew, jednak czasami zdarza Ci się być porywczym. Zazwyczaj jesteś gotowy do wybaczania innym.

Twoja skromność i powściągliwość są na podobnym poziomie jak u większości ludzi. Czasami zdarza Ci się przeceniać własne zalety, jednak starasz się utrzymać realistyczny stosunek do samego siebie.

Jesteś współczujący i wrażliwy na potrzeby innych. Ciężko jest Ci przejść obojętnie obok człowieka w potrzebie.

Obszar ludzie-uwodzenie

Trochę jestem zaskoczony jeśli chodzi o ten obszar. Jasno on pokazuje, że często dużo bardziej dbam o potrzeby innych niż o swoje – nie wiedziałem, że tak jest. 

Kolejną rzeczą są ponadprzeciętne umiejętności wzbudzania sympatii.

Kiedy na to spojrzałem pierwszy raz od razu w głowie pojawił mi się obraz podrywu w dzień. Od dawna uważam, że szybkie wzbudzenie sympatii przy podejściu do kobiety jest bardzo ważne, a nawet kluczowe.

Według mnie tym różni się podryw dobry od kiepskiego w ciągu dnia. Masa facetów podchodzi i zgrywa kozaków. Robi podejścia bardzo „alfa”, ale w dzień nie działa to zbyt dobrze.

Specyfika zimnych podejść do kobiet w dzień jest taka, że kobiety do których zagadujesz mają często wiele różnych obiekcji. Niektóre kobiety myślą, że chcesz je okraść, że coś knujesz, że z tyłu jest kamera, że to żart, itd.

Kiedy patrzysz  kobiecie w oczy, uśmiechasz się, mówisz, że spodobał Ci się sposób jej ubierania i ona czuje, że jesteś przyjaznym facetem, który jej nie skrzywdzi, to skuteczność bardzo poszybuje do góry.

Zgrywanie kozaka bardziej opłaca się w klubie- tam jest inna specyfika.

***Ciekawostka***

W przeszłości robiłem podejścia bardziej „alfa”, zgrywałem kozaka i ilość pozyskiwanych kontaktów od kobiet w telefonie (skuteczność), była podobna do ilości którą mam teraz, ale różnica w ilość randek jest kolosalna . Im bardziej robiłem sympatyczne podejście, bez nacisku, bez „kozackiego spojrzenia”, tym więcej kobiet odpisywało mi na wiadomości i potem umawiało się na randki.

Myślę, że ostatnie 5 lat poznawania kobiet na ulicach, bardzo wpłynął na ten wynik (wynik sympatii). Choć mogę się mylić. Bardzo szkoda, że nie wypełniłem podobnego tego testu 5 lat temu.

Oczywiście, to nie jest tak, że jakiś obszar wysunięty w jedną lub drugą krańcową stronę ma same zalety. Zobacz poniżej:

Obszar ludzie-uwodzenie2

Wady tej cechy to możliwe problemy z asertywnością oraz trudność, żeby kogoś urazić. I rzeczywiście uważam, że z grubsza tak mam. Nie lubię komuś odmówić pomocy, szczególnie jeśli jest to osoba mi bliska, ale obcym również rzadko odmawiam pomocy, jeśli zwrócą się do mnie.

Jednak z drugiej strony miałem też masę sytuacji, głównie w podczas imprez w klubach, gdzie jakiś facet chciał mi popsuć rozmowę z kobietą i potrafiłem wtedy zachować się bardzo asertywnie, a nawet chamsko, np. odwracając się bez słowa do niego plecami. 

Czasami były też sytuacje (w klubach) w których wiedziałem, że jeśli przy kobiecie, którą podrywałem, oleję po chamsku innego obcego faceta, który stoi obok mnie (na oczach tej kobiety), to moja wartość wzrośnie i będę miał z nią łatwiej.

Takie rzeczy w środowisku klubowym często robią bardzo dobrą robotę. Jednak to są tylko sytuacje klubowe czyli kilka moich godzin w tygodniu (około 4-5 godzin w tygodniu). Przez zdecydowaną większość czasu pracuję w domu lub przebywam z rodziną. Dużą część czasu również zajmują mi szkolenia indywidualne i wtedy rzeczywiście jestem osobą mało asertywną, która nie potrafi za bardzo odmawiać pomocy.

  • 2. Doświadczenia

Tutaj wynik mam podobny do większości badanych. 68 % badanych ma podobny wynik.

Nie będę tego punktu za bardzo analizował ponieważ nie przekłada się on wg. mnie zbyt bardzo na skuteczność w podrywie. Wg. tego wyniku jetem osobą, które lubi usprawniać powoli coś co akurat robię i nie lubię rewolucyjnych zmian. W pełni się zgadzam.

Mój podryw również przez lata powoli ulepszam i analizuję. Jestem osobą, która idzie w wyznaczonym kierunku i powoli podprawia to co może. Przykładem też jest ten blog, kiedyś wyglądał zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że Tobie też się go przyjemniej teraz czyta.

Blog od dłuższego czasu regularnie poprawiam: zlecam grafikom poprawki, udoskonalam. Nie robię tego rewolucyjnie, szata graficzna jest podobna, zmieniają się powoli tylko drobne rzeczy.

 

Obszar doświadczenie- uwodzenie i podryw

 

  • 3. Obowiązki

Mam tutaj wynik również taki jak 68 % badanych. Czyli jestem w tym obszarze taki jak większość, czyli wypośrodkowany.

Ten punkt również nie jest bezpośrednio związany z podrywaniem kobiet, więc nie będę się tu rozpisywał. Na końcu jeśli chcesz, to możesz zobaczyć jak to dokładnie wygląda w oryginalnym pliku z wynikami. Ten obszar pokazuje, że raczej staram się nie odwlekać zadań na później.

Nie jestem perfekcjonistą tylko po prostu wykonuję zadania w swoim życiu wystarczająco dobrze, tak żeby coś po prostu działało – zgadzam się w pełni.

Obszar obowiązki- podryw

  • 4. Stymulatory

I również w tym punkcie wynik podobny do 68 % badanych, ale ten obszar bez dwóch zdań ma ogromną korelację z podrywaniem, bo opisuje moje zapotrzebowanie na kontakt z innymi.

Obszar stymulatory- uwodzenie

Widać tutaj, że jestem osobą, która ma dobry kontakt z innymi i potrafi budować relacje tak naprawdę z wszystkimi. Z osobami introwertycznymi jaki i ekstrawertycznymi. Zdarzało mi się, że kursanci mówili mi, że mam dobre podejście i zrozumienie. Myślę, że to moja ogromna zaleta. Potrafię wczuć się w kursanta i trafić do niego. Nieskromnie powiem, że wcześniej uważałem, że właśnie jestem taką osobą, a ten wynik mi to potwierdził.

Zerknij tutaj:

Obszar stymulatory-podryw

Od dawna czułem, że wolę bardziej indywidualne podejście – dlatego właśnie tak wygląda mój model szkoleniowy. Bardzo lubię pracować indywidualnie i rozwiązywać problemy jednostki.

Trudności w radzeniu sobie z dużymi grupami… Wyjątkowo trafne, wolę mniejsze grupy.

Jeśli chodzi o podryw to ten wynik jest bardzo sprzyjający. Potrafię zrozumieć kobietę bardzo otwartą na świat, ale również zamkniętą. Wynik pokazuje, że jestem mobilny w relacjach z ludźmi i rozumiem różne podejścia do życia. 

  • 5. Trudności

Tutaj szczęka mi opadła. Nie wiedziałem, że w tym obszarze jestem taką osobą. 

Obszar trudności-uwodzenie

Wyniki testu pokazują, że świetnie radzę sobie z sytuacjach trudnych i stresowych. Jestem w 16 % badanych, czyli ponadprzeciętnie dobrze radzę sobie z przeszkodami.

Obszar trudności- uwodzenie i podryw

Mam swoją małą teorię jeśli chodzi o przeniesienie tego wyniku na podryw 🙂

Wielu moich znajomych ucząc się podrywu, mieli w swojej głowie wizję wymarzonej kobiety. Jednak proces nauki oraz realia, pokazywały im, że znalezienie swojego ideału jest bardzo trudne. Trzeba się nieźle namęczyć, żeby będąc nieśmiałym zdobyć dziewczynę ze snów. Ja również miałem takie marzenie. 

Ogromna większość facetów znajduje sobie w końcu dziewczynę , która nie jest z ich snów i wchodzi z nią w długą relację. I żeby było jasne… Ja wcale nie twierdzę, że to jest zły wybór. Jednak mam wrażenie, że duża część facetów robi to po prostu idąc trochę na łatwiznę. Mają już jakieś umiejętności komunikacyjne, przełamali swoją nieśmiałość, mają jakieś efekty i zamiast iść po wszystko, rezygnują. 

Pamiętam okres w swoim życiu, kiedy potrafiłem całkiem dobrze podrywać przeciętnie wyglądające kobiety, a bardzo ładne, zawsze, ale to zawsze z miejsca mnie olewały. Miałem wtedy wybór: mogłem wtedy stanąć w miejscu i wejść w związek z kobietą mniej atrakcyjną, ale ciekawą osobowościowo lub dalej się uczyć. Postanowiłem dalej pracować i rozwijać siebie.

Chciałem nauczyć się podrywać mega ładne kobiety, chociaż wiedziałem, że to cholernie trudne. Wiedziałem, że nie jest tak jak twierdzi masa facetów, że ładne kobiety zawsze są nieciekawe i nudne. Wiedziałem, że są mega ładne kobiety, które dodatkowo mają ciekawą osobowość i chciałem je mieć. 

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

Pamiętam dziesiątki nocy, kiedy wracałam z elitarnego (tam było najwięcej ładnych kobiet) klubu w Poznaniu zrezygnowany kolejną serią zlewek. Ale za tydzień próbowałem znowu i znowu, aż powoli zaczęło wychodzić. Oczywiście nie biłem głową w mur, nie robiłem tydzień w tydzień tego samego,  szukałem  nowych rozwiązań, testowałem inne podejścia i część ładnych kobiet potrafiłem zainteresować.  

Myślę, że niewiele osób potrafi przejść ten etap i może właśnie dobra umiejętność radzenia sobie z trudnościami i odpowiednie myślenie na tej płaszczyźnie sprawił, że byłem bardziej wytrwały niż inni. Bardzo możliwe że mieszanka różnych cech sprawiła, że nie odpuściłem. Może opóźniona gratyfikacja (obszar obowiązków) też miała tu duże znaczenie. 

Podsumowując. Bardzo się cieszę, że miałem okazję wziąć udział i sprawdzić kim jestem, bardziej z psychologicznego punktu widzenia. Jestem wdzięczny Arturowi, że umożliwił mi wzięcie udziału w teście oraz za poświęcony czas na analizę wyników.

Ten test dał mi większą świadomość swoich możliwości jak i ryzyk. Myślę, że ten test nie zmieni mojego życia jakoś bardzo, ale może będę starał się być trochę bardziej asertywny w niektórych sytuacjach „na siłę”, tak aby udowodnić sobie, że mogę komuś zwyczajnie odmówić pomocy.

Na etapie trudności też mam bardzo skrajny wynik w porównaniu do większości, ale z tego akurat się cieszę. Traktuję ten odchył, jako bardzo pozytywny odchył. Generalnie myślę, że warto na większości tych obszarach być w widełkach średnich i być jak większość. Każdy odchył ma swoje wady i zalety. Kiedy jesteś pośrodku to znaczy, że jesteś najbardziej mobilny.  Zauważ, że duża odporność na stres i trudności też ma swoje wady. Duża empatia i chęć pomocy innym również ma swoje wady.

Jeśli chcesz zobaczyć cały plik i poznać więcej szczegółów, to poniżej masz przycisk do pliku PDF, gdzie wszystko jest wyłożone o mnie jak na tacy:


POBIERZ TEST PDF

Chcesz poczytać lub posłuchać więcej:

Oceń artykuł 🙂 

Dlaczego niektórzy faceci mają szybko sukcesy z kobietami, a inni nie?

Dlaczego niektórzy faceci mają szybko sukcesy z kobietami, a inni nie?

WERSJA TEKSTOWA

5 poprzednich artykułów i podcastów zrobiłem, aby odpowiedzieć na ogólne pytania moich czytelników:

Ten artykuł jest moją inwencją i obserwacją – po prostu chciałem tym razem napisać coś całkowicie od serca, a nie tylko odpowiadać na kolejne pytania. Rozbroję w tym artykule pewne mity uwodzenia, opowiem trochę o szkoleniach z podrywu oraz podzielę się moją obserwacją na temat tego dlaczego jedni faceci odnoszą sukcesy z kobietami, a inni nie. Uprzedzam, że jeśli jesteś nowym czytelnikiem bloga i nigdy nie zrobiłeś podejścia do obcej kobiety, to ten artykuł może wydać Ci się tak dziwny, jak kosmita leżący sobie na plaży. Ten artykuł skierowany jest raczej do osób, które regularnie podchodzą do kobiet, traktują podryw jako naukę i rozwój samego siebie.

JESTEŚ WYJĄTKOWY I UNIKALNY

Zacznę od tego, że facet, facetowi nierówny. Tak naprawdę drogi czytelniku różnisz się ode mnie i od innych facetów. Oczywiście, że z grubsza jesteśmy podobni, być może mamy podobne motywacje, podobne myślenie, ale jeśli chodzi o nasz wygląd, o nasze zachowanie, o umiejętności, różnimy się bardzo.

Jedna rada, która zadziałała świetnie dla jednego kursanta, prawie na pewno nie będzie działała tak samo u innego kursanta. Wielu trenerów, nawet tych, którzy są długo na rynku nie rozumieją tego, albo rozumieją, ale to ignorują. Chciałbym zaznaczyć, że pisząc ten tekst nie kieruję się zazdrością, czy jakimiś negatywnymi emocjami w stosunku do innych trenerów, nie chodzi mi również o to, aby umniejszyć umiejętności innych trenerów, aby w podtekście podwyższyć swoje. Piszę ten tekst na podstawie rozmów z moimi kursantami na półrocznym coachingu, którzy zanim przyszli do mnie, byli na wielu szkoleniach z podrywu. Rozmawiam z nimi i  słucham, że że wszyscy oni, dostawali te same ogólne rady. Ogólne rady typu: „podejdź”, „uśmiechaj się”, „skomentuj jej ciuchy”, „bądź pewny siebie”, „improwizuj”, „dasz sobie radę” itd.

Niestety, ale ogólne rady działają kiepsko, bo w podrywie ma znaczenie wiele czynników. Na przykład dużo rolę na początku nauki uwodzenia gra to jak wyglądasz. Czy jesteś przystojny czy nie, czy jesteś wysoki, czy niski, czy jesteś chudy, czy gruby, czy wyglądasz grzecznie i masz łagodne rysy twarzy, czy masz twarz poważną i męską. Dalej, liczy się to, jaką masz mowę ciała, czy bardzo stresujesz się przy podejściu, czy robisz podejścia na pełnym luzie. Czy mówisz szybko i seplenisz, czy mówisz powoli i wyraźnie. Liczy się też to, jaki masz ton głosu: czy niski i dźwięczny, czy wysoki i piskliwy.

Masa czynników, wszystkie mają wpływ na to jak powinieneś rozmawiać z kobietami. Rady dla faceta niskiego i grubego będą inne, niż dla wysokiego przystojniaka.

PODRYW WEDŁUG KOBIET I TRENERÓW

Kobiety często mówią, że najlepszy podryw to taki, kiedy facet na luzie podejdzie, pogada i postawi drinka lub zaprosi na kawę. Trenerzy uwodzenia, często mówią to samo co kobiety. Czyli: „wyluzuj, idź do niej, powiedz jej komplement, zaproś na kawę, drinka i uśmiechaj się”.

Oczywiście te rady są super, ale nikt już nie mówi, że te rady działają dobrze TYLKO WTEDY, KIEDY OD POCZĄTKU WPADNIESZ CHOĆ TROCHĘ W TYP KOBIETY. To znaczy działają wtedy kiedy jesteś dość przystojny, dość pewny siebie, dość wygadany i kobieta od samego początku już pozytywnie na Ciebie spogląda. Kobiety, kiedy mówią o tym jak powinien facet podrywać, zawsze mówią to z założeniem, że ten facet im się od początku podoba. Kobiety nigdy nie dają wskazówek na temat tego jak powinien podrywać facet, który w ogóle nie jest w jej typie.

A co jeśli kursant nie jest wysoki, nie jest przystojny, nie jest wygadany? Wtedy pójdzie na 10 szkoleń z uwodzenia i ciągle będzie dostawał zlewki od kobiet. Takie ogólne rady są dla niego zupełnie nieprzydatne. Słucha tych rad, wykonuje polecenia trenerów i coraz bardziej cierpi, bo nic mu nie wychodzi.

WSKAZÓWKI SZYTE NA MIARĘ

Taki kursant potrzebuję innych rad, potrzebuje konkretów. On musi dostać gotowy schemat rozmowy, konkretny plan, gotowe teksty, które sprawią, że kobieta, od niezainteresowanej zacznie stawać się neutralna, a później zainteresowana.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

EFEKTY INDYWIDUALNYCH PORAD

Bardzo lubię te momenty podczas coachingów, jak po kilku miesiącach, kursant w końcu wykonuje dobrze szereg zadań, które miał do przerobienia, zaczyna robić dobrej jakości podejścia do kobiet i nagle nie może uwierzyć w to co się dzieje, wtedy najczęściej dostaję takie wiadomości:



Tak naprawdę nie jestem żadnym cudotwórcą. Jestem trenerem, który daje konkretne indywidualne rady. Kiedy widzę, że mój kursant wygląda jakby wyszedł z więzienia, to polecam kupić mu eleganckie ciuchy, dużo się uśmiechać i przygotowuję odpowiednie teksty, aby łagodzić jego „przestępczy” wizerunek. Kiedy widzę, że mój kursant jest zbyt grzeczny, to polecam mu mówić konkretniej, ostrzej, trzymać kontakt wzrokowy, aby nie wypadał zbyt „miękko”. Kiedy spotykam się z kursantem, który zrobił setki podejść i robi je tak spokojnie, jak mnich buddyjski, to polecam mu udawać delikatny stres, bo jeśli tego nie robi, to kobiety co chwile mówią mu: „jesteś taki spokojny, którą dzisiaj już jestem kobietą, do której tak podszedłeś?”.

Rozumiesz?

Każdy jest inny. Nie ma ogólnych rad. Uważam, że na większości szkoleń z uwodzenia w Polsce odniosą sukcesy tylko przystojni faceci lub faceci z naturalnie dobrą gadką, dlatego, że im takie ogólne rady mogą pomóc (pytanie, czy te rady w ogóle są potrzebne…).

PRZYSTOJNI vs NIEPRZYSTOJNI

Przystojni faceci lub faceci z dobrą gadką mają dużo łatwiej, bo od początku kobiety są nimi zainteresowane i mają większy margines na błędy. Więc jeśli Ty nie jesteś przystojny, nie masz super gadki, to kilkudniowe szkolenie prawie w ogóle nie zmieni Twojego życia i ilości kobiet w Twoim łóżku.

Twoje życie seksualne zmieni regularne działanie i mądre rady ,szyte na miarę, dostosowane idealnie pod Ciebie. Każdy facet jest w stanie nauczyć się skutecznie podrywać kobiety i stać się towarzyską osobą i mówię to z pełną odpowiedzialnością.

Kiedyś zastanawiałem się czy można każdego faceta nauczyć podrywać kobiety… Po długich rozmyślaniach doszedłem do wniosku, że… KAŻDEGO, który nie ma niepełnosprawności umysłowej i może mówić.

NIE MA ZNACZENIA JAK WYGLĄDASZ

Jeśli nawet jesteś bez ręki, bez nogi, ale jesteś zdeterminowany, pali się w Tobie silny ogień do zmiany i możesz mówić, to możesz nauczyć się zdobywać takie kobiety jakich pragniesz. Potrzebujesz mądrze działać, przygotować się na wstępne odrzucenia kobiet i być wytrwałym gościem, który nie złamie się po 5 zlewkach od kobiet. Oprócz tego musisz DAĆ SOBIE CZAS NA ZMIANĘ.

Część kursantów myśli, że zmiana zajdzie szybko i bardzo się niecierpliwią kiedy mają gorszy dzień, ale zmiana siebie nie jest wykresem jednostajnie przyspieszonym:

A raczej wykresem zmiennym:

Wnioski z tego artykułu oraz wykresów płyną takie, że zmiana siebie i rozwój osobisty trwa miesiące, a nawet lata. Oczywiście z każdym tygodniem będziesz widział postęp i małe efekty – pod warunkiem, że będziesz regularnie realizował plan, ćwiczył i zdobywał kolejne umiejętności.

STARE GRY PRAWDĘ CI POWIEDZĄ

Na koniec podzielę się jeszcze jednym moim wnioskiem. Pamiętasz stare gry, które były podzielone na LEVELE?

Czasami było tak, że przechodziło się jeden level nawet godzinami. Było tak, że najpierw przegrywałeś na początku, grałeś następną godzinę i początek miałeś opanowany, ale przegrywałeś gdzieś w połowie, po następnej godzinie naparzania opanowałeś kolejny etap tego poziomu i potrafiłeś przejść już ¾ tego levelu. Grałeś dalej i byłeś nieźle wkurzony, bo ciągle nie mogłeś przejść końcówki, ale próbowałeś dalej. Po kolejnej godzinie przegrywałeś już dosłownie na samej mecie, ale wiedziałeś, że jesteś już cholernie blisko, więc musiałeś to przejść. W końcu się udało.

Oczywiście to nie było tak, że jak opanowałeś początek, to już zawsze tam Ci się udawało. Co którąś próbę mimo, że miałeś opanowany początek, to nadal tam przegrywałeś.

