Archiwum kategorii: Co robić na randce?

3 Sekrety skutecznego podrywu

3 Sekrety skutecznego podrywu

 

WERSJA TEKSTOWA 

1. Bądź obiektywny

Myślę, że to jedna z najtrudniejszych umiejętności w wielu dziedzinach: sprzedaży, marketingu, uwodzeniu kobiet. Nasz mózg jest skonstruowany w taki sposób, że wszystko maksymalnie upraszcza. Jeśli zwracalibyśmy uwagę na wszystko, to musielibyśmy zużywać ogromne pokłady energii. Dlatego nasze ludzkie organizmy rządzą się raczej prawem „oszczędzaj energię” aniżeli prawem „obserwuj wszystko, wszędzie i kontroluj każdą rzecz”.

Chciałbym napisać, że dziesiątki razy, ale nie dziesiątki lecz setki razy zepsułem rozmowy z kobietami poprzez swoje subiektywne podejście. Przez wiele lat myślałem sobie, że skoro dany tekst mi się podoba, skoro ja uważam go za śmieszny, to kobieta też doceni jego zajebistość. Niestety, myliłem się.

Kiedy poznajesz dziesiątki, setki kobiet, to oczywistym jest, że ogromna część z nich, żyje w zupełnie innym świecie niż Ty. Dlatego też teksty, które będziesz używał, sposób rozmowy, powinien delikatnie się zmieniać i dopasowywać do danej kobiety. Brzmi bardzo skomplikowanie. Być może teraz łapiesz się za głowę i myślisz sobie, że to wszystko jest zbyt trudne, ale spokojnie. Dobra wiadomość jest taka, że kiedy jesteś na randce z kobietą i masz choć minimalne doświadczenie z kobietami, to dostosowywał się będziesz automatycznie i trafnie. Kiedy nie masz jeszcze żadnego doświadczenia, to szybko go zdobędziesz, kiedy wybierzesz się na kilka randek.

Bycie jak najbardziej obiektywnym jest szczególnie ważne, kiedy piszemy wiadomości z kobietami przez telefon, fb lub portale randkowe. Dlaczego tak jest? – pewnie teraz sobie myślisz.

A dlatego, że patrząc w ekran nie widzisz twarzy kobiety, nie widzisz jak ona reaguje, jak się zachowuje kiedy czyta Twoje wiadomości. Ty nie widzisz jej reakcji i ona również Twojej – ona widzi tylko Twój tekst. To ma bardzo duże znaczenie, ponieważ ogromna większość facetów wysyła wiadomości do kobiet, takie które wydają się być fajne dla nich. W przeszłości wielokrotnie miałem tak, że pisałem wiadomość do kobiety i śmiałem się kiedy ją pisałem, później ją wysyłałem i co dostawałem…

Zimną odpowiedź, bez żadnej emotikony. Moja wiadomość, która dla mnie była tak fajna, nie wywołała w kobiecie żadnej emocji. Mogło być nawet tak, że zaszkodziła i skończyła naszą znajomość. Doświadczenie, podejścia do kobiet, pisanie, nauczyło mnie, że bardzo ważne jest, aby myśleć podczas rozmów, a szczególnie pisania, jak najbardziej obiektywnie.

Czy wiesz jak twórcy gier tworzą gry?

Oczywiście nie według swojego widzi misia. Robię to na podstawie tego jacy są gracze, czyli dostosowują się. Richard Bartley odkrył 4 podstawowe typy graczy.

1. Społecznik

Tego typu graczy jest najwięcej, około 75% graczy. Wybierają oni gry, aby poznawać nowych ludzi. Nastawieni są oni na współpracę i traktują gry jako miejsce do budowania relacji z innymi. Mają po prosty towarzyskie podejście do gry.

2. Zdobywca

Ci gracze pragną rywalizacji. Często mają wysoką samoocenę i zależy im na wygrywaniu. Potężnie angażują się w grę i nie lubią odnosić porażek. Kiedy dobrze im idzie w jakąś gre, to angażują się jeszcze bardziej i stają się fanatykami. Jest ich dużo mniej niż społeczników.

3. Odkrywca

To gracze, których nie interesuje rywalizacja, nie interesuje zdobywanie nagród oraz punktów, to gracze którym zależy na odnajdowaniu nowych rzeczy, nowych terenów, odkrywaniu tajemnic. Jeśli grałeś w jakąś grę i znasz pojecie „tam jest bug”, to właśnie ten typ graczy ich szuka i poświęca czas na ich odnajdywanie. 

4. Zabójca

Tak jak zdobywca uwielbia być pierwszy i walczy o punkty oraz miejsca w rankingu, tak zabójca robi to samo, z tą różnicą, że zależy mu nie tylko na wygranej, ale zabiciu wszystkich których może. Im bardziej spektakularnie pozabija wszystkich na oczach innych graczy, tym czerpie z gry większą przyjemność. To najrzadszy typ wsród graczy.

——————————————————————–

Jak widzisz twórcy gier, muszą stworzyć grę w taki sposób, aby potrafiła ona zaspokoić te 4 potrzeby. Nie mogą wymyślać gry w oparciu o swoje upodobania, ale myśleć szeroko i być obiektywnymi. Muszą potrafić wczuć się w gracza zabójcę, odkrywcę podczas gdy sami są społecznikami.

Im bardziej jesteś świadomy podczas komunikacji z kobietą, że ona może być zupełnie inna niż Ty, że ona może mieć zupełnie inne poczucie humoru, że ona może mieć strasznie zły dzień, kiedy czyta wiadomość od Ciebie – tym będziesz bardziej skuteczny.

„Ale Bartek… To jak ja mam w końcu pisać z kobietami, jeśli wszystko co napiszę może być odebrane przez dziewczynę, nie tak jak ja chcę?”

Odpowiedź pewnie bardzo Cię zaskoczy, ponieważ jest wbrew wielu naukom, które być może czytałeś i brzmi:

PISZ JAK NAJMNIEJ SIĘ DA I PRZECHODŹ DO SEDNA

Tak. Kiedy masz numer od kobiety, kiedy masz kontakt FB, to staraj się jak najszybciej umówić na randkę w kilku/kilkunastu wiadomościach.

W boksie chodzi o to, żeby zadawać jak najwięcej mocnych, celnych ciosów i jak najwięcej unikać ciosów przeciwnika. Musisz być trochę jak bokser i unikać niepotrzebnych komplikacji. Od długiego pisania z kobietą możesz mało zyskać, a dużo stracić. Skracaj ten etap jak tylko się da. Celem jest randka, a nie smsowanie.

Pamiętam jak kilka lat temu jedna kobieta napisała mi smsa, który brzmiał jakoś tak:

„Bartek, nie śmieszy mnie to co piszesz, po co Ty tak kombinujesz, po prostu umów się ze mną”.

Rzadko zdarza się, że kobieta tak napisze. Większość dziewczyn po prostu przestanie odpisywać, a Ty nie będziesz wiedział dlaczego. Gdyby ona nie napisała mi takiego smsa, to ja pewnie bym myślał, że nie była mną zainteresowana i stracił kobietę. Zamiast się z nią umówić, to kombinowałem. Niepotrzebnie.

2. Działaj szybko

Żyjemy w czasach gdzie wszyscy chcą zwrócić naszą uwagę na siebie. Tysiące filmów na youtube, artykuły, teksty, reklamy – każdy coś od nas chce. Kiedyś było tak, że jak miałeś numer od kobiety, to była to jedna z najciekawszych rzeczy jaka przydarzyła się tej kobiecie w tygodniu. Dzisiaj wystarczy włączyć grę komputerową, włączyć cokolwiek i bombardują nas zdjęcia, kolory, animacje, gify, itd. Kobieta wraca do domu mając Twój numer i w ciągu kilkunastu godzin prawie całkiem zapomina, że ktoś do niej podszedł i wymienił się numerem.

Ilość bodźców, którą musimy odbierać codziennie jest tak duża, że nie możemy pozwolić kobiecie o nas zapomnieć. Być może wydaje Ci się teraz, że skoro Ty tak dokładnie pamiętasz rozmowę z tą kobietą, pamiętasz jej głos i to jak się zachowywała, to ona tak samo dokładnie pamięta Ciebie. Ale to jest bardzo naiwne założenie.

Pomyśl sobie, że jeśli ona jest choć trochę atrakcyjną kobietą, to prawdopodobnie jesteś którymś z kolei gościem, który aktualnie ją podrywa. Dodatkowo ona może korzystać z portali randkowych gdzie codziennie dostaje lajki, serduszka i dziesiątki wiadomości. Weź to pod uwagę.

To sprawia, że my (faceci) nie możemy odpuszczać i zostawiać wszystkiego na później. Wziąłeś numer od kobiety, to umów się z nią i prześpij się, wejdź w związek, jak najszybciej. Jeśli tego nie zrobisz to zostawiasz ją dla innego faceta, który działa szybciej i jest bardziej zdecydowany niż Ty.    

Mówi się, że kobiety lubią chodzić na randki i lubią kiedy wszystko długo trwa od poznania do seksu, ale to tylko głupie frazy, które dobrze wyglądają w kolorowych pismach. Jasne, że jeśli mieszkasz na wsi gdzie jest 300 mieszkańców i podrywasz sąsiadkę, to ten punkt nie ma takiego znaczenia. Na wsiach generalnie czas płynie wolniej – do ludzi dopływa mniej bodźców. Jeśli mieszkasz w średnim lub dużym mieście, to pamiętaj, że czas działania ma znaczenie.

Kobieta z każdą minutą po Twoim podejściu powoli zapomina co mówiłeś i że w ogóle do niej podszedłeś. Po kilku dniach pamięta tylko emocje, które czuła podczas podejścia, a po kilku tygodniach prawie zapomina, że Cię w ogóle zna. Weź to pod uwagę i jeśli myślisz, że skoro Ty dobrze pamiętasz kobietę, to ona Ciebie również dobrze pamięta, to odsyłam do punktu pierwszego.  

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

 

3. Nie wahaj się

Ten punkt wiąże się z punktem wcześniejszym. Dzisiaj kobieta, która jest singlem i szuka sobie faceta, korzysta z portali randkowych i tindera. Pisze z kilkoma lub kilkunastoma facetami jednocześnie. Być może jest umówiona z Tobą na randkę na dzisiaj, a na kolejny dzień z 2 innymi facetami.

Dlatego na randce nie ma miejsca na wahanie. Czasy się zmieniły, kobiety mają więcej opcji i dlatego podryw jest bardziej wymagający niż kiedyś. Kiedy jesteś z nią na randce, to musisz wywołać w niej pozytywne emocje. Ogromna większość facetów ma opory przed dotykiem- boi się dotykać i całować.

Nie chodzi oczywiście o to, aby dotykać i całować na siłę, ale jeśli prowadzisz ciekawą rozmowę, kobieta się uśmiecha, odpowiada Ci z chęcią na pytania, to nie ma co czekać. Dotknij ją, pocałuj, spróbuj przenieść Waszą znajomość na bardziej intymne tory. Najpierw spraw, żeby kobieta czuła się dobrze, bezpiecznie z Tobą, żeby wiedziała, że jesteś atrakcyjnym, wartościowym facetem, a później zrób odważny krok do przodu i zobacz jak ona zareaguje. Dotyk i pocałunek na randce generuje emocje. Te emocje sprawią, że inni faceci przestaną dla niej mieć znaczenie – ona będzie pamiętała tylko Ciebie.

„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajdzie się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi.” — Albert Einstain

 

„Wszyscy wahają się przed pocałowaniem kobiety, przed dotykiem, aż w końcu znajduje się ktoś kto to robi i zdobywa tę kobietę” Bartek Dadok

 

Chcesz poczytać więcej? :    

Oceń artykuł 🙂 

Jak powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba?

Jak powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba?

 

WERSJA TEKSTOWA

Masz na oku jakąś dziewczynę, być może w pracy, na ulicy, szkole, gdziekolwiek i chciałbyś, żeby ona wiedziała, że Ci się podoba. Jak jej to powiedzieć?

1. Zastanów się czy to dobry moment

Nie raz podszedłem do kobiety, która jak się później okazało, przechodziła sobie ulicą w bardzo złym nastroju. Najczęściej oczywiście kończyło się to soczystą zlewką. Jednak były też sytuacje, w których kobieta traktowała moje podejście jako jedyną pozytywną rzecz, która przydarzyła się jej tego dnia i była pozytywna. Te „drugie” sytuacje to niestety tylko bardzo rzadkie odstępstwa od reguły.

Kobieta, która idzie w pozytywnym nastroju, nigdzie się nie spieszy, ma dobry dzień, będzie bardziej skora do pozytywnego odebrania Twojego komplementu i Twojego podrywu. Dlatego jeśli chcesz powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba i np. widzisz ją częściej (bo ona pracuje w Twojej firmie, chodzi z Tobą na studia lub do szkoły) to wybierz dzień, w którym widać po niej, że czuje się świetnie.

Pisząc to zdaję sobie sprawę, że część facetów po takim zdaniu, może wpaść w pułapkę szukania idealnej chwili. Nie chodzi o to, żeby czekać na dzień, kiedy kobieta wygra w totka, chodzi o dzień w którym jest ona pozytywnie nastawiona do życia. Możesz rozpoznać to po ilości uśmiechu,  kiedy rozmawia z innymi ludźmi. To nie jest trudne, rozpoznać czy ktoś się dobrze czuje i ma dobry dzień – jestem pewien, że potrafisz to zrobić.

2. Oceń jaki to typ dziewczyny

Są różne typy kobiet. Jedna kobieta była bardziej wychowywana „męską ręką”, a inna mniej. Jeśli chodzi o komplementy, to wyczuj, czy to kobieta bardzo konkretna, bezpośrednia, czy może bardziej delikatna, subtelna i romantyczna. Z kobietą bezpośrednią rozmawiaj inaczej, niż z kobietą bardziej subtelną –dostosuj swój język.

Jeśli widzisz, że kobiet mówi dość głośno, konkretnie i nie obchodzi jej opinia innych ludzi, to spójrz jej głęboko w oczy i bez wahania powiedz komplement – ona doceni Twoją bezpośredniość i „jaja”. Oczywiście to są skrajne przypadki. Rzadko jest tak, że kobieta jest skrajnie bezpośrednia, albo skrajnie pośrednia. Ale często można zauważyć większe tendencje w jedną lub drugą stronę.

Do kobiety bardziej nieśmiałej lepiej powiedzieć komplement delikatniej. Na przykład poprzedzić go małym wstępem: „nie wiem czy powinienem Ci to mówić, ale odważę się… podoba mi się w Tobie to, że…”.

Sam oceń swoją wybrankę i intuicyjnie wybierz dobre rozwiązanie w oparciu o to, jakim typem kobiety ona jest.

3. Powiedz odpowiedni komplement

Większość facetów myśli i mówi bardzo prosto: 

– masz piękne oczy,

– jesteś piękna,

– masz cudowne nogi,

– jesteś śliczna,

– itd.

Takie komplementy są oklepane i działają tylko wtedy, kiedy wpadłeś w oko kobiecie i bardzo jej się podobasz. W innym przypadku (kiedy kobieta jeszcze Cię nie zna) takie komplementy mogą tylko popsuć Waszą relację.

Komplement powinien:

  • Być unikalny
  • Być uzasadniony

Postaraj się jak sprawić, aby kobieta poczuła się doceniona za coś co akurat zrobiła.

Przykłady:

– Jeśli ona się ładnie i dużo uśmiecha podczas rozmowy, to powiedz:

  • „Uwielbiam osoby, które są pozytywne i dużo się uśmiechają, dokładnie tak jak Ty, bardzo mi się to w Tobie podoba…”

– Kiedy ona jest ubrana w sposób inny niż wszyscy:

  • „To absolutnie fantastyczne, że potrafisz ubrać się w taki oryginalny sposób, większość kobiet ubiera się w barwach szaro-czarnych, a Ty ewidentnie łamiesz schematy, to bardzo mi się podoba”

– Kiedy ona godzi się na Twoją propozycję kawy, albo podąża za Tobą i Twoimi propozycjami:

  • „Jesteś bardzo otwartą i spontaniczną osobą, to jest fantastyczne i bardzo mi się podoba, ja doceniam te cechy w drugiej osobie i myślę, że znajomość z Tobą może być bardzo urocza i wartościowa”

Takie komplementy będą brzmiały bardzo wiarygodnie i kobieta zacznie bardziej będzie Cię lubić – te komplementy nie są takie proste i oklepane. One pokazują, że Ty zwracasz na nią uwagę i komentujesz to mówiąc komplement dopasowany do sytuacji i tego co ona zrobiła. Oprócz tego zauważ, że jeśli mówisz kobiecie, że lubisz pozytywne, spontaniczne, szalone, odważne, uśmiechnięte osoby i że te cechy doceniasz w kobiecie, to automatycznie w podtekście przekazujesz, że sam taki jesteś.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

 

KOMPLEMENTY DLA AMBITNYCH

Jeśli jesteś ambitny, to możesz powiedzieć komplement w sposób bardziej wyszukany i zrobić na kobiecie ogromne wrażenie. Te komplementy będą rozwinięte o małą przemowę, która pokaże kobiecie jak bardzo ją doceniasz.

–  „Uwielbiam osoby, które są pozytywne i dużo się uśmiechają, dokładnie tak jak Ty, bardzo mi się to w Tobie podoba…”.

–  „Uwielbiam osoby, które są pozytywne i dużo się uśmiechają, dokładnie tak jak Ty, bardzo mi się to w Tobie podoba… Wiesz… mówię tak ponieważ kiedyś moja praca polegała na rozmawianiu z ludźmi i zauważyłem, że ludzie często są nie w sosie, coś im się ciągle nie podoba, zauważyłem, że mało się uśmiechają, dlatego doceniam osoby, które potrafią się uśmiechać, pięknie wyglądasz kiedy się uśmiechasz”.

– „To absolutnie fantastyczne, że potrafisz ubrać się w taki oryginalny sposób, większość kobiet ubiera się w barwach szaro-czarnych, a Ty ewidentnie łamiesz schematy, to bardzo mi się podoba”.

