1 rzecz, którą musisz robić z każdą kobietą, żeby ją poderwać

Może trochę przegiąłem z tym nagłówkiem, bo tak naprawdę nie z każdą kobietą, ale z 98 % kobiet na pewno.

Jak pewnie się domyślasz każda kobieta chce czuć się wybrana, wyjątkowa- nie ważne czy chce od Ciebie tylko seksu, czy chce związku- każda chce czuć, że jest dla Ciebie wyjątkowa, czuć, że Ty widzisz w niej coś więcej niż tylko krągły tyłek i ładne piersi.

Właśnie dlatego napisałem, że musisz tą rzecz robić z każdą  – będąc precyzyjnym – prawie każdą- są kobiety, które mają głęboko gdzieś, żeby czuć się wyjątkowo, po prostu chcą seksu i tylko wyłącznie seksu, bez względu na jakość relacji i Twój sposób patrzenia na jej osobowość, ale tak jak mówiłem, to mały odsetek kobiet.

Żeby nie owijać w bawełnę- tą rzeczą jest kwalifikacja. Kwalifikacja jak sama nazwa wskazuje to sprawdzanie pod kątem czegoś. Może być to rozmowa kwalifikacyjna do pracy, albo kwalifikacje do udziału w jakimś projekcie.

Nam chodzi o kwalifikację kobiety pod kątem Twoich wymagań i upodobań.

Wydaje się trochę nie logiczne. Możesz sobie pomyśleć- „Bartek, wcześniej pisałeś, że trzeba zrobić tak, aby kobieta czuła się wyjątkowo, a teraz piszesz, że mam kwalifikować kobietę pod kątem moich upodobań, o co Ci chodzi”.

Tak naprawdę obydwa wątki łączą się w całość. Sam pomyśl…

Kiedy powiesz kobiecie:

„Wiesz co… bardzo cenię w sobie taki zapał do sportu jaki masz, bardzo lubię i szanuję aktywne w życiu kobiety, to sprawia, że jakoś już  na starcie mają u mnie dużego plusa, mało jest takich kobiet dziś”

Niby zwykły komplement, ale bardzo niewielu facetów tak robi i to mówi. Faceci często komplementują bardzo ogólnie, najczęściej tylko sam wygląd. Nie tłumaczą i nie precyzują swoich komplementów.

Same słowa jesteś ładna, jesteś seksowna to za mało- tak mówi każdy. To nie znaczy, żeby tak nie mówić, ale lepiej nie na początku. Na początku lepiej jest pokazać, że kręci Cię jej osobowość, o seksownym tyłku powiesz jej potem 😉

Wracając do dwóch wątków które zlewają się w całość. Kiedy mówisz dziewczynie, że podoba Ci się w niej dokładnie jakaś rzecz i komplementujesz konkretnie tą rzecz, to jednocześnie w podtekście przekazujesz, że ona jest dla Ciebie w jakiś sposób wyjątkowa. Ale to nie wszytko… Pokazujesz również, że nie jesteś facetem, który bierze co popadnie, ale facetem, który ma swoje wymagania.

To tak jak z facetem, który jest sportowcem i ma ściśle określoną dietę. Kiedy idzie on do sklepu, to nie kupi pierwszego lepszego batonika, najpierw dokładnie obejrzy skład, etykietkę i podejmie decyzję o własne kryteria co do rodzaju batonika.

Na randce musisz być jak sportowiec podczas zakupu batonika. Musisz pokazać, że interesuje Cię coś więcej niż tylko opakowanie, musisz dokładnie obejrzeć etykietkę i znaleźć składniki, które lubisz, a potem o nich dokładnie opowiedzieć,a dopiero później zjeść batonika 🙂

To właśnie potęga kwalifikacji. Właśnie tym narzędziem wyróżnisz się spośród innych facetów, którzy w koło Macieju mówią o tyłku, nogach, ustach i cyckach.

Im ładniejsza kobieta tym bardziej potrzebna jest kwalifikacja. To logiczne- im ładniejsza kobieta tym częściej słyszy o swoich nogach i pośladkach i tym bardziej ucieszy się kiedy znajdziesz coś szczególnego i o tym powiesz.

Tak więc nigdy nie wahaj się jeśli spodoba Ci się w kobiecie coś nie związanego z wyglądem. Mów szczerze i otwarcie, kiedy podczas rozmowy ona powiedziała o czymś- o sobie, a Tobie się to spodobało- nie zwlekaj tylko od razu o tym powiedz, a później daj mi znać jak ona zareagowała.

Ciekawi mnie, czy kiedyś na randce zastosowałeś narzędzie kwalifikacji w odniesieniu do cech charakteru, osobowości? Jeśli tak, to napisz w komentarzu jakie dało to efekty 🙂

Rate this post
avatar
  Subscribe  
Powiadom o