Tak właśnie wygląda uwodzenie i nauka podrywu. Być moze wiele już potrafisz, pracujesz bardzo dużo, ale w którymś momencie coś psujesz. Być może jesteś już prawie na mecie i brakuje tylko trochę pracy, czasami tego nie wiadomo – w niektórych grał, kiedy przechodziłeś poziomy, nie było wiadomo na którym etapie poziomu jesteś, czy już na końcu, czy dopiero w połowie. Tak samo jest z podrywem.

Będą też oczywiście faile, jak w grze. Masz już opanowany początek do perfekcji, wiesz co powiedzieć, wiesz jak pociągnąć rozmowę na początku, ale co którąś próbę na tym etapie również przegrasz. I tak będzie na poszczególnych etapach. Im bardziej będziesz doświadczony, tym rzadziej będą zdarzały się takie niespodziewane porażki. Jak w grze – im więcej razy przeszedłeś początek, tym mniej razy tam przegrywałeś.

Warto podchodzić do swojego rozwoju jak do starej, trudnej do przejścia gry. Wtedy będziesz wracał do domu, wyciągał wnioski i myślał sobie, że jutro będzie lepiej. Pójdziesz kolejnego dnia, poprawisz jakiś element podejścia i będziesz ciągle myślał, że będzie lepiej. Wtedy Twój rozwój poszybuje.

Przeczytaj także:

Oceń artykuł 🙂 

Czego nauczyły mnie kobiety?

Czego nauczyły mnie kobiety?

1. Przespać się jak najszybciej

Zaskoczony? Ja jeszcze kilka lat temu byłem zaskoczony, kiedy umawiałem się na kolejne randki, a kobiety na końcu mówiły mi: „Bartek… między nami się nie uda” czy teksty w tym stylu.

Zacząłem wtedy działać ostrzej, szybciej dotykać, próbować całować, nawet wtedy kiedy nie wiedziałem czy to dobry moment… i wiesz co się wtedy działo…?

Kobiety lądowały u mnie w pokoju!

Kiedy umawiasz się z kobietą na kolejne, kolejne randki, to najczęściej, jeśli nie masz jeszcze świetnych umiejętności i wyczucia, to wszystko zacznie się psuć. Każda kolejna randka najczęściej jest coraz bardziej nudna. Trudno jest ciągle kobietę pompować emocjami przez kilka/kilkanaście randek.

Według mnie optymalną drogą od spotkania do seksu, to są 3 randki. Oczywiście z wieloma kobietami doprowadzisz do seksu na pierwszej randce, ale z niektórymi dopiero na 4-5. Jednak jeśli większość kobiet nie kończy u Ciebie w łóżku w przeciągu 3 spotkań, to znaczy, że tracisz wiele kobiet.

Wiem, że masa obrońców moralności teraz wyleje na mnie wiadro pomyj, ale mam to gdzieś. Taka jest rzeczywistość.  Uważam, że nawet jeśli chcesz zdobyć tę jedną jedyną kobietę i być z nią w związku, to i tak powinieneś szybko się z nią przespać.

Wielu facetów myśli, że jeśli umówi się z kobietą na wiele randek, to pokaże tym swoje dobre intencje i dzięki temu doprowadzi do związku czy seksu.  Zapomina o tym, że kobieta ląduje w łóżku z facetów głównie pod wpływem emocji, a nie dzięki logicznym przemyśleniom. Jeśli kobieta siedzi z Tobą na 10 randce, to najprawdopodobniej nie jest już tak ciekawie jak na początku, pewnie robi się już trochę nudno. Ona wtedy nie będzie myślała:

hmmm…. ale fajnie, że on zabrał mnie na tyle randek… to znaczy, że nie chce mnie tylko przelecieć i mu na mnie zależy… w takim razie ja to docenię i się z nim teraz prześpię”

Nie. Ona tak nie myśli. Ona będzie chciała pójść do Twojego pokoju jeśli poprowadzisz ciekawą rozmowę, przeprowadzisz ją przez potrzebną drogę emocjonalną i rozbijesz jej obiekcje przed seksem. Można to zrobić już na pierwszej randce.

Chcesz, żeby kobieta była w Tobie zakochana?

To prześpij się z nią. Przed seksem kobiety są zupełnie inne, niż po seksie. Po seksie, po jej orgazmach, wszystko się zmienia. Wcześniej ona była spokojna, być może bierna, a teraz bombarduje Cie smsami cały dzień i pyta się co u Ciebie. Zaczyna w ciągu dnia myśleć o Tobie nieustannie.

To jest właśnie paradoks. Kobiety mówią wszędzie, że uwielbiają długie randki, romantyczną atmosferę i wydłużanie drogi od poznania do seksu, a praktyka randkowania pokazuje prawdę całkowicie odwrotną.  Praktyka pokazuje, że im szybciej się prześpisz z kobietą tym prościej będzie Ci z nią być i stworzyć związek.

2. Poznawać wiele kobiet

I tego nauczyły mnie kobiety. Jeśli chcesz czuć się na luzie, być zrelaksowany, nie przejmować się i mieć poczucie spokoju, to powinieneś mieć kilka/kilkanaście kontaktów do kobiet.

Kiedy poznajesz kobiety, to wiele z nich będzie reagowało dziwnie. Np. Zrobisz dość dobre podejście, kobieta będzie Tobą zainteresowana, wymienisz się kontaktem, a później zaczniesz pisać i okaże się, że pisanie z nią to cholernie ciężka praca.

Tak, tak. Ona była zainteresowana, a teraz nie chce się umówić. O tym jak radzić sobie w takich sytuacjach pisałem tutaj:

–>Jak umówić się kiedy kobieta odmawia?

Jeśli miałbyś tylko jedną kobietę na celowniku, to całymi dniami myślałbyś tylko o niej. Patrzyłbyś w telefon i ciągle sprawdzał czy są od niej wiadomości. Nawet gdyby udało Ci się z nią umówić, to i tak byś to najpewniej zepsuł, ponieważ byłbyś bardzo mocno zestresowany.

Kiedy masz kilka kontaktów do kobiet i piszesz pięcioma kobietami jednocześnie, to wewnętrznie czujesz się wyluzowany. Nie przywiązujesz uwagi do jednej i dzięki temu pójdzie Ci o wiele łatwiej. Na randce również będziesz wyluzowany i poprowadzisz ją lepiej.

W tym przypadku również kobiety często radzą: „skup się na jednej kobiecie, zabiegaj o nią i bądź wytrwały”. Niestety to nieskuteczna rada i nie pomaga w podrywie.. Moja rada:

„Pisz z minimum pięcioma kobietami jednocześnie”

Jeśli szukasz związku, to również pisz z wieloma kobieta, a później dopiero olej pozostałe kobiety i zacznij spotykać się z jedną. Jeśli chcesz mieć więcej kobiet i nie szukasz związku, to im więcej kobiet będzie do Ciebie pisało, tym więcej będziesz miał seksu, więc nie ograniczaj się.

3. Nie słuchać tego co mówią

Żebyś dobrze zrozumiał… Warto słuchać kobietę na randce, bo dzięki temu będziesz miał więcej tematów do rozmów. Ale nie słuchaj kobiecego gadania typu: „nie jestem łatwa”, „ze mną będzie Ci trudno” oraz innych rad na temat podrywania.

Kiedy jesteś na randce, bądź wyluzowany i z uśmiechem na twarzy popychaj sprawy do przodu. Jeśli kobieta mówi Ci głupoty takie jak powyżej, to po prostu je zignoruj, uśmiechaj się dalej i kontynuuj rozmowę. Dziesiątki razy słyszałem tego typu teksty, a potem i tak wszystko kończyło się w łóżku.
Smiley face

Pamiętam jak kiedyś zwracałem uwagę na takie teksty i myślałem sobie: „ona powiedziała mi, że nie jest łatwa… nie będę jej dotykał zbyt szybko, bo uzna mnie za gościa, który chce ją tylko przelecieć”. Zaczynałem być ostrożny, wahać się podczas dotykania, całowania i oczywiście wszystko zaczęło się psuć. Z czasem zacząłem ignorować te teksty, prowadzić dalej ciekawą rozmowę i kończyłem szybko z kobietą w łóżku.

Tak więc brzmi brutalnie, ale nie słuchaj kobiet, tylko rób swoje.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


Jak zachowuje się facet sukcesu, który śpi z ładnymi kobietami? [ 8 rzeczy ]

Jak zachowuje się facet sukcesu, który śpi z ładnymi kobietami? [ 8 rzeczy ]

1. Jest cierpliwy

Chcesz spać z ładnymi kobietami? To bądź cierpliwy! Droga do pięknych kobiet jest czasami bardzo wyboista, kręta i trudna. Jest wiele rzeczy, które trzeba ogarnąć. Najpierw podejście, później ciekawa rozmowa, rozbijanie obiekcji kobiety, budowanie wartości, wzbudzanie pożądania… Na tych wszystkich etapach często trzeba najpierw coś zepsuć, żeby czegoś się nauczyć.

Facet, który nie będzie cierpliwy, będzie miał dość i w końcu z braku laku skończy w związku, nie z taką kobietą o jakiej marzył. Potrzeba ogromnych pokładów cierpliwości, aby stać się w czymś naprawdę dobry. Wiele razy wracałem do domu sam, bez kobiety, bez nowych kontaktów, ale zawsze wtedy starałem się myśleć pozytywnie i zachować cierpliwość. Każdy nieudany podryw starałem się analizować i szukać błędów oraz poprawek. Byłem cierpliwy i dzisiaj mogę zdobywać fajne kobiety. Gdybym w pewnym momencie nauki powiedział: „nie dam rady tego ogarnąć, to jest zbyt trudne dla mnie” to dzisiaj byłbym w związku, z kobietą, która nie jest w moim typie.

2. Nie poddaje się

Jednego dnia nie wyszło i wpadasz w złe samopoczucie przez co nie idziesz dalej poznawać kobiet i odpuszczasz. To nie jest cecha nieustępliwego faceta. Jasne, każdy potrzebuje czasami przerwy, ale nie możesz rezygnować, kiedy nie idzie po Twojej myśli.

Wszyscy najlepsi sportowcy, codziennie trenując, mieli masę chwil zwątpienia, niepowodzeń. Myśleli, że nigdy nie wbiją lepszego czasu lub lepszych wyników, myśleli, że inni są po prostu lepsi, lepiej genetycznie uwarunkowani, itd. Takie myśli, wątpliwości są normalne. Pytanie tylko czy poddasz się, czy będziesz walczył mimo wątpliwości? Najładniejsze kobiety są zarezerwowane dla najlepszych facetów. Będziesz najlepszy? Czy po nieudanym wyjściu, gorszym dniu będziesz płakał w poduszkę i narzekał na świat?

3. Jest mądry

W internecie krąży masa gównianej wiedzy o podrywie. O tym, że masz się nie uczyć, o tym, żebyś zdał się tylko na bieżącą chwilę i nie studiował rutyn/tekstów oraz nie poznawał dobrych technik, które pomagają. Przeciętny facet wychodzi na imprezę, pije alkohol, wraca sam do domu i w następny tydzień robi to samo. Facet mądry wychodzi na imprezę, trochę pije albo nic nie pije, wraca sam do domu i ANALIZUJE to co się stało, a potem stara się wyciągnąć trafne wnioski. Na dodatek nie oszczędza pieniędzy na mądre rady i dobre szkolenia. O oszczędzaniu i kursach podrywu możesz przeczytać tutaj: „O kursach podrywu i oszczędzaniu”

4. Ma ogólny plan działania i dyscyplinę

Bez planu rozwój trwa długo. Plan trzeba wykonać z głową i zrobić go dobrze. W życiu jest tak, że często trudno utrzymać się planu, dlatego powinieneś przygotować taki plan, który bierze pod uwagę rzeczy losowe które mogą się wydarzyć. Masz plan, żeby ćwiczyć podryw kilka razy w tygodniu, to załóż od razu, że czasem będzie zimno, deszczowo lub będziesz miał gorszy dzień i będzie Ci trudno wyjść z domu. Takie dni na pewno będą i powinieneś być na nie przygotowany.

Facet sukcesu będzie trzymał się planu jak tylko się da. Czasami odpuści jakiś element, ale postara się go nadrobić kolejnego dnia. Nie będzie się oszukiwał. Oczywiście zawsze zdarzą się rzeczy losowe, których się nie przewidzi, to normalne czasami odpuścić, ale facet sukcesu kolejnego dnia wstanie i będzie kontynuował plan.

5. Jest pracowity

Jasne jest, że jeśli jesteś bardzo chudy, to dobrze żebyś trochę przypakował. Jasne jest, że jeśli masz stare ciuchy i wyglądasz kiepsko, to lepiej jakbyś żebyś zarobił na lepsze. To wszystko będzie Ci pomagało. Nie chodzi o to, żeby mieć 40 cm w bicepsie, ale żeby mieć chociaż zarysowane mięśnie i nie wyglądać jak wieszak. W drugą stronę też to działa. Jeśli masz nadwagę, schudnij. Nie chodzi też żeby mieć ciuchy za ogromne pieniądze, chodzi o to, żeby wyglądać normalnie.

Facet sukcesu jest pracowity. Przyjdzie on z pracy i rozplanuje resztę dnia, tak żeby nie tracić czasu na głupoty. On ma swój cel i powoli, małymi krokami, codzienną pracą go realizuje. Oczywiście facet sukcesu, to nie jest robot, który tylko ciężko pracuje. Przeznacza on czas na odpoczynek, na czas spędzony z kobietami, seks, swoje pasje.

6. Dba o siebie i zdrowie

Wie, że skoro ma duży cel, który jest trudny do zrealizowania, to musi dbać o siebie. Zwraca więc uwagę na to jak się odżywia i dba o swoją kondycje fizyczną. Ruch pomaga w myśleniu oraz wpływa na masę aspektów w życiu.

7. Nie zamiata spraw pod dywan

Wielu facetów udaje, że nie zależy im na fajnej kobiecie, mówi, że pieniądze szczęścia nie dają i tak dalej. Prawda jest zawsze inna. Każdemu zależy na fajnej kobiecie u boku oraz odpowiedniej ilości pieniędzy, które sprawią, że życie będzie łatwiejsze. Facet sukcesu jeśli nie ma ładnej kobiety i nie potrafi jej zdobyć przyzna się przed samym sobą, że nie potrafi jej zdobyć. Kiedy nie ma pieniędzy to przyzna przed sobą, że ich nie ma. Potem od razu zacznie myśleć jak zdobyć, to czego chce. Wielu facetów się okłamuje i zamiata sprawy pod dywan. Facet sukcesów nie boi się skonfrontować ze swoimi pragnieniami.

8. Nie wierzy w opowieści i bajki

Pełno wszędzie jest opowieści o łatwym seksie. Wszyscy piszą o wielkich sukcesach z kobietami, ale nikt tak naprawdę ich nie widzi. Faceci lubią się chwalić, kłamać i koloryzować sytuacje z kobietami. Jeśli jesteś na jakichś forach i czytasz ciągle historie sukcesów z kobietami innych facetów, to wiedz o tym, że większość jest ostro podkoloryzowana. Przestań wierzyć też w bajki typu: „podszedł do 100 kobiet, zapytał o seks i przespał się z 5 laskami”.

Podrywanie ładnych kobiet wymaga umiejętności. Czasami trafia się fart i można przespać się ładną kobietą nie umiejąc nic, ale zakładaj, że Tobie się to nie przytrafi. To tak jak wygrać w totka: „Jeden na 40 milionów wygrywa”. Załóż, że droga do wysokich umiejętności podrywu wymaga czasu i ćwiczeń, a takie podejście opłaci Ci się.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


Jak podrywać z przyjaciółką?

Jak podrywać z przyjaciółką?

1. Znajdź odpowiednią kobietę

To nie jest łatwe zadanie, znaleźć przyjaciółkę, która będzie Ci pomagała w podrywie kobiet. Część kobiet ma opory przed takimi działaniami. Jeśli masz taką przyjaciółkę w świetnej relacji kumpelskiej i na dodatek jest ona całkiem ładna, to można powiedzieć, że masz koło siebie świętego Graala uwodzenia. Żadne narzędzie, żadna technika, nic nie jest tak mocne jak ładna przyjaciółka u Twojego boku, która mówi o Tobie w samych superlatywach.

Niesamowite jest, to, że kiedy podchodzisz do kobiet z przyjaciółką, to skuteczność jest prawie 100 %. Bardzo rzadko zdarzy się, że dostaniesz zlewkę, kiedy podchodzisz z przyjaciółką. Jeśli po kilku minutach kobieta, do której podszedłeś odchodzi, to znaczy, że Twoja rozmowa kuleje i nie zainteresowałeś jej sobą. Tak czy inaczej, kiedy podchodzisz sam, to dostajesz często zlewki już na samym starcie- to normalne. Jeśli podchodzisz z przyjaciółką nie będziesz dostawał zlewek na starcie i będziesz miał dużo więcej czasu, żeby wykazać się w rozmowie.

Twoja przyjaciółka powinna Cię bardzo lubić, powinna Cię szanować i im bardziej jest towarzyska, rozgadana tym lepiej. 

2. Dbaj o swoją przyjaciółkę

Kiedy już masz taką przyjaciółkę, to dbaj o nią jak o największy skarb. Zapraszaj ją od czasu do czasu na obiad, na spacer, na piwo, gdziekolwiek. Nigdy nie staraj się jej podrywać, ona ma być tylko Twoją przyjaciółką. Kiedy ona się źle czuje, to pokaż jej, że Cię to obchodzi i postaraj się jej pomóc. Jeśli ona jest w szpitalu, jedź do niej ją odwiedzić. Rób wszystko, żeby wiedziała, że Ci zależy na relacji przyjacielskiej z nią. Kiedy ona to zobaczy i uwierzy, to bez problemu zgodzi się pomagać Ci w klubach.

Pamiętaj o tym, żeby Twoja przyjaciółka czuła się w klubie dobrze. Kup jej drinka, zapłać za nią, a później dbaj nie tylko o to, żeby poderwać nową pannę, ale również o to, żeby twoja kumpela dobrze się bawiła. Staraj się nie traktować tej gry poważnie. Nie mów swojej przyjaciółce: „pójdziemy do klubu i Ty będziesz robiła mi dowód społeczny i pomagała podrywać w klubie”, raczej mów: „mam pomysł, może zabawimy się w swatanie Bartka… pomożesz mi poderwać jakąś fajną laseczkę 🙂 🙂 :)”.

Najlepiej, żeby wyszło tak, że wychodzisz z klubu razem z nią i dobrym kontaktem od fajnej laski i oboje myślicie sobie: „ale to była fajna impreza”. W klubie możesz również zapytać się jej, który facet jej się podoba i również pomóc jej. Np. podejść do wskazanego przez nią faceta i dać mu znać, że on podoba się Twojej kumpeli.

3. Powiedz jej co ma robić

Często dobrze jest powiedzieć przyjaciółce co ma robić. Czyli np: „najpierw zagadamy o jakiś ciuch, Ty z nią pogadasz o tych butach, a potem mnie przedstawisz i spróbujesz powiedzieć o mnie jakieś wartościowe rzeczy, potem, kiedy ona będzie zainteresowana, to nas zostawisz i ja spróbuję ją poderwać”.

Jeśli powiesz kobiecie co ma robić, to będzie Tobie i jej łatwiej. Pamiętaj tylko, żeby robić to w formie zabawy. Tak, żeby Twoja przyjaciółka nie czułą, że ma zadania do wykonania, ale że to po prostu śmieszna zabawa, która ma na celu swatanie Ciebie i że jak nie wyjdzie, to wszystko będzie okej.  

4. Ćwicz umiejętności rozmowy

Jeśli już znalazłeś przyjaciółkę, która pomoże Ci w podrywie, to wykorzystaj tę pomoc na maksa. Jeśli nie będziesz wiedział co mówić i kiedy, to zrobicie podejście, kobiety będą wstępnie zaciekawione na początku, ale z każdą chwilą wszystko zacznie się psuć i w końcu kobiety i tak odejdą od Was.

Umiejętności rozmowy w podrywie z przyjaciółką są ważne, ponieważ podejście jest bardzo pośrednie. Na początku ma to wyglądać tak, jakbyś nie był zainteresowany kobietami z  którymi Twoja kumpela gada na temat ciuchów. Dopiero po czasie, kiedy kumpela wprowadzi Cię w rozmowę, powinieneś delikatnie okazywać zainteresowanie kobiecie, która Ci się podoba. Potem powinieneś działać dalej i wiedzieć co robić.

5. Największa zaleta uwodzenia z przyjaciółką

Z przyjaciółką możesz skutecznie podrywać mega ładne kobiety, od których normalnie dostałbyś na samym początku soczystą zlewkę. W tym przypadku masz dużo czasu na rozmowę. Fantastyczną sprawą jest fakt, że jeśli jesteś z ładną przyjaciółką u boku, to znaczy, że jesteś fajnym gościem, który jest normalny. Na dodatek, korzystasz z mechanizmu dowodu społecznego- inne kobiety widzą Cię z kobietą i automatycznie stają się bardziej zainteresowane.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Intuicja drogą do majtek ślicznych kobiet

Intuicja drogą do majtek ślicznych kobiet

Większość wpisów, które ostatnie wstawiam na blogu, tworzę pod natchnieniem moich kursantów, z którymi systematycznie podrywam kobiety. Każdego tygodnia widzę błędy, które ja również popełniałem kilka lat temu. Dzisiaj jednak opiszę temat, który jest moim wczorajszym przemyśleniem.

Kiedy podchodzę z kursantami do kobiety lub idę zwyczajnie na podryw z przyjaciółmi, którzy mają mniejsze doświadczenie niż ja, to widzę czasami jak mówią oni straszne głupoty. Mówią do kobiety, jeszcze nie skończyli zdania, a ja już wiem, że dany tekst kobiecie nie będzie się podobał.Potem mówię kursantowi, że to nie było dobre. Że lepiej było zrobić to inaczej.