 „To absolutnie fantastyczne, że potrafisz ubrać się w taki oryginalny sposób, większość kobiet ubiera się w barwach szaro-czarnych, a Ty ewidentnie łamiesz schematy, to bardzo mi się podoba, wiesz… ja lubię czasami stanąć w roli obserwatora i chwilami patrzeć na świat z boku, większość osób w Polsce ubiera się tak, żeby się nie wyróżniać, a Ty ubrałaś się inaczej niż wszyscy, naprawdę doceniam to i cieszę się, że Cię poznaję”

– „Jesteś bardzo otwartą i spontaniczną osobą, to jest fantastyczne i bardzo mi się podoba, ja doceniam te cechy w drugiej osobie i myślę, że znajomość z Tobą może być bardzo urocza i wartościowa”

– „Jesteś bardzo otwartą i spontaniczną osobą, to jest fantastyczne i bardzo mi się podoba, ja doceniam te cechy w drugiej osobie i myślę, że znajomość z Tobą może być bardzo urocza i wartościowa, wiesz… dzisiaj wiele osób jest bardzo zdystansowanych, ja też raczej jestem zachowawczy, ale staram się to od czasu do czasu przełamywać w sobie, bo uważam, że może to być bardzo ograniczające. Ty również wydajesz się odważną kobietą, myślę, że potrafisz czasami zrobić odważny krok, ja to naprawdę lubię i bardzo cenię sobie te cechy w drugiej osobie, cieszę się, że Cię poznałem”

4. Zaproponuj coś

Okej, powiedziałeś świetny komplement, kobieta w niego uwierzyła i się cieszy. Teraz pora spożytkować emocje, które ona czuje wobec Ciebie i jak to mówią marketerzy „call to action”, wezwać do akcji. Czyli zaproponuj spotkanie, kawę, wymianę kontaktów, pójście na koncert czy cokolwiek innego.

Wielu facetów ma opór przed narażeniem się na odrzucenie i liczą na to, że kobieta sama wykona ruch. Wiedz o tym, że kobieta sama nie zaprosi Cię na randkę, nie dotknie, nie pocałuje, nie rozbierze Cię – to Twoja rola. Kiedy powiedziałeś świetny komplement, to nie zmarnuj okazji i zaproś ją gdzieś. Jeśli tego nie robisz, to właśnie tracisz szansę na posunięcie spraw do przodu. Pamiętaj, że inni faceci nie próżnują i być może więcej okazji nie będzie. Kiedyś boleśnie doświadczałem takich sytuacji w klubach. Podobała mi się jakaś kobieta i długo zbierałem się, żeby do niej podejść, minęło kilka minut, a ona bawiła się już z innym facetem – za niewykorzystane okazje życie często kara.

Za nieprzeczytanie moich kolejnych artykułów kary nie ma, ale zapraszam Cie i tak 🙂 :    

Oceń artykuł 🙂 

O czym rozmawiać i pisać z dziewczyną?

O czym rozmawiać i pisać z dziewczyną?

 

WERSJA TEKSTOWA

Poznałeś dziewczynę i umawiasz się na randkę lub masz do niej kontakt, ale nie wiesz o czym z nią rozmawiać?

W tym artykule powiem Ci jak sobie z tym poradzić. O czym pisać i rozmawiać z dziewczyną?

Zacznijmy od tego, że sporo prawdy jest w starym powiedzeniu, że kiedy jesteś wyluzowany, to rozmowa się klei, ale z drugiej strony uważam, że to twierdzenie jest bardzo przerysowane.

Można przecież być wyluzowaną osobą, ale przy kobiecie po prostu nie mieć pomysłu na rozmowę i się „zaciąć” – samo wyluzowanie nie wystarczy. Oczywiście w drugą stronę prawda ta, działa w 100% – kiedy będziesz zbyt zestresowany, rozmowa nie będzie się kleić, ponieważ będziesz zbyt skupiony na swoich odczuciach wewnętrznych i na myśleniu typu: „co teraz…”.

Improwizacja

Czy byłoby fantastycznie gdybyś potrafił dobrze improwizować? Po prostu podejść do kobiety i ciekawie mówić lub interesująco pisać z dziewczyną na FB lub sms?

Improwizacja jest możliwa wtedy, kiedy twoja uwaga jest skupiona na zewnątrz- czyli na kobietę oraz wszystko co jest wokół Was. Kiedy myślisz o swoim stresie, o tym: „co ja jej powiem…”, myślisz o sobie, to wtedy Twoje umiejętności improwizacji maleją niemalże do zera.

Dobra wiadomość jest taka, że improwizacji można się uczyć i być w niej coraz lepszy.

Ćwiczenia na spontaniczność i improwizacje- KLIKNIJ ->

 1. Gry rozwijające szybkość reakcji i kreatywne myślenie (zaczerpnięte z książki „Praktyczna Improwizacja”- Michał Mącznik, Artur Król)

  • Ćwiczenie 1-  Alfabetyczne zdania

Zagraj z drugą osobą w grę, która polega na tym, aby kolejne mówione zdania zaczynały się na kolejne litery alfabetu. Przykład z Darkiem i Kasią:

Darek: Ależ się dzisiaj zmęczyłem…

Kasia: Błagam nie narzekaj, też jestem zmęczona

Darek: Całkiem fajnie, że możemy razem, zmęczeni, spędzić ten dzień i się relaksować

Kasia:  Dobra, dobra, już wiem co masz na myśli…

Darek: Eee tam, daj spokój, myślałem tylko, że zrobisz mi masaż, a Ty sobie wyobrażasz nie wiadomo co… 🙂

Kasia: Fajne masz wytłumaczenie, zależy Ci tylko na jednym 🙂

Darek: Goło i wesoło z Tobą jest 😉

Kasia: Hamuj się świntuchu…

Darek: I chodź już do mnie, bo muszę coś Ci pokazać ciekawego…

  • Ćwiczenie 2 – Po jednym słowie

Zaproś znajomych i zagrajcie w grę, taką, że każda osoba może powiedzieć tylko jedno słowo w kolejce. Ciąg tych słów musi mieć sens, tak żeby stworzyć ciekawą historię. Czyli siadacie sobie w kółku i jeden z Was mówi jakieś słowo, druga osoba drugie i tak w kółko. Starajcie stworzyć z tego ciekawą historię.

  • Ćwiczenie 3- Lista słów

Wybierz w myślach liczbę od 1 do 20. Nie możesz jej zmienić. Teraz poniżej zobacz jakie słowa są pod Twoją wybraną cyfrą. Następnie kiedy z pierwszą napotkaną osobą, z którą będziesz rozmawiał skieruj rozmowę tak, żeby użyć tych 3 słów w różnych zdaniach.

1. Klawiatura, butelka, sok

2. Roleta, Lampa, pendrive

3. Powerbank, klej, słuchawki

4. Krzesło, kamera, pufa

5. Deska, żarówka, tło

6. Dywan, Farba, Wi-F

7. Książka, głośnik, cytryna

8. Zegarek, Otwieracz, Lody

9. Pudełko, laptop, odkurzacz

10. Wędka, Radio, Telefon

11. Przedłużacz, żaba, ananas

12. Meksyk, Klub, Rozmowa

13. Sufit, Dziecko, Władca Pierścieni

14. Sztuczka, Okno, Jabłko

15. Piec, Pies, Oczko wodne

16. Trawa, Żelazko, Pole

17. Waga, Drabina, Fotel

18. Bokserki, Maść, Winogrono

19. Galeria handlowa, Żurek, Plaża

20. Mieszkanie, Olejek, Pomost

2. Nie myśl, nie projektuj, nie planuj – bądź tu i teraz.

Rozmowa zawsze będzie kiepsko szła, kiedy będziesz zbyt dużo myślał. Kiedy uda Ci się być TU I TERAZ, to będziesz dużo bardziej spontaniczny. Ważne jest, żebyś zastosował się do punktu, w którym omówiłem strach przed podejściem, ponieważ, to właśnie stres, strach, często sprawiają, że nie potrafimy wyluzować i zbyt dużo myślimy.

Im bardziej będziesz tu i teraz, im mniej będziesz myślał, tym Twoja kreatywność będzie lepiej pracowała

3. Bądź uważny

Czy miałeś kiedyś tak, że brakowało Ci tematów do rozmów? No właśnie…

To dlatego, że nie skupiłeś się na obserwowaniu otoczenia i drugiej osoby. Kiedy rozmawiasz z kobietą, to skup się na słuchaniu i obserwowaniu jej oraz otoczenia, skup się tak mocno, jakby od tego zależało Twoje życie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile tematów znajdziesz do rozmowy.

Nagle zauważysz, że ona ma ciekawą biżuterię, że jej skarpetki są w ciekawe wzorki, że obok Was, akurat jest sex shop itp. Skup się, bądź uważny, słuchaj jej, obserwuj ją, rozejrzyj się wokół siebie, a rozmowa będzie bogata w różne wątki i nabierze niesamowitej energii.

Seriale

Według badań na portalach randkowych, okazuje się, że seriale są niesamowitym łącznikiem na randkach. Jeśli okaże się, że Ty i ona oglądaliście ten sam serial i zaczniesz o tym rozmawiać, to zbuduje się pomiędzy wami bardzo silna nić porozumienia, a do tego oczywiście nasunie się masa tematów do rozmów. Koniecznie zapoznaj się z najpopularniejszymi serialami i bądź na bieżąco. Oczywiście nie musisz oglądać wszystkich odcinków. Obejrzyj sobie 1-2 sezony z każdego, żebyś dokładnie wiedział o co w nich chodzi.

Seriale, które powinieneś znać (piszę to w roku 2018):

– Gra o tron

– Walking Dead

– Breaking Bad

– House of Cards

– Dr House

Oczywiście to tylko kilka najpopularniejszych. Takich bardzo popularnych seriali jest dużo więcej. Dobrym pomysłem będzie zrobienie przed randką małego researchu. Kiedy poznajesz kobietę i np. masz jej Facebooka, to przeszukaj jej tablicę, jej zainteresowania. Jeśli jest tam jakiś serial, to połknij kilka odcinków i już będziesz miał dużo łatwiej na randce. Jeśli możesz jakoś dyskretnie dowiedzieć się, co ona lubi, co ogląda, co lubi jeść – to fantastycznie. Wasza randka będzie wtedy na pewno o wiele ciekawsza.

Historie Twojego życia

Każdy z nas miał w życiu sytuacje kiedy działo się coś ciekawego, niespodziewanego. Takie sytuacje to idealny materiał na ciekawe historie, które będziesz mógł opowiedzieć na randce. Ważne, aby te historie stawiały Cię w pozytywnym świetle i budowały Twoją wartość w oczach kobiety.

Co powinny przekazywać historie o Tobie i jakie cechy masz zawrzeć w historiach?

– Facet, który dowodzi i ma cechy lidera. Facet, którego inni się słuchają i szanują,

– Facet pewny siebie i zdecydowany, który potrafi szybko podejmować trafne decyzje,

– Facet podejmujący ryzyko, odważny,

– Facet sukcesu, który nie mieszka z mamą, zarabia swoje pieniądze i radzi sobie w życiu,

– Facet socjalnie ogarnięty, który wie jak się zachować w różnych sytuacjach – taki który wie kiedy być miły, a kiedy zachować się ostrzej i postawić na swoim. To facet, który rozumie kobiety, jej zagrywki, testy i wszelakie podteksty,

– Facet, który ma dystans do siebie, nie traktuje siebie zbyt poważnie i ma poczucie humoru,

– Facet, który kocha swoich bliskich, mówi o nich w samych pozytywach i jest gotów ich bronić jeśli trzeba,

– Facet, który lubi zwierzęta, dzieci i jest troskliwy,

– Facet, który potrafi mówić o swoich emocjach,

– Facet, który ma ciekawe życie,

– Facet, który ma swoje kryteria i zasady, które są dla niego ważne. Np. jeśli kobieta zrobi coś głupiego to potrafi odejść, zrezygnować z niej,

– Facet, który nie płaszczy się, nie podlizuje, nie stara się imponować i chwalić innym,

– Facet, który potrafi kontrolować swoje emocje, potrafi zachować zimną krew, spokój w różnych sytuacjach,

– Facet, który wie kiedy zareagować ostrzej, nie pozwala na złe traktowanie siebie i osób, które lubi i które są mu bliskie,

W historiach nie możesz mówić o Twoich niepowodzeniach, nieudanych próbach. Nie możesz również mówić, że byłeś z kumplami na imprezie i nawaliłeś się jak szpak, a potem wymiotowałeś. Daruj sobie takie historie. Nie poruszaj również tematów polityki, religii oraz nie dyskutuj z kobietami na takie poważne tematy. Pamiętaj, że celem randki jest sprawienie, aby kobieta bardziej Cię lubiła, zaczęła akceptować Twój dotyk i chciała się z Tobą całować. Dyskusja, logiczna polemika na temat bomb nuklearnych w Rosji, na pewno nie przybliżą Cię do jej ust.

Jeśli nie masz takich historii, to możesz je podkoloryzować. Kobiety często publikują memy, z którymi się zgadzam:

O-czym-rozmawiac-z-dziewczyna

Usiądź w domu i przygotuj historie, które będą atrakcyjne dla kobiety. Powiedz je przed lustrem kilka razy, przećwicz je. Aaaa…. i pamiętaj, że historie na randce najlepiej jak są wprowadzane płynnie i wynikają z rozmowy. Przykładowy scenariusz rozmowy:

Ty– jak mi mówisz o tej pracy, to przypomniała mi się scena z serialu „Gra o tron” (opowiadasz scenkę).

Ona– też lubisz ten serial?

Ty– No pewnie, najbardziej lubię te momenty, kiedy bohaterowie muszą podejmować jakieś odważne decyzje i się wahają. Wiesz… tak jak ja kiedy do Ciebie zagadałem. Trochę się stresowałem, ale postanowiłem, że chcę Cię poznać. Myślę, że czasami w życiu warto ryzykować i przełamywać swoje ograniczenia… Pamiętam sytuację ze swojego życia, kiedy…. (leci historia)

Opowiadasz historię, później zaczynasz rozmawiać o jej życiu, następnie o serialu i macie setki tematów do rozmów.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

 

Podróże

Świetny temat. Podróże przekazują wiele atrakcyjnych cech o Tobie.

  • że Cię stać, to znaczy, że dobrze zarabiasz i dobrze radzisz sobie w życiu,
  • że jesteś odważny,
  • że jesteś inteligentny, bo wiele widziałeś i nie jesteś prostakiem,
  • że nie jesteś nudny i masz wiele do opowiedzenia,

Właśnie dlatego warto opowiadać o swoich podróżach. Normalnie nie mógłbyś powiedzieć kobiecie rzeczy typu:

– jestem ogarnięty w życiu,

– dobrze zarabiam,

– jestem facetem z pasją,

Bo wyszłoby, że się chwalisz. Historiami o podróżach ładnie to wszystko subtelnie przekażesz, a kobieta będzie coraz bardziej chciała z Tobą być.

Jedzenie

Oczywiście temat jedzenia możesz fantastycznie połączyć z podróżami. Jeśli byłeś gdzieś dalej i jadłeś miejscowe potrawy, to oczywiście nie wahaj się- mów o tym. Oprócz potraw z zagranicy, ja lubię też mówić o polskich potrawach. Uwielbiam mówić, że żurek w chlebie jest lepszy niż orgazm, a zupa pomidorowa, to potrawa nie z tego świata 😉

Kiedy mówisz o jedzeniu, to mów o nim z pasją. Niech kobieta wyczuje, że doceniasz smaki potraw i naprawdę Cię to kręci, kiedy jesz coś dobrego. Takie pokazywanie emocji, pokazywanie, że jedzenie Cię podnieca jest zawsze dobre na randce.

Praca

Na 100% każda kobieta zapyta Cię prędzej czy później czym się zajmujesz. Wykorzystaj więc to pytanie i stań się bardziej atrakcyjny w jej oczach. Większość facetów na to pytanie odpowiada kobiecie krótko i zwyczajnie.

  • Kobieta– Czym się zajmujesz?
  • Facet– Jestem informatykiem, inżynierem, mechanikiem…

Nie odpowiadaj w taki prosty sposób. Opowiedz o swojej pracy, tak żeby kobieta poczuła, że ją lubisz, że Twoja praca, to Twoja pasja, nawet gdy tak nie jest. Powiedz jej że wybrałeś tę pracę świadomie i że kochasz ją wykonywać, bo dzięki temu kobieta odczuje, że Ty jesteś kapitanem swojego życia i sam wybierasz co Ci się podoba.

Kiedy mówisz kobiecie, że pracujesz gdzieś, bo nie było innej opcji, albo wykonujesz pracę, której nie lubisz, to przekazujesz o sobie szereg negatywnych cech. Atrakcyjny facet robi w swoim życiu to co lubi. Jeśli jednak nie lubisz swojej pracy, ale narazie nie możesz jej zmienić, bo masz taką sytuację w życiu, a nie inną, to poniżej rada dla Ciebie.

O-czym-rozmawiac-z-kobietami

Opowiedz barwnie o swojej pracy (możesz inteligentnie zmyślać), wymyśl historie, które się tam przydarzyły i niech temat pracy wypełni kilkanaście minut randki, albo więcej. Potem zapytaj o jej zawód i umiejętności. Ciągnij ten temat, przekazując w historiach pozytywne cechy o Tobie.

Pasje

Jeśli macie wspólne pasje, np. razem kochacie jeździć na rolkach, nurkować, biegać – to idealnie. Kiedy tak jest, trzymaj się tematu tej pasji tak długo, jak tylko się da. Dla niej to jest interesujące i dla Ciebie również, więc wytworzy się pomiędzy Wami pozytywna wibracja i chemia.

Jeśli jednak nie macie wspólnych pasji, ale zupełnie inne zainteresowania, to nic nie szkodzi. Zacznij opowiadać o swojej pasji, mów o niej tak jakbyś ją kochał, emocjonuj się. Kiedy mówisz o pasji, z fascynacją w głosie, to kobieta również poczuje Twoje emocje- o to chodzi. Im więcej pozytywnych emocji na randce, tym lepiej.