Zastanawiałem się ostatnio jak to jest, że wiem, co dokładnie mówić do danej kobiety, żeby ona była zainteresowana, zastanawiałem się również skąd wiem, dlaczego innych rzeczy lepiej nie mówić. Doszedłem do prostego wniosku, którym jest zwyczajnie doświadczenie w podrywie.

Moi kursanci dostają ode mnie wiedzę. Mają zasób pierwszych tekstów i przykładowych rozmów. Mniej więcej wiedzą co mają mówić, ale praktyka nie jest taka czarno-biała. Ogólne teksty na podryw opisywane w poradnikach działają bardzo dobrze, jeśli są odpowiednio skalibrowane do danej sytuacji. Np. cold reading. Świetne narzędzie, które pozwala szybko sprawić, aby dana kobieta była bardzo zainteresowana. Tylko mało kto mówi, że jest ono świetne, kiedy wie się, jak cold reading użyć i jaki konkretnie powiedzieć go do danej kobiety.

Zauważyłem, że na po latach praktyki z przeróżnymi kobietami potrafię z ogromnym prawdopodobieństwem ocenić typy kobiet: po ubiorze, dodatkach, sposobie mówienia i innych szczegółach, pewnie część wnioskowania dzieje się podświadomie. Czasami wystarczy mi dosłownie 30 sekund rozmowy z kobietą, żebym wiedział jakim ona jest typem kobiety. Kiedy już to wiem, to mówię cold reading, który ma bardzo wysoką skuteczność trafień. To sprawia, że kobieta jest zaskoczona, że tyle o niej wiem i automatycznie staje się bardziej zainteresowana. Przykład ten jest tylko w odniesieniu do cold readingu, ale tak się dzieje przez cały okres rozmowy. Ciągłe przewidywanie, prowadzenie rozmowy, ucinanie niektórych wątków, analiza sytuacji, to wszystko robi się trafniej kiedy masz już doświadczenie.

Weźmy teraz osobę, która jest początkująca. Podchodzę z nią do stolika i zaczynam rozmowę. Po chwili już wiem, że te kobiety, są typem zwariowanych dziewczyn. Od razu nasuwa mi się cold reading, który odgadnie ich prawdziwą naturę, będzie niemal idealnie wpasowany w te dziewczyny.

Jednak nic nie mówię, bo chcę żeby mój kursant pociągnął rozmowę sam i nie opierał się tylko na moich umiejętnościach. On wtedy mówi cold reading kropka w kropkę, z moich materiałów. Ten cold reading jest świetny, ale on nie pasuje idealnie do tego typu kobiet. Być może pasuje nawet trochę, ale wiem, że w tej sytuacji można powiedzieć taki cold reading, który zatrzęsie światem tej kobiety.

To jest właśnie ta subtelna różnica. Wraz z doświadczeniem, z ilością poznanych kobiet, naturalnie rodzi się w Tobie intuicja. Intuicja, która jest składową wszystkich wydarzeń, które wystąpiły z kobietami w Twoim życiu.

Dlatego właśnie doświadczona osoba z kobietami, będzie pisała lepsze smsy, będzie miała większą skuteczność na randkach i będzie ogólnie bardziej skuteczna.

Szczególnie pisanie i smsowanie z kobietami jest bardzo oparte na intuicji i doświadczeniu. Czasami po prostu trzeba odpuścić i przestać odpisywać kobiecie przez kilka dni/tygodni, a innym razem lepiej cisnąć sprawy do przodu jak tylko się da. To wyczucie zyskuje się po latach praktyki i nie da się go opisać w poradniku.

Tak samo jest w każdym sporcie. Najlepsi szachiści w trakcie partii, kiedy rozgrywka jest bardzo skomplikowana, często wykonują ruchy intuicyjnie. Radosław Wojtaszek- aktualny najlepszy polski szachista po wygranej z mistrzem świata Magnusem Carlsenem analizując wygraną partię, sam przyznawał, że niektóre ruchy po prostu są kwestią intuicji, bo nie da się policzyć wszystkich wariantów. Tak samo jest w uwodzeniu. Kobiety są bardzo różne, wariantów jest tysiące, ale doświadczona osoba, niejako potrafi wgryźć się w umysł tej danej kobiety i z całkiem sporym prawdopodobieństwem odgadnąć jej sposób myślenia. Często o sukcesie z kobietą decyduje właśnie ta intuicja, a czasami po prostu zwykły fart.

Nie chcę żebyś się zniechęcał czytając ten artykuł. Nawet jeśli nie masz narazie dobrze ukształtowanej intuicji i wielu doświadczeń za sobą to i tak możesz odnosić sukcesy z kobietami. Ja też kiedyś strzelałem wyuczonymi tekstami losowo i miałem sukcesy co jakiś czas. Fakt, były to sukcesy losowe, ale doświadczenie właśnie kształtuje się dzięki porażkom i analizie porażek. Działaj z tym co masz i nie zatrzymuj się. Intuicja i powtarzalne sukcesy pojawią się jeśli będziesz regularnie działał i analizował swoje niepowodzenia.  


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Jak postępują Ci co nigdy nie będą mieli kobiet i ile kosztowała mnie nauka uwodzenia?

Jak postępują Ci co nigdy nie będą mieli kobiet i ile kosztowała mnie nauka uwodzenia?

Co jakiś czas dostaje maile z pytaniami o półroczny coaching, albo mój narazie jedyny produkt UBL (Uwodzenie Bez Lęku) i nic mnie tak nie drażni jak osoby, które piszą mi, że to jest za drogo. Pozwól, że Ci wyjaśnię, dlaczego mnie to drażni.

Nie wiem dlaczego, ale masa facetów chciałaby dostać najlepszą wiedzę, rady, gotowe teksty na podryw, rutyny, narzędzia, których opracowanie zajęło mi 6 lat zupełnie za darmo, albo za jakieś grosze. Zastanawiam się co jest nie tak z tymi osobami, ponieważ ja nigdy w taki sposób nie myślałem.

Od 2011 roku na poradniki, szkolenia, wejściówki do klubów, randki (kawa, taksówki, wino, itd.) wydałem kilkadziesiąt tysięcy złotych i nigdy, ale to nigdy nie narzekałem na to, że jakiś poradnik czy szkolenie jest zbyt drogie. W 2012 roku byłem biednym studentem, pracowałem w restauracji i zarabiałem grosze. Każde swoje pieniądze przeznaczałem na utrzymanie się, a resztę na wiedzę na temat podrywu. Nie miałem bogatych rodziców, nie dostałem spadku, byłem pewnie taki jak Ty. Musiałem zarabiać, utrzymywać się i zostawało tylko niewiele kasy na jakieś własne przyjemności. Jednak miałem priorytet- nauczyć się podrywać fajne laski. Na tym mi zależało, bardzo zależało.

DROGIE SZKOLENIA Z UWODZENIA

Nie było mi szkoda wydać 400 zł na poradnik Rossa Jeffriesa, czy inne kursy. Na szkolenia za kilka tysięcy złotych odkładałem czasami nawet pół roku. Robiłem to, bo mi na tym zależało, cholernie zależało. A dzisiaj dostaje maila, że ten kurs, albo poradnik jest za drogi. „Spadaj kolego na drzewo”- myślę sobie wtedy. Gdyby Ci zależało, to byś uzbierał pieniądze. KROPKA.

Każdego tygodnia widzę w klubie szereg facetów stojących przy barze z telefonami, z drinkami i oczywiście bez kobiet. Ci faceci mają często drogie telefony, z ogromnymi wyświetlaczami – nie znam się na telefonach, ale wyglądają na drogie. Pewnie część z tych telefonów kosztuje po kilka tysięcy złotych, do tego całą noc piją drinki, które w tym klubie do którego chodzę teraz, kosztują majątek. Pewnie są na imprezie co kilka tygodni i tracą w miesiącu na imprezowanie ogromne ilości pieniędzy. Cześć z nich oczywiście również wydaje pieniądze na dziwki.

A potem taka osoba wchodzi na mój blog, czyta moje darmowe artykuły i po czasie, kiedy zauważa, że: „ten Dadok, wydaje się być ogarnięty i ma dużą wiedzę”, pisze do mnie, że chcieliby skorzystać z moich usług, ale są zbyt drogie dla nich.

Kur*wa kpiny.

Kolego… sprzedaj drogi telefon, samochód, przestań pić alkohol, to zaoszczędzisz na trening podrywu. Jeśli Ci naprawdę zależy na zdobyciu fajnej, ładnej kobiety, to znajdziesz sposób, żeby odłożyć na kurs uwodzenia.

MOŻNA OSZCZĘDZAĆ NA WSZYSTKIM

Niektórzy naprawdę nie mają pieniędzy. Zdaję sobie z tego sprawę, ale ja też kiedyś nie miałem, jednak zależało mi na tym i kombinowałem jak zaoszczędzić. Nie kupowałem drogiego tuńczyka, tylko salami w promocji w Tesco. Nie szedłem do klubu, gdzie wejściówka kosztowała 50 zł, tylko wchodziłem za darmo na legitkę studencką do jakiegoś biednego klubu. Nie kupowałem drogich drinków, tylko sok pomarańczowy za 5 zł, żeby tylko zwilżyć usta i móc dalej gadać z kobietami.

Oszczędzałem gdzie się tylko dało, podczas gdy moi koledzy bawili się na potęgę. Zaoszczędzone pieniądze bez żadnych wahań wydawałem na kolejne porcje wiedzy, konsultacje i rady od mądrzejszych ode mnie.

Minęło 6 lat, moi znajomi są w większości z byle jakimi marudnymi pannami i cały czas mają tyle samo pieniędzy, a ja spotykam się z zajebistymi laskami i prowadzę bloga o uwodzeniu na którym trochę zarabiam i dodatkowy biznes, z którego się utrzymuję i całkiem dobrze mi idzie. Wiem, że brzmi to jak przechwałki, ale to nie o to chodzi. Chodzi o to, że długoterminowe działanie często się bardzo opłaca. Jest taka gra planszowa AntyMonopoly, w której jest podział na monopolistów i przedsiębiorców. Możesz na początku gry wybrać kim chcesz zostać: czy przedsiębiorcą, czy monopolistą. Monopolista na początku gry ma dużo trudniej niż przedsiębiorca, ale znów kiedy uda mu się przejść przez początkowe etapy gry i nie odpaść, to później ma bardzo dużą przewagę nad innymi. Ja kiedy zaczynałem nauke podrywu zdecydowałem, że będę monopolistą i dlatego inwestowałem każdy pieniądz zamiast na drogie ciuchy, sprzęt w szkolenia i kursy.

Z resztą do dzisiaj inwestuje w naukę uwodzenia i w siebie.

Każdy może zaoszczędzić. Nawet jeśli zarabia najniższą krajową. Możesz po prostu obniżyć standard życia, jeść tańsze produkty, itp. Ja tak robiłem. Nie narzekałem, że ten kurs jest taki drogi. Wiedziałem, że drogi kurs, równa się dobry kurs. Możesz też oczywiście znaleźć lepszą pracę i zdobyć większe zarobki. To jest druga opcja, niestety jest trudniejsza.

WARTOŚCIOWA WIEDZA ZAWSZE BĘDZIE DROGA

Nikt, kto poświęcił wiele lat życia na praktykowanie jakiejś umiejętności, kosztem ogromnego poświęcenia nie będzie jej udostępniał całkowicie za darmo. Tak samo w uwodzeniu kobiet, nikt nie wypuściłby wartościowego kursu/produktu za grosze jeśli przez wiele lat testował narzędzia, dostawał zlewki i wydawał na szkolenia tysiące złotych. To chyba jasne.

Oczywiście drogi czytelniku, ciągle będę publikował artykuły i prowadził bloga, na którym będę umieszczał treści za darmo. Lubię dzielić się wiedzą i uwielbiam pisać oraz nagrywać materiały o uwodzeniu kobiet. Jednak będę też czasami sprzedawał tutaj swoje kursy i jeśli doceniasz moją pracę, to możesz po prostu kupić co jakiś czas ode mnie poradnik.

Jeśli jesteś osobą, którą drażni to, że nie publikuję tylko darmowych treści i przeszkadza Ci, że co jakiś czas wyślę maila z ofertą sprzedaży produktu, to po prostu przenieś się gdzieś indziej. To nie jest miejsce dla Ciebie.

Ja jestem przekonany, że jestem w tym miejscu, w którym dzisiaj jestem ponieważ inwestowałem pieniądze oraz czas w siebie i wiedzę. Gdybym dostał tę wiedzę za darmo, to nic bym nie osiągnął.

Artur Król w swojej książce „Pewność Siebie”, którą z resztą serdecznie polecam, napisał zdanie: „Jedna z brytyjskich firm produkujących nagrania do samodoskonalenia wysłała do swoich klientów ankietę sprawdzającą stopień ich zadowolenia z produktu. Jak się okazało, mimo, że oferowane materiały były dość drogie, jedynie 23 % klientów w ogóle je rozpakowało, a tylko 3 procent wysłuchało ich do końca. Podobnie wygląda sprawa z e-bookami: nabywcy czytają zaledwie 11 procenty z nich i wykonują ćwiczenia zawarte tylko w jednym procencie zakupionych książek. Zatem pierwszy krok – z pozoru tak oczywisty – stawiają zaledwie, w wersji optymistycznej, trzy osoby na sto!”.

Jeśli masz wiedzę za darmo, to najprawdopodobniej w ogóle nie wykonasz ćwiczeń i przeczytasz materiał, który jest mega wartościowy całkowicie po łebkach. Kiedy wydasz pieniądze, zaangażowanie urośnie.

Według mnie warto płacić za wartościową wiedzę. Dzisiaj, nawet gdybym miał dostać wartościową wiedzę za darmo, to nie chciałbym jej. Wolałbym za nią słono zapłacić.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Kuj żelazo póki gorące

Kuj żelazo póki gorące

Tytuł powyższy, to bardzo dobre powiedzenie i świetnie wpasowuje się w tematykę podryw. Gdybym miał zliczyć sytuacje z kobietami, z przeszłości, które zepsułem przed odwlekanie, odkładanie na później, wahanie, to obawiam się, że ta liczba, która wyszłaby po zsumowaniu, wpędziłaby mnie w depresję 😀

To częsty problem początkujących. Kobieta jest już trochę zainteresowana, bez problemu daje numer telefonu, jest gotowa na seks, a facet nic nie robi. Chce kolejnej randki, chce jeszcze poczekać, waha się, aż w końcu kobieta przestaje odpisywać.

Dokładnie pamiętam jedną sytuację…

Umówiłem się z ładną rudowłosą kobietą, starszą ode mnie o niecałe 10  lat. Zabrałem ją do kawiarni w której nikogo nie było, może dlatego, że w środku było ohydnie i odpychająco, byłem wtedy studentem, więc szukałem tanich miejscówek.

Usiedliśmy przy stoliku, zamówiliśmy kawę (nie mieli nawet cukru!) i zaczęliśmy rozmowę. Wszystko szło świetnie, ciekawa rozmowa, dotyk, seksualne tematy i w pewnym momencie pod płaszczem żartów i mojej rzekomej mocy odgadywania koloru majteczek poprzez dotyk jej majtek (moja autorska rutynka, która pomaga wprowadzić seksualny dotyk na randce), sprawdzałem jakiego koloru ma majtki pod spódniczką. 

A więc siedzi obok mnie atrakcyjna kobieta całuje się ze mną, uśmiecha, a moja dłoń jest pod jej spódniczką i magicznie bada kolor jej majtek. Widzę, że jest podniecona, że chce już stamtąd wyjść i pojechać w bardziej dyskretne miejsce, ale co ja robię?

Po chwili zabieram swoją dłoń spod jej spódniczki i gadam dalej na jakieś głupie, nic nie wnoszące tematy. Mija czas, aż w końcu, zaczynamy się trochę nudzić. Zaproponowałem wyjście z tej kawiarni (a raczej speluny, w której kawa kosztuje 4 zł) po to, żeby ją odprowadzić. Z racji tego, że okazało się, że to Pani doktor i pracuje jako lekarz, była dosyć zamożna, dlatego odprowadziłem ją zamiast na autobus, do jej samochodu. Żegnając się przy jej samochodzie, ona widząc, że ja naprawdę chcę sobie pójść do domu, powiedziała z wielką nadzieją na seks tego wieczoru : „może wypijemy coś u mnie”. Byłem bardzo zszokowany, bo nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło i wiesz co wtedy zrobiłem?

Powiedziałem do niej: „wiesz co… niestety nie mogę, bo mam jutro egzamin”. Po czym pocałowałem ją w usta i odszedłem. Wróciłem do domu, kolejnego dnia napisałem do niej smsa. Koniec tej pięknej historii jest taki, że nigdy nie dostałem odpowiedzi.

Ona po prostu wróciła do domu i pomyślała sobie: „o boże, jaki idiota, czy on nie czuł, że moja cipka jest mokra..?”.

Kiedy o tym myślę dzisiaj, to zastanawiam się jak mogłem tak postąpić, jak mogłem tak koncertowo zepsuć randkę i przepuścić miedzy palcami, wysoką, atrakcyjną rudowłosą ślicznotkę.

Chyba wierzyłem jeszcze w bajki, które słyszałem od kobiet typu: „nigdzie się nie spiesz, daj jej czas, kobiety nie chcą uprawiać seksu po 2 godzinach randki” i tego typu pierdoły.

Gdy opowiadam tę historię czasami jakiejś kobiecie, to ona mówi mi, że ta kobieta była jakaś popierzona i chciała tylko seksu. Prawda jest jednak inna. Ona nie była popieprzona, ona była dojrzała, konkretna i zdecydowana, nie miała ochoty na zabawy w chodzenie po parku i trzymanie się za rękę. To ja byłem niedojrzałym chłopczykiem, który nie potrafił posunąć spraw do przodu, bo się wystraszył.

Czasami pójdziesz na randkę z kobietą, która będzie wykazywała dużą ilość oporów i prześpisz się z nią dopiero na 3 randce, a czasami poznasz kobietę, z którą możesz pójść do łóżka po godzinie, zdarzają się przypadki, że jeszcze szybciej.

Kiedy poznajesz „grzeczną dziewczynę”, która szuka wielkiej miłości i być może ma bardzo konserwatywne podejście do życia, to doceni to, że nie naciskasz od razu na seks. Doceni to, że się z nią po prostu pożegnałeś, dałeś buziaka i poszedłeś grzecznie do domu, ale jeśli masz podnieconą kobietę obok siebie i nie pchasz spraw do przodu, to ona pomyśli sobie, że coś z Tobą jest nie tak.

Dlatego właśnie KUJ ŻELAZO PÓKI GORĄCE. Kiedy rozmawiasz z ładną kobietą i ona jest zainteresowana, to nie bierz tylko numeru, tylko weź ją na kawę. Kiedy jesteś w klubie i kobieta bawi się z Tobą, to nie odpuszczaj, nie idź do znajomych, ciśnij do przodu i jeśli się da to ciśnij tego wieczoru do seksu. Być może teraz myślisz sobie, że ten Bartek przesadza, że lepiej odpuścić i rozłożyć podryw w czasie.

Jeśli tak myślisz, to praktyka da Ci nieźle w kość. Tak samo jak mi dała. Sam zobaczysz i przekonasz się jak zainteresowana kobieta daje Ci swój numer, bo zamiast pójść z nią do łóżka zaproponowałeś głupią wymianę kontaktów, a potem ONA NIE ODPISUJE i ma Cię gdzieś.

Bo, albo po chwili poznała innego konkretnego gościa, który ją przeleciał i przytulał do samego rana, tak, że ona poczuła się jak w bajce i miała 10 orgazmów, albo po prostu o Tobie zapomniała, bo koleżanki wlały jej więcej wódki, albo podsunęły jej jakieś dragi lub milion innych czynników, które sprawiły, że zniknąłeś z jej życia.

Sam się przekonasz, że najlepszą drogą do zdobycia kobiety, nawet jeśli chcesz długiego związku, miłości, małżeństwa, jest jak najszybsze doprowadzenie do seksu. Po seksie, orgazmie, w organizmie kobiety wydziela się masa związków chemicznych, które odpowiadają za przywiązanie, miłość itp.

Nawet jeśli był to szybki numerek po paru godzinach znajomości, to łatwiej będzie Ci doprowadzić do związku, niż gdybyś miał spotykać się na długie randki.

Czasami ładne kobiety są w parach z jakimiś żałosnymi idiotami. Każda kobieta, ma od czasu do czasu gorszy dzień i przestaje tak wybrzydzać, może ma ochotę tylko na seks i pójdzie do łóżka z jakimś gościem, który „wyłaził” sobie seks. Po prostu nalegał, nalegał, nalegał, łamał wszystkie zasady uwodzenia, a ona z braku laku przespała się z nim, bo nie było nikogo lepszego pod ręką.

My faceci też mamy czasami gorsze dni – to ludzka rzecz. Daję głowę, że też w przeszłości byłeś gotów obniżyć swoją poprzeczkę dotyczącą kobiet. Innego dnia byś wybrzydzał, ale akurat tego coś powie ci: „ona nie jest tak zła, umówię się z nią”.

Ten „desperat”, który „wyprosił” seks, trafił na gorszy moment u kobiety, ona się łaskawie zgodziła, poszli do łóżka i teraz są razem. Zdarza się tak. Mam nadzieję, że nie chcesz zdobywać kobiet w taki sposób, bo jeśli tak, to ten blog nie jest dla Ciebie. 

Wiedz o tym, że skuteczny podryw polega na ciśnięciu do przodu jak tylko się da, ale w taki sposób, żeby nie pokazywać desperacji. Czyli z uśmiechem na twarzy, w żartach, posuwasz sprawy naprzód jak tylko się da, w danym momencie. Czasami masz przy sobie mega zainteresowaną kobietę, ale ona nie może wyjść z Tobą klubu, bo jest wiele przeszkód zewnętrznych, na które nie masz bezpośredniego wpływu  np. jej chłopak w klubie, koleżanki, których ona za żadne skarby świata nie chce zostawić i innych setki możliwych powodów.

Ale nawet jeśli są te powody, które wydają Ci się nie do pokonania np. jej koleżanki, które przeszkadzają, to i tak staraj się szukać jakichś niestandardowych rozwiązań, żeby kuć żelazo póki gorące i skończyć z tą kobietą u Ciebie. Może zaproponuj, że odwieziesz jej koleżanki do domu, może przekonaj ją, że one sobie poradzą, może skłam, że wyjdziecie z klubu tylko na chwilę, a potem powiedz, że pojedziecie do Ciebie tylko na chwilę, żebyś pokazał jej zdjęcia z wakacji i zaraz potem wrócicie do klubu. Jak mówią niektórzy biznesmeni, którzy rozwijają firmy: „jak nie drzwiami, to oknem, jak nie oknem, to kominem”.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Syndrom Miłego Chłopca

Syndrom Miłego Chłopca

Chyba każdy facet, który zaczyna się interesować podrywem, na początku jest bardzo miłym facetem. Niestety regularna praktyka i poznawanie kobiet skutecznie usuwają chęć bycia przesadnie miłym. Dzieje się tak, dlatego, że bycie bardzo miłym facetem w podrywie po prostu się nie opłaca. Mili faceci nie mają przy sobie fajnych kobiet, a nawet jeśli je przypadkiem zdobyli, to mogą być niemal pewni, że ich kobiety rozglądają się za konkretnymi facetami, którzy mają niezłe jaja i potrafią dominować. 

DOMINACJA

No właśnie ta dominacja…

Bywa ona całkiem źle rozumiana. Zacznijmy od tego, że większości kobiet, dominacja kojarzy się z pewnością siebie, a idąc dalej z przetrwaniem. Uogólniając, dominacja to szybkie podejmowanie decyzji, brak wahania i pewność siebie. Te cechy to bardzo atrakcyjne przełączniki atrakcyjności, które pociągają kobiety. Jeśli jakiś facet pokazuje odwrotne cechy do tych powyżej, to jest miły, uległy i często się waha.

Warto, żebyś był dominujący, ale musisz rozumieć co znaczy być dominującym facetem. Wielu na początku źle rozumie dominacje i przez ten pryzmat są postrzegani jako osoby, które mają ze sobą problemy i nie są pewne siebie.

Jeśli naczytasz się zbyt dużo i weźmiesz zbyt do siebie rady, jak zachowywać się, żeby być pewnym siebie, dominującym gościem, to najprawdopodobniej przegniesz i wyjdziesz na debila, który ma niepoukładane w głowie. Bardzo powszechnym zjawiskiem jest sztuczne zajmowanie zbyt dużej ilości miejsca. Zdarza się, że jakiś koleś naczytał się materiałów o podrywie, idzie do klubu i zajmuje 3 miejsca na kanapie. Wygląda to śmiesznie i niemal każda kobieta myśli sobie: „z nim chyba jest coś nie tak”.

Jeśli chcesz wiedzieć jak wygląda pewność siebie i nie chcesz przegiąć to polecam Ci oglądać wywiady w przeróżnych programach ze sławnymi celebrytami. Ja lubię oglądać amerykańskie gwiazdy rockowe oraz aktorów.  

Wszystko wymaga wyczucia. Musisz pokazać kobiecie swoim zachowaniem, że jesteś pewny siebie, ale nie możesz przegiąć, bo jeśli przegniesz, pokażesz, że sztucznie budujesz swoją pewność siebie i tym samym, że tak naprawdę nie jesteś pewny siebie.

Artykuł ma tytuł Syndrom Miłego Chłopca, bo wielu moich kursantów na początku właśnie ten syndrom posiada. Ja również kiedyś byłem nazbyt miły. Nie zrozum mnie źle, dzisiaj też jestem miły dla ludzi, ale potrafię też powiedzieć co myślę i zachować się po chamsku kiedy trzeba. W byciu miłym również trzeba złapać balans. Paradoks jest taki:

To, że jesteś miły nie znaczy, że nie jesteś dominujący.

Baaa. Ja prawie zawsze jestem miły kiedy podchodzę do kobiet lub na randce. Jestem miły, ale czasami delikatnie arogancki. To połączenie jest idealne. Jeśli będziesz chamski od początku, to kobiety często nie będą w ogóle chciały z Tobą gadać. Z drugiej strony, jeśli tylko miły to kobiety będą chciały z Tobą gadać, ale będziesz wpadał w szufladkę miłego faceta, który jest ciepłą kluchą. Nie pobudzisz wtedy jej seksualności.

Dlatego podczas rozmowy dosyć szybko w 5-10 minucie rozmowy staram się rzucić odpowiedni do sytuacji arogancki tekst.

Przykład:

Ona: Masz fajną gadkę i jesteś całkiem błyskotliwy

Ja: Do tego jestem świetny w łóżku, potrafię gotować i w ogóle ociekam zajebistością

Ona: jesteś pewny siebie…

Jak nauczyć się być dominującym facetem i przestać być ciągle miłym?

Przede wszystkim zacznij w życiu robić rzeczy, które wykraczają poza Twoją strefę komfortu. Kiedy ktoś wchodzi Ci w kolejkę, to opieprz go. Kiedy masz okazję i ktoś obcy coś od Ciebie chcę, to odmów mu. Powiedz NIE. Nic nie tłumacz, nic nie wyjaśniaj, po prostu powiedz NIE. Na początku będzie Ci trudno.

Zacznij podchodzić do kobiet i z miejsca okazuj swoje zainteresowanie bez żadnych ogródek: „hej, jesteś mega seksowna, podobasz mi się, jak masz na imię?” Dostaniesz wiele zlewek i będziesz twardszy.

Kiedy jesteś na randce, rozmawiasz z kobietą nie bój się z nią nie zgodzić, czy nawet troszeczkę urazić. Zawsze możesz przeprosić, ale co się przełamałeś i powiedziałeś co miałeś. to Twoje.

Po czasie będzie Ci łatwo odmawiać, mówić do obcych ludzi to co Ci się podoba, być przy kobiecie arogancki i nie bać się sytuacji w których jest niezręcznie. Często właśnie kiedy jest niezręcznie, faceci łamią się i zaczynają naprawiać atmosferę, łagodzić sytuację, Ty będziesz miał to gdzieś, w ogóle na Ciebie to nie wpłynie.

Takie ćwiczenia, przełamywanie siebie sprawią, że będziesz bardziej asertywny i przez to bardziej dominujący. Kiedy poczujesz, że nie boisz się zachowywać tak ja Ci się podoba, to pamiętaj:

Bycie miłym podczas podrywu się opłaca, ale nie przesadnie miłym.

Facet z syndromem o którym mówimy nie będzie potrafił powiedzieć nic aroganckiego do kobiety, nie będzie potrafił jej odmówić i będzie na każdym kroku się z nią zgadzał.

Bądź miłym gościem z jajami, a kobiety będą Cię uwielbiały 😉


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Największy Mit Uwodzenia i Dlaczego Kłamstwa Się Dobrze Sprzedają?

Największy Mit Uwodzenia i Dlaczego Kłamstwa Się Dobrze Sprzedają?

Z moich obserwacji świat nauki uwodzenia stoi na głowie. Ciągły rosnący konsumpcjonizm nie ominął również tej niszy. Grunt, żeby wszystko sprzedać i uzyskać szybki efekt. Kuszące reklamy o tym, że jeden tekst, jedno zachowanie zmieni Twoje życie i sprawi, że śliczna kobieta będzie leżała w Twoim łóżku są wszędzie. Mnie trochę to wkurza.

Pewnie Ciebie też to wkurza. Być może byłeś już na jakichś szkoleniach, kupiłeś różne produkty o uwodzeniu kobiet, bo zaufałeś reklamie, ale koniec końców nic z tego nie masz. Łatwo uwierzyć, że można zmienić się łatwo i przyjemnie, ja też kiedyś w to wierzyłem.

Jednak rzeczywistość jest brutalna i im szybciej zrozumiesz, że rzeczy, które chcą mieć wszyscy na tej planecie są bardzo trudne do zdobycia, tym lepiej. Tak właśnie jest z ładnymi kobietami i dużymi pieniędzmi. Wszyscy chcą je mieć i dlatego trudno jest je zdobyć. W tych kwestiach nie ma dróg na skróty.

Jeśli chodzi o zdobywanie wielkich pieniędzy zobaczysz w internecie mnóstwo reklam dorobienia się milionów w dwa dni. To zwykłe oszustwo. Tak naprawdę jest to niemożliwe i poprzez takie myślenie „szybkiego zarobku” stracisz tylko swoje oszczędności.

Jeśli chodzi o zdobywanie kobiet jest dokładnie tak samo jak z pieniędzmi. Masa różnych ludzi mami Cię reklamami, że nauczysz się podrywać kobiety łatwo, szybko i przyjemnie. Podczas gdy jest to niemożliwe. Niemożliwe dlatego, że piękne kobiety wszyscy chcą mieć i gdyby było łatwo, to każdy by je miał.

Przestań się oszukiwać i łapać na „szybkie zaspokajanie potrzeb”. Zostaw to dla naiwniaków, a Ty idź drogą dłuższą, bardziej pewną i dającą gwarancje sukcesu w dłuższej perspektywie.

Od 2016 roku przeprowadzam półroczne indywidualne coachingi i obserwuje moich kursantów kiedy się zmieniają. Widzę ile czasu potrzeba, żeby kursant załapał jak się robi dobre podejście. Ile czasu potrzeba, aby podszedł do pięknej kobiety z uśmiechem, dobrą mową ciała i opanował prowadzenie odpowiedniej rozmowy. Jest to trudne i wymaga czasu. Nie ma innej drogi jak poprzez ciągłą praktykę, wyciąganie wniosków i poprawianie błędów.

Powiem Ci jak jest…

Jeśli nie miałeś zbyt wielu doświadczeń z kobietami w swoim życiu to nauka uwodzenia, to niezła harówka. Jest to bardzo trudna umiejętność. Znalezienie sobie jednej dziewczyny, która nie jest super atrakcyjna nie jest trudne, ale znalezienie sobie jednej bardzo atrakcyjnej kobiety, albo regularne uprawianie seksu z wieloma ładnymi kobietami jest ciężką harówką.

Podczas nauki uwodzenia wielokrotnie będziesz wracał do domu zły, zrezygnowany i zdołowany. Niestety, ale na początku zlewki bolą, przełamywanie się i podchodzenie do kobiet męczy psychicznie. To nie jest proste i przyjemne jak mówią reklamy.

Nie ma techniki, która sprawi, że będziesz jak robot, bez żadnych emocji przyjmował zlewki, wracał do domu i cieszył się życiem. Nauka uwodzenia boli i męczy psychicznie, kiedy nie masz jeszcze sukcesów.

Kiedy zaczyna „iść” to wszystko zaczyna się zmieniać. Masz coraz więcej seksu, coraz więcej zainteresowania od ładnych kobiet i czujesz się coraz bardziej dowartościowany. Po czasie myślisz sobie, że jesteś trochę jak Bóg, bo masz moce, których inni nie mają.

Jak widzisz skutecznego uwodzenia ładnych kobiet nie można ogarnąć w klika dni. Potrzeba miesięcy, a jeśli chcesz podrywać super piękności potrzeba lat. Taka jest brutalna prawda. Reklama szybkiego uwodzenia to ściema, ALE…

Reklama szybkiego uwodzenia ma również swoje plusy

I muszę przyznać, że gdyby nie reklama szybkiego uwodzenia nie umiałbym podrywać prześlicznych kobiet. Również moi kursanci, którzy osiągnęli sukces. Już Ci tłumaczę dlaczego.

Kiedy facet nie ma kobiet, jest zdesperowany, jest prawiczkiem i trafia na jakąś stronę z nauką uwodzenia kobiet, to jest podekscytowany. Wie, że to jest jego nadzieja. Dowiaduje się, że podrywu można się nauczyć i zdobywać kobiety, tak samo jak można nauczyć się języka obcego. To jest bardzo fajny moment w życiu, to trochę jak odkrycie Ameryki.

Gdyby wtedy ten facet, o którym pisze powyżej trafił na ten artykuł, który teraz Ty czytasz, to najprawdopodobniej rzuciłbym laptopem o ścianę i wpadł w depresję. Czasami lepiej nie znać rzeczywistości i prawdy na temat świata. Ja na początku również nie znałem prawdy, myślałem, że podryw to pikuś i jeśli opanuje kilka tekstów, to wszystko będzie szło. Niestety zawiodłem się, ale dzięki temu, że nie znałem prawdy na temat uwodzenia zrobiłem pierwsze kroki, zrobiłem swoje pierwsze podejścia w życiu. Później na własnej skórze przekonywałem się, że to wszystko jest bardziej skomplikowane. Po kilku dniach z rzędu zlewek, kiedy mówiłem do kobiet „magiczne teksty na podryw”, które przeczytałem w internecie, zaczynałem powoli rozumieć, że to nie jest takie proste.

Jestem pewien, że gdybym trafił na ten artykuł na początku to bardzo bym się zniechęcił i dzisiaj pewnie męczył się w związku z jakąś marudną panną, bo nie miałbym żadnego wyboru..

Dlatego właśnie ja również pisze oferty i reklamy, w których naginam prawdę i obiecuję szybkie efekty. Mówiąc szczerze to robię tak z dwóch powodów:

1) Wiem, że kursant zniechęci się jeśli powiem mu na starcie jak wygląda prawda i w ogóle nie znacznie działać, przez co nigdy nie osiągnie sukcesu z kobietami.

2) Dzięki obietnicom szybkich efektów produkty lepiej się sprzedają. Nie będę ukrywał… Uwodzenie to jest biznes i wiedza zawarta w moich poradnikach, szkoleniach jest wartościowa – musiałem poświęcić na jej zdobycie kilka ładnych lat swojego życia. Dlatego część wiedzy jest u mnie płatna i nie będę wszystkiego oferował za darmo. Jednak na blogu jest również masa wartościowej wiedzy całkowicie za darmo i nawet jeśli nie masz pieniędzy na moje produkty, czy szkolenia, to sporo dla siebie znajdziesz.

Jeśli czytasz ten artykuł i jesteś już na jakimś poziomie zaawansowania to bardzo Ci on pomoże, w bardziej chłodnym myśleniu o kobietach i podrywie. Jeśli jednak jesteś zupełnie początkujący, to nie zniechęcaj się, bo mam dla Ciebie jeszcze jeden sekret.

Wbrew wszystkim mieszanym informacjom, których jest pełno w internecie i mediach, wiedz o tym, że uwodzenie działa i dla tych którzy przejdą drogę nauki czekają napalone bardzo seksowne i atrakcyjne kobiet, które widziałeś na zdjęciu, na górze strony.

Więc nie zrażaj się i bądź jak taran idący po swoje marzenia!


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Mój kursant i smsy, które zdobyły mu dziewczynę

Mój kursant i smsy, które zdobyły mu dziewczynę

 

Podczas ostatniego coachingu mój kursant wziął numer od dziewczyny i bardzo się cieszył. Po powrocie do domu napisał do mnie: „Bartek, co jej napisać?”.

Po wymianie kilku wiadomości, podrzuciłem mu wiadomość, która była propozycją umówienia się na randkę. Kiedy weźmiesz numer od dziewczyny, bardzo ważny jest etap smsowania. Bardzo wielu facetów właśnie na tym etapie traci masę kobiet.

Wracając do mojego kursanta…

Dziewczyna zgodziła się na spotkanie, ale zaproponowała inny termin niż MY podaliśmy w wiadomości. Zawsze z kursantem robię tak, że kiedy dziewczyna pisze smsa, to on wysyła mi jej wiadomości i daje swoją propozycję kolejnego smsa. Ja czytam jego propozycje, jeśli są tam błędy omawiam je, a potem tworzę poprawną wiadomość, którą mój kursant wysyła do dziewczyny.

Dziewczyna napisała, że ten termin jej nie pasuje i podała inny, a mój kursant napisał do mnie wiadomość, która brzmiała tak: „Bartek, napisać jej, że jednak spotkamy się w moim terminie, żeby było po mojemu, czy zgodzić się na jej termin?”.

Oczywiście, w żadnym wypadku to pytanie nie jest głupie i bardzo cieszę się, że je zadał. W ogóle w podrywie nie ma głupich pytań. Wkurza mnie jak kursant nie pyta się i pisze z dziewczyną sam, po czym psuje całą sytuację i traci kobietę.

Chcę w tym artykule wyjaśnić dlaczego tok myślenia, którym szedł mój kursant jest błędny.

W 90 % przypadków numery wzięte od kobiet będą wzięte pod krótkiej rozmowie.

Nie zawsze uda się wyciągnąć dziewczynę na randkę i spędzić z nią więcej czasu. Najczęściej jest tak, że ona daje swój numer tel i jeśli zrobiłeś dobre podejście, to ona jest  tylko LEKKO zainteresowana. Tak lekko, że odpisze Ci na wiadomość w domu, ale mały błąd w smsach powoduje, że ona olewa całkowicie znajomość czyli przestaje odpisywać. Może miałeś tak, że wziąłeś numer telefonu od dziewczyny i ona Ci przestała odpisywać.

Tak jest w ogromnej większości przypadków i dlatego:

Po pierwsze: nie możesz robić błędów podczas pisania pierwszych smsów.

Po drugie: musisz starać się jak najszybciej umówić się z nią na randkę, żeby ona przekonała się, że jesteś mega fajnym facetem.

Omawiając punkt pierwszy. Kiedy idę z kobietą na randkę i ona jest mną bardzo, bardzo zainteresowana, bo prowadziłem przez 20 minut ciekawą rozmowę, to nawet jeśli napiszę jakiegoś głupiego smsa, który jest błędem, to nic się nie stanie. Kobieta po prostu zignoruje ten błąd, bo wie, że jestem fajnym gościem – pokazałem to na szybkiej randce.

Pierwsze smsy z kobietą, która nie jest Tb bardzo zainteresowana jest jak chodzenie po polu minowym. Najlepiej pisać bardzo ostrożnie, bo jeden głupi sms potrafi popsuć wszystko. Według mnie ten etap smsowania jest bardzo trudny i wymaga ogromnego wyczucia. Podam Ci przykład smsa, który wysłał mi kursant do sprawdzenia.

Dziewczyna idzie sobie ulicą i słucha muzyki na słuchawkach. Mój kursant do niej podchodzi, chwilę rozmawia i bierze numer. Chwile z nią piszemy zahaczając o muzykę, którą ona słuchała:

Jej wiadomość: „W sumie nie pamiętam już czego słuchałam, ale Bruno Mars to raczej nie był. Słucham może bardziej niszowej muzyki”.

Propozycja mojego kursanta: „Tak patrząc na Ciebie to pewnie heavy metal. Długie włosy a i ten zabójczo seksi uśmiech na Twojej twarzy. Teraz pewnie już odgadłem Twoją ukrytą tajemnice…”

Jest to bardzo kiepska wiadomość, ponieważ jest zbyt ryzykowna i niedopasowana do sytuacji.

Moja odpowiedź do mojego kursanta z analizą tej wiadomości:

„Tak patrząc na Ciebie to pewnie heavy metal.”– heavy metal kojarzy się z niszową muzyką i brudem, jeśli ona tego nie słucha to poczuje się urażona

„Długie włosy a i ten zabójczo seksi uśmiech na Twojej twarzy.”– komplementy za szybko, nie wiadomo czy ona jest Tb zainteresowana

„Teraz pewnie już odgadłem Twoją ukrytą tajemnice…”– średnio to brzmi, jakbyś się chwalił, albo szczycił, ale nie jest tak zły, może by przeszedł.

Nie możesz komplementować i pisać takich tekstów tak szybko. Trzeba też uważać z takimi tekstami, które mogą dziewczynę urazić.

Moja poprawiona wiadomość, która została wysłana:

„Ooo, to bardzo ciekawe… intuicja mówi mi, że jesteś osobą, która nie podąża za tłumem, tylko myśli samodzielnie i wybiera sama to co jest fajne dla Ciebie, a nie dla innych. Mam wrażenie, że dzisiaj ludzie zbytnio podążają za modą… Jesteś Poznanianką, czy tylko tu mieszkasz?”

W tej wiadomości jest kilka smaczków, jeśli masz sprawne oko, to zauważysz je. Ta wiadomość sprawiła, że dziewczyna sama zaczęła zadawać pytania i odpisywać żywo na kolejne wiadomości. Zauważ jak drobne szczegóły mają wpływa na to czy dojdzie do randki.

Omawiając punkt drugi. Długie pisanie smsów do niczego nie prowadzi. Sztuką jest szybko podbić zainteresowanie w kilku, kilkunastu wiadomościach i wtedy umówić się na randkę. Niektórzy popełniają ten błąd, że chcą prowadzić długie smsowe rozmowy- to zły pomysł. Popisz chwilę i spróbuj się umówić. Jeśli się nie uda, pisz dalej i za kilkanaście wiadomości, znów spróbuj. Im mniej jesteś zaawansowany tym mniej smsów powinieneś pisać, bo jest większa szansa, że coś popsujesz.

Mój kursant, zamiast zgodzić się jej termin bez żadnego wahania, chciał jeszcze kombinować i „stawiać na swoim”. Gdyby to zrobił, to wprowadziłby niepotrzebne komplikacje i kolejne kłody sobie pod nogi. Lepiej iść po linii najmniejszego oporu, umówić się z nią szybko i na randce rozpalić seksualnie. Kiedy dziewczyna chce się umówić, nie komplikuj, tylko się spotkaj!

Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Ciebie pomocny. Napisz w komentarzu czy Ci się podobał.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Temat wizerunku omówiłem kilka miesięcy wcześniej w artykule CZY WYGLĄD MA ZNACZENIE, ale dzisiaj chciałbym uszczegółowić temat tego jak wyglądasz. Bo to jak wyglądasz komunikuje kobiecie kim jesteś i czego może się po Tobie spodziewać.

Bardzo często kobiety od pierwszego spojrzenia na Ciebie wrzucą Cię w jakąś szufladkę. Jeśli jesteś ubrany na luzie i masz czapkę do tyłu ona pomyśli sobie: „ooo, to jakiś raper”, jeśli jesteś ubrany elegancko, „ooo, biznesmen, prawnik, przedstawiciel” i tak dalej. Sposobów ubierania jest mnóstwo i to co masz na sobie komunikuje pewne rzeczy o Tobie.

Tak samo robią oczywiście faceci. Jeśli widzisz kobietę na szpilkach, w seksownych leginsach, takich, że dokładnie widać cały jej tyłek, do tego widzisz obficie pomalowane usta, to automatycznie myślisz tylko i wyłącznie o seksie z nią. Z drugiej strony kiedy widzisz kobietę w eleganckiej sukience, mniej umalowaną, idącą z gracją w kapeluszu, to już nie myślisz tylko o seksie z nią, ale bardziej. „kobieta z klasą”.

I my jako faceci oceniamy bardzo szybko na podstawie ubrania i również kobiety oceniają.

Jeśli dany facet ma tatuaże, albo wygląda jak tancerz erotyczny lub motocyklista i emanuje od niego seksualna energia, to logiczne jest, że stymuluje on bardziej seksualną część kobiecej osobowości. Kobieta prędzej pomyśli sobie o nim: „ale ciacho, przeleciałabym go” niż o mnie kiedy jestem ubrany w eleganckie ciuchy i mam wizerunek biznesmena.

Każdy wizerunek ma swoje wady i zalety, a to czym są wady i zalety zależy od indywidualnych Twoich potrzeb. Jeśli na przykład chcesz mieć w łóżku jedną nową kobietę w każdym tygodniu, to oczywiście, ze lepiej jeśli stworzysz wizerunek siebie takiego, żeby działać od razu na bardziej seksualną część kobiet. Dzięki temu podryw będzie Ci dużo szybciej szedł i jeśli jakaś kobieta jest akurat napalona, to nie będzie rozmawiała w klubie z facetem w koszuli, ale z niegrzecznym draniem w skórzanej kurtce i fajnymi dodatkami. Oczywiście to co piszę teraz to duża generalizacja, ponieważ facet w koszuli jeśli wie jak prowadzić rozmowę i wie z jakim typem kobiety rozmawia, może poradzić sobie w takiej sytuacji.

Nie mniej jednak to takiemu facetowi napalona kobieta w klubie będzie rzucała seksowne spojrzenia, ponieważ będzie czuła, że jest duża szansa, że on da jej tego czego chce. To zwykła logika.

Pewnie zastanawiasz się teraz dlaczego ja nie chcę mieć takiego wizerunku faceta, który jest z miejsca bardzo seksualny i bardzo szybko kończy z nowo poznaną kobietą w łóżku.

Tak jak wcześniej napisałem, wszystko ma swoje cienie i blaski. Wizerunek bardzo seksualny ma również wady. Jedną najważniejszą z nich są możliwości podrywu. Według mnie facet, który ma wizerunek ostry, wizerunek niegrzecznego mężczyzny ma mniej możliwości wykorzystywania różnych zaawansowanych technik podrywu i jest mu trudniej uwodzić kobiety, które nie są chętne na seks bardzo szybko.

Jak pewnie zauważyłeś oglądając moje materiały, jestem na etapie w którym celuję w najpiękniejsze kobiety. Nastawiam się na podryw piękności i mój elegancki styl w mojej opinii działa lepiej na bardzo atrakcyjne kobiety, które są często w klubie oblegane przez wielu facetów. Mając taki styl biznesmena, mam większe możliwości wykorzystywania zaawansowanych narzędzi uwodzenia, przez co łatwiej mi się wyróżnić z tłumu. Kobieta widząc mój styl jest nastawiona bardziej na rozmowę, na poznawanie się niż na szybką akcję.

Kluczem w podrywaniu top kobiet jest umiejętność wyróżnienia się spośród innych facetów i dlatego właśnie wolę styl spokojniejszy, bardziej nastawiony na spokojną rozmowę. To tak jak w szachach. Początkujący szachista często będzie grał agresywnie, a bardziej zaawansowany postawi na spokojną grą, która jest bardziej przewidywalna. Grając agresywnie jeden zły ruch powoduje przegranie partii, kiedy grasz spokojnie, dbasz o bezpieczeństwo masz więcej możliwości.

Z moich obserwacji wynika, że najbardziej skuteczna gra jest wtedy kiedy zaczynasz spokojnie, ale znasz momenty w którym warto wrzucać szybko kolejne biegi. To wymaga wielkiego wyczucia i doświadczenia. Doświadczenie mówi mi, że z bardzo pięknymi kobietami lepiej zaczynać spokojnie i pomaga temu wizerunek spokojny. Gdybym chciał mieć wiele seksu z wieloma kobieta przeciętnej urody wybrałbym wizerunek bardziej seksualny.

Podsumowując warto, żebyś przemyślał wizerunek jaki wybierzesz i dokładnie go przemyślał w oparciu o własne cele i potrzeby. Pamiętaj, żeby nie ubierać się nijako, jak zwykły przechodzień, pamiętaj również, żeby wizerunek był spójny z Twoją osobowością i był również atrakcyjny dla kobiet. Jeśli spełnisz te warunki, będziesz miał wspierający Cię wizerunek w podrywaniu kobiet. 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Marilyn Manson vs Rihanna- Czy ją poderwie?

Naturalne Jest Niesmaczne- czyli skuteczna nauka podrywu

Naturalne Jest Niesmaczne- czyli skuteczna nauka podrywu

NATURALNE JEST NIESMACZNE- czyli skuteczna nauka podrywu

Z jednej strony wkurza mnie moda na naturalne uwodzenie, ale z drugiej strony mnie cieszy.

Po rozmowie z autorem książki „Seks, magia i uwodziciele” Piotrem Pytonem, doszedłem do wniosku, że kiedy coś przestaje być modne, zaczyna być bardziej skuteczne i tak właśnie jest  z uwodzeniem pełnym rutyn i technik. Jeszcze w czasach kiedy Piotr aktywnie działał (2005 r.) wszyscy byli napaleni na hipnoze, NLP, różne rutyny, wtedy nie było nic innego, więc podrywało się tylko poprzez twardą naukę rutyn. Od kilku ładnych lat prym wiedzie uwodzenie naturalne. Nie tylko w Polsce, ale ogólnie na świecie. Dzisiaj wszyscy uwodzą naturalnie (a przynajmniej tak mówią). Niczego się nie uczą, nic nie studiują tylko mówią co im intuicja podpowie. Działają naturalnie, bez schematów, bez patternów, bez rutyn. Cieszy mnie brak mody na uwodzenie rutynowe, bo dzięki temu genialne stare rutyny działają mega dobrze i kobiety ich nie znają.

Z drugiej jednak strony moda na uwodzenie naturalne bardzo szkodzi i ma negatywny wpływ. Jeśli facet, zacznie myśleć w ten sposób, że uwodzenia można nauczyć się intuicyjnie, to robi sobie krzywdę. Zacznie on podchodzić do dziesiątek kobiet i cały czas przyjmować zlewki. Cały czas będzie myślał, że kolejne podejścia coś zmienią, że nagle ktoś rzuci na niego magiczny czar i wszystko się zmieni. Niestety tak nie będzie. Zamiast tego, po kolejnych zlewkach narośnie frustracja i serdeczne DOŚĆ uwodzenia. To właśnie ten moment, w którym Ci faceci wchodzą na fora i plują na naukę podrywu. Nie ma im się co dziwić, przecież zrobili tyle podejść, dostali tyle zlewek i zero sukcesów. Ja też bym pluł, gdybym tak miał. Uwodzenie działa, ale tylko wtedy jeśli zaczniesz się go dobrze uczyć.

Nauczę Cię uwodzenia szybko, łatwo i przyjemnie

Zamiast wierzyć w puste obietnice, że w 3 dni nauczysz się podrywać modelki, zacznij patrzeć na naukę relacji długoterminowo. Wiem, że łatwo uwierzyć komuś kto mówi, że nauczy Cię relacji szybko, łatwo i bez bólu, a ten Bartek to idiota, który wszystko rozkłada w czasie i ma podejście długoterminowe, ale takie jest życie. Nie ma nic za darmo. Wszyscy faceci chcieliby mieć fajne laski w łóżku, gdyby to było takie proste, to każdy umiałby podrywać.

Uwodzenie nie jest takie proste i nie da się go nauczyć szybko jeśli teraz nie masz sukcesów w ogóle. Potrzeba czasu, zmiany przekonań, zmiany myśli, praktyki, ćwiczeń. Nie można się tego nauczyć intuicyjnie. Jeśli wczoraj zrobiłeś mega kiepskie podejście, a dzisiaj usłyszałeś radę typu wyluzuj, bądź sobą, po prostu idź i gadaj, to zrobisz drugie mega kiepskie podejście.

To tak jakby nauczyciel angielskiego powiedział Ci, że masz codziennie przez rok słuchać podcastów po angielsku i po roku będziesz śmigał płynnie po ang. – nie ma takiej opcji. Musisz zacząć od prostych słówek, podstawowych czasów itd. W uwodzeniu jest tak samo. Dlatego ja promuje podejście bardziej żmudne, trudniejsze, wymagające ćwiczeń i praktyki. Według mnie to jedyna droga do zdobycia upragnionych sukcesów.

Jeśli chcesz uczyć się uwodzenia, to daj sobie czas na ćwiczenia, testy, eksperymenty. Nie łudź się, że po 2 dniach będziesz spał z modelką- to nie tak, Jeśli masz cierpliwość, jeśli chcesz poświęcić czas i będziesz wytrwały, to nauka uwodzenia jest dla Ciebie. Jeśli nie potrafisz zebrać się po porażce, jeśli jesteś delikatny, miękki psychicznie i w ogóle nie wyobrażasz sobie dostać zlewki od kobiety to uwodzenie jeszcze nie jest dla Ciebie. Uwodzenie jest trochę jak maraton, albo zdobywanie szczytu, po drodze czekają chwilowe załamania, porażki, upadki, ból, wszystko po to, żeby stanąć w końcu na mecie i powiedzieć do siebie: „kurwa, zrobiłem to”.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Myślenie kobiet… Gówno prawda!

Czy coachingi/szkolenia z podrywu mają sens? [CAŁA PRAWDA] + BONUS

Czy coachingi/szkolenia z podrywu mają sens? [CAŁA PRAWDA] + BONUS

Jak to jest z tymi szkoleniami z podrywu?

W tym artykule powiem Ci jak to jest z tymi szkoleniami z podrywu. Ja sam robię wiele szkoleń indywidualnych. W tej chwili nie mam nawet wolnych miejsc, więc artykuł ten jest oparty o moje doświadczenia i obserwacje podczas pracy z kursantami. Zacznijmy od tego, że:

SZKOLENIA Z UWODZENIA NIE SĄ CI POTRZEBNE

„Ale jak to? Przecież on na tym zarabia, dlaczego on to mówi”– mógłbyś sobie teraz pomyśleć.

Piszę jak jest. Uważam, że da się znaleźć fajną dziewczynę lub nawet podrywać całkiem nieźle wiele kobiet, nie będąc na żadnym szkoleniu z podrywu. Jest to do zrobienia. Potrzebujesz tylko uważnie czytać mojego bloga, dać sobie czas i dużo praktykować w realu.

W końcu na bazie własnych wniosków i obserwacji zaczniesz szlifować kolejne narzędzia, techniki i osiągniesz sukces z kobietami. Nie wiem jak duży sukces i czy taki, który będzie Cię zadowalał, ale na pewno jakaś część kobiet będzie Tobą zainteresowana.

Muszę jednak wspomnieć o tym, że wszytko ma 2 strony medalu. Nie pójście na coaching z podrywu może sprawić, że nigdy nie osiągniesz sukcesu. Być może 100 kobiet odrzuci Cię pod rząd i będziesz miał wszystkiego dosyć. Gdybyś wtedy miał obok siebie doświadczonego trenera, to dostałbyś szybko wskazówki i ilość kobiet, która Cię odrzuci znacznie by się zmniejszyła.

Poznałem osoby, które zrezygnowały z uwodzenia, bo nic im nie wychodziła. Część z nich po prostu się z tym pogodziła, a druga część do dzisiaj krzyczy w Internecie, że uwodzenie nie działa i to wszystko ściema.

Bardzo ciekawym zjawiskiem i jednocześnie wadą samokształcenia się podrywie jest ślepota na wiele rzeczy. Wielu facetów nigdy nie zauważy małych błędów, które popełnia, a które mają ogromne przełożenie na sukcesy z kobietami. Przykładem takim jest błąd który omówiłem w tym Video, w minucie 7:11: https://youtu.be/WNYahCX8Vf4?t=430 . 

Często na moich coachingach kursanci nawet jeśli powiem im, że mają stać w miejscu i nie ruszać się kiedy kobieta odchodzi, to popełniają ten błąd i robią go jeszcze przy kolejnych podejściach. Bywa tak, że mówię kursantowi przed samym podejściem, że ma stać w miejscu jak skała, a on podczas podejścia robi dalej ten błąd i kiedy ona odchodzi, to on robi małe kroki w jej stronę. Po podejściu kiedy rozmawiamy o tym błędzie, kursant mówi, że o wszystkim zapomniał i nie był w stanie o tym myśleć.  Dopiero za którymś razem udaje mu się zaliczyć ten etap poprawnie. 

Gdyby ten sam kursant działał sam, pewnie długo, długo nie zauważyłby tego błędu i cały czas miałby bardzo mizerne sukcesy z kobietami. Ten błąd jest niby pierdołą, niby głupotą, ale zmniejsza szanse na sukces o kilkadziesiąt procent. Więc jak widzisz… 

„W nauce uwodzenia często diabeł tkwi w szczegółach” 

Problem samokształcenia jest taki, że wielu tych szczegółów jak: mowa ciała, ton głosu, kontakt wzrokowy, uśmiech itd, po prostu nie wychwycisz sam bez pomocy osoby bardziej doświadczonej, która sama przerobiła te błędy

Szkolenia z uwodzenia są bardzo wartościowe i znacznie skracają czas nauki skutecznego podrywu. To fakt.  Bardzo ważne jest oczywiście, żeby szkolenie było prowadzone przez kompetentnego trenera, który ma za sobą lata doświadczeń, nie tylko w podrywaniu, ale również w trenowaniu. 

Zdaję sobie sprawę z tego, że być może teraz myślisz, że mówię o sobie, ale NIE. Nie piszę tego artykułu, żeby zachęcić Cię do coachingu u mnie, ale żeby przestrzec Cię przed pułapkami w które możesz wpaść i żebyś mógł świadomie podjąć dobrą dla siebie decyzję. 

Kiedy zaczniesz korzystać ze szkoleń i usług niekompetentnego trenera, teoretyka, bez doświadczenia, to bardzo sobie zaszkodzisz. Usłyszysz kiepskiej jakości rady, które w ogóle nie przełożą się na realne sukcesy z kobietami. Kolejne odrzucenia, kolejne zlewki będą na Ciebie oddziaływały i możliwe jest, że się zniechęcisz i nie osiągniesz swojego celu.

Moja rada jest taka:

Jeśli chcesz szybko uczyć się podrywu i zaoszczędzić masę czasu oraz przede wszystkim masę zlewek ze strony kobiet, to znajdź dobrego trenera i zaufaj mu. Słuchaj jego rad nawet trochę na ślepo. 

BONUS

Aby podtrzymać coroczną majową tradycję, to również w tym roku postanowiłem dla 10 osób zrobić darmowe godzinne coachingi w Poznaniu. Więc jeśli chcesz się ze mną spotkać i podrywać kobiety przez godzinę wraz ze mną i dostać ważne wskazówki i rady, to napisz do mnie na maila: [email protected]

Trzymaj się ciepło.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Koksy, bójki i zaczepki podczas podrywania kobiet

Koksy, bójki i zaczepki podczas podrywania kobiet

Wersja TEKSTOWA:

Kiedyś strasznie wkurzało mnie kiedy rodzina, znajomi oraz nowo poznane kobiety mówią mi, że jestem chudy. W społeczeństwie utarło się, że jeśli facet jest chudy, to tak naprawdę nie jest prawdziwym facetem. Jeśli jest duży, dużo je i dużo waży to jest to prawdziwy facet, który może obronić swoich bliskich i swoją kobietę przed wrogiem i złym światem. W domyśle chodzi o to, że jeśli ktoś jest duży, to jest silny i potrafi się bić. 

Niestety wszelakie filmy, bajki i tak dalej wmawiają wszystkim, że facet chudy nie obroni swoich bliskich, nie zapewni bezpieczeństwa. Tak jakbyśmy żyli w epoce kamienia gdzie trzeba było polować i bronić swojego terytorium maczugą, albo dzidą. Żyjemy w 21 wieku i są dużo lepsze metody obrony przed idiotami niż pięści i siła fizyczna.

W nagraniu Video pokazuję jak dwóch znanych youtuberów mówi o współczesnych mężczyznach i jacy powinni być prawdziwi mężczyźni. Ci youtuberzy to bardzo napakowani ludzie, którzy pewnie ogromną część swojego życia spędzili na siłowni. Oczywiście powielają oni wciskany wszystkim schemat, że prawdziwy facet nie może nosić obcisłych spodni, nie może mieć kolczyków, powinien mieć duży biceps i dużo ważyć, bo tylko taki według nich facet może zapewnić bezpieczeństwo kobiecie. 

W tym artykule poruszę wiele istotnych kwestii na temat tego jak radzić sobie z takimi facetami i jak to naprawdę jest z tym zapewnianiem bezpieczeństwa swojej kobiecie.

Przede wszystkim zacznijmy od samego faktu tego kim jest prawdziwy facet i czy Ty musisz być prawdziwym facetem. „Prawdziwy facet” to zawsze bardzo subiektywny opis. Każda kobieta i każdy facet tak naprawdę będzie miał inną definicję prawdziwego faceta. Napakowany koks uważa, że prawdziwy facet, to osoba, która ma ogromny biceps i 120 kg masy ciała. Twoja mama uważa, że to facet, który potrafi zbudować rodzinę i zadba o bezpieczeństwo jej, Twój dziadek za prawdziwego faceta uznaje coś jeszcze innego, a kobiety uważają coś jeszcze innego.

Powiem Ci szczerze, że miałem etap w swoim życiu kiedy myślałem poważnie o tym, żeby pójść na siłownię i pakować. Czytałem jak zwiększyć masę ciała, jak zbudować mięśnie i tak dalej. To wszystko dlatego, że na chwilę w swoim życiu dałem się zmanipulować mainstreamowym informacjom. Dzisiaj mam głęboko gdzieś kim jest prawdziwy facet i jaki powinien być, dzisiaj robię to co sprawia mi radość i nie mam zamiaru podnosić ciężkich ciężarów dlatego, że moja rodzina, moje kobiety, znajomi i inni faceci uważają, że facetem powinien mieć odpowiednią masę. Mam to głęboko gdzieś ponieważ nauczyłem się jak radzić sobie z zaczepkami i wszelakimi testami.

Znasz już moje podejście, przejdźmy do konkretu i sedna tego artykułu…

Napakowani kolesie, widząc szczupłego faceta w obcisłych spodniach, z bardzo atrakcyjną kobietą będą się wkurzać, a nawet stawać się agresywni. To fakt, ale musisz poznać całą prawdę.

Zauważyłem przez 6 lat uwodzenia, że nikt, dosłownie nikt nie zaczepia mnie kiedy idę z przeciętnie atrakcyjną kobietą, a nawet trochę ponad przeciętnie atrakcyjną kobietą, ale notorycznie zaczepiają mnie kiedy idę ze zjawiskowo piękną kobietą. Raz na jakiś czas poznaję bardzo, ale to bardzo atrakcyjne kobiety, które są zjawisko piękne i przyciągają uwagę większości facetów. Nie mówię oczywiście o sytuacjach kiedy faceci się patrzą i robią groźne miny, mówię o sytuacjach w których nawiązują ze mną kontakt i chcą sprowokować bójkę.

Zdarza się to tylko kiedy obok mnie jest baaardzo atrakcyjna kobieta, normalnie takie sytuacje nie mają miejsca. Chcę żebyś to wiedział i dzięki temu przestał się obawiać. Jeśli nie podrywasz topowych kobiet, to takich sytuacji nie będziesz miał.

Jeśli marzysz o tym i uczysz się jak podrywać najładniejsze kobiety, to ten artykuł jest w szczególności dla Ciebie. Powiedzmy, że opanowałeś umiejętności uwodzenia bardzo dobrze, podchodzisz już do przepięknych kobiet, wiesz co mówić, potrafisz żartować, kwalifikować, odwracać role, eskalować dotyk, sprawić, że ona wisi Ci na ramieniu i lądujecie w łóżku.

Mija czas i idziecie sobie do klubu, albo wieczorem do klubu. Ty jesteś normalnym facetem: niskim, chudym, ubranym tak jak lubisz. Idziecie sobie i wchodzicie do klubu. Mija godzina, bawicie się, tańczycie i pijecie. Mija czas i na 100 % ktoś przyjdzie zepsuć Ci zabawę i wyprowadzić Cię z równowagi. Jest ogromna szansa, że ta osoba będzie dużym koksem, albo przynajmniej facetem, który jest 2 razy silniejszy niż Ty. Co w takiej sytuacji możesz zrobić.