Potem zapytaj się o jej pasje i słuchaj jej całym sobą, tak jakby zależało od tego co powie, całe Twoje życie. Pokaż jej, że to co ona robi bardzo Cię interesuje i powiedz jej, że chętnie kiedyś tego spróbujesz. Kiedy będzie obchodziło Cię to, co ona mówi i skupisz się na jej opowieściach, to ona poczuje się fantastycznie. Dodatkowo, kiedy będziesz jej całym sobą słuchał, to nasunie Ci się masa pytań dotyczących jej zainteresowań. Pasje, to studnia tematów do rozmów. 

Bardzo ważne jest to, żebyś Ty naprawdę miał takie pasje i nie musiał w tym punkcie zbyt dużo ściemniać – wtedy emocje będą prawdziwe. Jeśli nie masz pasji, to znajdź je. Atrakcyjny facet ma szereg swoich zainteresowań i pasji.

To już koniec tego wpisu. Chcesz więcej, to zapraszam:   

Oceń artykuł 🙂 

Dlaczego ona nie odpisuje?

Dlaczego ona nie odpisuje?

 

WERSJA TEKSTOWA

Podszedłeś do niej, być może byłeś na randce lub kilku, aż nagle ona przestaje odpisywać? No cóż…

Samo życie. Chyba każdy facet przeżył podobny scenariusz. Postanowiłem, że zbiorę wszystko do kupy i oto powstał materiał, w którym w punktach opisuję przyczyny tego, dlaczego dziewczyna Ci nie odpisuje.

1. Było niekomfortowo i nudno

Jeśli podczas podejścia do kobiety, jeśli podczas pierwszej randki było nudno, rozmowa była o niczym i nie poruszyłeś jej emocji , to nie ma co się dziwić, że ona nie odpisuje. Rozmowa na randce powinna być interesująca i przede wszystkim POBUDZAĆ EMOCJE.

Tak więc rozmowa o Kaczyńskim, dyskusje o autach i rzeczach, które jej w ogóle nie interesują, są strzałem w kolano. Ciekawa rozmowa, to taka w której czynnie biorą udział obie strony. Dlatego rozmawiaj na te tematy, które są ciekawe dla Was obojga.

Ostatnio czytałem badania na temat tego, że świetnym łącznikiem na randkach są rozmowy o serialach. Tak więc możesz wybrać kilka popularnych seriali i obejrzeć kilkanaście odcinków z każdego, tak abyś mógł o danym serialu trochę pogadać. Taki serial, który wspólnie oglądaliście, to studnia tematów na randce. Oprócz tego zajrzyj do mojego artykułu:

–>Jak poderwać dziewczynę <–

Bo tam zamieściłem wiele punktów, które pomogą Ci urozmaicić randkę.

Jeśli czujesz po randce , że nie było zbyt okej, to nie wkurzaj się na siebie. Ona nie odpisuje, bo było nudno. Po prostu przemyśl co mógłbyś zrobić lepiej, wyciągnij wnioski i posłuchaj starych rybaków, którzy powiedzieliby Ci: „bracie, spokojnie, w morzu jest wiele ryb”.

2. Za mało wartości

Wartość to cechy, zachowania, które są pożądane przez społeczeństwo, a w tym przypadku, przez kobietę. Facet, który jest lizusem, ma kiepską pracę i mieszka z mamą, będzie mniej wartościowy w oczach kobiety, niż facet zaradny, bogaty i pewny siebie.

Dlatego jeśli nie zbudowałeś sobie odpowiedniego poziomu wartości w oczach kobiety, to ona po prostu nie odpisze. Często moi kursanci zadają mi pytania typu: „ale Bartek, ja nie mam super pracy, nie jestem bogaty, to mam kłamać?”. Odpowiedź brzmi tak.

Jeśli chcesz poderwać atrakcyjną kobietę, to nie powinieneś jej mówić, że w życiu Ci nie idzie. Nie chodzi też o to, żeby bezczelnie i ostro kłamać, ale podkoloryzować prawdę. Jeśli masz zwykłą pracę, to możesz opowiedzieć o niej w ciekawy sposób i trochę nagiąć prawdę.

Jeśli jesteś mieszkasz z mamą, to nie mów tego, powiedz, że mieszkasz ze współlokatorami, a potem kiedy ona będzie już Tobą zainteresowana, będzie się z Tobą całowała, lub będziecie po seksie, powiedz magiczne słowa:

„Wiesz co Aniu… trochę cię skłamałem, ponieważ nie chciałem, żebyś mnie zaszufladkowała przez ten pryzmat. Tak naprawdę to mieszkam z mamą, dlatego teraz leżymy w hotelu, a nie u mnie w domu, gniewasz się na mnie? 🙂 :)”.

W większości przypadków kobieta to zaakceptuje i będzie wszystko okej. Gdybyś od razu powiedział jej: „nie mam kasy, jestem biedny i mieszkam z mamą” to sorry, ale atrakcyjna laska nie szuka takich facetów. Ja też kiedy byłem studentem byłem biedny i nie przelewało mi się, ale właśnie w taki sposób sobie radziłem.

Aaa, bym zapomniał…

Frazesy typu:

„Jeśli ona jest tego warta, to zaakceptuje to, że jesteś biedny i Twoje życie jest nudne”

Zostaw dla facetów, którzy gustują w kobietach powyżej 90 kg. To utopijne bzdury, jeszcze nikt dzięki temu nie znalazł sobie fajnej dziewczyny. Jeśli wierzysz w te głupoty, to idź na kilka randek z ładnymi kobietami, a życie szybko kopnie Cię w tyłek i od razu zmienisz zdanie. 

Budowanie wartości, to nie tylko historie o pracy, ale całokształt Twojego zachowania. Liczy się wszystko. To czy mówisz pewnym siebie tonem głosu, to jaką masz mowę ciała, to czy jesteś zaradnym facetem, to czy umiesz postawić na swoim i jesteś męski, i tak dalej. Jeśli kobieta na randce zobaczy fajnego, męskiego, zaradnego i zdecydowanego faceta, to Twoja wartość w jej oczach rośnie i rośnie.

3. Brak unikalnych komplementów

Masz ładne nogi, ładny tyłek, piękne oczy…

Jeśli komplementujesz jak wszyscy, to kobieta myśli sobie: „on chce mnie tylko bzyknąć”. Wywal takie proste komplementy ze swojego słownika – one są zbyt proste. Komplementowanie musi być bardziej subtelne i wyrafinowane, szczególnie w czasach Tindera, gdzie każda, nawet średnio ładna kobieta, codziennie dostaje kilkanaście/kilkadziesiąt komplementów.

Wyrafinowane komplementowanie wymaga Twojej obserwacji i skupienia.  Jeśli ona mówi Ci o tym, że uwielbia szyć, to jak myślisz? Co jej wtedy powiedzieć?

No, oczywiście, że skomplementować to, że uwielbia szyć mówiąc:

„to znaczy, że musisz być bardzo cierpliwą kobietą, a mi się to bardzo podoba, kiedyś również próbowałem, ale to wymaga ogromnego fachu w rękach i mi nie wychodziło, dlatego naprawdę szanuję Cię, że ogarnęłaś to 😉 i już marzę o tym, żebyś uszyła mi miśka pod poduszkę…”

Potem kiedy się rozejdziecie, to nie dość, ze ona czuje się doceniona, to jeszcze masz pretekst do rozpoczęcia rozmowy poprzez pytanie: „hej Aniu, uszyłaś już mi misia? :)”.

Możesz tak zrobić z wieloma tematami, potrzebujesz tylko być odrobinę skupiony i słuchać co ona mówi, a na pewno po chwili znajdziesz coś co można w niej skomplementować i sprawić, aby poczuła się unikalnie. Kiedy jej nie skomplementujesz, albo skomplementujesz jak prostak, to nie dziw się, że ona nie odpisuje.

ODBIERZ DARMOWY EBOOK

PORADNIK UWODZENIA | Schemat rozmowy z kobietą

POBIERZ TERAZ

4. Zepsuty etap smsowania

Czasami wszystko jest okej, podejście do kobiety było jak z bajki, randka poszła świetnie, aż tu nagle zaczynasz pisać smsy i zabawa się kończy. 

Czasami jeden głupi sms może popsuć wszystko. Zasada jest taka, że im lepiej poszła randka, tym trudniej dalej wszystko popsuć, ale nie zawsze tak jest. Oto rozmowa mojego kursanta na FB z kobietą, którą poznał w ciągu dnia i poszedł na szybką randkę prosto z ulicy.

Musisz wiedzieć o tym, że tę randkę nagrywaliśmy (mój kursant miał ukryty mikrofon pod koszulą) i całą tę randkę sam przesłuchałem, dlatego nie piszę Ci, że randka poszła dobrze, bo mój kursant mi tak powiedział, ale dlatego, że sam ją analizowałem. 

"Co

Ona dalej już nie odpisywała na jego wiadomości. Wiesz co zrobił źle? 

Mój kursant nie jest fanem piłki nożnej, a był to okres mistrzostw świata w piłce nożnej (cała Polska oglądała mecze). Założył, że skoro on nie ogląda meczu, to ona również nie ogląda i napisał taką wiadomość jak widzisz. 

To nie była dobra wiadomość – była zbyt ryzykowna. Przecież ona mogła być zapaloną fanką piłki nożnej i być może tak było. Lepszym pomysłem było po prostu umówić się na piwo i wspólne oglądanie meczu od razu, skoro randka poszła świetnie. 

Po co pisać z kobietą online skoro ona jest zainteresowana i gotowa na spotkanie? 

Wielu facetów uważa, że musi przez kolejne tygodnie zagadywać ją przez smsy, albo FB, zamiast po prostu szybko się umówić i nie ryzykować, że wszystko się zepsuje.

Kiedy powiesz coś głupiego na randce, to nic się nie stanie, łatwo jeszcze wszystko odkręcić, a kiedy napiszesz coś głupiego przez smsy, albo FB, to najczęściej oznacza to koniec znajomości.

Polecam Ci również przeczytać artykuł: –>Jak się umówić kiedy kobieta ciągle odmawia?<–

Oceń artykuł 🙂 

Video 3- Moje podejścia do kobiet i analiza [UKRYTA KAMERA]

Video 2- Odpowiadam na pytania…

Video 2- Odpowiadam na pytania…

WERSJA TEKSTOWA- kliknij i przeczytaj

Witam Cię w wersji tekstowej  drugiego video dotyczącego tego co mówić do kobiet, żeby Cię uwielbiały. W tej części odpowiem na Wasze pytania, które zadaliście pod video nr 1 na moim blogu. Spośród tych pytań wybrałem cztery, takie, które zadało najwięcej osób, a więc te tematy są dla Was głównym problemem.

Jeśli jeszcze nie odebrałeś BONUSOWEGO VIDEO, to możesz to zrobić tutaj:

–> VIDEO 1 – Co mówić do kobiet? <– KLIKNIJ TUTAJ

PYTANIA: 

Pierwsze z nich zadaje Olgierd Wawrzyniak: „Nie wiem co powiedzieć na początku, jakie teksty działają najlepiej?”.

Na to pytanie po krótce odpowiedziałem w bonusowym video, ale w tej części trochę je rozwinę. Jeśli oglądałeś bonusowe video, to wiesz, że można użyć uniwersalnego tekstu, który działa praktycznie zawsze. Działa w ten sposób, że kobieta praktycznie już od samego początku uśmiecha się i staje się powoli coraz bardziej zainteresowana. Jednak jest coś co działa jeszcze lepiej, niż ten uniwersalny tekst.

Jeszcze lepiej działają teksty sytuacyjne.

Takie, które odnoszą się do danej sytuacji z kobietą, która akurat wtedy ma miejsce. Polega to na tym, że obserwujesz jak kobieta jest ubrana, jak się zachowuje, co robi i podchodzisz do niej komentując tę daną rzecz.

Skomentuj to, co kobieta robi

Na przykład powiedzmy, że kobieta kupuje pączka w sklepie i wtedy możesz powiedzieć: „Słuchaj, ten pączek jest dobry, ale jeszcze lepszy jest ten” i zaczynasz rozmowę o pączku. To jest dużo lepsze niż taki ogólny tekst: „Hej, zauważyłem Cię jak przechodziłaś, podobasz mi się, mam na imię…”. Dużo lepiej jest zacząć sytuacyjnie.

Skomentuj jej ubiór

 Powiedzmy, że widzisz jakąś kobietę, która jest oryginalnie ubrana. Ma dużo biżuterii, jakieś łańcuszki, duże kolczyki albo jest ubrana w jakieś jaskrawe kolory. Wtedy podchodzisz i komentujesz to: „Hej, zauważyłem Cię jak przechodziłaś i nie mógłbym nie skomentować tej żółtej sukienki, ponieważ jest to bardzo oryginalne. Wiesz, większość kobiet ubiera się tak raczej na szaro, w stonowany sposób, a Ty ubrałaś się bardzo jaskrawo i oryginalnie. To mi się bardzo podoba. Słuchaj jak masz na imię, muszę Cię poznać”. Witasz się z nią i kontynuujesz dalej rozmowę.

Dlaczego teksty sytuacyjne działają lepiej?

Ano dlatego, że gdy mówisz gotowy tekst: „Hej, zauważyłem Cię, podobasz mi się” to kobieta może sobie pomyśleć, że możesz to robić któryś raz z kolei, że podchodzisz tak do wielu dziewczyn. Czyli że jesteś podrywaczem. Gdy robisz podejścia sytuacyjne, jesteś w jej głowie mniej więcej tak: „Oo, on podszedł do mnie spontanicznie, bo akurat zaciekawiła go moja żółta sukienka”. Jesteś wyjątkowy, ponieważ zauważyłeś coś oryginalnego.

Jedyną wadą sytuacyjnych podejść jest to, że potrzeba tutaj trochę więcej umiejętności. Na początku, kiedy zaczynasz i jesteś zestresowany, nie masz dużo doświadczenia, boisz się jeszcze podejść do kobiety to dużo lepiej mieć uszykowany tekst na rozpoczęcie rozmowy, na przykład ten o którym mówiłem w bonusowym nagraniu. Kiedy jesteś zestresowany, nie do końca panujesz nad strachem, to ciężko wymyślić coś kreatywnego.

Dlatego zachęcam Cię, jeśli jesteś początkujący, nie masz dużo doświadczeń, czujesz duży lęk przed podejściem do dziewczyny, to korzystaj z gotowych tekstów. Dopiero później, kiedy poczujesz większy luz, spokój, będziesz w stanie wymyślać bardziej kreatywne otwarcia, dostosowane do danej sytuacji.

Drugie pytanie – zadał je Mateusz Janecki i brzmi ono: „Co jakiś czas uda mi się umówić na randkę, idę z kobietą na kawę i jest bardzo sztywno, ja nie wiem co mówić, a dziewczyna czuje się źle, przez co i ja czuje się źle, niemal zawsze nic z tych randek nie wychodzi, na dodatek nie wiem jak zacząć dotykać kobietę”.

Jak widzisz są w tym pytaniu jakby dwa pytania. Pierwsze – co mówić do kobiet, jak prowadzić randkę, tak żeby ona nie była sztywna i nudna, a drugie – w jaki sposób dotykać kobietę.

Co mówić na randce

Zacznijmy od tego, co mówić na randce, jak zainteresować sobą kobietę. Ogólnie, to tekstów, narzędzi do tego jest mnóstwo, jednak w tym wpisie chciałbym Ci przedstawić jedną z najprostszych technik, która działa zawsze świetnie i dzięki niej kobieta będzie Cię słuchała z wypiekami na twarzy.

Opowiadaj w emocjonalny sposób

Tą techniką są historie, które są opowiadane w odpowiedni sposób. Większość facetów rozmawia z dziewczyną na randce w statyczny, nieemocjonalny sposób przez co mimo, że opowiadają jakieś wartościowe rzeczy ze swojego życia, na przykład to gdzie ostatnio byli, co zwiedzili, to kobieta to jednym uchem wpuszcza, a drugim wypuszcza. Jeśli dziewczyna ma Cię słuchać i być zainteresowana tą rozmową, jeśli chcesz, żeby dopytywała o szczegóły historii, którą opowiadasz, to musisz ją opowiadać w sposób emocjonalny.

Najlepiej żebyś przed randką miał przygotowane kilka historii ze swojego życia, które były ciekawe i które przekazują o Tobie atrakcyjne cechy. I może teraz pomyślałeś: „Bartek, ale jak to, w moim życiu nie stało się nic takiego interesującego, nie mam nic takiego do opowiedzenia”. To nieprawda. U każdego w życiu zdarzyło się co najmniej kilka sytuacji, w których było coś ciekawego. Kwestia przypomnienia sobie. Dlatego zastanów się, a na pewno coś znajdziesz. Jeśli masz jakąś swoją pasję, to opowiedz dziewczynie o tej pasji. Chodzi o to, żeby wybrać i przygotować takie historie, które będą pokazywały, że jesteś atrakcyjnym gościem.

Tego nie mów

Czego nie powinieneś mówić, jakie są nieatrakcyjne cechy / historie. To na przykład to, że się upiłeś, że jakieś dziewczyny Cię olały, że byłeś zdesperowany, że masz samych kolegów w gronie znajomych, itd.

Atrakcyjne cechy

A cechy atrakcyjne to na przykład to, że jesteś otwarty, wyluzowany, że miałeś w swoim życiu kobiety, że masz cele i ambicje, że się rozwijasz, jesteś szczęśliwy itd, itp. Chodzi o to, żebyś subtelnie przekazał dziewczynie, że Twoje życie jest przepełnione szczęściem i pozytywnymi rzeczami.

Tak jak mówiłem wcześniej, ważne jest to, żeby te historie były opowiadane z ładunkiem emocjonalnym. Żebyś mówił żywo, z energią, w taki sposób, żeby biły od Ciebie emocje. Włącz sobie video i zobacz jakim tonem głosu opowiadam o wyjeździe na wakacje z nurkowaniem. Tak to powinno brzmieć. Gdy patrzysz dziewczynie w oczy i mówisz to tak emocjonalnie, to pokazujesz jej, że naprawdę Cię to kręci. I tak jak wspominałem, dobrze jest gdy mówisz o swojej rzeczywistej pasji.  Jeśli nie masz żadnej pasji, to zdecydowanie polecam Ci znaleźć coś co będziesz lubił robić. Twój stan tego rozemocjonowania przejdzie na kobietę i będzie się dobrze bawić.