Jak poradzić sobie z koksem i uniknąć bójki?

Napakowani faceci to najczęściej faceci, którzy całe życie spędzili na podnoszeniu ciężarów w nadziei, że po latach treningu piękne kobiet będą same się na nich rzucały. Niestety mija wiele lat, masa i mięśnie rosną, ale pięknych kobiet nie ma. Taki facet idzie do klubu i zaczyna zabawę ze swoimi kolegami koksami. Piją, zagadują i dostają zlewkę za zlewką. Nie potrafią przecież poprowadzić interesującej rozmowy, cold reading nigdy nie przeszedłby im przez gardło, bo przecież jest taki pedalski…

Dostają zlewkę za zlewką, a w między czasie widzą przewijającego, uśmiechniętego chudego faceta, który chodzi po klubie z super laską. Bardzo trudno przejść im obok tego obojętnie tym bardziej, że w ich wielkich żyłach nie tylko buzuje krew, ale również alkohol. Już teraz przygotuj się, że będziesz musiał sobie z nim poradzić, bo to, że do Ciebie przyjdzie, albo będzie Cię prowokował to tylko kwestia czasu.

Jest kilka sposobów jak sobie poradzić w tej sytuacji:

1. Weź swoją dziewczynę za rękę i odejdź. Ten sposób działa znakomicie. Po prostu zabierz swoją dziewczynę. To działa niemal zawsze. Facet ten widząc, że Twoja dziewczyna idzie z Tobą da sobie spokój, a Ty będziesz mógł wrócić do zabawy.

2. Idź do ochrony i powiedz, że jeden facet szuka zaczepki i prowokuje Cię do bójki. Poproś o to, żeby zwrócili mu uwagę, albo wyrzucili go z klubu.

Jeśli chodzi o kluby, to te metody zadziałają świetnie. One sprawią, że nie będziesz musiał się bić i unikniesz agresywnej sytuacji. Z bardzo ładnymi kobietami zaczepki i prowokacje będą miały miejsce nie tylko w klubie, ale nawet wieczorami i w ciągu dnia, kiedy będziesz sobie spokojnie spacerował po mieście ze swoją piękną dziewczyną. Wtedy również musisz sobie poradzić i znów masz kilka opcji.

1. Bierzesz swoją dziewczynę i odchodzisz.

2. Mówisz „prawdziwemu facetowi”, który Cię zaczepia, że jeśli sobie nie odejdzie to dzwonisz na policję.

3. Jeśli zaczyna Cię dotykać, starać Cię wyprowadzić z równowagi i prowokować do bójki używasz paralizatora lub gazu, po czym dzwonisz na policję i odchodzisz.

Jak widzisz, żyjemy w 21 wieku. Ja nigdy nie musiałem się bić, bo zawsze reagowałem w jeden z powyższych sposobów. Mimo, że ważę 70 kg i mój biceps jest bardzo mały zawsze potrafiłem poradzić sobie z takimi idiotami. Nie potrzebujesz siły, nie potrzebujesz znać karate, żeby sobie poradzić.

Słowo jeszcze o tych facetach…

Musisz wiedzieć, że napakowani faceci myślą często, że kiedy Cię wystraszą, pobiją, to Twoja kobieta nagle stanie się ich. Oni myślą, że jeśli Twoja kobieta zauważy, że oni są tacy silni, męscy i są gotowi do bicia, to nagle zostawi Ciebie i pójdzie z nimi. Nie wiem czy naoglądali się takich akcji w filmach, czy jakichś komiksach lub bajkach. Wiedz o tym, że jeśli zareagujesz spokojnie i unikniesz bójki, nie dasz się wyprowadzić z równowagi ani sprowokować to Twoja kobieta to doceni. Normalna kobieta nie chce żebyś się bił i ryzykował swoje zdrowie, a jeśli chce, to znaczy, że ma nierówno pod sufitem. Pamiętaj, że masz jedno zdrowie, a wdawanie się w takie bójki mogą różnie się skończyć.

W filmach oczywiście propagowana jest postawa faceta, który z półobrotu powali napastnika, albo swoją siła pobije 3 napakowanych łysoli, którzy chcą Cię pobić. Niestety życie to nie film i nawet jeśli opanujesz świetnie jakąś sztukę walki to bójka z 3 bardzo silnymi facetami, to głupota i powie Ci to każdy mistrz sztuk walki.

Każda normalna, zdrowa psychicznie kobieta, widząc, że nie dałeś się sprowokować, że uniknąłeś bójki, że się nie przestraszyłeś i nie pozwoliłeś na to, żeby stała się Tobie i jej krzywda, bo zwyczajnie sobie odszedłeś od zagrożenia doceni to i uzna Ciebie za bardzo atrakcyjnego faceta. 

Podsumowując ten wpis. Społeczeństwo będzie Ci wmawiało, że masz stać się taki jaki jest ogólny model. Oczywiście, jeśli będziesz chciał sprostać tym oczekiwaniom, będziesz musiał poświęcić wiele swojego życia i tak naprawdę zawsze coś będzie nie tak. Zawsze będzie Ci czegoś brakowało. Zachęcam Cię do tego, żebyś żył sobie na swoich zasadach i jeśli będziesz miał ochotę iść przypakować na siłownię to sobie pójdziesz, a jeśli będziesz czuł, ze tego nie lubisz, że Ci się tego nie chce robić i wolisz układać sobie puzzle, to zwyczajnie olewasz to czego nie lubisz i zajmujesz się tym co przynosi Ci radość. Jeśli chodzi o zdobywanie kobiet, to powtórzę to 145 raz. 

Dużo, dużo, dużo większe znaczenie mają ogólne umiejętności podrywu, niż wygląd, mięśnie, umiejętności walki, czy ilość pieniędzy.

Jeśli będziesz miał to wszystko, ale nie będziesz potrafił podejść do kobiety i zacząć prowadzić interesującej, zabawnej rozmowy, jeśli nie będziesz potrafił zbudować zainteresowania, to Twoje sukcesy z kobietami będą wynikiem losowego przypadku i będą zdarzały się raz na ruski rok.

Ps.  Będzie mi bardzo miło jeśli zasubskrybujesz mój kanał na YT, bo mój blog czyta ponad tysiąc osób, a na kanale jest tylko 680 subskrypcji 🙂 Możesz to zrobić pod tym linkiem: http://bit.ly/24IfyJc.

Trzymaj się ciepło 😉

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

JAK SILVIO BERLUSCONI SPIEPRZYŁ PODRYW EWY MINGE?

JAK SILVIO BERLUSCONI SPIEPRZYŁ PODRYW EWY MINGE?

Co takiego zrobił źle były premier Włoch, że Ewa Minge nie dała mu swojego numeru telefonu.

Zacznijmy od tego, że Ewa Minge to znana projektantka mody, która 10 lat temu była bardzo atrakcyjną kobietą. Kobietą, którą z pewnością podrywały tabuny różnych facetów. 

Silvio Berlusconi to również bardzo popularny polityk, miliarder, który jest znany z tego, że towarzystwo kobiet nie jest mu obce 🙂 Warto zaznaczyć, że jest dużo popularniejszy niż Polka Ewa Minge.

Mimo tego, że Silvio Berlusconi jest dużo bardziej popularny, dużo bogatszy nie poderwał Polki. Dlaczego? 

Żebyś lepiej zrozumiał istotę tej sytuacji obejrzyj proszę fragment wywiadu, który wstawiłem w filmie powyżej od 0,19 s -1.22 s.

Okej. Jak widzisz Ewa Minge nie dała mu swojego numeru telefonu. Stało się to z grubsza dlatego, że Silvio wybrał bardzo ostry sposób podrywu i bez wahania od razu, z miejsca okazał swoje seksualne zainteresowanie i próbował wziąć kontakt od Ewy.

Przypominam jeszcze raz, że Ewa Minge to bardzo atrakcyjna kobieta, która ma takie sytuacje na co dzień. Jestem przekonany, że wiele razy była podrywana w podobny sposób. Okej. Nie podrywał jej codziennie ktoś pokroju premiera Włoch, ale to nie zmienia faktu, że z takim prostym podrywem, miała ona pewnie styczność wiele razy.

Z moich doświadczeń takie bezpośrednie podrywanie tak pięknych kobiet, które na dodatek są znane, to bardzo kiepski pomysł. W 99,9 % przypadków taka strategia uwodzenia kończy się niepowodzeniem. Z prostego powodu- taki podryw jest zbyt prosty i niczym się nie wyróżniasz  od 10 innych facetów, którzy zagadali do niej tego dnia. 

Nie jestem premierem Włoch i nie jestem tak sławny jak Sylvio Berlusconi, ale jestem przekonany, że on w tej sytuacji z Ewą nic nie ugrał. Są kobiety, które zareagują pozytywnie na taki tekst, bo np. chcą sobie podbić popularność będą u boku tak sławnej osoby, ale są też kobiety, które nie chcą podbijać sobie popularności i nawet jeśli jesteś prezydentem Ameryki to takim prostym podrywem nic nie zwojujesz.

Nawet jeśli jesteś miliarderem, sławą, super przystojnym facetem, to kiedy wyłożysz od razu karty na stół i okażesz bezpośrednio zainteresowanie mega atrakcyjnej kobiecie to w większości przypadków zostaniesz olany.

Co powinien zrobić Sylvio Berlusconi, żeby zwiększyć swoje szanse i mieć numer telefonu od Ewy?

Powinien podrywać ją bardziej subtelnie. W miejscu gdzie nie ma kamer, gdzie nie ma dziennikarzy i w ogóle jest mniej osób. Powinien poczekać na bardziej dogodną sytuację. To pierwsza sprawa. Drugą jest to, że zamiast okazywać od razu zainteresowanie i proponować wymianę kontaktów powinien porozmawiać dłużej. Sprawić, żeby Ewa go bardziej poznała, pośmiała się z nim i opowiedziała o sobie trochę. Kiedy spędziłby z nią chociaż 15 minut śmiejąc się z nią, poznając się chociaż ogólnikowo to zwiększył by swoje szanse stokroć bardziej. 

Nie usłyszałby wtedy głupich testów: „ale Ty jesteś przecież żonaty”,  albo „pewnie podrywasz tak każdą” i tak dalej. Takie testy nie są złe jeśli reakcja na nie będzie bardzo dobra, ale kiedy ma się tak mało czasu i rozmowa trwa bardzo krótko, to lepiej ich unikać i skupić się na zwykłym poznawaniu się w pogodnej, pełnej humoru atmosferze. 

O testach zrobię niedługo wpis oraz podcast, to skomplikowany temat. Generalnie testy są sygnałami zainteresowania, ale ogólnie rzecz biorąc lepiej na początku ich unikać, szczególnie jeśli jest to taka sytuacja jak wyżej.

Jeśli podchodzisz w klubie do przepięknej kobiety, za którą wszyscy się oglądają to tym bardziej nie powinieneś uderzać bezpośrednio. Gdybyś był sławny i rozpoznawalny to może byłaby jakaś większa szansa na sukces, ale jak widzisz nawet to zawodzi. Powinieneś zadbać o umiejętności prowadzenia ciekawej rozmowy, opanować cold readingi, dobre wartościowe historie, droczenie i humor i nastawić się na dłuższy podryw, podryw bardziej wyrafinowany i nieszablonowy. To da Ci dużo większe szanse na zdobycie bardzo pięknej kobiety.

Nie bądź jak Sylvio i wyciągnij wnioski z jego błędów 😉 

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

„Zostańmy przyjaciółmi”- nie bądź tylko jej przyjacielem

„Zostańmy przyjaciółmi”- nie bądź tylko jej przyjacielem


Czy też usłyszałeś kiedyś to magiczne hasło?

Jeśli tak to witaj w klubie. „Zostańmy przyjaciółmi” to efekt wielu błędów popełnionych podczas podrywu. Jeśli kobieta mówi te słowa, to po prostu znaczy, że nie czuje do Ciebie pociągu seksualnego, a innymi słowy nie jesteś dla niej na tyle pociągający, żeby wskoczyć Ci do łóżka.

Ona po prostu myśli o Tobie jako o przyjacielu z którym chce spędzać czas na pogaduchach o pierdołach. Być może też mówi Ci to, żeby wasza znajomość po prostu wygasła. Mogła by być wobec Ciebie bezpośrednia i niemiła mówiąc „spadaj koleś”, dlatego woli być grzeczna i powiedzieć „zostańmy przyjaciółmi”.

Powodów dla których kobieta nie chce być z Tobą w relacji seksualnej może być mnóstwo np.

– miłe pogawędki nie prowadzące do niczego

– desperacja

– przekazywanie cech niskiej wartości

– brak odwagi z Twojej strony w okazywaniu zainteresowania i czekanie na jej krok

– brak męskich zachowań (wahanie się, niska pewność siebie, brak zdecydowania)

– lepszy inny facet od Ciebie, który akurat ją podrywa

– zbyt duże zainteresowanie nią i okazywanie tego, w stosunku do jej zainteresowania Tobą

– i inne

Jak widzisz czasami jedna rzecz z wymienionych powyżej punktów sprawi, że kobieta powie „zostańmy przyjaciółmi”.

Wielu facetów w tym momencie się oburza i zaczyna płakać, że taki układ jest dla nich nieodpowiedni chcą czegoś więcej, inni z drugiej strony pokornie się zgadzają i liczą, że ona w końcu zmieni zdanie. Czasami latami piszą z dziewczyną i wyczekują niczym kania dżdżu momentu, w którym kobieta wskoczy im na penisa. Obydwie postawy są kiepskie i nie rokują żadnych szans na głębszą relację z kobietą.

JAK ZAREAGOWAĆ NA TEN TEKST?

Jeśli kiedykolwiek usłyszysz takie słowa i nadal chcesz zachować szanse na relację seksualną w przyszłości, to koniecznie powiedz „okej, nie ma problemu” i ogranicz z nią kontakt do minimum. Jeśli pisaliście codziennie, to teraz pisz z nią raz na tydzień, albo rzadziej.

Ona musi zrozumieć, że Ty zająłeś się swoim życiem i nie jesteś kolejnym desperatem, który z utęsknieniem czeka na jakiś cud.

Ty w tym czasie zajmij się swoim życiem, zajmij się swoimi pasjami i zostaw ją narazie. Pokaż jej, że ta informacja nie zrujnowała Ci życia, a wręcz polepszyła je. Możesz pokazać jej to np. poprzez fotki na Facebooku, że u Ciebie dużo się dzieje. Kiedy piszecie od czasu do czasu możesz subtelnie wspomnieć, że za kilka dni gdzieś wyjeżdżasz, że zacząłeś dbać o swój rozwój, o swoje pasje i tak dalej.

Kiedy ona zobaczy, że Ty wziąłeś się za swoje życie i że masz swoje zainteresowania, to pierwszy krok do tego, żeby zacząć grę z nią na nowo. Ona już wie, że Ty się zmieniłeś, a co za tym idzie, jej głowa jest troszeczkę otwarta na zmianę poglądu na Twój temat. Przecież już nie jesteś tym samą osobą co kilka miesięcy temu.

Bardzo dobrym pomysłem w tym momencie będzie wykorzystanie narzędzia dowodu społecznego. Jeśli ona zobaczy, że wokół Ciebie kręcą się inne kobiety, to również sama zacznie patrzyć na Ciebie z zainteresowaniem. Pomyśli sobie: „cholera… przecież wcześniej żadna laska go nie chciała, a teraz Zosia i Kasia ewidentnie na niego lecą… co on w sobie takiego ma… może jest już inny…”

A tego chcesz. Właśnie takie myśli mają jej się pojawiać. To szykuje grunt do wyskoczenia z pozycji przyjaciela do pozycji MĘŻCZYZNA.

Jak widzisz wychodzenie z szufladki przyjaciela jest czasochłonne i nie ukrywajmy… JEST TRUDNE.

Wymaga sporych umiejętności socjalnych i wyczucia, dlatego jeśli chcesz zacząć podrywać swoje przyjaciółki, to zastanów się czy warto. Z doświadczenia wiem, że łatwiej znaleźć nową dziewczynę i działać z czystą kartą w taki sposób, żeby nie usłyszeć tego głupiego: „zostańmy przyjaciółmi” niż podrywać przyjaciółki – szczególnie jeśli nie jesteś jeszcze mistrzem komunikacji.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Uwodzenie techniczne vs uwodzenie naturalne

Uwodzenie techniczne vs uwodzenie naturalne

Wiele osób za ten artykuł odwróci się do mnie plecami, ale mam to gdzieś i napiszę w nim jak to jest z tą całą naturalnością i technikami. Jeśli śledzisz światek uwodzenia to pewnie zauważyłeś, że mnóstwo osób krzyczy dzisiaj: „wsadź sobie te wszystkie techniki głęboko gdzieś, bądź sobą i poddaj się chwili”.

Oczywiście to fajnie brzmi, ale musisz wiedzieć, że nie tylko brzmi- również przynosi kolosalne zyski. Zaraz wyjaśnię dlaczego tak jest.

Zanim przejdę do konkretu chciałbym jeszcze dodać, że według mnie najważniejszym czynnikiem podrywu nie jest dobra zabawa, nie jest też bycie „cool”, ale bycie PIORUŃSKO SKUTECZNYM. Co mi z tego, że będę się dobrze bawił i będę miał fajnych kumpli jak będę wracał do domu sam, bez super laski u boku?

Ja uczę się podrywu po to, żeby być skuteczny i mieć wiele kobiet. Ty też powinieneś uczyć się podrywu po to żeby osiągnąć swój cel i zrobić to najskuteczniej jak się da – być może celem jest związek, być może własny harem, a być może seks z 3 kobietami jednocześnie.

UWODZENIE NATURALNE

Uwodzenie naturalne to jak wiele osób uważa porzucenie rutyn, technik i wszelkiego rodzaju wyuczonych tekstów, na rzecz korzystania w dużej mierze z ukrytej magicznej kreatywności. To znaczy, że jeśli będziesz wyluzowany, to będziesz normalny i jednocześnie będziesz wiedział jak podrywać, bo uzyskasz dostęp do ukrytych pokładów kreatywności.

Nie ważne, że całe życie siedziałeś przed komputerem i boisz się zapytać o godzinę staruszki na ulicy, jeśli będziesz tu i teraz to jakoś sobie poradzisz- ogólnie tak działa według wielu uwodzenie naturalne.

Wraz z tym podejściem naturalnym oczywiście płyną dalsze koncepcje- szczególnie koncepcja masowego działania i mówienia tego co przyjdzie Ci w danej chwili na myśl. Innymi słowy podchodzisz do kobiety i nie masz żadnego planu tylko zdajesz się na siebie i swoje zaufanie do tego co wymyślisz podczas podejścia. Idąc dalej często powtarzane są słowa, że to co Ci przyjdzie na myśl, to będzie najlepszy tekst na podryw wszechczasów.

Nie musisz się uczyć, nie musisz szczegółowo analizować swojego podryw, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość tylko musisz podchodzić do kobiet i zaufać swojej intuicji, a cała reszta jakoś sama się potoczy.

Brzmi trochę jak magia i fantasy niczym książka „Potęga podświadomości”. Czy to podejście jest okej ? Zanim dowiesz się czy jest okej przejdźmy do drugiego podejścia.

UWODZENIE TECHNICZNE

Ten rodzaj podejścia jest zupełnym przeciwieństwem. W tym podejściu głosi się, że techniki, narzędzia, teksty mają bezpośrednie przełożenie na osiąganie rezultatu z kobietami.

To znaczy: zlokalizuj swoje obawy, niedostatki, lęki i wykorzystuj najnowsze narzędzia terapeutyczne do zmiany, wykorzystuj Nlp, Hune, Panoramę społeczną, Pozycje percepcyjne, Hipnozę, Dekodykę i wiele innych narzędzi (wszystko zawarłem tutaj UBL) do zmiany swoich przekonań.

Naucz się tekstu na otwarcie rozmowy, potem dowiedz się jak szybko budować zainteresowanie poprzez droczenie, cold reading, humor, następnie zbuduj nić porozumienia, wykorzystuj historię DHV, kwalifikuj, rozbrajaj opory i zdawaj testy. Zadbaj o logistykę i pokonaj ostatni opór przed seksem. Naucz się dawać kobiecie wielokrotne orgazmy, poznaj hipnozę i spraw żeby doszła w hipnozie, a na końcu jeśli chcesz stwórz fantastyczny związek.

Jak widzisz nie ma miejsca tutaj na przypadek, jest konkretny plan i realizacja planu. Dosłownie cały proces podrywu jest dobrze przemyślany, a Ty jesteś gotowy na wszystko. Wszystko dlatego, że dużo czytasz, znasz ogólną psychologię kobiet i mechanizmy wpływające na wyzwalanie uległości, znasz też różne triki i ciekawostki psychologiczne- po czasie jesteś gotowy na wszystko, Na każde (no może prawie każde 🙂 ) zachowanie kobiety masz przygotowany i przećwiczony w głowie gotowy schemat działania.

Jesteś po prostu mistrzem relacji i wiesz jak to wszystko działa od podszewki. Wiesz dlaczego kobieta mówi dany tekst i nie jest to dla Ciebie „tylko głupi tekst”, ale wiesz dlaczego ona akurat mówi to w tej danej chwili i potrafisz celnie, niczym snajper trafić odpowiedzią w punkt.

Przykład:

Kiedy kobieta w trakcie rozmowy mówi Ci: „którą dziewczyną dzisiaj już jestem?”, a ty już wiesz, że zabrakło kwalifikacji i wiesz, że trzeba teraz zdać test, zmienić temat, pośmiać się i po chwili rzucić tekst kwalifikujący.