Jak dotykać kobietę

Teraz przechodzimy do drugiej części pytania Mateusza, odnośnie dotyku na randce. Wybrałem to pytanie też z tego powodu, że w video nr 3 pokazuję jak ja jestem na randce i jak zaczynam dotykać kobietę, w taki sposób, żeby mnie nie odrzuciła. Więc będziesz miał okazję zobaczyć to krok po kroku z video, z ukrytej kamery. Zobaczysz też jak przeszedłem do pocałunku. Śledź więc swoją skrzynkę pocztową, a już niedługo video nr 3.

Pytanie nr 3: „Czasami mam okazję zagadać do kobiety i po pierwszym tekście, który wynika z sytuacji nie wiem co powiedzieć. Nie wiem jak dalej kontynuować rozmowę, skąd brać pomysły?”.

Generalnie jest to dosyć spory problem wśród moich kursantów i ogólnie ludzi, którzy zaczęli przygodę z uwodzeniem. Podchodzą, zaczynają rozmowę, ale po chwili wszystko zaczyna się psuć i kobieta sobie odchodzi. Czyli nie potrafią zainteresować sobą kobiety, żeby chciała z nimi zostać i porozmawiać dłużej. Co w takiej sytuacji.

Opracuj kilka scenariuszy rozmowy

Jeśli jesteś osobą początkującą, nie zrobiłeś zbyt wielu podejść do kobiet, to polecam Ci i zachęcam Cię do tego, żebyś opracował swoje jakieś kilka scenariuszy rozmowy. Czyli na przykład podchodzisz do kobiet, mówisz ten tekst z bonusowego video i teraz są dwie możliwości. Dziewczyna odpowiada tak albo nie. Gdy odpowiada tak, to na przykład mówisz: „Słuchaj, to bardzo fascynujące, że interesujesz się tańcem. Ja uważam, że osoby, które są roztańczone, które umieją tańczyć są z natury bardzo szalone, spontaniczne i otwarte. To mi się bardzo podoba. Bardzo sobie cenię te cechy u innych ludzi. I właśnie to zauważyłem, że osoby, które poświęcają czas na taniec, lubią tańczyć to takie są, nie wiem, czy Ty też taka jesteś? J”. I ona najczęściej tutaj powie tak i kontynuujesz rozmowę dalej: „Wiesz co, to naprawdę fajne. Powiem Ci nieskromnie, że ja też potrafię tańczyć i dosyć nieźle mi to wychodzi. Kiedyś przez rok chodziłem na lekcje salsy i powiem Ci, że lubię właśnie takie latynoskie klimaty. Ostatnio byłem nawet w takim klubie, w którym grali latynoską muzykę i mega mi się tam podobało. Ty też czasem imprezujesz, czy jesteś raczej taką domatorką, która lubi sobie raczej potańczyć tylko tak po cichu, jak nikt nie widzi?”. I w ten sposób już rozmowa zaczyna się  toczyć.

Wielu facetów robi na początku taki ogromny błąd, że podczas rozmowy zadaje co chwilę masę pytań. Taki wywiad albo rozmowa kwalifikacyjna. Nie rób tego, bo to psuje rozmowę. Postaraj się wnieść coś od siebie. Tak jak Ci to pokazałem wyżej. Jak wniesiesz wartość, to za chwilę kobieta też da coś od siebie. To na Tobie na początku spoczywa ciężar prowadzenia rozmowy.

Pytanie czwarte, zadane przez Bartka Wołczyńskiego: „Mam tak samo, jak Ty kiedyś, kobiety mi nie odpisują na wiadomości i nie umawiają się ze mną”.

Często jest to spowodowane jedną rzeczą – tym, że kobieta nie ufa Ci tak bardzo. Rozmowa trwała bardzo krótko i kobieta wraca do domu i patrząc na Twojego smsa myśli sobie: „Kurcze ale przecież ten facet jest zupełnie obcy, ja go w ogóle nie znam, dlaczego ja mam mu odpisać. Nie odpisuję mu, nie umawiam się, bo nie wiem kto to jest”. Drugą taką obiekcją kobiety często jest to, że ta kobieta wcześniej (jeśli to jest ładna kobieta) była na wielu randkach, na których było sztywno i niekomfortowo. I kiedy Ty proponujesz spotkanie, ona myśli sobie, że znowu sytuacja się powtórzy i będzie drętwo. I dlatego chce tego uniknąć, nie chce kolejny raz czuć się niekomfortowo.

Spędź z nią dużo czasu

Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest to, żebyś podczas podejścia do kobiety spędził z nią jak najwięcej czasu. Nie rób jak większość facetów, że weźmiesz numer i sobie pójdziesz. Postaraj się wziąć kobietę na kawę. Powiedz na przykład, że masz tylko 15 minut, bo potem spotykasz się ze znajomymi (idziesz na siłownię) a wydaje się tak interesującą osobą, że masz ochotę porozmawiać z nią chwilę dłużej. Dobrze jest, żebyś przy tym powiedział właśnie coś, co podniesie Twoją wartość. Ja często mówię, że mam spotkanie z klientem albo lecę na trening. Mała rzecz, a pomoże Ci 😉

I idziecie na kawę, jesteś uśmiechnięty, wyluzowany, opowiadasz jej jakieś ciekawe historie, możesz się z nią podroczyć. I potem na końcu tej szybkiej kawy biorę od niej kontakt, który jest PORZĄDNY. Nie wzięty na szybko po minucie rozmowy. Kobieta zdążyła mnie trochę poznać, wie, że jestem normalnym, fajnym, rozmownym facetem. Który na kolejnej randce nie będzie milczał i będzie komfortowa atmosfera.

Dlatego zapamiętaj, że im więcej czasu spędzisz z dziewczyną, tym większe prawdopodobieństwo, że ona się z Tobą umówi kolejny raz.

Tak samo, gdy ona się spieszy, to też nie bierz od razu kontaktu, tylko powiedz np.: „Okej, spoko, słuchaj ja mam 15 minut, tak jak Ci powiedziałem wcześniej, chętnie Cię odprowadzę kawałek, będzie okazja jeszcze chwilę porozmawiać”. I masz trochę więcej czasu 😉

A więc zadbaj o to, żeby spędzić z kobietą więcej czasu, a to sprawi, że ilość kobiet która potem Ci odpisze, umówi się kolejny raz drastycznie wzrośnie.

Okej, dobrnęliśmy do końca tych czterech pytań. Pamiętaj też, żeby śledzić swoją skrzynkę, bo za kilka dni otrzymasz video nr 3, w którym zobaczysz z ukrytej kamery, jak ja podchodzę do kobiety, jak się zachowuję i sekunda po sekundzie przeprowadzę analizę tego podejścia. Oprócz tego zobaczysz trik z dotykiem, jak dotykać płynnie kobietę na randce i przejść z nią do pocałunku tak, żeby nie miała żadnych oporów.

Video 1- Co mówić do kobiet, żeby Cię uwielbiały [PRZYKŁADY]

Video 1- Co mówić do kobiet, żeby Cię uwielbiały [PRZYKŁADY]

WERSJA TEKSTOWA- kliknij i przeczytaj

Cześć!

Ten wpis to 1 wpis z 3, które opublikuję w ciągu kolejnych dni. Zachęcam Cię gorąco do śledzenia swojej skrzynki pocztowej ponieważ przygotowałem dla moich czytelników ciekawe i wartościowe niespodzianki. części 1 opowiedziałem troszkę o sobie, a na końcu tego wpisu umieściłem pierwszą niespodziankę. Zapraszam do lektury i potem obierz swój prezent.

Moja historia, czyli jak to wszystko się zaczęło

Do pewnego momentu w swoim życiu byłem święcie przekonany, że niektórzy faceci po prostują mają dar do poznawania kobiet, a inni nie. Myślałem, że Ci pierwsi są jacyś nadzwyczajni i dlatego wszystko im wychodzi. Pamiętam swojego kolegę z roku, wokół którego zawsze były ładne kobiety, zazdrościłem mu. To było strasznie wkurzające, że może on mieć ładne laski wokół siebie, a ja nie. Co ciekawe… jego wygląd nie był super, byli o wiele przystojniejsi od niego, którzy tak jak ja, nie potrafili zainteresować sobą kobiet, wiec wiedziałem, że przyczyna jego sukcesów tkwiła gdzieś indziej. Chciałem za wszelką cenę rozwikłać tę zagadkę.

W 2011 roku zacząłem szperać w Internecie, czytać, dowiadywać się. Na początku trafiałem na strony pisane przez kobiety, gdzie roiło się od rad: „bądź sobą”, „bądź miły” i tak dalej… Myślałem sobie: „cholera… przecież jestem sobą, jestem miły”. Te rady, były nic nie warte. Byłem załamany, ale wiedziałem, że przecież musiał ktoś opisać co tak naprawdę działa na kobiety. Widziałem, że to jest niemożliwe, że tylko ja mam ten problem. Szukałem dalej i…

W końcu trafiłem na coś dobrego 

Wpadłem na książkę: „Se* sualny klucz do kobiecych emocji”  To jest bardzo stara ksiażka, która opisuje ogólnie jak działają kobiece emocje. Dzisiaj, po latach doświadczeń, wiem, że ta książka nie ma zbyt wiele wartości, ale wtedy była dla mnie jak grom z jasnego nieba. Otworzyła ona mi wrota do nowego świata. W końcu przeczytałem coś innego niż puste wskazówki od kobiet, które nie działają w praktyce.

Później zacząłem czytać i szukać jeszcze więcej materiałów. Dowiedziałem się o zagranicznych guru, którzy opisują dokładnie krok po korku cały proces poznwania kobiet. Pamiętam, że wtedy było to dla mnie trochę dziwne. Myslałem sobie: „cholera… przecież nikt nie uczy się jak zdobywać kobiety, czy ja jestem jakimś dziwakiem?”. Jednak te myśli towarzyszyły mi bardzo krótko, bo wiedziałem też, że jeśli nic nie zrobię, nic nie zmienię w swoim życiu, to będę cały czas w tym samym miejscu, bez kobiet. Byłem realistą, nie wierzyłem w to, że nagle jakaś ładna kobieta zapuka do moich drzwi i powie: „Bartek, bądź ze mną”

Marzyłem o pięknej kobiecie

Widziałem wtedy, że cześć moich kolegów ma dziewczyny, mimo, że są podobni do mnie, ale zacząłem z nimi rozmawiać i doszedłem do prostego wniosku. Oni wszyscy mieli dziewczyny, nie dlatego, że sami je poderwali i sami je wybrali. W 100 % przypadków było tak, że to kobiety wybrały ich, że przypadek zrządził, że są razem.

To nie było tak, że mój kolega szedł sobie, zobaczył dziewczynę i powiedział do siebie: „mmm, ale laska, ona będzie moja”, po czym poszedł do niej, zagadał i ją zdobył. Nieeee, tak nie było. Ich kobiety, były poznane zupełnie przypadkowo, na jakichś domówkach przy dużej ilości alkoholu, na uczelni podczas robienia wspólnie projektów itp.

Jedni moi koledzy mieli dziewczyny ładne, inni mniej atrakcyjne, nie dlatego, że chcieli mieć mniej atrkacyjne, ale dlatego, że tak się akurat trafiło. Ci co mieli całkiem ładne po prostu mieli większego farta. Równie dobrze mieliby inną dziewczynę, która jest mniej atrakcyjna, gdyby tylko wcześniej ona okazała im zainteresowanie. Zauważyłem, że wszyscy moi koledzy mają dziewczyny, które wczęsniej okazały im zaintersowanie i ich wygląd jest zupełnie losową sprawą.

Ja tak nie chciałem

Chcialem mieć dziewczynę, która będzie mi się podobała, dziewczynę, którą sam zdobędę. Taką do której podejdę i sam ją zainteresuję. Dziewczynę, która jest piękna. Chciałem poznać sekerty amerykańskich guru, którzy ciągle prezentowali się z bardzo pięknymi kobietami. Oni widzieli jak i co dokładnie mówić do kobiet, tak żeby je zdobyć. Nie patrzyli na to, czy kobieta jest zainteresowana, czy nie. Oni zdobyli umiejętności rozmowy, wykształcili sobie świetną gadkę i dzięki temu odnosili spektakularne sukcesy.

Byłem bardzo podekscytowany faktem, że mam już trochę wiedzy i zaraz będzie ustawiał się w kolejce do mnie wianiuszek kobiet, chętnych na mnie. Czułem się jakbym znalazł świętego Gralla. W końcu zacząłem robić podejścia do kobiet i…

Byłem w ciężkim szoku

Okazało się, że kobiety mnie zlewają. Żadna nie chce dać mi swojego numeru, żadna nie chce się ze mną umówić. Wracałem do domu po kilku podejściach do kobiet i czułem się jakbym dostał ciężkim przedmiotem w głowę.

Co jest, przecież mówię te fajne teksty…”– Myślałem sobie

Wszystkie teksty, które wkułem na blachę nie działały. Kobiety mnie masowo olewały. Znów straciłem nadzieję na wszystko i myślałem sobie, że coś jest ze mną nie tak. Przecież w internecie wszyscy opiusją swoje sukcesy z kobietami, podobno te techniki są takie świetne.

Kilka dni zajeło mi dojście do siebie. Wiedziałem, że coś robię źle, więc postanowiłem się nie poddawać tylko próbować dalej i działać wg zasady: „jeśli coś nie działa, to zmień to”. Zaczałem podchodzić do kobiet codziennie. Eksperymetnowałem ze wszystkim, z tonem głosu, z różnymi tekstami na początek, zacząłem trochę przerabiać gotowe rutyny żywcem wzięte od guru i nagle stał się cud.

Zacząłem dostawać pierwsze kontakty

W końcu zaczęło mi coś wychodzić i byłem z siebie zadowolony jak małe dziecko, które zrobiło pierwsze kroki. To dało mi niezłego kopa, zacząłem podchodzić do jeszcze większej ilości kobiet i wracać do domnu szczęśliwy, zawsze z jakimś numerem od kobiety.

Minał tydzień, a ja w książce kontaków miałem już kilkanaście numerów od kobiet. Postanwowiłem, że napiszę do nich smsy i umówię się na randki, po czym wejdę w dłuższą relację z tą, która najbardziej mi się spodoba. Właśnie tak zrobiłem, napisałem smsa do kazdej z nich i wiesz co się stało…

Zero odpowiedzi  

Tak, nie odpisała mi żadna z nich. Pierwsza fala radości momentalnie opadła i znowu zacząłem wątpić w to wszystko co robiłem. Byłem wkurzony i miałem już wszystkiego dosyć. Tyle pracy, tyle odrzucenia, żeby zdobyć kontakty, a to wszystko i tak na nic. To była dla mnie solidna nauczka, zrozumiałem wtedy słynne powiedzenie: „nie chwal dnia przed zachodem słońca”.

Nauczyłem się pokory, myślałem, że jestem Bogiem, że umiem coś czego nie umie żaden mój kumpel. Byłem pewien, że zdobyłem magiczny sekret na zdobywanie kobiet i, że bez problemu znajdę sobie śliczną kobietę, której będą mi wszyscy zazdrościli. W tamtym momencie, kiedy otrzymałem ten cios, znów nie mogłem się pozbierać, wszystko straciło sens. Jendak minęło kilka dni i zacząłem myśleć logicznie. Starałem się znaleźć przyczyny dlaczego te kobiety nie odpisały.

Zastnawiałem się dlaczego jest tak, że kobiety dają mi swoje numery, a potem nie odpisują. Zacząłem poznawać nowe kobiety i znów testować nowe rozwiązania, przymyślalem wszystko od początku i pozmieniałem niektóre elemnty mojego podeścia oraz teksty, które mówiłem do kobiet.

Tak naprawdę przyczyn jest kilka i jeśli podczas podejścia zawalisz choć jedną z nich, to na 90 % kobieta nie odpisze Ci na wiadomość. Kiedy już zacząłem działać według nowego planu, mając w sobie pokorę, to…

Nagle zaczęła się lawina spotkań 

W końcu posypały się randki i masa nowych znajmości. W niektórych tygodniach byłem umówiony na 5 randek! Nie piszę tego, żeby się chwalić, ale żebyś zrozumiał jaką moc mają słowa. Co ciekawe, równocześnie pisałem do kobiet na portalach randkowych i tam również moje sukcesy drastycznie wzrosły.

Po kilku tygodniach zorietnowałem się, że dopiąłem swego. Co prawda już nie interesowało mnie, żeby impnować i chwalić się kolegom. Po prostu cieszyłem się cudownymi chwilami z nowo poznanymi kobietami. Zrozumiałem też jaka siła tkwi w odpowiednio użytch tekstach i odpowiednio skonstruowanych zdaniach. Cieszyłem się jak małe dziecko kiedy przypomniałem sobie mojego kolegę, wokół którego orbitowały ciągle ładne kobiety. Teraz też to miałem. 

Poczułem luz, ulgę i chęć poszerzania wiedzy  

Od tamtego czasu byłem w 2 związkach, poznałem kilkadziesiąt kobiet, z cześcią byłem w luźnych relacjach. Moje życie całkowcie się odmieniło. Wcześniej ciągle myślałem tylko o tym, że nie mogę znaleźć sobie dziewczyny, ciągle nie dawało mi to spokoju, byłem zdesperowany, a teraz czuję kompletny luz. Wiem, że w każej chwili mogę zagadać to fajnej kobiety w klubie, w ciagu dnia, na portalu randkowym i ją po prostu zdobyć, wykorzystując sprawdzone techniki, narzędzia i teksty.