Kiedy kobieta mówi Ci „co Ci się we mnie tak naprawdę podoba” to również wiesz, że wcześniej czegoś zabrakło i to pytanie w ogóle nie powinno paść. Oczywiście wiesz czego zabrakło, więc robisz robisz sobie z tego pytania jaja, następnie robisz malutki kroczek w tył, a po chwili odpowiednim tekstem niszczysz cały problem w zarodku.

Kiedy kobieta mówi Ci, że „Ty nie jesteś w jej typie i że czegoś Ci brakuje”– Ty wiesz, że dyskwalifikacja jest w tej chwili niezbędna, wiesz że musisz się zdyskwalifikować i wiesz też dlaczego ona to mówi – co przekłada się na to, że wiesz jak trafić w sedno problemu- w sam punkt.

Pewnego razu poszedłem z kolegą do baru gdzie była dziewczyna, która mu się podobała- była ze swoimi znajomymi. Była najładniejszą dziewczyną w całej grupie. Podczas rozmowy z inną dziewczyną, starałem przysłuchiwać się kątem ucha co Ewa (była dobre kilka lat starsza od mojego kolegi) mówi do mojego kolegi, żeby w razie czego mu pomóc. W pewnym momencie usłyszałem jak ona mówi, że mój kolega jest zbyt młody.

Zacząłem więc rozmawiać z całą grupą, po chwili widziałem, że wszyscy mnie słuchają. Chwilę później zapytałem ich wszystkich skąd się znają- oni odpowiedzieli. Po chwili powiedziałem do wszystkich…

„wiecie co… pewnie zastanawiacie się dlaczego my jesteśmy tu razem, więc już wam mówię, on (pokazałem na kolegę) jest ode mnie dużo młodszy- to fakt, ale wiecie co… doświadczenie pokazało mi, że wiek ma naprawdę małe znaczenie, np. ON (pokazałem na kolegę) jest fantastycznym facetem, którego bardzo sobie cenię, bo ma wiele pasji i zawsze kiedy z nim rozmawiał czuję, że rozmawiam z kimś naprawdę wartościowym, kimś wyjątkowym- na poziomie. To cudowne poznawać ludzi, którzy chcą w życiu coś osiągnąć i nie biorą od życia tego co się trafi, ale są wybredni, dlatego właśnie go tak bardzo szanuję. Nie wiem czy też tak macie, ale czy nie jest tak, że jeśli poznajecie kogoś takiego wyjątkowego, to wiek schodzi na drugi plan, nie sądzicie?”

Po kilkunastu minutach ona położyła ręce na kolanach mojego kolegi – to jest właśnie przykład potęgi uwodzenia technicznego- potęga lokalizowania przeszkód i wnikanie w kobiecy umysł.

Ona naprawdę uważała go za zbyt młodego, bo tak jest zaprogramowana przez społeczeństwo- myśli, że powinna spotykać się tylko z starszymi facetami. Natural najczęściej powie CI „olej to, pierdol to”, ale to nie rozwiązuje problemu, ona nadal będzie uważała go za zbyt młodego- ignorowanie często nic tu nie pomoże. Receptą jest przeramowanie obiekcji, albo kłamanie.

(zdaje sobie sprawę, że jeśli czyta to jakiś fan uwodzenia naturalnego, to pewnie się śmieje z tego co piszę i myśli sobie teraz: „ Jezu co za idiota… jak można tak to wszystko analizować, przecież wystarczy być „cool” ”)

Fan naturalnego uwodzenia, nie ma zupełnie pojęcia na świadomym poziomie co dzieje się podczas rozmowy z kobietą i działa intuicyjnie- czasami dobrze odpowie, a czasami walnie gafę. Ty wgłębiając się bardziej w kobiecy umysł prawie zawsze wiesz jak zareagować, bo znasz procesy myślowe kobiet i rozumiesz dlaczego niektóre pytania padają, jaki mają cel i co jest ich przyczyną.

KTO SKORZYSTA NA NAUCE UWODZENIA NATURALNEGO?

Skorzystają faceci, którzy są już całkiem dobrzy w uwodzeniu- mają trochę doświadczeń z kobietami i potrafią już podrywać. Im takie proste rady mogą bardzo pomóc, ale dla kogoś początkującego są strzałem w kolano.

Ktoś kto w ogóle nie potrafi podrywać kobiet i trafia na uwodzenie naturalne robi sobie wielką krzywdę, a Ci co uczą tego podejścia początkujących facetów robią im krzywdę.

Początkująca osoba potrzebuje konkretnej wiedzy, tekstów, rutyn i narzędzi- dzięki temu będzie mogła dobrze wystartować, szybko się rozwijać i mieć szybko sukcesy z kobietami już na początku.

W uwodzeniu naturalnym zanim początkujący facet osiąga rezultat, to rzyga już tym całym uwodzeniem i potem głosi w Internecie hasła, że nic nie działa.

Dlaczego napisałem, że uwodzenie naturalne i modne hasła przynoszą zyski ?

Z prostych powodów. Jeśli zaczynasz podchodzić do kobiet i cały czas działasz (podchodzisz masowo do kobiet) nie mając rezultatów to zaczynasz wpadać w pęd zakupów i szkoleń. Myślisz sobie, ze z Tobą coś jest nie tak, bo przecież inni mają już sukcesy i zaczynasz kupować, kupować i kupować, bo cały czas nie masz sukcesów.

Oprócz tego… Dużo łatwiej jest uwierzyć, że nic nie trzeba robić tylko podchodzić do kobiet, a sukcesy same przyjdą, niż zacząć analizować każdy etap podrywu i wyciągać wnioski.

I kolejna sprawa: pochodząc do uwodzenia technicznie (ucząc się krok po kroku i analizując błędy) za szybko znalazłbyś sobie ładną dziewczynę i nie można by było doić z Ciebie pieniędzy.

NAJWIĘKSZA HIPOKRYZJA UWODZENIA NATURALNEGO

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że osoby które są całkiem dobre w podrywie i uczą podrywu tylko naturalnego, mówią często: „kiedyś używałem tych wszystkich technik i rutynek, a po czasie zrozumiałem, że to wszystko jest o kant dupy”.

Widzisz hipokryzję ?

Są dobrzy z dziewczynami miedzy innymi dlatego, że wcześniej stosowali rutyny, techniki, a teraz mówią, że to jest niepotrzebne- właśnie dzięki temu są dobrzy z kobietami.

Oni wyciągnęli wnioski, że to wszystko było do dupy – nie słuchaj tych bzdur.


CIEKAWOSTKA

Kiedy staniesz sobie obok fana uwodzenia naturalnego, który odnosi sukcesy z kobietami i posłuchasz jego podrywu, to zauważysz, że stosuje tam mnóstwo znanych technik oraz mechanizmów.

Naturale również stosują techniki i rutyny, ale robią to nieświadomie i dlatego mówią, że nie korzystają z technik. 


Tak jak napisałem wcześniej: na pewnym etapie- kiedy już jesteś dobry z kobietami- warto zagłębić się w uwodzenie naturalne i poznać je głębiej, ALE NIE NA POCZĄTKU.

Jak już pewnie zauważyłeś jestem fanem podejścia technicznego do nauki podrywu. Z trzech powodów:

1. Moi kursanci mają dzięki temu szybkie sukcesy i chce im się uczyć dalej – nie rzygają po miesiącu nauką uwodzenia, tylko cieszą się rezultatami już na początku.

2. Chcę być kurewsko skuteczny i mieć wiele sukcesów z pięknymi kobietami – to chyba jasne 😉

3. Nigdy w życiu nie mógłbym skutecznie podrywać takich kobiet jak na zdjęciach w artykule ROLA PIENIĘDZY W PODRYWIE PRZECIĘTNYCH I NADPRZECIĘTNYCH KOBIET, bo nie widziałbym jak działa umysł takiej super pięknej kobiety, nie wiedziałbym jak sprawiać, aby ona czuła, że nie jestem zwykłym gościem, ale facetem z jej ligi.

99 % trenerów uwodzenia naturalnego nie mogłoby poderwać super modelki z okładki Playboya, bo podrywali by ją tak samo jak zwykłą dziewczynę.

Miło będzie jeśli zostawisz poniżej swój komentarz i dasz znać jak Ty podchodzisz do uwodzenia: bardziej naturalnie czy może bardziej technicznie?

10 SKŁADNIKÓW DOBREGO PODRYWU

10 SKŁADNIKÓW DOBREGO PODRYWU

1. POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI

Każda kobieta lubi faceta, który ma wysoką samoocenę- to fakt. Jeśli Ty czujesz do siebie szacunek to kobieta również będzie Cię szanowała. Oczywiście zawsze znajdą się jakieś wyjątki i na pewno są gdzieś kobiety, które lubią wyciągać facetów z depresji jednak to jakiś mały odsetek. 

Okej, czy można podrywać czując się jak kawałek gówna i mieć jakieś tam sukcesy? Praktyka pokazuje, że tak, ale jeśli chcesz mieć regularne sukcesy i zdrowe relacje z kobietami, a nie takie „wyproszone”, to warto zadbać o swoją samoocenę.

Na samoocenę ma wpływ wiele czynników. Bardzo upraszczając- wystarczy, że zadbasz o kilka rzeczy i to w zupełności wystarczy do skutecznego podrywania kobiet. Na to jak siebie postrzegasz ma wpływ Twoja przeszłość i to co robisz teraz.

Jeśli masz jakieś ogromne traumy i negatywne wspomnienia z dzieciństwa i czujesz się przez to źle, to warto pójść do terapeuty i wyrzucić z głowy ten syf- dzisiaj to jest w miarę proste, a niektórzy terapeuci mają świetną wiedzę i potrafią zdziałać cuda. Jeśli chodzi o wyrzucenie samych obaw, stresów przed kobietami, to mój kurs UBL w zupełności Ci wystarczy,

Zadbanie o przeszłość to jedna rzecz, bez niej będzie ciężko. Kolejnymi sprawami to Twój wygląd, Twoje zdrowie, Twoje finanse.

  • Ważnym jest abyś zadbał o to żebyś w miarę dobrze wyglądał- nie chodzi mi o wygląd atlety, ale jeśli jesteś otyły- schudnij, jeśli jesteś mega chudy- nabierz masy mięśniowej. To po pierwsze wpłynie na Twoja samoocenę, a po drugie zmniejszy ilość kobiet, które podczas podejść mogą Cię olać- szczególnie kiedy jesteś początkujący.
  • Zadbaj również o swoje zdrowie- jeśli cały czas chorujesz albo czujesz się ospały i nie masz motoru do działania, to może warto wprowadzić jakąś dietę i ograniczyć masturbację. Faceci którzy cicho mówią, są ospali i wyglądają jak chodzące trupy na pewno nie są pociągający dla kobiet.
  • Twoje finanse. Nie mam pojęcia ile zarabiasz, ale jeśli mało to pora to zmienić. Znajdź sposób, aby dostać lepszą pracę i zarabiaj więcej- tak żeby starczało Ci na spokojne życie i jeszcze na jakieś przyjemności- to od razu poprawi Twoją samoocenę- nie chodzi mi o to żebyś kupował ferrari, ale po prostu miał poduszkę finansową. Wielokrotnie czytałem badania, że zarobki przekładają się na samoocenę- zarabiaj więcej.
  • Znajdź swoje pasje. Jeśli potrafisz spędzać czas w fajny sposób, to również będzie to bardzo dobre dla Ciebie. Popatrz na swoich znajomych- Ci co mają pasję są jakby bardziej widoczni, są ciekawsi i szczęśliwsi. Super jeśli znajdziesz coś co będzie Cię pochłaniało i dawało radość.

Jak widzisz całokształt przekłada się na ogólne poczucie własnej wartości. Pewnie możesz sobie teraz myśleć: „ale Bartek… czy jak na przykład nie będę zbyt dużo zarabiał i nie będę zbyt dobrze wyglądał to mogę skuteczni podrywać ładne kobiety?”

Odpowiedź brzmi: TAK

Tak naprawdę nie musisz mieć tego wszystkiego i mieć wysokie poczucie własnej wartości, bo (tutaj wymieniasz powody dlaczego tak jest).

Jeśli Ty naprawdę wierzysz, że jesteś fajnym gościem i szanujesz siebie: nie mając kasy i będąc mega grubasem, to oczywiście będziesz miał sukcesy z kobietami- większość facetów jednak tak nie ma. 

Dla tej większości zalecam zabrać się za swoje życie i pracować nad nim. Nie czytaj głupot typu” jak zarobić 20 tys w 2 dni, albo jak schudnąć 10 kg w 3 godziny” tylko zabierz się za codzienną pracę nad sobą, bo ta codzienna praca już na przestrzeni miesiąca da Ci ogromne profity.

2. ZERO DESPERACJI

Nie ma większego mordercy każdej relacji niż desperacja- to wirus tego świata. Tak jak okazywanie zdenerwowania, czy zniecierpliwienia w małym stopniu może być całkiem korzystne, tak okazywanie desperacji zawsze, ale to zawsze jest niekorzystne.

Strzeż się przed okazywaniem przy kobiecie desperacji- nawet jeśli czujesz się zdesperowany, bo dawno nie byłeś z kobietą.

Jak większość facetów okazuje desperację?

a) werbalnie- poprzez opowiadanie głupich historii i żenujących kawałów. Myślisz, że kobieta chce usłyszeć, że Twoi koledzy na ostatnich wakacjach pojechali szukać laski do zaliczenia i absolutnie nie obchodziło ich na jaką kobietę trafią?, myślisz że kawały o gwałtach pomogą Ci się z nią przespać? Jeśli tak to jesteś w błędzie.

b) fizycznie- poprzez pchanie się z łapami zbyt szybko i zbyt nachalnie. Jeśli kobieta zabiera ci ręce z kamienną twarzą, to najwyższa pora na jakiś czas odpuścić- zrobić krok w tył i zacząć rozluźniać atmosferę, a nie próbować za 5 sekund ponownie. Nie ma nic gorszego niż nachalny, niechciany dotyk.

Pamiętaj, że ten punkt to coś od czego musisz się odcinać kiedy tylko możesz. Jeśli masz znajomych, którzy nie kryją się ze swoją desperacją np. na mieście/ na imprezie z Tobą, to przestań się z nimi spotykać, bo robisz sobie negatywny dowód społeczny.

Co jeśli jesteś prawiczkiem i naprawdę jesteś zdesperowany, albo po prostu nie masz kobiet?

Po prostu nie pokazuj desperacji. W trakcie rozwoju, w podrywie zaczniesz spotykać się z kobietami i umawiać się na randki, wtedy poczucie niedostatku automatycznie zacznie znikać – teraz zachowaj poczucie niedostatku tylko dla siebie.

3. HUMOR

Tak jak desperacja jest w 100 % niewskazana tak humor jest bardzo wskazany. Pisząc humor mam na myśli odpowiedni rodzaj humoru. Ten odpowiedni rodzaj, to humor sytuacyjny, odpowiedni do danej chwili.

Nie ma lepszego narzędzia rozluźniającego atmosferę niż humor. Na początku kobieta często ma zamkniętą mowę ciała, jest zestresowana i nie podatna na przeżywanie głębszych emocji, a humor to najlepsza droga do rozluźnienia klimatu i otworzenia jej umysłu na dalsze, konkretniejsze uwodzenie.

Jaki humor jest dobry?

Opowiadanie wyuczonych kawałów na randce to nie jest dobry pomysł- są czasami momenty w których możesz wtrącić wyuczony kawał pasujący do tematu o którym rozmawiacie, ale nigdy nie rób tego bez powodu.

Sytuacyjny humor to żarty, droczenie się i zabawne rzeczy pasujące do sytuacji np. ona się potknie, a Ty mówisz: Ty mała fajtłapo… Ona kichnie, a Ty: a myślałem że będziemy się dziś całować…

I różnej maści tego typu wtrąceń. Desperacja to strzał w kolano, a poważny oficjalny ton randki, to strzał w stopę.

4. WŁASNE KRYTERIA

Kiedy posiadasz własne kryteria albo udajesz, że je posiadasz to dajesz kobiecie oznaki, że jesteś wyjątkowym facetem. Dzisiaj większość facetów szuka okazji do zaliczenia bez względu na kobietę, nawet gdzieś słyszałem tekst w stylu: Potwór, nie potwór, ważne, że ma otwór.

Ok, nie jestem PANEM MORALNYM, nie oceniam tego czy chcesz tylko zaliczyć, czy masz intencje związku. To Twoje życie, więc jeśli masz gdzieś, to jaką kobietę zaliczysz to pamiętaj żeby sprawić wrażenie, że masz swoje kryteria charakteru co do kobiet.

To znaczy przekaż subtelnie kobiecie, że oprócz jej tyłka, nóg i piersi interesuje Cię jeszcze jej osobowość. Możesz to robić w prosty sposób, jednym z nich to komplementowanie i docenianie tego kiedy ona mówi Ci o swoich pasjach. Doceń to i powiedz, że podoba Ci się to, że uwielbia jeździć na nartach i jest wysportowana- nawet jeśli zupełnie Cię to nie obchodzi.

Kiedy kobieta uwierzy, że kręci Cię nie tylko jej tyłek, ale również osobowość, to właśnie pominąłeś 90% jej różnych oporów przed seksem.

5. ZMIANA MIEJSC

Większość facetów zanim zbuduje odpowiedni poziom zaufania z kobietą i rozbroi jej wszystkie opory przed seksem potrzebuje kilku tygodni/miesięcy spotykania się. Tak naprawdę nie potrzebujesz miesięcy, nie potrzebujesz nawet tygodni, czasami potrzeba tylko kilka godzin, a w ekstremalnych przypadkach nawet kilka minut.

Kluczem jest kilkukrotna zmiana miejsc. Jeśli siedzisz z kobietą kilka godzin w kawiarni, to ma ona z Tobą jedno wspomnienie- Ty, ona i kawiarnia. To kiepski pomysł, ponieważ ilość wspomnień przekłada się na poczucie zaufania i głębokość relacji.

Kiedy przemieścisz się z kobietą kilka razy podczas randki, w klubie to kobieta ma poczucie, że znacie się dłużej niż tak naprawdę się znacie– to ciekawy mechanizm i warto go wykorzystywać.

Warto zmienić lokalizacje z kobietą kilka razy. Może zaproponuj coś do jedzenia, może zaproponuj spacer lub cokolwiek- takim działaniem zakrzywisz delikatnie poczucie czasu na własną korzyść.

6. PRZEKAZYWANIE DOWODU SPOŁECZNEGO

Dowód społeczny to jeden z najsilniejszych mechanizmów wyzwalających uległość kobiet. To logiczne i działa na każdego z nas- jeśli jakiś Twój kolega jest cały czas w towarzystwie kobiet, to przyklejasz mu etykietkę, że to atrakcyjny facet. Nie musisz z nim nawet rozmawiać, tylko od razu zakładasz jaką ten kolega osobą jest.

Ty również możesz wykorzystywać dowód społeczny. Jeśli kobieta zobaczy Ciebie w towarzystwie innych kobiet, to masz ogromnego plusa. Klub to idealne miejsce do korzystania z tego mechanizmu, bo jest tam mnóstwo kobiet.

W dzień, na randce również poprzez swoje historie możesz w podtekście przekazać, że masz powodzenie wśród kobiet- SUBTELNIE. Nie możesz po prostu bezpośrednio powiedzieć, że masz wiele znajomych płci żeńskiej, musisz to zrobić bardziej pośrednio.

Jak?

To nie Twoja wina, że pokazując jej zdjęcia na telefonie z wakacji w Hiszpanii, co 3 zdjęcie jest w towarzystwie ładnych kobiet 😉

7. LOGISTYKA

Bardzo ważne jest, abyś miał przygotowany plan dotyczący logistyki. To znaczy, aby miejsce randki nie było przypadkowe i jak najbardziej pomocne. Przemyśl swój plan działania.

Jeśli chcesz na randce zaproponować kobiecie przejście do siebie, to może warto spotkać się w kawiarni blisko Twojego mieszkania. Warto również mieć trochę gotówki w portfelu na wypadek kiedy będzie trzeba wziąć taksówkę, albo ewentualnie pójść do hotelu ze względu na Twoich przeszkadzających współlokatorów, albo jej zajętego mieszkania.

Jeśli chcesz być skutecznym i nie tracić kobiet, to obowiązkowo przemyśl każdą ewentualność logistyczną, przemyśl jakie mogą wystąpić przeszkody i jak je ominąć w razie czego.

8. UMIEJĘTNE KIEROWANIE ROZMOWĄ

Dobra randka charakteryzuje się dobrze prowadzoną rozmową. Musisz wiedzieć, że określone tematy, wątki rozmowy kreują określone emocje. Jeśli kobieta zjeżdża na tematy „niekorzystne” to musisz jak najszybciej naprowadzić rozmowę na kierunek: SEKS/ZWIĄZEK.

Niektórzy faceci sami wprowadzają do rozmowy złe tematy i sami psują wibracje. Jeśli Ty jesteś taką osobą i myślisz, że rozmowa o Twojej byłej, zmarłym zwierzątku, albo twoich poglądach religijnych to dobry pomysł, to ogarnij się. 

Jakie emocje możesz wygenerować kiedy rozmawiasz z nią o zmarłej śwince morskiej? Jakie emocje możesz przywołać kiedy rozmawiacie o byłych? Jak potoczy się rozmowa kiedy zaczniesz rozmawiać o religii i polityce? To kruchy grunt i kiedy na po nim stąpasz to warto jak najszybciej zrobić krok w bok i zmieniać temat.