Nauczyłem się też, że wiedza w Internecie o tym, jak zainteresować ładną kobietę często jest niepełna. Wielu rzeczy nie ma w niej opisanych, tak jakby autor nie chciał wszystkiego przekazać. Dzisiaj wiem, że we wszystkim co kiedyś czytałem brakowało pewnych elementów, bez których nie mogłem uzyskać pełnego rezultatu. To tak jakbyś kupił 1000 puzli, ale na końcu okazło się, że brakuje 10. Cały efekt jest zniweczony. Własnie dlatego tyle kosztowała mnie nauka umiejętności rozmowy, właśnie dlatego, dostałem tyle zlewek – musiałem znaleźć brakujące puzzle całej układanki.

Od 2011 roku non stop poszerzam swoją wiedzę, prowadzę kursy i ciągle wymyślam nowe techniki, które są jeszcze skuteczniejsze. 

 

Nauka uwodzenia i sprawianie, żeby obca kobieta stawała się coraz bardziej zaintersowana zupełnie nowo poznanym facetem zaczęła być moją pasją. 

Jeśli dotarłeś do końca, to już piszę Ci o mojej niespodziance. Przygotowałem dla moich widzów Video, w którym zdradzam sprawdzony i bardzo skuteczny tekst na rozpoczęcie rozmowy, który moi kursanci używają na coachingach indwyidulanych. Nigdy wcześniej o nim nie mówiłem i nie zdradzałem go – był przeznaczony tylko dla moich kursantów. Dodam tylko, że ten tekst działa naprawdę świetnie i kobiety bardzo dobrze na niego reagują – często się uśmiechają i są od poczatku bardzo pozytywne. Jeśli chcesz go poznać, to mam do Ciebie tylko jedną prośbę. Chciałbym Cię prosić, żebyś w komentarzu poniżej napisał:

Co jest Twoim największym wyzwaniem w poznawaniu kobiet?

Każdemu, kto podzieli się swoimi wyzwaniami, wyślę na maila bonusowe Video z moim tekstem na rozpoczęcie rozmowy.

Kuj żelazo póki gorące

Kuj żelazo póki gorące

Tytuł powyższy, to bardzo dobre powiedzenie i świetnie wpasowuje się w tematykę podryw. Gdybym miał zliczyć sytuacje z kobietami, z przeszłości, które zepsułem przed odwlekanie, odkładanie na później, wahanie, to obawiam się, że ta liczba, która wyszłaby po zsumowaniu, wpędziłaby mnie w depresję 😀

To częsty problem początkujących. Kobieta jest już trochę zainteresowana, bez problemu daje numer telefonu, jest gotowa na seks, a facet nic nie robi. Chce kolejnej randki, chce jeszcze poczekać, waha się, aż w końcu kobieta przestaje odpisywać.

Dokładnie pamiętam jedną sytuację…

Umówiłem się z ładną rudowłosą kobietą, starszą ode mnie o niecałe 10  lat. Zabrałem ją do kawiarni w której nikogo nie było, może dlatego, że w środku było ohydnie i odpychająco, byłem wtedy studentem, więc szukałem tanich miejscówek.

Usiedliśmy przy stoliku, zamówiliśmy kawę (nie mieli nawet cukru!) i zaczęliśmy rozmowę. Wszystko szło świetnie, ciekawa rozmowa, dotyk, seksualne tematy i w pewnym momencie pod płaszczem żartów i mojej rzekomej mocy odgadywania koloru majteczek poprzez dotyk jej majtek (moja autorska rutynka, która pomaga wprowadzić seksualny dotyk na randce), sprawdzałem jakiego koloru ma majtki pod spódniczką. 

A więc siedzi obok mnie atrakcyjna kobieta całuje się ze mną, uśmiecha, a moja dłoń jest pod jej spódniczką i magicznie bada kolor jej majtek. Widzę, że jest podniecona, że chce już stamtąd wyjść i pojechać w bardziej dyskretne miejsce, ale co ja robię?

Po chwili zabieram swoją dłoń spod jej spódniczki i gadam dalej na jakieś głupie, nic nie wnoszące tematy. Mija czas, aż w końcu, zaczynamy się trochę nudzić. Zaproponowałem wyjście z tej kawiarni (a raczej speluny, w której kawa kosztuje 4 zł) po to, żeby ją odprowadzić. Z racji tego, że okazało się, że to Pani doktor i pracuje jako lekarz, była dosyć zamożna, dlatego odprowadziłem ją zamiast na autobus, do jej samochodu. Żegnając się przy jej samochodzie, ona widząc, że ja naprawdę chcę sobie pójść do domu, powiedziała z wielką nadzieją na seks tego wieczoru : „może wypijemy coś u mnie”. Byłem bardzo zszokowany, bo nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło i wiesz co wtedy zrobiłem?

Powiedziałem do niej: „wiesz co… niestety nie mogę, bo mam jutro egzamin”. Po czym pocałowałem ją w usta i odszedłem. Wróciłem do domu, kolejnego dnia napisałem do niej smsa. Koniec tej pięknej historii jest taki, że nigdy nie dostałem odpowiedzi.

Ona po prostu wróciła do domu i pomyślała sobie: „o boże, jaki idiota, czy on nie czuł, że moja cipka jest mokra..?”.

Kiedy o tym myślę dzisiaj, to zastanawiam się jak mogłem tak postąpić, jak mogłem tak koncertowo zepsuć randkę i przepuścić miedzy palcami, wysoką, atrakcyjną rudowłosą ślicznotkę.

Chyba wierzyłem jeszcze w bajki, które słyszałem od kobiet typu: „nigdzie się nie spiesz, daj jej czas, kobiety nie chcą uprawiać seksu po 2 godzinach randki” i tego typu pierdoły.

Gdy opowiadam tę historię czasami jakiejś kobiecie, to ona mówi mi, że ta kobieta była jakaś popierzona i chciała tylko seksu. Prawda jest jednak inna. Ona nie była popieprzona, ona była dojrzała, konkretna i zdecydowana, nie miała ochoty na zabawy w chodzenie po parku i trzymanie się za rękę. To ja byłem niedojrzałym chłopczykiem, który nie potrafił posunąć spraw do przodu, bo się wystraszył.

Czasami pójdziesz na randkę z kobietą, która będzie wykazywała dużą ilość oporów i prześpisz się z nią dopiero na 3 randce, a czasami poznasz kobietę, z którą możesz pójść do łóżka po godzinie, zdarzają się przypadki, że jeszcze szybciej.

Kiedy poznajesz „grzeczną dziewczynę”, która szuka wielkiej miłości i być może ma bardzo konserwatywne podejście do życia, to doceni to, że nie naciskasz od razu na seks. Doceni to, że się z nią po prostu pożegnałeś, dałeś buziaka i poszedłeś grzecznie do domu, ale jeśli masz podnieconą kobietę obok siebie i nie pchasz spraw do przodu, to ona pomyśli sobie, że coś z Tobą jest nie tak.

Dlatego właśnie KUJ ŻELAZO PÓKI GORĄCE. Kiedy rozmawiasz z ładną kobietą i ona jest zainteresowana, to nie bierz tylko numeru, tylko weź ją na kawę. Kiedy jesteś w klubie i kobieta bawi się z Tobą, to nie odpuszczaj, nie idź do znajomych, ciśnij do przodu i jeśli się da to ciśnij tego wieczoru do seksu. Być może teraz myślisz sobie, że ten Bartek przesadza, że lepiej odpuścić i rozłożyć podryw w czasie.

Jeśli tak myślisz, to praktyka da Ci nieźle w kość. Tak samo jak mi dała. Sam zobaczysz i przekonasz się jak zainteresowana kobieta daje Ci swój numer, bo zamiast pójść z nią do łóżka zaproponowałeś głupią wymianę kontaktów, a potem ONA NIE ODPISUJE i ma Cię gdzieś.

Bo, albo po chwili poznała innego konkretnego gościa, który ją przeleciał i przytulał do samego rana, tak, że ona poczuła się jak w bajce i miała 10 orgazmów, albo po prostu o Tobie zapomniała, bo koleżanki wlały jej więcej wódki, albo podsunęły jej jakieś dragi lub milion innych czynników, które sprawiły, że zniknąłeś z jej życia.

Sam się przekonasz, że najlepszą drogą do zdobycia kobiety, nawet jeśli chcesz długiego związku, miłości, małżeństwa, jest jak najszybsze doprowadzenie do seksu. Po seksie, orgazmie, w organizmie kobiety wydziela się masa związków chemicznych, które odpowiadają za przywiązanie, miłość itp.

Nawet jeśli był to szybki numerek po paru godzinach znajomości, to łatwiej będzie Ci doprowadzić do związku, niż gdybyś miał spotykać się na długie randki.

Czasami ładne kobiety są w parach z jakimiś żałosnymi idiotami. Każda kobieta, ma od czasu do czasu gorszy dzień i przestaje tak wybrzydzać, może ma ochotę tylko na seks i pójdzie do łóżka z jakimś gościem, który „wyłaził” sobie seks. Po prostu nalegał, nalegał, nalegał, łamał wszystkie zasady uwodzenia, a ona z braku laku przespała się z nim, bo nie było nikogo lepszego pod ręką.

My faceci też mamy czasami gorsze dni – to ludzka rzecz. Daję głowę, że też w przeszłości byłeś gotów obniżyć swoją poprzeczkę dotyczącą kobiet. Innego dnia byś wybrzydzał, ale akurat tego coś powie ci: „ona nie jest tak zła, umówię się z nią”.

Ten „desperat”, który „wyprosił” seks, trafił na gorszy moment u kobiety, ona się łaskawie zgodziła, poszli do łóżka i teraz są razem. Zdarza się tak. Mam nadzieję, że nie chcesz zdobywać kobiet w taki sposób, bo jeśli tak, to ten blog nie jest dla Ciebie. 

Wiedz o tym, że skuteczny podryw polega na ciśnięciu do przodu jak tylko się da, ale w taki sposób, żeby nie pokazywać desperacji. Czyli z uśmiechem na twarzy, w żartach, posuwasz sprawy naprzód jak tylko się da, w danym momencie. Czasami masz przy sobie mega zainteresowaną kobietę, ale ona nie może wyjść z Tobą klubu, bo jest wiele przeszkód zewnętrznych, na które nie masz bezpośredniego wpływu  np. jej chłopak w klubie, koleżanki, których ona za żadne skarby świata nie chce zostawić i innych setki możliwych powodów.

Ale nawet jeśli są te powody, które wydają Ci się nie do pokonania np. jej koleżanki, które przeszkadzają, to i tak staraj się szukać jakichś niestandardowych rozwiązań, żeby kuć żelazo póki gorące i skończyć z tą kobietą u Ciebie. Może zaproponuj, że odwieziesz jej koleżanki do domu, może przekonaj ją, że one sobie poradzą, może skłam, że wyjdziecie z klubu tylko na chwilę, a potem powiedz, że pojedziecie do Ciebie tylko na chwilę, żebyś pokazał jej zdjęcia z wakacji i zaraz potem wrócicie do klubu. Jak mówią niektórzy biznesmeni, którzy rozwijają firmy: „jak nie drzwiami, to oknem, jak nie oknem, to kominem”.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

JEŚLI TO SŁYSZYSZ TO JEST DOBRZE

JEŚLI TO SŁYSZYSZ TO JEST DOBRZE

JEŚLI TO SŁYSZYSZ TO JEST DOBRZE

Jeśli regularnie podrywasz, albo nieregularnie i potrafisz na dobrym poziomie komunikować się z kobietami to będziesz często słyszał od kobiet podobne rzeczy. Niektóre pytania, testy (–> o których pisałem tutaj <–) będą się powtarzać i dzięki temu będziesz wiedział, że wszystko idzie dobrze.

Bardzo, ale to bardzo powszechnym pytaniem, kiedy nabierzesz większych umiejętności, jest pytanie, które zadaje niemal każda kobieta, szczególnie jeśli robisz zimne podejścia. Zimne podejście to takie, kiedy poznajesz kobietę zupełnie obcą, nie poprzez znajomych, ale po prostu podchodzisz i zaczynasz od zera, jesteś dla niej białą kartką.

Pytanie brzmi: „często tak podrywasz?” „wiele kobiet tak poderwałeś?”, „ile kobiet poderwałeś”.

Bardzo ciekawe jest to, że niemal każda kobieta chce czuć się wyjątkowa i szczególna. Myślę, że to w ogóle temat na badania i książki. Kobiety często nie widzą świata racjonalnie. Nie myślą w taki sposób: „jestem jedną kobietą z kilku miliardów, jest przecież masa kobiet, fajniejszych, ciekawszych, mniej ciekawych, brzydszych i ładniejszych”.

Ja nie mam potrzeby zadawać takich głupich pytań, ponieważ wiem, że są osoby ciekawsze, fajniejsze niż ja. Nie mam potrzeby usłyszeć od kobiety, że jestem najfajniejszym facetem na świecie, bo wiem, że nie jestem.

Kobiety często pragną usłyszeć że są super zajebiste, za to, że w ogóle się urodziły. Nie mają w sobie nic fajnego, albo mają tylko trochę fajnych cech, a chcą usłyszeć odpowiedź, że są nieziemsko wyjątkowe.

Oczywiście, jeśli chcesz, żeby jej zainteresowanie Tobą rosło i szybko skończyć z nią w łóżku, to musisz na to pytanie odpowiedzieć właściwie. Najlepszym sposobem to delikatnie obśmianie na początku jej pytania, a potem odpowiedź taka jaką chce usłyszeć kobieta. Czyli:

– Ile kobiet tak poderwałeś?

– W ten sposób jak Ciebie jakieś…. 356 😀 Sorrry… pomyliłem się, 357 😀

Po chwili zaczynasz mówić jej to co chce usłyszeć, czyli to jaka to nie jest fantastyczna i wyjątkowa, mówisz:

– Tak naprawdę, to z Tobą mi się najlepiej rozmawia, wydajesz się bardzo inteligentną, wyjątkową i ciekawą kobietą, ale jeszcze za krótko Cię znam, żeby to wiedzieć… może to tylko maska… muszę Cię lepiej poznać…

I wszystko gra. Kobieta czuje się dobrze, a Ty jesteś bliżej seksu. Pamiętaj, żeby zawsze mówić kobiecie to co chce usłyszeć, ale rób to niebezpośrednio.  Czyli najpierw sobie pożartuj, a potem powiedz to co ona chce usłyszeć. Nie staraj się jej na siłę przekazywać swoich poglądów. Nie staraj się polemizować i kłócić się z nią. To błąd wielu facetów. Zamiast powiedzieć kobiecie to co chce usłyszeć i skończyć z nią tego samego wieczoru w łóżku, to oni polemizują, kłócą się i próbują kobietę do czegoś przekonać. To błąd.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Od narzekania do seksu, czyli jak podrywać smutne dziewczyny?

Od narzekania do seksu, czyli jak podrywać smutne dziewczyny?


Środa godzina 18:00, pora aby podzielić się wiedzą i nowymi obserwacjami z podrywu.

Czy warto narzekać podczas rozmowy z kobietą? Prawie wszyscy powiedzą Ci, że narzekanie zaprowadzi Cię na manowce, ale nie jest to do końca prawda. Jak zwykle muszę powiedzieć, że relacje między ludzkie nie są czarno białe, nie mają 2 poziomów, są dużo bardziej skomplikowane. 

Ogólna zasada brzmi, żeby podczas podrywu nigdy nie narzekać i żeby przekazywać kobiecie, że Twoje życie jest fantastyczne, nawet jeśli takie nie jest. Taka rada jest świetna na początku i warto się jej trzymać, jednak jeśli chcesz przejść do poziomu troszkę bardziej zaawansowanego, to dzisiaj opisze właśnie narzekanie z kobietą.

Czasami warto narzekać !

Narzekanie może ogromnie skrócić lub nawet w ogóle otworzyć drogę do seksu. Sęk w tym, że trzeba wiedzieć jak narzekać i na co konkretnie.  To na co narzekasz ma decydujący wpływ i jest KLUCZOWYM czynnikiem.

CO DA CI NARZEKANIE?

Wyobraź sobie sytuację, że rozmawiasz z kobietą i widzisz, że jest ona przygnębiona, smutna, zmęczona. Rozmawia z Tobą, ale w ogóle nie reaguje na żarty, na humor. Co w takiej sytuacji zrobić?

Zacznij narzekać na to, na co ona chciałaby ponarzekać. Wymaga to ogromnego wyczucia i przede wszystkim umiejętności przerwania narzekania w odpowiedniej chwili. Jeśli przegniesz i będziesz zbyt dużo narzekał, to oczywiście wszystko się popsuje.

Np. możesz powiedzieć: „Wiesz co… jak z Tobą sobie tak rozmawiam, to widzę, że nie jesteś do końca obecna, czuję że coś Cię gryzie i nie pozwala Ci skupić się na bieżącej chwili… Nie chcę wiedzieć co Cię gryzie, bo sam czasami mam takie sytuacje, że lubię spokój i nie mam ochoty mówić o tym, co mi w duszy gra. To jaką masz mimikę i jak się zachowujesz przypomina mi mnie sprzed kilku miesięcy, kiedy w moim życiu trochę wszystko się pogmatwało i nie mogłem na to nic poradzić. Wszyscy pytali mnie co jest u mnie nie tak, a ja nie chciałem to tym gadać. Myślę, że możesz mieć podobnie… Ale wiesz co jest pocieszające, że czas wszystko zabija i jestem pewien, że za jakiś czas na Twojej twarzy pojawi się śliczny uśmiech…”

Taki tekst dosłownie wstrząśnie jej światem. To nic innego jak potwierdzenie tego co dzieje się w jej życiu. Mówisz to i kobieta nagle czuje, że jesteś niesamowity, ponieważ głęboko ją rozumiesz. Nie pytasz jej co się stało, nie starasz się rozwiązać jej problemów, tylko mówisz, że to rozumiesz i też tak miałeś. Nagle pomiędzy Wami uczucie połączenia i komfortu wzmacnia się wielokrotnie i dziewczyna chce się do Ciebie przytulić. Myśli sobie: „on jest wyjątkowy”.

To naprawdę szokujące, ale taki tekst dobrze powiedziany, do odpowiedniej dziewczyny, może naprawdę spowodować seks w bardzo krótkim czasie, jeśli potem pociągniesz dobrze sprawy dalej.

Narzekanie może mieć jeszcze jedną bardzo ciekawą funkcję. Ja z niej korzystam niemal zawsze kiedy rozmawiam z ładnymi dziewczynami. Narzekam na facetów i różne powszechne zachowania w życiu.

  • Że ludzie dzisiaj, od początku poznawania się czegoś chcą, 
  • Że wkurzają mnie kobiety, które są zazdrosne, leci tu historia o mojej byłej która mnie śledziła,
  • Że faceci zrobią dzisiaj wszystko dla seksu i w ogóle nie mają wymagań. Nie interesuje ich wnętrze drugiej osoby. Mówię też, że wkurza mnie to, że kobiety, czasami również nie chcą poznać mnie za bardzo, tylko oczekują od początku nie wiadomo jakich deklaracji, mimo tego, że znają mnie krótko…,
  • Narzekam, na to, że jest kultura w Polsce taka, że jak kobieta prześpi się szybko z facetem, to jest uważana za puszczalską dziwkę. To sprawia, że kobieta jest gotowa na seks ze mną dużo szybciej i nie mam tylu oporów później.
  • itd.

Z narzekaniem jest tak, że musisz to robić subtelnie. Możesz narzekać na wiele rzeczy, byle nie robić tego ogólnie typu: „moje życie jest do dupy”.

Narzekaj na rzeczy, które kobieta chce usłyszeć oraz na takie które przekażą o Tobie atrakcyjne cechy. Zagadka dla Ciebie… Jakie cechy przekazuje kobiecie mówiąc powyższe przykłady.

Możesz zostawić odpowiedź w komentarzu, a ja tymczasem biorę snowboard i idę zjeżdżać z pięknych alpejskich gór, pozdrowienia z Włoch 😉 

4 Rzeczy, Przez Które Spieprzysz Każdy Podryw

Uraziłem kobietę… Co wtedy?

Uraziłem kobietę… Co wtedy?


W tym artykule postanowiłem podzielić się z Tobą moim doświadczeniem sprzed miesiąca. Kiedy poznajesz kobiety, to zdarza się je zwyczajnie czymś urazić. Można kobietę urazić na 2 sposoby: umyślnie, lub nieświadomie.

Pierwszy przypadek to nie ten na którym będę się skupiał w tym artykule, jednak ma on również znaczenie w skutecznym podrywaniu. Szczególnie w środowisku klubowym gdzie masa kobiet jest bombardowana dziesiątkami komplementów. Specjalne obrażanie, mówienie trochę chamskich lub bardzo aroganckich tekstów bywa świetnym narzędziem, który pomaga skupić uwagę kobiety i otworzyć sobie ścieżkę do dalszego podrywu. Bardzo ważna w tym przypadku jest umiejętność wychodzenia z początkowej „spiny”, poradzenia sobie z jej reakcją i kontynuowania podrywu.

Dzisiaj bardziej rozważymy drugi przypadek. Czyli co zrobić kiedy urazisz kobietę niechcąco. To się zdarza czasami podczas gdy kobieta już jest zainteresowana i Cię lubi. Wtedy obrażanie kobiety nie ma żadnego celu i prowadzi do tego, że ona sobie pójdzie. Dlatego kiedy ona jest zainteresowana Tobą i przez przypadek ją urazisz, to poniższa moja historia da Ci receptę i pokaże jak zareagować.

Bardzo niedawno temu podczas sobotniej nocy podrywałem wraz z kursantem kobiety w klubie. Moją uwagę przykuła wysoka blondynka ubrana w długą kolorową suknię. Natychmiast podszedłem skomentowałem jej suknie, pogadałem o modzie, pożartowałem i po kilkudziesięciu minutach rozmowy widziałem duże zainteresowanie. Rozmowa toczyła się dalej, aż w pewnym momencie ona dotknęła swoim nosem mojego policzka podczas mówienia (w tym klubie jest było głośno, a więc rozmawialiśmy będąc bardzo blisko siebie). Kiedy dotknęła mnie swoim nosem poczułem na moim policzku ogromne zimno- ona miała bardzo zimny nos. Nie czekając, w swoim stylu, od razu zacząłem żartować sobie z tego, mówiąc: „co tym masz taki zimny nos… ojjj chyba mało sportu, słabe krążenie,  kondycja siada, co?”

Jeszcze chwilę sobie pożartowałem z jej zimnego nosa, po czym ona nagle zrobiła krok w tył i ewidentnie się na mnie obraziła. Dosłownie w ciągu kilku sekund całe zainteresowanie wyparowało i pojawił się chłód z jej strony. Od razu to zauważyłem i domyśliłem się, że sęk kryje się w ostatnich słowach, ale nie wiedziałem zupełnie o co chodzi. Dlatego, użyłem słów, którą są zbawiennie w takich sytuacjach, brzmiały one tak:

Ja- „heeeej… co się stało? Dlaczego stałaś się taka chłodna, powiedziałem coś nie tak?”

Ona- „mam anemię”

Ja- „upsss, nie wiedziałem, przepraszam Cię jeśli Cię uraziłem, nie chciałem”

Ona- (milczy)

Ja- „w sumie to bardzo ciekawe… bo ja też mam taką pewną słabość i dziwię się, że jeszcze jej nie zauważyłaś”

Ona- „nie rozmawiajmy o słabościach (uśmiechnęła się, mówiąc to)”

Ja- „masz rację, nie rozmawiajmy, ale naprawdę jestem zszokowany, że nie zauważyłaś tego”

Ona- „czego takiego?”

Ja- „nie rozmawiajmy o słabościach… Wiesz co dzisiaj jadłem na obiad?”

To właśnie sposób na wyjście z takiej sytuacji. Wydaje się proste i logiczne, jednak kiedy dzieje się coś podobnego, to masa facetów zaczyna wypytywać się, drążyć temat, albo kłócić się na zasadzie: „skąd ja niby miałem wiedzieć, że masz anemię?”. W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest po prostu przeprosić dziewczynę i zmienić temat. Jak najszybciej wrócić na tory zabawy i pogodnej rozmowy. Nic nie da Ci polemika, długa rozmowa o chorobach i kłótnie, natomiast da Ci luźna atmosfera i uśmiech, humor i zabawa.

Wiem, że w Internecie krąży masa informacji „bądź samcem alfa i nigdy nie przepraszaj”, ale są takie sytuację, w których lepiej trochę się „ukorzyć”, zwyczajnie przeprosić, bo każda inna reakcja całkowicie wypali atmosferę pomiędzy Wami. Nie chodzi o to, żebyś przepraszał pięć razy i błagał na kolanach o wybaczenie. Chodzi o to, żebyś przeprosił raz i dał jej do zrozumienia, że nie chciałeś jej urazić.

Tak naprawdę nie mogłem wiedzieć, że ona ma anemię, nie mam wiedzy medycznej, pewnie większość społeczeństwa nie wiedziałoby, więc tak naprawdę ona nie miała prawa się na mnie obrażać, ale widocznie to jest jej jakiś słaby punkt. Warto to uszanować i przeprosić ją nawet jeśli ona bezpodstawnie się na Ciebie obraziła, bo rozmowa na temat tego, że nie mogłeś wiedzieć o jej słabości do niczego nie prowadzi. Sorry… prowadzi do zakończenia Waszej rozmowy.

Trzymaj się ciepło 😉


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Głupie Pytania od Kobiet- czyli jak zdawać testy?

Głupie Pytania od Kobiet- czyli jak zdawać testy?

Wersja TEKSTOWA:

Testy, testy, testy. Każda kobieta będzie Cię sprawdzała pod przeróżnymi kątami. Każde stwierdzenie, pytanie płynące z ust kobiety, które ma na celu sprawdzenie Ciebie nazywane jest testem.

Pierwsze o czym musisz wiedzieć, jeśli chcesz skutecznie podrywać dziewczyny (jeśli nie chcesz to nie musisz 😉 ) jest to, że wszystko co dzieje się od pierwszych sekund w rozmowie z kobietą ma znaczenie i pewien sens. Wielu facetów twierdzi, że takie pozornie obojętne pytania kobiet typu: „ile masz lat, czym się zajmujesz, gdzie pracujesz, ile masz wzrostu, itd.” to pytania, które są zwyczajne i nic nie wnoszą. To niestety nieprawda. Pytania te, mają znaczenie i kobiety nie zadają ich bez powodu.

Abyś zrozumiał temat testów powinieneś przebiec maraton i skoczyć ze spadochronu w Dubaju.

Oczywiście żartowałem:)

Każda kobieta ma w swojej głowie obraz swojego idealnego faceta. Faceta, który jest nieskazitelny, perfekcyjny, wymarzony. Ten facet w jej głowie ma pewien wygląd, odpowiedni wiek, odpowiednią pracę i ma jeszcze milion innych atrybutów. Oczywiście Ty, ani żaden facet nie będzie taki jak jej ideał, ale to nie zmienia faktu, że kobieta w swojej głowie go ma.

Właśnie z tego powodu padają te wszystkie pytania na początku podrywu, zaraz kilka minut po podejściu. Ona porównuje Ciebie z tym jej idealnym facetem. Pyta się Ciebie ile masz lat, gdzie pracujesz, co robisz w życiu itd. po to, żeby sprawdzić czy Ty wpasowujesz się w ten jej ideał.

Paradoks jest taki, że kiedy Ty będziesz mówił o sobie jako o idealnym facecie i będziesz starał się powiedzieć kobiecie, że taki jesteś to ona zacznie tracić zainteresowanie, nawet jeśli rzeczywiście będziesz miał cechy idealnego faceta 🙂 Prawda, że to ciekawe zjawisko? Dla mnie ciekawsze niż zjawisko super księżyca na niebie raz na 150 lat.

Jeśli Ty będziesz kobiecie starał się przekazać zbyt bezpośrednio, że jesteś takim facetem o jakim ona marzy, to ona odbierze to jako próby zaimponowania jej, chwalenia i po prostu straci Tobą zainteresowanie.

Zanim przejdziemy do tego jak zdawać testy tak, żeby zainteresowanie Tobą rosło z minuty na minutę i żeby kobieta skończyła z Tobą w Twoim miękkim, cudownym łóżku, to napiszę najpierw o tym, że w różnych sytuacjach kobiety będą Cię różnie testować.

Na początku będziesz porównywany do jej ideału, a kiedy zdasz te testy, to nagle kobieta przestanie testować Cię na tym polu, a zacznie na innym. Kiedy ona już czuję, że jesteś mega fajnym facetem i myśli sobie: „mmm, ten Bartek jest taki inteligenty i ma poczucie humoru, mmm chcę go mieć” to zacznie sprawdzać czy ów Bartek chce tylko seksu, czy może jest nastawiony na dłuższą relację.

Oczywiście większa część kobiet w Polsce będzie zainteresowana dłuższymi relacjami, no chyba, że jesteś na wakacjach w kurorcie, ale to inna bajka. Jeśli kobieta jest zainteresowana dłuższą relacją to będzie chciała, żebyś Ty też był zainteresowany poważnymi relacjami a nie przygodnym numerkiem, to logiczne…

Wtedy zacznie zdawać pytania lub rzucać stwierdzeniami takimi jak: „jesteś jakimś podrywaczem?” „ile dzisiaj kobiet tak poderwałeś?” „chcesz mnie tylko przelecieć? itd. „. Sprytne prawda? Takimi drobnymi stwierdzeniami/pytaniami, dziewczyna sprawdza jakie Ty masz intencje wobec niej. 

Jeśli spotkasz kobietę, która chce i szuka tylko przygodnego seksu, to oczywiście będzie testowała Cię inaczej. Np. będzie sprawdzała czy ty się jakoś zaangażujesz, czy Ty będziesz do niej wydzwaniał i snuł plany na przyszłość. Jeśli tak będzie to szybko urwie z Tobą znajomość- ona chce tylko seksu. 

JAK ZDAWAĆ TESTY?

To jest troszkę skomplikowane, ale skup się to na pewno zrozumiesz. Gwarantuję, że warto. To jak zdawać testy i jak sobie z nimi radzić zależy od poziomu zainteresowania, który ona czuje do Ciebie. To znaczy, że jeśli ona nie jest jeszcze Tobą zbyt mocno zainteresowana, to lepiej będzie jeśli powiesz kobiecie to co chce usłyszeć czasami nawet bezczelnie kłamiąc.

Podam Ci przykład. Ja bardzo lubię podrywać starsze o około 10 lat kobiety. Lubię kobiety, które mają ponad 30 lat i niemal zawsze, w 95  % przypadków słyszę test, po kilku minutach rozmowy: „ile masz lat?”. Kobieta ta, porównuje mnie w tym momencie ze swoim ideałem. Jej ideał oczywiście ma kilka lat więcej. Większość kobiet chce, żeby jej facet miał kilka lat więcej od niej. Skoro ja mam mniej i powiem jej, bezpośrednio, że mam tylko 25 to automatycznie będę miał większe opory i dalszy podryw będzie szedł trudniej.

Żebyś lepiej zrozumiał istotę rzeczy, wyobraźmy sobie przykład, że ta sama 30 latka nie zadaje mi tego pytania, tylko jest mną mocno zainteresowana. Gdyby wtedy zadała mi to pytanie (po 30 minutach, kiedy patrzy na mnie jakby chciała mnie zjeść), to gdybym wtedy powiedział jej, że mam tylko 25 lat, to w takim przypadku nie miało by to dla niej większego znaczenia.

Wniosek płynie z tego taki, że im bardziej kobieta jest Tobą zainteresowana, tym łatwiej zignoruje ona swój ideał faceta i zaakceptuje różne niedoskonałości obcego faceta.

Niestety pytanie  „ile masz lat” pada najczęściej po 2 minutach rozmowy i wtedy kobieta nie jest mną zainteresowana tak mocno, żeby zignorować to, że jestem od niej o wiele młodszy.  Dlatego wtedy kłamię i mówię, że mam 29 lat. Taka nieduża różnica w stosunku do jej wieku, jest dla niej na tym etapie do przyjęcia i dalszy podryw jest normalny.  Kłamiąc sprawiam, że mam z nią więcej czasu, a ona nie odwraca się ode mnie dlatego, że jestem o kilka lat od niej młodszy.

Zasada zdawania testów jest taka, że najlepiej powiedzieć kobiecie to co chce usłyszeć, ale zanim to zrobisz to trochę sobie z niej pożartuj i nie odpowiadaj poważnie na jej pytania. Czyli:

  • Ile masz lat?

— 85, zostały mi 3 lata życia więc jutro lecę na Karaiby, zabierasz się ze mną?

  • No pewnie

— Tylko pod warunkiem, że potrafisz ciekawie opowiadać i masować plecy, po podróż będzie trwała 15 h

  • hahaha, a tak na poważnie… ile masz lat

— Tak na poważnie to 29 (jeśli ona ma 30)

Czyli najpierw obśmiałem trochę jej pytanie, a dopiero potem powiedziałem prawdę, no może prawie prawdę :D.

Dlaczego to obśmianie jest takie ważne?

Dlatego, że zabezpiecza Cię przed tym, że kobieta pomyśli sobie, że się chwalisz, że mówisz jej dane rzeczy, takie które ona chce usłyszeć. 

Polecam CI tak właśnie zdawać testy od kobiet. Kiedy ona się pyta gdzie pracujesz, ile masz lat itd. to najpierw się z tego pośmiej, a potem odpowiedz poważnie na pytanie. Oczywiście w kwestii wieku możesz kłamać, bo ciężko to sprawdzić, ale w kwestii pracy, wzrostu itd lepiej mówić prawdę, bo potem może to łatwo wyjść. Nie kłam wtedy kiedy wiesz, że prawda i tak wyjdzie na jaw 🙂 

Wiem, że brzmi to strasznie, ale pamiętam, że kiedy 5 kobiet z rzędu przestało ze mną rozmawiać, bo byłem od nich o pieprzone kilka lat młodszy to postanowiłem zacząć mówić nieprawdę. Co ciekawe… Kiedy po seksie powiedziałem kobiecie: „wiesz co… muszę się do czegoś przyznać, bo cię raz okłamałem i źle się z tym czuję… tak naprawdę mam 25 lat, a nie 30” to nagle kobiety zaczęły mówić: „i co z tego, to przecież nie ma znaczenia, wydajesz się taki dojrzały…”.

No właśnie. Po seksie to już nie ma znaczenia, ale w pierwszych 3 minutach rozmowy bywa dla kobiety bardzo znaczące. Tak działają testy. Najpierw je obśmiej, żeby kobieta przypadkiem nie pomyślała sobie, że chcesz się podlizać, a potem odpowiedz poważnie na pytanie.

Zachęcam Cię gorąco do tego, żebyś za każdym razem, po randce, po wyjściu do klubu zastanowił się i zadał sobie pytanie: „hmm… dlaczego ona zadała to pytanie… dlaczego akurat wtedy…”. Testów będzie dużo więcej niż opisałem tutaj, więc kiedy będziesz analizował je podczas praktyki to po krótkim czasie będziesz potrafił perfekcyjnie zdawać wszystkie testy i mówić to co kobieta chce usłyszeć, a wszystko dlatego, że będziesz rozumiał dlaczego to dane pytanie pada akurat w tym momencie, a nie w innym, podczas randki/rozmowy.

Ostatnią kwestią to informacja, że każdy test ze strony kobiety jest oznaką zainteresowania w Twoim kierunku, a jeśli nie zainteresowania, to dość mocnego zaciekawienia Tobą.

Kobiety nie testują facetów, którymi nie są zainteresowane, więc jeśli słyszysz te pytania, to ciesz się, bo ta dziewczyna na Ciebie leci 😉

Pozdrawiam ciepło 

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Uwodzenie techniczne vs uwodzenie naturalne

Uwodzenie techniczne vs uwodzenie naturalne

Wiele osób za ten artykuł odwróci się do mnie plecami, ale mam to gdzieś i napiszę w nim jak to jest z tą całą naturalnością i technikami. Jeśli śledzisz światek uwodzenia to pewnie zauważyłeś, że mnóstwo osób krzyczy dzisiaj: „wsadź sobie te wszystkie techniki głęboko gdzieś, bądź sobą i poddaj się chwili”.