Rozmowa o ostatnich wakacjach i wygrzewaniu się na plaży będzie lepszym pomysłem. Kiedy nabierzesz doświadczenia i będziesz naprawdę ogarnięty to możesz rozmawiać nawet o byłej i budować sobie w tym temacie wartość, ale ogólnie rzecz biorąc olewaj te wątki.

9. POPYCHANIE SPRAW DO PRZODU

Częstym powodem, który wprowadza relację na stopę koleżeńską, to sama rozmowa bez ryzykowania i wrzucania kolejnych biegów. Wielu facetów jest bardzo ostrożna, bo obawia się odrzucenia i np. nawet nie spróbuje pocałować dziewczyny.

Żyjemy w takiej kulturze, że Twoim zadaniem jest prowadzenie i popychanie spraw do przodu – w większości przypadków kobieta sama nic nie zrobić. NIC. Jeśli Ty nie weźmiesz spraw we własne ręce, to kobieta na pewno Cię nie wyręczy.

Kiedy widzisz, ze kobieta śmieje się, jest zaciekawiona rozmową i słucha Cię z wypiekami na twarzy, to nie bój się już na początku położyć na chwilę swojej dłoni na jej kolano, nie bój się odgarnąć jej włosów czy spróbować pocałować – kto nie ryzykuje, ten się masturbuje.- DARMOWY EBOOK

Jeśli ona zareaguje oporem, to nic nie znaczy- kontynuuj rozmowę, pośmiej się z nią i spróbuj ponownie. Pamiętaj o punkcie 2, żeby nie przesadzić i nie wpaść w szufladkę desperat. Dopóki panuje pomiędzy wami wesoła, luźna atmosfera nie ma mowy o desperacji, dlatego tak ważny jest punkt 3.

10. DOBRY SEKS

Ten punkt nie do końca jest składnikiem dobrego podrywu, bo generalnie sam seks jest efektem podrywu- no chyba, że planujesz dłuższą relację z kobietą- takim wypadku dobry seks możemy podłączyć do tego artykułu.

Generalnie dobry seks, gdzie kobieta osiąga dobry orgazm, daje bardzo dużo- powoduje, że ona sama ma ochotę do Ciebie mnóstwo pisać i zaczyna Cię uwielbiać, dlatego warto uczyć się i ciągle doszkalać swoje umiejętności w łóżku.

Im więcej potrafisz, tym bardziej kobieta Cię pragnie- dzisiaj niewielu facetów jest dobra w łóżku, jeśli Ty dasz jej mocny orgazm, albo wielokrotne orgazmy, to automatycznie staniesz się w jej oczach „wyjątkowy”. Szybko potem usłyszysz propozycję związku, dobre umiejętności w łóżku zapobiegają też w dużej mierze zdradzie.

Związek czy własny harem ?

Związek czy własny harem ?

CO WYBRAĆ: ZWIĄZEK CZY HAREM PEŁEN KOBIET ?

Kiedy wchodziłem w świat niszy uwodzenia chciałem po prostu znaleźć sobie dziewczynę, kiedy zacząłem mieć więcej sukcesów chciałem mieć wiele kobiet jednocześnie, kiedy miałem wiele kobiet zamarzyło mi się ustatkować z idealną dziewczyną i być z nią w związku, potem było już na zmianę, raz tak, raz tak i jest tak do teraz.

Chciałbym, żebyś wiedział, że nigdy, ale to nigdy nie sugeruję żadnemu kursantowi czy ma być w związku, czy ma mieć wiele kobiet. Jeden kursant chce znaleźć sobie jedną wyjątkową dziewczynę, inny chce mieć własny harem i mieć 5 kochanek na telefon. Mnie to w ogóle nie obchodzi, bo wiem, że różni faceci mają różne potrzeby i są w różnym wieku.

Moją rolą jest wskazać drogę, dać narzędzia i dać możliwie najskuteczniejsze recepty pomagające osiągnięcie celu kursanta- za to mi płaci. Nie jestem księdzem, ani żadnym przywódcą duchowym, który określałby, która droga jest lepsza.

Ten artykuł ma swój cel. W ciągu ostatniego roku dostałem ponad 20 maili o tym, że powinienem sobie znaleźć dziewczynę i przestać krzywdzić kobiety. Te maile są od osób, które są wkurzone, że robię to co robię. Być może zazdroszczą, być może mają swoje zasady, albo są głęboko wierzące w jakąś swoją religię- powodów może być mnóstwo.

Ja oczywiście szanuję i rozumiem, że różni ludzie mają swoje poglądy. To jest ok. Warto mieć jakieś swoje poglądy na świat i żyć według swoich zasad. Ja też żyję według swoich zasad i mam pewne poglądy na różne tematy i świat lecz….

JA NIGDY NIE NARZUCAM KOMUŚ SWOICH POGLĄDÓW- ONE SĄ TYLKO MOJE

DLA AUTORÓW MAILI 

Dlaczego chcesz narzucić mi swoje poglądy? Dlaczego nie chowasz ich tylko dla siebie? Na cholerę dostaję tak debilnego maila od Ciebie?

Jeśli WY- Ci co pisali mi takie maile czytacie ten artykuł to zrozumcie, że ludzie mają miliony własnych dziwnych poglądów. Ty pewnie też masz jakieś swoje, ale jeszcze na świecie jest milion innych osób. Dlaczego to akurat Twoje poglądy mam uznać za słuszne? A może zastosuje się do rad z innego maila, w którym czytam, że powinienem przelecieć 400 lasek, żebym nazwał się trenerem podrywu.

Kiedy w końcu zrozumiesz, że każdy ma swoje poglądy i dla każdego one są najbardziej słuszne na świecie. Inny ktoś ma inne poglądy i też w nie wierzy z całych sił.

Tak więc proszę, zachowaj swoje poglądy na świat dla siebie, bo może ja mam inne i przestań namawiać ludzi do swoich.

DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW BLOGA

Związek czy harem? Sam podejmij decyzję i podejmij ją świadomie o własne kryteria. Nie słuchaj kogoś z boku, to Twoja własna decyzja. Być może teraz chcesz mieć wiele kobiet, a dopiero później związek, a może odwrotnie, a może jeszcze jakoś inaczej- Twoje życie, Twoje wybory.

Rola pieniędzy w podrywie przeciętnych i nadprzeciętnych kobiet

Rola pieniędzy w podrywie przeciętnych i nadprzeciętnych kobiet

Na końcu materiału zamieściłem moją historię z życia, więc zachęcam do przeczytania całego artykułu. Wiem, że jest długi, ale według mnie bardzo, bardzo wartościowy i ciekawy. Zaczynajmy…

Żal mi facetów, którzy widząc na mieście kobietę idącą w wysokich szpilkach i wyglądającą jak dziewczyna Bonda, od razu stawiają ją na piedestale i pierwszą ich myślą to: „na taką potrzeba dużo pieniędzy”.

Nie myśl sobie… To co teraz napiszę nie jest po to, żeby Ci się pochwalić, mam gdzieś to czy Ci zaimponuje czy nie. Piszę o tym, żebyś wiedział, że nie jestem gołosłowny.

Faktem jest, że podchodziłem do prawdziwych piękności, kobiet, które ze spokojem mogłyby być w programie Wojewódzkiego. Zdarzyło się nawet, że podrywałem w warszawskich Złotych Tarasach Vicemiss Polski- chcę żeby to było jasne- wiele takich kobiet mnie olało, ale nie wszystkie – trochę o nich wiem i nie będę Ci pisał, i cię okłamywał, że pieniądze są nic nie warte. Utarł się taki trend w uwodzeniu, że nie musisz mieć pieniędzy i podrywać super laski- to tylko po części prawda.

Jeśli masz ochotę podrywać super gorące dziewczyny, to przemyśl to co przeczytasz poniżej i przyjmij takie nastawienie, bo będzie Ci ono bardzo pomagało, a przede wszystkim- nie ograniczało.

Pieniądze są ważne – tym zdaniem rozpocznę.

Czy można sobie bez nich poradzić ?

Odpowiedź brzmi: TAK.

Czy lepiej mieć pieniądze i uwodzić mając kasę w portfelu ?

Odpowiedź brzmi: TAAAAAK !

Ok, teraz wyjaśnię Ci dlaczego tak uważam. W przeciągu ostatniego roku nastawiam się bardzo na uwodzenie super hot lasek, zwracam na takie kobiety dużo większą uwagę niż wcześniej- po prostu kiedyś uważałem, że te dziewczyny są zupełnie poza moim zasięgiem. Bywało,  że podchodziłem do takich kobiet, ale to były wyjątki, tak jak ta Vicemiss Polski- po prostu miałem dobry dzień, dobrze się czułem i podszedłem- zbieg okoliczności.

Kiedyś generalnie unikałem taki kobiet, wiedziałem, że jestem spalony na starcie, między innymi dlatego, że gdzieś na głębszych poziomach czułem również, że takie dziewczyny lecą na bogactwo, którego ja nie miałem.

Nie będę tu pisał dziś tylko o super laskach, ale również o przeciętnej urody dziewczynach, które nie zarabiają swoim wyglądem.

MOJA PRZESZŁOŚĆ

Chcę żebyś wiedział, że piszę ten artykuł jako facet, który nie zawsze miał kolorowo z pieniędzmi. Moja rodzina nie była jakaś super biedna, ale również nie była bogata- zupełnie przeciętna. Kiedy przeprowadziłem się do Poznania (wychowałem się na wsi), to ogólnie musiałem radzić sobie sam- studiując i dorabiając to tu, to tam. Nie będę tutaj rozpisywał się za bardzo o mojej przeszłości.

Już na studiach podchodziłem dużo do kobiet i uczyłem się uwodzenia. Zarabiałem wtedy 900-1000zł, bo studiowałem w tygodniu, a pracowałem tylko w weekendy. Za pokój płaciłem niecałe 500 zł więc na jedzenie, na randki, na imprezy zostawało mi około 500 zł. To nie dużo, ale dało się żyć- chcę tylko dodać, że nie piłem wtedy alkoholu i nie żyłem rozrzutnie, więc nie było tak źle. Wejściówka do klubu w Poznaniu kosztuje średnio 10-15 zł- to nie jest dużo.

Oczywiście miałem wiele takich okresów, że na końcu miesiąca nie miałem już kasy, albo miałem resztkę wypłaty i nie mogłem spotkać się jakąś dziewczyną, bo po prostu nie miałem pieniędzy.

Ok. Zawsze mogłem zabrać ją na ławkę , albo do parku na spacer itp. i czasami to robiłem, ale nie za bardzo uśmiechało mi się siedzieć na ławce, czy spacerując po parku przez 2h zwłaszcza kiedy było -2 stopnie na zewnątrz.

Pewnie Ty nie masz aż takiej skrajnej sytuacji, ale chciałbym Ci tym moim przykładem pokazać, że można sobie radzić bez kasy, randkując w parkach, na ławkach i innych darmowych miejscach,  ale to po prostu utrudnia sprawę.

Kiedy masz więcej pieniędzy to po prostu pomaga to w osiągnięciu wewnętrznego luzu. Nie musisz się wtedy przejmować pierdołami typu: „a co jeśli ona zamówi jeszcze kawałek ciasta, a ja nie będę miał czym zapłacić”.

Po prostu idziesz sobie do kawiarni, nie przejmujesz się niczym tylko skupiasz się na dobrej wibracji i dzisiejszym namiętnym seksie wieczorem u Ciebie. Nie musisz się również martwić o logistykę, bo zawsze możesz zamówić taksówkę i pojechać nawet na drugi koniec miasta, nie martwisz się też o lokum, ani Twojego współlokatora, bo zawsze możesz zarezerwować na dobę pokój w hotelu- to daje wewnętrzny spokój i dużo ułatwia.

Tyle jeśli chodzi o przeciętne kobiety. Kasa zwyczajnie ułatwia, jeśli jej nie masz to część Twojej uwagi wędruje w niepotrzebnym kierunku czyli na rachunki i kwotę do zapłaty, a wraz z tym wibracja się psuje i kobieta gdzieś tam czuje, że coś nie gra.

NADPRZECIĘTNE- HOT DZIEWCZYNY

Przejdźmy teraz do roli pieniędzy z HOT dziewczynami.

Aby lepiej zrozumiał całą sprawę chciałbyś abyś na chwilę, w wyobraźni, stał się super hot dziewczyną.

—-Podchodzi do Ciebie codziennie kilkunastu facetów, w drodze po bułki do piekarni, 3 dresów gwiżdże widząc Twoje nogi, Ty nie reagujesz, idziesz dalej…

Kiedy już jesteś blisko piekarni jakiś odważniak uderza do Ciebie, mówiąc zestresowany tekst otwarcia- szybko go zlewasz, bo jesteś mega głodna, a tuż obok czujesz zapach świeżo wypieczonego chleba. Potem wracasz do domu, otwierasz FB, a tam 5 nowych wiadomości od obcych facetów, 2 z nich to zdjęcie nagich penisów, a 3 pozostałe to jakieś głupie, oklepane otwieracze. Zaznaczasz 5 razy usuń i podnosisz telefon, na który właśnie przychodzi sms od faceta, którego poznałaś ostatnio w klubie: „heeej ślicznotko, lecimy ze znajomymi za 2 tygodnie na Karaiby, lecisz z nami?”.—

Ok,  tak właśnie mniej więcej wygląda dzień super ładnej dziewczyny. Jest w nim masa ofert, masa zainteresowania i mnóstwo podlizywania się.

Jak łatwo się domyślić taka dziewczyna nic nie musi robić i ma pełno kasy, może sobie latać po świecie i zwiedzać Paryż oraz najnowsze kolekcje mody na rynku. Oczywiście można mówić, że te dziewczyny są puste itd. Może i tak, może są w większości puste, ale sam pomyśl…Czy gdybyś Ty miał tyle ofert, tyle tego wszystkiego od 17 roku życia, nie korzystałbyś z darmowych wycieczek i luksusu ?

Piszę to, abyś zrozumiał, że rola Twoich pieniędzy z takimi dziewczynami jest trochę inna niż z przeciętnymi dziewczynami. Przeciętnej dziewczynie zaimponuje to jak przekażesz w podtekście, że masz dobrze płatną pracę i żyjesz na wysokim poziomie, albo że prowadzisz własny biznes. Taka super wyglądająca modelka ma to serdecznie gdzieś. Ją bardziej obchodzi czy Ty jesteś z jej ligi, czy Ty patrzysz na nią i stawiasz ją 3 metry ponad sobą czy patrzysz rozmawiasz z nią jak równy z równym.

Oczywiście też musisz zabrać tą dziewczynę na randkę więc jakaś kasa Ci jest potrzebna, też musisz zamówić taksówkę i może kupić wino, wszystko tak samo jak z każdą mniej ładną dziewczyną, ale podczas gdy powiesz (w podtekście/jakiejś historii) przeciętnej dziewczynie, że prowadzisz dobrze rozwijający się biznes, to ona od razu pomyśli sobie, że: „ooo ogarnięty facet, chcę go poznać lepiej, będzie mi z nim dobrze, na dodatek taki uśmiechnięty i wyluzowany, nawet zrobiło mi się mokro kiedy mnie pocałował i dotknął mojego uda, chyba go dziś przelecę”, natomiast kiedy powiesz nadprzeciętnie wyglądającej dziewczynie, to ona ma to zupełnie gdzieś, bo w tym tygodniu poznała już 3 facetów, którzy mają duże firmy.

Teraz, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Taka kobieta chce aby facet był ogarnięty w życiu tak samo jak normalna dziewczyna- chce żeby miał pieniądze, bo pieniądze zapewniają bezpieczeństwo, ale dla niej to za mało. Bardziej zależy jej na tym, żebyś był „z jej ligi”. Jeśli jesteś z jej ligi- nie stresujesz się podczas rozmowy, nie trzęsiesz się przy podejściu, patrzysz na nią i masz wyluzowaną twarz, a Twój głos płynnie wydobywa się ze środka Ciebie, to automatycznie przekazujesz, że jesteś z jej ligi. Jeśli ona zrozumie, że jesteś z jej ligi i do tego nie podlizujesz jej się jak cała reszta, a na dodatek wiesz jak ją podrywać- wiesz co na nią działa – to nawet jeśli będziesz zarabiał 2500 zł miesięcznie  przestanie to mieć tak wielkie dla niej znaczenie. To z grubsza najważniejsza rzecz- zachować spokój. Oczywiście sam spokój może nie wystarczyć i często nie wystarcza, są jeszcze inne czynniki ważne przy podrywie takich top kobiet, ale to nie artykuł o podrywie top dziewczyn, więc nie będę tutaj pisał o psychologii podrywu tych kobiet.

Abyś nie wpadł w pułapkę, w którą wielu wpada musisz też wiedzieć, że taka kobieta w ciągu każdego miesiąca poznaje też kilku facetów z jej ligi, którzy na randce są bardzo spokojni i wyluzowani, mają swoje biznesy, są bardzo ogarnięci, mają poczucie humoru, ale i tak nie idzie z nimi do łóżka. NAWET TO MOŻE OKAZAĆ SIĘ ZA MAŁO. Potrzebne jest jeszcze kilka rzeczy, o których wie tak naprawdę tylko garstka ludzi w Polsce.

Wielu uwodzicieli powie Ci, że mieli takie laski i spali z takimi, a to często gówno prawda, zapytaj się jak ją poderwali i drąż temat, a zobaczysz wielką bujdę na resorach. Oczywiście pisząc „takie laski”- mam na myśli mały odsetek najładniejszych kobiet w Polsce- misskach, super modelkach, aktoreczkach, które mają na pęczki rozmaitych ofert dzień w dzień- nie mówię tu o zwykłych modelkach z jakichś bardzo niszowych portali, ale o top dziewczynach. 

Podsumowując: staraj się zarabiać dużo i mieć w miarę wystarczająco dużo pieniędzy, bo to będzie Ci bardzo pomagało, ułatwiało podryw. Uwodzenie bez pieniędzy jest o wiele trudniejsze i czasami przez brak 50 złotych można stracić ładną, fajną dziewczynę.

Na zakończenie przedstawię moją historię z 2015 roku. Jak już wiesz pochodzę ze wsi – mam tam kilku przyjaciół jeszcze z czasów liceum. Od 2012 roku mieszkam w Poznaniu. Pewnego sobotniego wieczoru wyszedłem do klubu, był to rok 2015- nie pamiętam miesiąca, ale była to chyba zima. Po rozgrzewce, wielu podejściach i wielu zlewkach zauważyłem 2 kobiety siedzące w samym rogu klubu. Jedna z nich była naprawdę meega seksowna i wyglądała jak żywo wyjęta z okładki Playboya ( bez dwóch zdań najładniejsza kobieta jaką widziałem od kliku miesięcy)…
Tekst alternatywny
…nie czekając długo, przygotowałem otwieracz i podszedłem. Nie ukrywam… Czułem większy stres niż zwykle, ale zrobiłem małe ćwiczenie na opanowanie stresu i pomogło – tego typu ćwiczenia na pewność siebie znajdziesz w poradniku UBL: Uwodzenie bez lęku

Po przebiciu się przez pierwszą jej oschłość i zlewcze nastawienie do mnie zobaczyłem pierwsze oznaki zainteresowania. Rozmawiałem, droczyłem się, wrzucałem fajne historie i było naprawdę dobrze- sam byłem w szoku, że flirtuje z taką laską. Nie mogłem tego wieczoru zrobić nic więcej tylko wziąć kontakt- normalnie próbowałbym to pchać tej nocy do przodu. Tak czy inaczej wymieniłem się kontaktami i poszedłem do domu spać- nie pamiętam dlaczego, ale chyba rano gdzieś jechałem.

Kilka dni smsowania z Moniką (była starsza, co trochę utrudniało sprawę) i umówiłem się na kilka dni później, na spotkanie w jednym z poznańskich barów. I teraz najciekawsze… Mój ojciec zadzwonił do mnie, z prośbą czy mogę przyjechać na wieś i mu pomóc w ścince i transporcie drewna z lasu do domu( dla tych co nie wiedzą… tak się na wsi robi, wykupuję się drzewo, ścina się je i potem wiezie do domu, żeby mieć opał).

Zgodziłem się, a na dzień później byłem umówiony z Moniką (najgorętszą laską z jaką kiedykolwiek się wtedy umawiałem). Pomogłem więc ojcu i po pracy poprosiłem kolegę czy może pojechać ze mną do Poznania i mnie jutro filmować, kiedy będę na randce- po prostu iść ze mną do baru, usiąść dyskretnie i filmować, tak abym mógł przeanalizować swój podryw i jednocześnie pokazywać na szkoleniach i kursach.
Tekst alternatywny

Kolega ze mną pojechał i poszedł mnie filmować. Nic mu nie mówiłem to tej dziewczynie, więc jak ją zobaczył to bardzo się zdziwił 😀

Na drugi dzień, kiedy rozmawialiśmy, powiedział słowa, które zapadły mi głęboko w pamięci:

„jesteś niesamowity… w jeden dzień dźwigasz wałki drewna i wrzucasz je na przyczepę, a w kolejny rozmawiasz z dupą do której inni faceci latami sobie walą konia”.

Tak więc widzisz… Jeśli wiesz jak sprawić aby kobieta odczuła, że jesteś z jej ligi, jeśli wiesz w jaki sposób pracuje umysł super gorącej kobiety i wiesz jak taką kobietę podrywać, to możesz nawet pracować jako robotnik w fabryce i spać z takimi laskami.
Tekst alternatywny

Jedni faceci bazują tylko na pieniądzach, a inni mają wiedzę i znają psychologię kobiet. Jeśli chcesz konkurować z bogatymi facetami, to zostań milionerem i co jakiś czas przelecisz taką kobietą, która jest super ładna i akurat szuka sobie sponsora, ale możesz też pójść inną drogą, drogę psychologii kobiecego umysłu, a jeśli ją wybierzesz, to mój blog stoi przed Tobą otworem.