Oczywiście to fajnie brzmi, ale musisz wiedzieć, że nie tylko brzmi- również przynosi kolosalne zyski. Zaraz wyjaśnię dlaczego tak jest.

Zanim przejdę do konkretu chciałbym jeszcze dodać, że według mnie najważniejszym czynnikiem podrywu nie jest dobra zabawa, nie jest też bycie „cool”, ale bycie PIORUŃSKO SKUTECZNYM. Co mi z tego, że będę się dobrze bawił i będę miał fajnych kumpli jak będę wracał do domu sam, bez super laski u boku?

Ja uczę się podrywu po to, żeby być skuteczny i mieć wiele kobiet. Ty też powinieneś uczyć się podrywu po to żeby osiągnąć swój cel i zrobić to najskuteczniej jak się da – być może celem jest związek, być może własny harem, a być może seks z 3 kobietami jednocześnie.

UWODZENIE NATURALNE

Uwodzenie naturalne to jak wiele osób uważa porzucenie rutyn, technik i wszelkiego rodzaju wyuczonych tekstów, na rzecz korzystania w dużej mierze z ukrytej magicznej kreatywności. To znaczy, że jeśli będziesz wyluzowany, to będziesz normalny i jednocześnie będziesz wiedział jak podrywać, bo uzyskasz dostęp do ukrytych pokładów kreatywności.

Nie ważne, że całe życie siedziałeś przed komputerem i boisz się zapytać o godzinę staruszki na ulicy, jeśli będziesz tu i teraz to jakoś sobie poradzisz- ogólnie tak działa według wielu uwodzenie naturalne.

Wraz z tym podejściem naturalnym oczywiście płyną dalsze koncepcje- szczególnie koncepcja masowego działania i mówienia tego co przyjdzie Ci w danej chwili na myśl. Innymi słowy podchodzisz do kobiety i nie masz żadnego planu tylko zdajesz się na siebie i swoje zaufanie do tego co wymyślisz podczas podejścia. Idąc dalej często powtarzane są słowa, że to co Ci przyjdzie na myśl, to będzie najlepszy tekst na podryw wszechczasów.

Nie musisz się uczyć, nie musisz szczegółowo analizować swojego podryw, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość tylko musisz podchodzić do kobiet i zaufać swojej intuicji, a cała reszta jakoś sama się potoczy.

Brzmi trochę jak magia i fantasy niczym książka „Potęga podświadomości”. Czy to podejście jest okej ? Zanim dowiesz się czy jest okej przejdźmy do drugiego podejścia.

UWODZENIE TECHNICZNE

Ten rodzaj podejścia jest zupełnym przeciwieństwem. W tym podejściu głosi się, że techniki, narzędzia, teksty mają bezpośrednie przełożenie na osiąganie rezultatu z kobietami.

To znaczy: zlokalizuj swoje obawy, niedostatki, lęki i wykorzystuj najnowsze narzędzia terapeutyczne do zmiany, wykorzystuj Nlp, Hune, Panoramę społeczną, Pozycje percepcyjne, Hipnozę, Dekodykę i wiele innych narzędzi (wszystko zawarłem tutaj UBL) do zmiany swoich przekonań.

Naucz się tekstu na otwarcie rozmowy, potem dowiedz się jak szybko budować zainteresowanie poprzez droczenie, cold reading, humor, następnie zbuduj nić porozumienia, wykorzystuj historię DHV, kwalifikuj, rozbrajaj opory i zdawaj testy. Zadbaj o logistykę i pokonaj ostatni opór przed seksem. Naucz się dawać kobiecie wielokrotne orgazmy, poznaj hipnozę i spraw żeby doszła w hipnozie, a na końcu jeśli chcesz stwórz fantastyczny związek.

Jak widzisz nie ma miejsca tutaj na przypadek, jest konkretny plan i realizacja planu. Dosłownie cały proces podrywu jest dobrze przemyślany, a Ty jesteś gotowy na wszystko. Wszystko dlatego, że dużo czytasz, znasz ogólną psychologię kobiet i mechanizmy wpływające na wyzwalanie uległości, znasz też różne triki i ciekawostki psychologiczne- po czasie jesteś gotowy na wszystko, Na każde (no może prawie każde 🙂 ) zachowanie kobiety masz przygotowany i przećwiczony w głowie gotowy schemat działania.

Jesteś po prostu mistrzem relacji i wiesz jak to wszystko działa od podszewki. Wiesz dlaczego kobieta mówi dany tekst i nie jest to dla Ciebie „tylko głupi tekst”, ale wiesz dlaczego ona akurat mówi to w tej danej chwili i potrafisz celnie, niczym snajper trafić odpowiedzią w punkt.

Przykład:

Kiedy kobieta w trakcie rozmowy mówi Ci: „którą dziewczyną dzisiaj już jestem?”, a ty już wiesz, że zabrakło kwalifikacji i wiesz, że trzeba teraz zdać test, zmienić temat, pośmiać się i po chwili rzucić tekst kwalifikujący.

Kiedy kobieta mówi Ci „co Ci się we mnie tak naprawdę podoba” to również wiesz, że wcześniej czegoś zabrakło i to pytanie w ogóle nie powinno paść. Oczywiście wiesz czego zabrakło, więc robisz robisz sobie z tego pytania jaja, następnie robisz malutki kroczek w tył, a po chwili odpowiednim tekstem niszczysz cały problem w zarodku.

Kiedy kobieta mówi Ci, że „Ty nie jesteś w jej typie i że czegoś Ci brakuje”– Ty wiesz, że dyskwalifikacja jest w tej chwili niezbędna, wiesz że musisz się zdyskwalifikować i wiesz też dlaczego ona to mówi – co przekłada się na to, że wiesz jak trafić w sedno problemu- w sam punkt.

Pewnego razu poszedłem z kolegą do baru gdzie była dziewczyna, która mu się podobała- była ze swoimi znajomymi. Była najładniejszą dziewczyną w całej grupie. Podczas rozmowy z inną dziewczyną, starałem przysłuchiwać się kątem ucha co Ewa (była dobre kilka lat starsza od mojego kolegi) mówi do mojego kolegi, żeby w razie czego mu pomóc. W pewnym momencie usłyszałem jak ona mówi, że mój kolega jest zbyt młody.

Zacząłem więc rozmawiać z całą grupą, po chwili widziałem, że wszyscy mnie słuchają. Chwilę później zapytałem ich wszystkich skąd się znają- oni odpowiedzieli. Po chwili powiedziałem do wszystkich…

„wiecie co… pewnie zastanawiacie się dlaczego my jesteśmy tu razem, więc już wam mówię, on (pokazałem na kolegę) jest ode mnie dużo młodszy- to fakt, ale wiecie co… doświadczenie pokazało mi, że wiek ma naprawdę małe znaczenie, np. ON (pokazałem na kolegę) jest fantastycznym facetem, którego bardzo sobie cenię, bo ma wiele pasji i zawsze kiedy z nim rozmawiał czuję, że rozmawiam z kimś naprawdę wartościowym, kimś wyjątkowym- na poziomie. To cudowne poznawać ludzi, którzy chcą w życiu coś osiągnąć i nie biorą od życia tego co się trafi, ale są wybredni, dlatego właśnie go tak bardzo szanuję. Nie wiem czy też tak macie, ale czy nie jest tak, że jeśli poznajecie kogoś takiego wyjątkowego, to wiek schodzi na drugi plan, nie sądzicie?”

Po kilkunastu minutach ona położyła ręce na kolanach mojego kolegi – to jest właśnie przykład potęgi uwodzenia technicznego- potęga lokalizowania przeszkód i wnikanie w kobiecy umysł.

Ona naprawdę uważała go za zbyt młodego, bo tak jest zaprogramowana przez społeczeństwo- myśli, że powinna spotykać się tylko z starszymi facetami. Natural najczęściej powie CI „olej to, pierdol to”, ale to nie rozwiązuje problemu, ona nadal będzie uważała go za zbyt młodego- ignorowanie często nic tu nie pomoże. Receptą jest przeramowanie obiekcji, albo kłamanie.

(zdaje sobie sprawę, że jeśli czyta to jakiś fan uwodzenia naturalnego, to pewnie się śmieje z tego co piszę i myśli sobie teraz: „ Jezu co za idiota… jak można tak to wszystko analizować, przecież wystarczy być „cool” ”)

Fan naturalnego uwodzenia, nie ma zupełnie pojęcia na świadomym poziomie co dzieje się podczas rozmowy z kobietą i działa intuicyjnie- czasami dobrze odpowie, a czasami walnie gafę. Ty wgłębiając się bardziej w kobiecy umysł prawie zawsze wiesz jak zareagować, bo znasz procesy myślowe kobiet i rozumiesz dlaczego niektóre pytania padają, jaki mają cel i co jest ich przyczyną.

KTO SKORZYSTA NA NAUCE UWODZENIA NATURALNEGO?

Skorzystają faceci, którzy są już całkiem dobrzy w uwodzeniu- mają trochę doświadczeń z kobietami i potrafią już podrywać. Im takie proste rady mogą bardzo pomóc, ale dla kogoś początkującego są strzałem w kolano.

Ktoś kto w ogóle nie potrafi podrywać kobiet i trafia na uwodzenie naturalne robi sobie wielką krzywdę, a Ci co uczą tego podejścia początkujących facetów robią im krzywdę.

Początkująca osoba potrzebuje konkretnej wiedzy, tekstów, rutyn i narzędzi- dzięki temu będzie mogła dobrze wystartować, szybko się rozwijać i mieć szybko sukcesy z kobietami już na początku.

W uwodzeniu naturalnym zanim początkujący facet osiąga rezultat, to rzyga już tym całym uwodzeniem i potem głosi w Internecie hasła, że nic nie działa.

Dlaczego napisałem, że uwodzenie naturalne i modne hasła przynoszą zyski ?

Z prostych powodów. Jeśli zaczynasz podchodzić do kobiet i cały czas działasz (podchodzisz masowo do kobiet) nie mając rezultatów to zaczynasz wpadać w pęd zakupów i szkoleń. Myślisz sobie, ze z Tobą coś jest nie tak, bo przecież inni mają już sukcesy i zaczynasz kupować, kupować i kupować, bo cały czas nie masz sukcesów.

Oprócz tego… Dużo łatwiej jest uwierzyć, że nic nie trzeba robić tylko podchodzić do kobiet, a sukcesy same przyjdą, niż zacząć analizować każdy etap podrywu i wyciągać wnioski.

I kolejna sprawa: pochodząc do uwodzenia technicznie (ucząc się krok po kroku i analizując błędy) za szybko znalazłbyś sobie ładną dziewczynę i nie można by było doić z Ciebie pieniędzy.

NAJWIĘKSZA HIPOKRYZJA UWODZENIA NATURALNEGO

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że osoby które są całkiem dobre w podrywie i uczą podrywu tylko naturalnego, mówią często: „kiedyś używałem tych wszystkich technik i rutynek, a po czasie zrozumiałem, że to wszystko jest o kant dupy”.

Widzisz hipokryzję ?

Są dobrzy z dziewczynami miedzy innymi dlatego, że wcześniej stosowali rutyny, techniki, a teraz mówią, że to jest niepotrzebne- właśnie dzięki temu są dobrzy z kobietami.

Oni wyciągnęli wnioski, że to wszystko było do dupy – nie słuchaj tych bzdur.


CIEKAWOSTKA

Kiedy staniesz sobie obok fana uwodzenia naturalnego, który odnosi sukcesy z kobietami i posłuchasz jego podrywu, to zauważysz, że stosuje tam mnóstwo znanych technik oraz mechanizmów.

Naturale również stosują techniki i rutyny, ale robią to nieświadomie i dlatego mówią, że nie korzystają z technik. 


Tak jak napisałem wcześniej: na pewnym etapie- kiedy już jesteś dobry z kobietami- warto zagłębić się w uwodzenie naturalne i poznać je głębiej, ALE NIE NA POCZĄTKU.

Jak już pewnie zauważyłeś jestem fanem podejścia technicznego do nauki podrywu. Z trzech powodów:

1. Moi kursanci mają dzięki temu szybkie sukcesy i chce im się uczyć dalej – nie rzygają po miesiącu nauką uwodzenia, tylko cieszą się rezultatami już na początku.

2. Chcę być kurewsko skuteczny i mieć wiele sukcesów z pięknymi kobietami – to chyba jasne 😉

3. Nigdy w życiu nie mógłbym skutecznie podrywać takich kobiet jak na zdjęciach w artykule ROLA PIENIĘDZY W PODRYWIE PRZECIĘTNYCH I NADPRZECIĘTNYCH KOBIET, bo nie widziałbym jak działa umysł takiej super pięknej kobiety, nie wiedziałbym jak sprawiać, aby ona czuła, że nie jestem zwykłym gościem, ale facetem z jej ligi.

99 % trenerów uwodzenia naturalnego nie mogłoby poderwać super modelki z okładki Playboya, bo podrywali by ją tak samo jak zwykłą dziewczynę.

Miło będzie jeśli zostawisz poniżej swój komentarz i dasz znać jak Ty podchodzisz do uwodzenia: bardziej naturalnie czy może bardziej technicznie?

10 SKŁADNIKÓW DOBREGO PODRYWU

10 SKŁADNIKÓW DOBREGO PODRYWU

1. POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI

Każda kobieta lubi faceta, który ma wysoką samoocenę- to fakt. Jeśli Ty czujesz do siebie szacunek to kobieta również będzie Cię szanowała. Oczywiście zawsze znajdą się jakieś wyjątki i na pewno są gdzieś kobiety, które lubią wyciągać facetów z depresji jednak to jakiś mały odsetek. 

Okej, czy można podrywać czując się jak kawałek gówna i mieć jakieś tam sukcesy? Praktyka pokazuje, że tak, ale jeśli chcesz mieć regularne sukcesy i zdrowe relacje z kobietami, a nie takie „wyproszone”, to warto zadbać o swoją samoocenę.

Na samoocenę ma wpływ wiele czynników. Bardzo upraszczając- wystarczy, że zadbasz o kilka rzeczy i to w zupełności wystarczy do skutecznego podrywania kobiet. Na to jak siebie postrzegasz ma wpływ Twoja przeszłość i to co robisz teraz.

Jeśli masz jakieś ogromne traumy i negatywne wspomnienia z dzieciństwa i czujesz się przez to źle, to warto pójść do terapeuty i wyrzucić z głowy ten syf- dzisiaj to jest w miarę proste, a niektórzy terapeuci mają świetną wiedzę i potrafią zdziałać cuda. Jeśli chodzi o wyrzucenie samych obaw, stresów przed kobietami, to mój kurs UBL w zupełności Ci wystarczy,

Zadbanie o przeszłość to jedna rzecz, bez niej będzie ciężko. Kolejnymi sprawami to Twój wygląd, Twoje zdrowie, Twoje finanse.

  • Ważnym jest abyś zadbał o to żebyś w miarę dobrze wyglądał- nie chodzi mi o wygląd atlety, ale jeśli jesteś otyły- schudnij, jeśli jesteś mega chudy- nabierz masy mięśniowej. To po pierwsze wpłynie na Twoja samoocenę, a po drugie zmniejszy ilość kobiet, które podczas podejść mogą Cię olać- szczególnie kiedy jesteś początkujący.
  • Zadbaj również o swoje zdrowie- jeśli cały czas chorujesz albo czujesz się ospały i nie masz motoru do działania, to może warto wprowadzić jakąś dietę i ograniczyć masturbację. Faceci którzy cicho mówią, są ospali i wyglądają jak chodzące trupy na pewno nie są pociągający dla kobiet.
  • Twoje finanse. Nie mam pojęcia ile zarabiasz, ale jeśli mało to pora to zmienić. Znajdź sposób, aby dostać lepszą pracę i zarabiaj więcej- tak żeby starczało Ci na spokojne życie i jeszcze na jakieś przyjemności- to od razu poprawi Twoją samoocenę- nie chodzi mi o to żebyś kupował ferrari, ale po prostu miał poduszkę finansową. Wielokrotnie czytałem badania, że zarobki przekładają się na samoocenę- zarabiaj więcej.
  • Znajdź swoje pasje. Jeśli potrafisz spędzać czas w fajny sposób, to również będzie to bardzo dobre dla Ciebie. Popatrz na swoich znajomych- Ci co mają pasję są jakby bardziej widoczni, są ciekawsi i szczęśliwsi. Super jeśli znajdziesz coś co będzie Cię pochłaniało i dawało radość.

Jak widzisz całokształt przekłada się na ogólne poczucie własnej wartości. Pewnie możesz sobie teraz myśleć: „ale Bartek… czy jak na przykład nie będę zbyt dużo zarabiał i nie będę zbyt dobrze wyglądał to mogę skuteczni podrywać ładne kobiety?”

Odpowiedź brzmi: TAK

Tak naprawdę nie musisz mieć tego wszystkiego i mieć wysokie poczucie własnej wartości, bo (tutaj wymieniasz powody dlaczego tak jest).

Jeśli Ty naprawdę wierzysz, że jesteś fajnym gościem i szanujesz siebie: nie mając kasy i będąc mega grubasem, to oczywiście będziesz miał sukcesy z kobietami- większość facetów jednak tak nie ma. 

Dla tej większości zalecam zabrać się za swoje życie i pracować nad nim. Nie czytaj głupot typu” jak zarobić 20 tys w 2 dni, albo jak schudnąć 10 kg w 3 godziny” tylko zabierz się za codzienną pracę nad sobą, bo ta codzienna praca już na przestrzeni miesiąca da Ci ogromne profity.

2. ZERO DESPERACJI

Nie ma większego mordercy każdej relacji niż desperacja- to wirus tego świata. Tak jak okazywanie zdenerwowania, czy zniecierpliwienia w małym stopniu może być całkiem korzystne, tak okazywanie desperacji zawsze, ale to zawsze jest niekorzystne.

Strzeż się przed okazywaniem przy kobiecie desperacji- nawet jeśli czujesz się zdesperowany, bo dawno nie byłeś z kobietą.

Jak większość facetów okazuje desperację?

a) werbalnie- poprzez opowiadanie głupich historii i żenujących kawałów. Myślisz, że kobieta chce usłyszeć, że Twoi koledzy na ostatnich wakacjach pojechali szukać laski do zaliczenia i absolutnie nie obchodziło ich na jaką kobietę trafią?, myślisz że kawały o gwałtach pomogą Ci się z nią przespać? Jeśli tak to jesteś w błędzie.

b) fizycznie- poprzez pchanie się z łapami zbyt szybko i zbyt nachalnie. Jeśli kobieta zabiera ci ręce z kamienną twarzą, to najwyższa pora na jakiś czas odpuścić- zrobić krok w tył i zacząć rozluźniać atmosferę, a nie próbować za 5 sekund ponownie. Nie ma nic gorszego niż nachalny, niechciany dotyk.

Pamiętaj, że ten punkt to coś od czego musisz się odcinać kiedy tylko możesz. Jeśli masz znajomych, którzy nie kryją się ze swoją desperacją np. na mieście/ na imprezie z Tobą, to przestań się z nimi spotykać, bo robisz sobie negatywny dowód społeczny.

Co jeśli jesteś prawiczkiem i naprawdę jesteś zdesperowany, albo po prostu nie masz kobiet?

Po prostu nie pokazuj desperacji. W trakcie rozwoju, w podrywie zaczniesz spotykać się z kobietami i umawiać się na randki, wtedy poczucie niedostatku automatycznie zacznie znikać – teraz zachowaj poczucie niedostatku tylko dla siebie.

3. HUMOR

Tak jak desperacja jest w 100 % niewskazana tak humor jest bardzo wskazany. Pisząc humor mam na myśli odpowiedni rodzaj humoru. Ten odpowiedni rodzaj, to humor sytuacyjny, odpowiedni do danej chwili.

Nie ma lepszego narzędzia rozluźniającego atmosferę niż humor. Na początku kobieta często ma zamkniętą mowę ciała, jest zestresowana i nie podatna na przeżywanie głębszych emocji, a humor to najlepsza droga do rozluźnienia klimatu i otworzenia jej umysłu na dalsze, konkretniejsze uwodzenie.

Jaki humor jest dobry?

Opowiadanie wyuczonych kawałów na randce to nie jest dobry pomysł- są czasami momenty w których możesz wtrącić wyuczony kawał pasujący do tematu o którym rozmawiacie, ale nigdy nie rób tego bez powodu.

Sytuacyjny humor to żarty, droczenie się i zabawne rzeczy pasujące do sytuacji np. ona się potknie, a Ty mówisz: Ty mała fajtłapo… Ona kichnie, a Ty: a myślałem że będziemy się dziś całować…

I różnej maści tego typu wtrąceń. Desperacja to strzał w kolano, a poważny oficjalny ton randki, to strzał w stopę.

4. WŁASNE KRYTERIA

Kiedy posiadasz własne kryteria albo udajesz, że je posiadasz to dajesz kobiecie oznaki, że jesteś wyjątkowym facetem. Dzisiaj większość facetów szuka okazji do zaliczenia bez względu na kobietę, nawet gdzieś słyszałem tekst w stylu: Potwór, nie potwór, ważne, że ma otwór.

Ok, nie jestem PANEM MORALNYM, nie oceniam tego czy chcesz tylko zaliczyć, czy masz intencje związku. To Twoje życie, więc jeśli masz gdzieś, to jaką kobietę zaliczysz to pamiętaj żeby sprawić wrażenie, że masz swoje kryteria charakteru co do kobiet.

To znaczy przekaż subtelnie kobiecie, że oprócz jej tyłka, nóg i piersi interesuje Cię jeszcze jej osobowość. Możesz to robić w prosty sposób, jednym z nich to komplementowanie i docenianie tego kiedy ona mówi Ci o swoich pasjach. Doceń to i powiedz, że podoba Ci się to, że uwielbia jeździć na nartach i jest wysportowana- nawet jeśli zupełnie Cię to nie obchodzi.

Kiedy kobieta uwierzy, że kręci Cię nie tylko jej tyłek, ale również osobowość, to właśnie pominąłeś 90% jej różnych oporów przed seksem.

5. ZMIANA MIEJSC

Większość facetów zanim zbuduje odpowiedni poziom zaufania z kobietą i rozbroi jej wszystkie opory przed seksem potrzebuje kilku tygodni/miesięcy spotykania się. Tak naprawdę nie potrzebujesz miesięcy, nie potrzebujesz nawet tygodni, czasami potrzeba tylko kilka godzin, a w ekstremalnych przypadkach nawet kilka minut.

Kluczem jest kilkukrotna zmiana miejsc. Jeśli siedzisz z kobietą kilka godzin w kawiarni, to ma ona z Tobą jedno wspomnienie- Ty, ona i kawiarnia. To kiepski pomysł, ponieważ ilość wspomnień przekłada się na poczucie zaufania i głębokość relacji.

Kiedy przemieścisz się z kobietą kilka razy podczas randki, w klubie to kobieta ma poczucie, że znacie się dłużej niż tak naprawdę się znacie– to ciekawy mechanizm i warto go wykorzystywać.

Warto zmienić lokalizacje z kobietą kilka razy. Może zaproponuj coś do jedzenia, może zaproponuj spacer lub cokolwiek- takim działaniem zakrzywisz delikatnie poczucie czasu na własną korzyść.

6. PRZEKAZYWANIE DOWODU SPOŁECZNEGO

Dowód społeczny to jeden z najsilniejszych mechanizmów wyzwalających uległość kobiet. To logiczne i działa na każdego z nas- jeśli jakiś Twój kolega jest cały czas w towarzystwie kobiet, to przyklejasz mu etykietkę, że to atrakcyjny facet. Nie musisz z nim nawet rozmawiać, tylko od razu zakładasz jaką ten kolega osobą jest.

Ty również możesz wykorzystywać dowód społeczny. Jeśli kobieta zobaczy Ciebie w towarzystwie innych kobiet, to masz ogromnego plusa. Klub to idealne miejsce do korzystania z tego mechanizmu, bo jest tam mnóstwo kobiet.

W dzień, na randce również poprzez swoje historie możesz w podtekście przekazać, że masz powodzenie wśród kobiet- SUBTELNIE. Nie możesz po prostu bezpośrednio powiedzieć, że masz wiele znajomych płci żeńskiej, musisz to zrobić bardziej pośrednio.

Jak?

To nie Twoja wina, że pokazując jej zdjęcia na telefonie z wakacji w Hiszpanii, co 3 zdjęcie jest w towarzystwie ładnych kobiet 😉

7. LOGISTYKA

Bardzo ważne jest, abyś miał przygotowany plan dotyczący logistyki. To znaczy, aby miejsce randki nie było przypadkowe i jak najbardziej pomocne. Przemyśl swój plan działania.

Jeśli chcesz na randce zaproponować kobiecie przejście do siebie, to może warto spotkać się w kawiarni blisko Twojego mieszkania. Warto również mieć trochę gotówki w portfelu na wypadek kiedy będzie trzeba wziąć taksówkę, albo ewentualnie pójść do hotelu ze względu na Twoich przeszkadzających współlokatorów, albo jej zajętego mieszkania.

Jeśli chcesz być skutecznym i nie tracić kobiet, to obowiązkowo przemyśl każdą ewentualność logistyczną, przemyśl jakie mogą wystąpić przeszkody i jak je ominąć w razie czego.

8. UMIEJĘTNE KIEROWANIE ROZMOWĄ

Dobra randka charakteryzuje się dobrze prowadzoną rozmową. Musisz wiedzieć, że określone tematy, wątki rozmowy kreują określone emocje. Jeśli kobieta zjeżdża na tematy „niekorzystne” to musisz jak najszybciej naprowadzić rozmowę na kierunek: SEKS/ZWIĄZEK.

Niektórzy faceci sami wprowadzają do rozmowy złe tematy i sami psują wibracje. Jeśli Ty jesteś taką osobą i myślisz, że rozmowa o Twojej byłej, zmarłym zwierzątku, albo twoich poglądach religijnych to dobry pomysł, to ogarnij się. 

Jakie emocje możesz wygenerować kiedy rozmawiasz z nią o zmarłej śwince morskiej? Jakie emocje możesz przywołać kiedy rozmawiacie o byłych? Jak potoczy się rozmowa kiedy zaczniesz rozmawiać o religii i polityce? To kruchy grunt i kiedy na po nim stąpasz to warto jak najszybciej zrobić krok w bok i zmieniać temat.

Rozmowa o ostatnich wakacjach i wygrzewaniu się na plaży będzie lepszym pomysłem. Kiedy nabierzesz doświadczenia i będziesz naprawdę ogarnięty to możesz rozmawiać nawet o byłej i budować sobie w tym temacie wartość, ale ogólnie rzecz biorąc olewaj te wątki.

9. POPYCHANIE SPRAW DO PRZODU

Częstym powodem, który wprowadza relację na stopę koleżeńską, to sama rozmowa bez ryzykowania i wrzucania kolejnych biegów. Wielu facetów jest bardzo ostrożna, bo obawia się odrzucenia i np. nawet nie spróbuje pocałować dziewczyny.

Żyjemy w takiej kulturze, że Twoim zadaniem jest prowadzenie i popychanie spraw do przodu – w większości przypadków kobieta sama nic nie zrobić. NIC. Jeśli Ty nie weźmiesz spraw we własne ręce, to kobieta na pewno Cię nie wyręczy.

Kiedy widzisz, ze kobieta śmieje się, jest zaciekawiona rozmową i słucha Cię z wypiekami na twarzy, to nie bój się już na początku położyć na chwilę swojej dłoni na jej kolano, nie bój się odgarnąć jej włosów czy spróbować pocałować – kto nie ryzykuje, ten się masturbuje.- DARMOWY EBOOK

Jeśli ona zareaguje oporem, to nic nie znaczy- kontynuuj rozmowę, pośmiej się z nią i spróbuj ponownie. Pamiętaj o punkcie 2, żeby nie przesadzić i nie wpaść w szufladkę desperat. Dopóki panuje pomiędzy wami wesoła, luźna atmosfera nie ma mowy o desperacji, dlatego tak ważny jest punkt 3.

10. DOBRY SEKS

Ten punkt nie do końca jest składnikiem dobrego podrywu, bo generalnie sam seks jest efektem podrywu- no chyba, że planujesz dłuższą relację z kobietą- takim wypadku dobry seks możemy podłączyć do tego artykułu.

Generalnie dobry seks, gdzie kobieta osiąga dobry orgazm, daje bardzo dużo- powoduje, że ona sama ma ochotę do Ciebie mnóstwo pisać i zaczyna Cię uwielbiać, dlatego warto uczyć się i ciągle doszkalać swoje umiejętności w łóżku.

Im więcej potrafisz, tym bardziej kobieta Cię pragnie- dzisiaj niewielu facetów jest dobra w łóżku, jeśli Ty dasz jej mocny orgazm, albo wielokrotne orgazmy, to automatycznie staniesz się w jej oczach „wyjątkowy”. Szybko potem usłyszysz propozycję związku, dobre umiejętności w łóżku zapobiegają też w dużej mierze zdradzie.

3 rzeczy, które chce usłyszeć każda kobieta

3 rzeczy, które chce usłyszeć każda kobieta

1. JESTEŚ WYJĄTKOWA, NAJLEPSZA ZE WSZYSTKICH 

Klasyk. Jeśli jej tego nie powiesz, to wydrapie to z Twoich ust. Dosłownie każda kobieta czuje silną potrzebę docenienia przez faceta. Gdy tego nie zrobisz ona może poczuć się jak dziwka, szczególnie po seksie. Nie wahaj się… powiedz magiczne zdanie i ciesz się kobietą wpatrzoną w Ciebie jak w obrazek.

Jeśli tego nie powiesz usłyszysz pytania:

– A w czym jestem inna niż tamte?

– Co Ci się tak naprawdę we mnie podoba?

– Kochasz mnie?

I tego typu pytania. Kiedy usłyszysz coś w tym stylu, to wiedz, że pominąłeś magiczne zdanie: „jesteś wyjątkowa” i szybko musisz nadrobić stratę.

2. KOCHAM CIĘ

Nie wiem dlaczego, ale numer 2 jest mniej ważny niż numer 1.

Tak szczerze – nie mam pojęcia co tak naprawdę znaczy fraza „kocham Cię”, różni ludzie różnie ją definiują- jedni mówią, że to troska, inni że to mieszanka wielu emocji, jeszcze inni coś innego. Ja już się pogubiłem z tą miłością. Jeśli Ty też nie wiesz, to nie przejmuj się, po prostu powiedz jej kocham Cię i będzie dobrze:)

3. NIGDY CIĘ NIE ZDRADZĘ

To coś podobnego do jesteś wyjątkowa, ale warto czasami dodać jeszcze, że nigdy Cię nie zdradzę- gwarantuje natychmiastową poprawę nastroju u niej i namiętnego buziaka w nagrodę. Buziaki są fajne, więc rozbuduj: „jestem wyjątkowa” jeszcze o krótką frazę: „nigdy Cię nie zdradzę”.

Suma tych 3 punktów gwarantuje kobietę, która patrzy na Ciebie przez różowe okulary. Jeśli chodzi o techniczne sprawy… – mów takie rzeczy po seksie, kiedy leżycie razem przytuleni – wtedy one mają największą moc.

1 rzecz, którą musisz robić z każdą kobietą, żeby ją poderwać

1 rzecz, którą musisz robić z każdą kobietą, żeby ją poderwać

Może trochę przegiąłem z tym nagłówkiem, bo tak naprawdę nie z każdą kobietą, ale z 98 % kobiet na pewno.

Jak pewnie się domyślasz każda kobieta chce czuć się wybrana, wyjątkowa- nie ważne czy chce od Ciebie tylko seksu, czy chce związku- każda chce czuć, że jest dla Ciebie wyjątkowa, czuć, że Ty widzisz w niej coś więcej niż tylko krągły tyłek i ładne piersi.

Właśnie dlatego napisałem, że musisz tą rzecz robić z każdą  – będąc precyzyjnym – prawie każdą- są kobiety, które mają głęboko gdzieś, żeby czuć się wyjątkowo, po prostu chcą seksu i tylko wyłącznie seksu, bez względu na jakość relacji i Twój sposób patrzenia na jej osobowość, ale tak jak mówiłem, to mały odsetek kobiet.

Żeby nie owijać w bawełnę- tą rzeczą jest kwalifikacja. Kwalifikacja jak sama nazwa wskazuje to sprawdzanie pod kątem czegoś. Może być to rozmowa kwalifikacyjna do pracy, albo kwalifikacje do udziału w jakimś projekcie.

Nam chodzi o kwalifikację kobiety pod kątem Twoich wymagań i upodobań.

Wydaje się trochę nie logiczne. Możesz sobie pomyśleć- „Bartek, wcześniej pisałeś, że trzeba zrobić tak, aby kobieta czuła się wyjątkowo, a teraz piszesz, że mam kwalifikować kobietę pod kątem moich upodobań, o co Ci chodzi”.

Tak naprawdę obydwa wątki łączą się w całość. Sam pomyśl…

Kiedy powiesz kobiecie:

„Wiesz co… bardzo cenię w sobie taki zapał do sportu jaki masz, bardzo lubię i szanuję aktywne w życiu kobiety, to sprawia, że jakoś już  na starcie mają u mnie dużego plusa, mało jest takich kobiet dziś”

Niby zwykły komplement, ale bardzo niewielu facetów tak robi i to mówi. Faceci często komplementują bardzo ogólnie, najczęściej tylko sam wygląd. Nie tłumaczą i nie precyzują swoich komplementów.

Same słowa jesteś ładna, jesteś seksowna to za mało- tak mówi każdy. To nie znaczy, żeby tak nie mówić, ale lepiej nie na początku. Na początku lepiej jest pokazać, że kręci Cię jej osobowość, o seksownym tyłku powiesz jej potem 😉

Wracając do dwóch wątków które zlewają się w całość. Kiedy mówisz dziewczynie, że podoba Ci się w niej dokładnie jakaś rzecz i komplementujesz konkretnie tą rzecz, to jednocześnie w podtekście przekazujesz, że ona jest dla Ciebie w jakiś sposób wyjątkowa. Ale to nie wszytko… Pokazujesz również, że nie jesteś facetem, który bierze co popadnie, ale facetem, który ma swoje wymagania.

To tak jak z facetem, który jest sportowcem i ma ściśle określoną dietę. Kiedy idzie on do sklepu, to nie kupi pierwszego lepszego batonika, najpierw dokładnie obejrzy skład, etykietkę i podejmie decyzję o własne kryteria co do rodzaju batonika.

Na randce musisz być jak sportowiec podczas zakupu batonika. Musisz pokazać, że interesuje Cię coś więcej niż tylko opakowanie, musisz dokładnie obejrzeć etykietkę i znaleźć składniki, które lubisz, a potem o nich dokładnie opowiedzieć,a dopiero później zjeść batonika 🙂

To właśnie potęga kwalifikacji. Właśnie tym narzędziem wyróżnisz się spośród innych facetów, którzy w koło Macieju mówią o tyłku, nogach, ustach i cyckach.

Im ładniejsza kobieta tym bardziej potrzebna jest kwalifikacja. To logiczne- im ładniejsza kobieta tym częściej słyszy o swoich nogach i pośladkach i tym bardziej ucieszy się kiedy znajdziesz coś szczególnego i o tym powiesz.

Tak więc nigdy nie wahaj się jeśli spodoba Ci się w kobiecie coś nie związanego z wyglądem. Mów szczerze i otwarcie, kiedy podczas rozmowy ona powiedziała o czymś- o sobie, a Tobie się to spodobało- nie zwlekaj tylko od razu o tym powiedz, a później daj mi znać jak ona zareagowała.

Ciekawi mnie, czy kiedyś na randce zastosowałeś narzędzie kwalifikacji w odniesieniu do cech charakteru, osobowości? Jeśli tak, to napisz w komentarzu jakie dało to efekty 🙂